Megadeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5147
Re: Megadeth
Jak wygląda na dziś ranking płyt? o tak:
1 Rust in Peace
2 Peace Sells... But Who's Buying?
3 Cryptic Writings
4 Countdown to Extinction
5 Killing Is My Business... and Business Is Good!
6 Endgame
7 Youthanasia
8 Dystopia
9 United Abominations
10 So Far, So Good... So What!
11 The System Has Failed
12 TH1RT3EN
13 The World Needs a Hero
14 Super Collider
15 Risk
1 Rust in Peace
2 Peace Sells... But Who's Buying?
3 Cryptic Writings
4 Countdown to Extinction
5 Killing Is My Business... and Business Is Good!
6 Endgame
7 Youthanasia
8 Dystopia
9 United Abominations
10 So Far, So Good... So What!
11 The System Has Failed
12 TH1RT3EN
13 The World Needs a Hero
14 Super Collider
15 Risk
Re: Megadeth
To ja zrobię swój:
1. Rust in Peace
2. Endgame
3. Peace Sells... But Who's Buying?
4.The System Has Failed
5. TH1RT3EN
6.Countdown to Extinction
7.Youthanasia
8. Cryptic Writings
9. Dystopia
10.Super Collider
11.United Abominations
12.So Far, So Good... So What!
13.The World Needs a Hero
14. Killing Is My Business... and Business Is Good!
15. Risk
Ogólnie rzecz biorąc lubię bardzo Rust in Peace, w takim typowo metalowym graniu jedna z moich ulubionych płyt. Pierwszy album z Broderickiem jest też świetny. 3 i 4 pozycja, Peace Sells i The System Has Failed - kolejne świetne albumy. Po nich już nie ma albumów Megadeth których słuchanie sprawia mi taką przyjemność, lubię (poza Killing i Risk) ale nie łykam całej płyty, zwykle jest tak że kilka utworów lubię, kilka mniej.
1. Rust in Peace
2. Endgame
3. Peace Sells... But Who's Buying?
4.The System Has Failed
5. TH1RT3EN
6.Countdown to Extinction
7.Youthanasia
8. Cryptic Writings
9. Dystopia
10.Super Collider
11.United Abominations
12.So Far, So Good... So What!
13.The World Needs a Hero
14. Killing Is My Business... and Business Is Good!
15. Risk
Ogólnie rzecz biorąc lubię bardzo Rust in Peace, w takim typowo metalowym graniu jedna z moich ulubionych płyt. Pierwszy album z Broderickiem jest też świetny. 3 i 4 pozycja, Peace Sells i The System Has Failed - kolejne świetne albumy. Po nich już nie ma albumów Megadeth których słuchanie sprawia mi taką przyjemność, lubię (poza Killing i Risk) ale nie łykam całej płyty, zwykle jest tak że kilka utworów lubię, kilka mniej.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Megadeth
Jakoś tak:
1 Rust in Peace
2 Countdown to Extinction
3 Cryptic Writings
4 Peace Sells... But Who's Buying?
5 The System Has Failed
6 Youthanasia
7 Endgame
8 So Far, So Good... So What
9 Killing Is My Business... and Business Is Good!
10 United Abominations
11 Dystopia
12 TH1RT3EN
13 Risk
14 Super Collider
15 The World Needs a Hero
1 Rust in Peace
2 Countdown to Extinction
3 Cryptic Writings
4 Peace Sells... But Who's Buying?
5 The System Has Failed
6 Youthanasia
7 Endgame
8 So Far, So Good... So What
9 Killing Is My Business... and Business Is Good!
10 United Abominations
11 Dystopia
12 TH1RT3EN
13 Risk
14 Super Collider
15 The World Needs a Hero
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9598
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Megadeth
Tak będzie wyglądał mój:
1. Rust in Peace
2. Countdown to Extinction
3. Youthanasia
4. Peace Sells... But Who's Buying?
5. Dystopia
6. TH1RT3EN
7. Cryptic Writings
8. Endgame
9. The System Has Failed
10. So Far, So Good... So What!
11. Super Collider
12. Killing Is My Business... and Business is Good!
13. The World Needs a Hero
14. United Abominations
15. Risk
1. Rust in Peace
2. Countdown to Extinction
3. Youthanasia
4. Peace Sells... But Who's Buying?
5. Dystopia
6. TH1RT3EN
7. Cryptic Writings
8. Endgame
9. The System Has Failed
10. So Far, So Good... So What!
11. Super Collider
12. Killing Is My Business... and Business is Good!
13. The World Needs a Hero
14. United Abominations
15. Risk
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Megadeth
1.Killing Is My Business... And Business Is Good!
2.Peace Sells... But Who's Buying?
3.So Far, So Good... So What!
4.Rust in Peace
i dalej mogliby nic już nie nagrywać
. Z tym, że różnica pomiędzy pierwszymi trzema, a "Rust In Peace" jest już mocno słyszalna. Zbyt przebojowo i ładnie ta płyta brzmi jak na tego typu zespół, choć do słuchania się jeszcze jako tako nadaje. Klimat jeszcze w dodatku psuje odstający mocno od reszty "Tornado Of Souls". Na tym lp więcej jest kolorowego, wesołego i ładnego grania niż na pierwszych trzech płytach. Gdzieś po drodze wraz chyba z nabyciem Marty'ego, Megadeth zgubił ten charakterystyczny pazur i dzicz, a stał się bardziej finezyjny, wyrafinowany i wygładzony czy wręcz ugrzeczniony.... Ale jak pisze - posłuchać jeszcze tego od czasu do czasu można
.
2.Peace Sells... But Who's Buying?
3.So Far, So Good... So What!
4.Rust in Peace
i dalej mogliby nic już nie nagrywać
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Kolorowe wesołe granie na Rust in Piece?! Dawno nie słyszałem większej bzduryNa tym lp więcej jest kolorowego, wesołego i ładnego grania
1. Rust in Piece
2. So Far... So Good... So What!
3. Peace Sells... But Who's Buying?
4. Countdown to Extinction
5. Dystopia
6. Cryptic Wings
7. Killing Is My Business... and Business Is Good!
8. The System Has Failed
9. Endgame
10. United Abominations
11. The World Needs a Hero
12. TH1RT3EN
13. Youthanasia
14. Super Collider
15. Risk
-
Deleted User 2259
Re: Megadeth
Strasznie wszyscy tego Risk nie lubicie, u mnie to jakaś 7-9 pozycja ich płyt
na ranking teraz nie mam czasu i ochoty raczej, ale jak zrobię to tylko 14, bo ostatniej nie słuchałem.
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Megadeth
Widzę, że tylko ja lubię System Has Failed
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Ja bardzo lubię! Cryptic, Killing... i System oceniam bardzo podobnie i długo nie mogłem się zdecydować na kolejność. Na Crypticu jest absolutnie uwielbiany przeze mnie She-Wolf, Trust i FFF również wysoko na mojej liście, ale są ze dwa gorsze numery. Killing... i System są bardziej równe, nie ma tam numerów, które by mi się nie podobały jak na Cryptic, ale nie ma czegoś co uwielbiam tak jak She-Wolf(chociaż Mechanix i Back in the Day mogłyby powalczyć o mój top10 wałków).wojakwojak pisze:Widzę, że tylko ja lubię System Has Failed
Polecam nadrobić, bo warto.Invader pisze: na ranking teraz nie mam czasu i ochoty raczej, ale jak zrobię to tylko 14, bo ostatniej nie słuchałem.
-
Deleted User 2259
Re: Megadeth
Nadrobię, bo ja tylko oryginały zbieram, tylko tak wygląda, że mam ok 10 oryginałów z zeszłego roku nieotwartych np Gilmour(a na koncert się wybieram
) Iron Maiden serio (jestem prawdopodobnie ostatnim fanem który nie słuchał nowego albumu, nie mam ochoty póki co, mogę tak kilka lat)
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Megadeth
Nie musi, ale dobrze, żeby był.Dzosef pisze:Thrash nie musi być łupanką ala' Slayer.Na tym lp więcej jest kolorowego, wesołego i ładnego grania
Na prawdę, różnica pomiędzy pierwszymi trzema, a "Rust In Peace" jest kolosalna. Nie ma się co oszukiwać. To już "nowy" Megadeth. Płyta nie jest już taka dzika i ostra. Nie ma już utworów z pazurem i zadziorem w stylu "Liar", "Hook In Mouth", "Devils Island", "My Last Words". Jest o wiele ładniejsza i grzeczniejsza. Przy czym nabrała więcej kolorów właśnie. Nie jest już taka jadowita, ostra, chłoszcząca, tnąca, sucha. Brzmienie "Rust In Peace" jak na thrashową płytę w ówczesnych czasach ma za ładne. Ale to do tej kapeli mimo wszystko pasuje. Bliżej tej produkcji na pewno do następnego "Countdown To Extinction" gdzie Megadeth zabrzmiał mięciutko jak thrash rockowy band niż do pierwszych trzech płyt..
Choć nie twierdze, że to zła płyta. Ma swoje plusy, ale pamiętajmy, żeby te plusy nie przysłoniły nam minusów.....
Z tym, że Iron Maiden to heavy metal. Gatunek gdzie weselsze granie stało się w pewnym momencie w zasadzie normą. Nie wiem po co to porównanie.Dzosef pisze:Zresztą przecież Maiden jest znaaacznie bardziej "wesołym zespołem".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Megadeth
wojakwojak pisze:Widzę, że tylko ja lubię System Has Failed
Nie tylko
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9598
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Megadeth
+1Dzosef pisze: Kolorowe wesołe granie na Rust in Piece?! Dawno nie słyszałem większej bzdury. Thrash nie musi być łupanką ala' Slayer. Zresztą przecież Maiden jest znaaacznie bardziej "wesołym zespołem".
Widocznie niektórzy uważają, że tylko napieprzanka przez duże N jest godne nazwanie metalem. Jeśli Rust in Peace to wesołe granie... to ja się boję usłyszeć opinii o innych zespołach "metalowych".
Re: Megadeth
Myślę, że Lukasowi chodziło o fakt, że Rust in Peace jest płytą bardziej wypielęgnowaną produkcyjnie, mniej hmm gniewną, mniej wściekłą, trochę mniej agresywną itd. niż poprzednie (chociaż umówmy się, że w dziedzinie wściekłego grania Dave jakoś nigdy specjalnie nie przodował) - i to jest faktem.
Kwestią dyskusyjną pozostaje czy to wada czy zaleta. Dla mnie to zdecydowany plus, ale rozumiem perspektywę kogoś, kto szuka czegoś innego w metalu czy muzyce w ogóle.
Kwestią dyskusyjną pozostaje czy to wada czy zaleta. Dla mnie to zdecydowany plus, ale rozumiem perspektywę kogoś, kto szuka czegoś innego w metalu czy muzyce w ogóle.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
In My Darknest Hour też jest wesoły idąc tym tropem? Niewielka jest granica w wydźwięku(nie mówię o tekście) między ...Hour a Holy Wars.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Megadeth
Akurat "In My Darkest Hour" jest bardziej niepokojący i poważny niż wszystko co wyszło spod ręki Dave'a po "RustIn Peace". I nie uważam również "Holy Wars..." za wesoły utwór. Ani ten, ani żaden z pierwszych trzech czy tytułowy. Są one ubrane za to w słabsze (mniej ostre) brzmienie, w bardziej wypolerowaną produkcje.... Ale pisałem już wcześniej - wcale to nie musi być wada. Dla mnie po prostu to jest różnica, która dzieli te płytę od poprzednich.... Czy ktoś to w końcu doczyta do końca ??Dzosef pisze:In My Darknest Hour też jest wesoły idąc tym tropem?
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Megadeth
Równiez się pod tym podpiszę. Nie wiem jak to wyglądało u innych z forum, ale kiedy słuchaliśmy z kumplami Peace Sells i So Far So Good kiedy te płyty wychodziły były one ostre. Słuchało się tego często albo nawet na na okrągło. Pamiętam, jak wyszedł Rust i wiele osób zawiesiło już psy na tym zespole. Bo komercja, bo brzmienie za łagodne. To było coś w podobnie do tego jak Metallica po wydaniu czarnego albumu, ale oczywiście nie na taką skale i nie tak drastycznie. Myślę, że o to chodzi LukaSieka.Dejavu pisze:Myślę, że Lukasowi chodziło o fakt, że Rust in Peace jest płytą bardziej wypielęgnowaną produkcyjnie, mniej hmm gniewną, mniej wściekłą, trochę mniej agresywną itd. niż poprzednie
Ta metamorfoza była wtedy oczywiście bardziej słyszalna myślę niż teraz kiedy ktoś nie śledził ich płyt na bieżąco. Lecz biorąc jednak pod uwagę to co Megadeth robili i jak grali później to myślę, że ta różnica była bardziej widoczna po tym jak już ukazało się Countdown.
Ja osobiście też cenię najwyżej pierwsze płyty tej grupy. Mógłbym rzecz, ze to jeden z tych fundamentów, który mnie wraz z paroma innymi zespołami ukształtował w drugiej połowie lat osiemdziesiątych.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Megadeth
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Megadeth
No, trochę żenada ze strony Dave'a. Tyle dobrze, że z tego co czytam jego wypowiedzi, to już nie jest taki zradykalizowany, bo jeszcze kilka lat temu aż mnie zęby bolały od czytania tych jego wypowiedziLukaSieka pisze:http://heavyrock.eu/dave-mustaine-nie-d ... h-tekstow/
Hahaha. Co za idiota z tego Dave'a.
