The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Dobre podsumowanie. Ja po prawie roku od premiery nadal lubię ten album. Teraz takie dzieło przydało się grupie, ale za kilka lat wolałbym dostać coś prostszego, bardziej metalowego. Ja wiem, że fascynacje Harrisa, że ambicje, ale ustalmy sobie jedno: w Maiden jest tyle progu, co technicznego grania we wczesnym Venom. Ten prog polega na robieniu 10 minutowych kolosów, w których 2/3 to powtarzanie jednej melodyjki. A na TBOS słychać, że te dziady nadal potrafią komponować szybsze i krótsze kawałki, vide Death Or Glory czy When The River Runs Deep.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Akurat całego albumu jak When The River Runs Deep to bym nawet nie kupił.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ja bym chciał żeby na następną płytę mieli po prostu POMYSŁ. TBoS mnie nie rozczarowała, ale oczywiście są tu dłużyzny, autoplagiaty i wypełniacze. Zobaczcie- płyta w klimacie Majów, piramid, szamanów, itp, a tak naprawdę ile mamy kawałków do tego nawiązujących? Jeden- tytułowy. Otwieracz wyrwany z konceptu Bruce'a, utwór o hazardzie, coś o II Wojnie standardowo, o lataniu, itp, itd. Nie trzyma się to kupy. Podobnie było w poprzedniczce- niby klimat kosmosu, a numerów o tym prawie brak. Niespójność jakaś taka. Mówiąc "pomysł", mam na myśli choćby koncept. Dlaczego nie zrobią całej płyty na konkretny temat, mogliby to zrobić, choćby dla urozmaicenia. Płyt będących zlepkiem utworów z różnej bajki natrzaskali masę. Chyba tylko 7 Syn to przemyślany koncept. Mogłoby za tym iść odpowiednie brzmienie, zwartość kompozycyjna, stylistyczna, itp. Kolejna płyta o niczym imo będzie bez sensu, pójście po linii najmniejszego oporu. Wiem, że Harris nie raz mówił, że nigdy nie zakładają wcześniej jaka płyta to będzie, ale hej, może właśnie czas na zmiany? O zmianie producenta nawet nie marzę, bo się uczepili tego Shirleya jak cholera. A nowy producent to też nowe spojrzenie na wszystko z zewnątrz. Nie można oczekiwać nowych efektów używając wciąż tych samych metod.
Idealny scenariusz dla mnie: Harris mówi, że z nową płytą chcą pójść w innym kierunku, dlatego zmieniają producenta, będzie nim Andy Sneap, a płyta będzie konceptem poświęconym ... (tu wstawić cokolwiek
), będzie więcej czadowego, czysto heavy metalowego grania, a epików będzie 1-2.
Szanse na taki scenariusz? Pewnie z 1 %.
Aha- co do "progresywnego grania" Maidenów, to wszystko napisał kmberserker. To, co grają Maideni to nie jest progresywne granie. Więcej progresu było choćby w takim To Tame a Land niż we wszystkim co teraz tworzą. Klepanie 10- minutowych numerów a w nich 20 zwrotek i 50 refrenów nie robi z nich utworów progresywnych.
Idealny scenariusz dla mnie: Harris mówi, że z nową płytą chcą pójść w innym kierunku, dlatego zmieniają producenta, będzie nim Andy Sneap, a płyta będzie konceptem poświęconym ... (tu wstawić cokolwiek
Szanse na taki scenariusz? Pewnie z 1 %.
Aha- co do "progresywnego grania" Maidenów, to wszystko napisał kmberserker. To, co grają Maideni to nie jest progresywne granie. Więcej progresu było choćby w takim To Tame a Land niż we wszystkim co teraz tworzą. Klepanie 10- minutowych numerów a w nich 20 zwrotek i 50 refrenów nie robi z nich utworów progresywnych.
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Zgadzam się w 100% z tym co napisałeś. Przede wszystkim nowy producent, po drugie inne podejście do pisanych utworów, po trzecie więcej utworów stricte heavy-metalowych. Kwestie tekstowe są akurat dla mnie najmniej ważne, chociaż tutaj też można by było się bardziej postarać. Myślę, że my podświadomie na nowych płytach Iron Maiden traktujemy te krótkie utwory po macoszemu bo czekamy na epiki. Tak jest od czasów Dance of Death. Death or Glory to chyba pierwszy utwór od wielu lat przy którym widać, nawet koncertowo, że Ironi przywiązali do niego dużą wagę. Moim zdaniem Talisman z Final Frontier też ma wszystkie cechy krótkie, zwartego utworu. Gdyby trwał 5 minut mógłby stać się stałym punktem koncertów jako nowy The Trooper. Starczy wywalić intro/outro i skasować ze 2 zwrotki . Jeszcze jakby to coś Janicka co przypomina solo zastąpić melodyjnym legato Dave'a to byłoby idealnie. Nie wierzę, że nawet zwolennikom nowych płyt Iron Maiden podobają się te wszystkie dłużyzny.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Co do Talismana to dokładnie jak piszesz- skrócić, wstawić solo i mamy znakomity numer.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Każdy słyszy co chcekmberserker pisze:A na TBOS słychać, że te dziady nadal potrafią komponować szybsze i krótsze kawałki, vide Death Or Glory czy When The River Runs Deep.
Szanse powiedziałbym, że nieco wyższe, ale na szczęście wciąż bardzo małe: i w kwestii Sneapa i w kwestii zawartości muzycznej.sajki pisze:Harris mówi, że z nową płytą chcą pójść w innym kierunku, dlatego zmieniają producenta, będzie nim Andy Sneap, a płyta będzie konceptem poświęconym ... (tu wstawić cokolwiek), będzie więcej czadowego, czysto heavy metalowego grania, a epików będzie 1-2.
Szanse na taki scenariusz? Pewnie z 1 %.
Po czym poznajesz, że przykładają większą niż do krótegokolwiek innego z nowych?Nomad.1985 pisze: Death or Glory to chyba pierwszy utwór od wielu lat przy którym widać, nawet koncertowo, że Ironi przywiązali do niego dużą wagę.
A tu się trochę zgodzę. Skracać bym nie skracał, bo lubię to intro, ale solo Janicka zastąpiłbym chętnie jakąś wymianą solówek Adriana i Dave'a.sajki pisze:Co do Talismana to dokładnie jak piszesz- skrócić, wstawić solo i mamy znakomity numer.
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Choćby po tym, że jest jakaś specjalna choreografia . Każdy kto był na koncercie zapamięta Death or Glory jako jeden z najbardziej charakterystycznych punktów koncertu.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Czyli chcesz kolejną, niewiele różniącą się od kilku poprzednich, płytę?Dejavu pisze: Szanse powiedziałbym, że nieco wyższe, ale na szczęście wciąż bardzo małe: i w kwestii Sneapa i w kwestii zawartości muzycznej.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Co do "progresywnego grania" w Maiden, warto ustalić jedną rzecz raz na zawsze aby uniknąć niepotrzebnych dyskusji w przyszłości.
Hasło "progresja" w przypadku Maiden nasiliło się od wydania AMOLAD, i już wtedy Harris w dokumencie "The Making of..." powiedział jasno - dla grupy dużą inspirację stanowi rock progresywny lat siedemdziesiątych, a mówiąc o progresji nie ma na myśli progresywnego rocka/metalu lat dziewięćdziesiątych czy współczesnych. Jeśli posłucha się wywiadów z muzykami, to dla nich zawsze główną ambicją było nagranie możliwie najlepszego materiału - natomiast dzięki decyzjom Harrisa w trakcie procesu twórczego utwory zyskują swój maidenowy charakter. Z kolei w innym wywiadzie Bruce fajnie powiedział, że Maiden był zawsze zespołem z "progowymi aspiracjami". Ale co pozostaje oczywiste - zarówno muzyków, jak i dla fanów - to fakt, że progowym zespołem nie są!
I na tym poprzestańmy. Mam dość czytania po raz kolejny postów, w których poszczególni użytkownicy opieprzają Maiden że są "niewystarczająco progresywni". Maiden nigdy nie był i nie będzie zespołem grającym prog rock/metal, ale niewątpliwie można odnaleźć w jego twórczości inspiracje prog rockiem lat siedemdziesiątych. Ja je słyszę, inni mogą ich nie słyszeć, ale to nie ma żadnego znaczenia - Maiden to Maiden. Natomiast wszelkie teksty w artykułach i prasie muzycznej na temat "progresywnego brzmienia" Maiden są albo przejaskrawiane, albo nadinterpretowane.
Hasło "progresja" w przypadku Maiden nasiliło się od wydania AMOLAD, i już wtedy Harris w dokumencie "The Making of..." powiedział jasno - dla grupy dużą inspirację stanowi rock progresywny lat siedemdziesiątych, a mówiąc o progresji nie ma na myśli progresywnego rocka/metalu lat dziewięćdziesiątych czy współczesnych. Jeśli posłucha się wywiadów z muzykami, to dla nich zawsze główną ambicją było nagranie możliwie najlepszego materiału - natomiast dzięki decyzjom Harrisa w trakcie procesu twórczego utwory zyskują swój maidenowy charakter. Z kolei w innym wywiadzie Bruce fajnie powiedział, że Maiden był zawsze zespołem z "progowymi aspiracjami". Ale co pozostaje oczywiste - zarówno muzyków, jak i dla fanów - to fakt, że progowym zespołem nie są!
I na tym poprzestańmy. Mam dość czytania po raz kolejny postów, w których poszczególni użytkownicy opieprzają Maiden że są "niewystarczająco progresywni". Maiden nigdy nie był i nie będzie zespołem grającym prog rock/metal, ale niewątpliwie można odnaleźć w jego twórczości inspiracje prog rockiem lat siedemdziesiątych. Ja je słyszę, inni mogą ich nie słyszeć, ale to nie ma żadnego znaczenia - Maiden to Maiden. Natomiast wszelkie teksty w artykułach i prasie muzycznej na temat "progresywnego brzmienia" Maiden są albo przejaskrawiane, albo nadinterpretowane.
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
W końcu jakaś sensowna wypowiedz.
Mi widocznie słoń na ucho usiadł ale oprócz typowej melodyjności Maiden to ja nie widzę związku TBOS z TFF.sajki pisze:Czyli chcesz kolejną, niewiele różniącą się od kilku poprzednich, płytę?Dejavu pisze: Szanse powiedziałbym, że nieco wyższe, ale na szczęście wciąż bardzo małe: i w kwestii Sneapa i w kwestii zawartości muzycznej.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ta, sensowna, bo nie ma w niej krytyki.
"Ale co pozostaje oczywiste - zarówno muzyków, jak i dla fanów - to fakt, że progowym zespołem nie są!"
No właśnie to nie jest oczywiste- McBrain sam mówił, że oni nie są już zespołem heavy metalowym, tylko progresywnym. Masa fanów mówi dokłądnie to samo, wystarczy poczytać fora.
"Mi widocznie słoń na ucho usiadł ale oprócz typowej melodyjności Maiden to ja nie widzę związku TBOS z TFF."
To powiedz mi jakież to znaczące różnice dzielą te dwa albumy.
"Ale co pozostaje oczywiste - zarówno muzyków, jak i dla fanów - to fakt, że progowym zespołem nie są!"
No właśnie to nie jest oczywiste- McBrain sam mówił, że oni nie są już zespołem heavy metalowym, tylko progresywnym. Masa fanów mówi dokłądnie to samo, wystarczy poczytać fora.
"Mi widocznie słoń na ucho usiadł ale oprócz typowej melodyjności Maiden to ja nie widzę związku TBOS z TFF."
To powiedz mi jakież to znaczące różnice dzielą te dwa albumy.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Nicko jako najbardziej leniwy kompozytor - co sam zresztą przyznał w dokumencie dołączonym do DVD Maiden England - może mówić sobie co chce, i w istocie słynie z oryginalnych wypowiedzi. Co do opinii "masy fanów" - wybacz, ale taka argumentacja do mnie nie trafia.sajki pisze:Ta, sensowna, bo nie ma w niej krytyki.
"Ale co pozostaje oczywiste - zarówno muzyków, jak i dla fanów - to fakt, że progowym zespołem nie są!"
No właśnie to nie jest oczywiste- McBrain sam mówił, że oni nie są już zespołem heavy metalowym, tylko progresywnym. Masa fanów mówi dokłądnie to samo, wystarczy poczytać fora.
Przepraszam bardzo, ale czy bezpodstawna krytyka jest sensowna?
Może ustalmy w końcu czego dotyczy spór - mianowicie część osób na forum krytykuje Maiden za to, że nie brzmią progresywnie pomimo rzekomych deklaracji Harrisa i spółki, że są progresywnym zespołem. Dla mnie i pewnie dla wielu ludzi progresywnym zespołem nie są i nigdy nie byli. Koniec końców dochodzimy do podobnych wniosków z tą różnica, że ja nie tracę czasu na jałowy spór na temat progresywności Maiden.
Ostatnio zmieniony sob lip 23, 2016 7:18 pm przez dostoevsky, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Nikt, kto słuchał progowych kapel nie powie, że Iron Maiden się do nich zalicza. A te wpływy progu lat 70? Gdzie one są? Please, solówki w TRATB, The Clansman czy Hallowed Be Thy Name są czysto heavymetalowe, same kompozycje nie mają przestrzeni lat 70, a temu wszystkiemu brak progowego lenistwa i luzu, które cechowało tę muzykę. Ironi mają dwa progowe numery: to ROTAM i SSOASS. Tyle. Reszta to heavymetalowe kolosy. Inspiracje muzyką lat 70 słychać jeszcze na debiucie czy po części na Killers (mowa o tej bardziej psychodelicznej i progresywnej muzyce, bo Deep Purple, Judas Priest czy Thin Lizzy jest wpisane w styl tej grupy).
Myślę, że gdyby wcisnąć na TBOS El Dorado, The Talisman czy Isle Of Avalon (chwila, przecież po części samo IM to zrobiło
), puścić komuś taki album, kto nie zna TFF, to nie zauważyłby jakiejś zmiany stylu. Co innego, gdyby wpleść tam jakiś numer z Killers.
Myślę, że gdyby wcisnąć na TBOS El Dorado, The Talisman czy Isle Of Avalon (chwila, przecież po części samo IM to zrobiło
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Kolegom chyba żyłka z przejęcia zaraz pęknie. 
W sytuacji, w której zarówno odbiór jak i ocena muzyki są rzeczami całkowicie subiektywnymi naprawdę nie warto sobie strzępić pióra na takie dysputy. Dla mnie sprawa jest prosta - zarzuty o brak progresji najczęściej pojawiają się u ludzi, którzy są nie do końca przekonani do ostatnich albumów Maiden. Wasza sprawa - mi z grubsza muzyka ostatnich lat odpowiada, niezależnie od tego do jakiego gatunku "masa fanów" czy recenzenci ją przydzielą.
W sytuacji, w której zarówno odbiór jak i ocena muzyki są rzeczami całkowicie subiektywnymi naprawdę nie warto sobie strzępić pióra na takie dysputy. Dla mnie sprawa jest prosta - zarzuty o brak progresji najczęściej pojawiają się u ludzi, którzy są nie do końca przekonani do ostatnich albumów Maiden. Wasza sprawa - mi z grubsza muzyka ostatnich lat odpowiada, niezależnie od tego do jakiego gatunku "masa fanów" czy recenzenci ją przydzielą.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Nie wiem, komu pęka, ale raczej nie gościowi, który z przyjemnością słucha płyt po reunion i ma je wszystkie na półce. Dla mnie brak progresji nie jest zarzutem, bo Piece Of Mind jej zwyczajnie nie potrzebowało, by być świetne. Piszę jedynie o tym, na czym polega tak zwana progresja w Iron Maiden i argumentuję to przykładami. Kolega wyżej podał jeszcze wypowiedź członka zespołu - no ale nic, bo przecież pęka na m żyłka
Ostatnią progową inspiracją w Ironach jest riff to wiadomego utworu z ostatniego długograja. Dla mnie to tyle w temacie, bo więcej pisać o sprawach typu tego, że niebo jest niebieskie nie zamierzam.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Sęk w tym, że nawet członkowie zespołu mają odmienne zdanie na ten temat.kmberserker pisze:Piszę jedynie o tym, na czym polega tak zwana progresja w Iron Maiden i argumentuję to przykładami. Kolega wyżej podał jeszcze wypowiedź członka zespołu - no ale nic, bo przecież pęka na m żyłka
Wracam jeszcze raz do AMOLADa i dokumentu "The Making of...". Nicko mówiąc o albumie stwierdził: "for me, it's a very progressive album." Harry i chyba Janick mówią jedynie o "influences". Ty z kolei progresywnych wpływów nie słyszysz, a ja mam na ten spór... wiadomo co.
Cały spór z mojej perspektywy wygląda na próbę udowodnienia wyższości przez "znawców muzyki" nad głupimi fanami Maiden, którzy łykają bezkrytycznie wszystko jak leci. Tacy ludzie na pewno istnieją, i bezpośrednią winę za ten stan ponoszą Metal Hammery i inne Kerrangi, które rozpływają się nad każdym albumem Maiden, a od 2006 roku rzucają słowem "progresja" na lewo i prawo. To właśnie miałem na myśli pisząc o przejaskrawionych opiniach. No ale mnie one nie interesują, a już na pewno nie kieruję się nimi w swoich ocenach.
A tak na marginesie, to kogo obchodzą indywidualne opinie skoro biznes się kręci?
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Nie rozumiesz- ja nie chciałbym żeby Maiden grali progresywnie, bo nie przepadam za taką muzyką. Boli mnie to, że w dążeniu do tej ichniejszej wersji progresywności kaleczą muzykę. Bo po co tyle zwrotek i refrenów, czy powtarzania non stop tych samych melodii w obrębie jednego numeru (np. TRATB czy EotC)? Kiedyś w numerach 5-minutowych działo się więcej niż w tych 10 czy 15- minutowych kolosach.
Nie trafia do Ciebie argument, że ludzie piszą na forach, że Maiden to zespół progresywny, choć chwile wcześniej napisałeś, że wśród fanów nie ma takich opinii? To jaki argument by trafił?
Pamiętam też, że przed nagraniem NPFTD Harris mówił, że wracają do prostszego, konkretniejszego grania, bo część fanów pierwszych płyt mogła nie być zadowolona z 7 syna czy SiT. I to było super- każdy mógł znaleźć album dla siebie- nie podoba ci się, to trudno, może nastepna płyta ci przypasuje. A teraz od kilku wydawnictw mamy praktycznie to samo.
Nie trafia do Ciebie argument, że ludzie piszą na forach, że Maiden to zespół progresywny, choć chwile wcześniej napisałeś, że wśród fanów nie ma takich opinii? To jaki argument by trafił?
Ano właśnie- nikogo, więc nie spodziewam się żadnych nowości na następnych płytach Maidenów.A tak na marginesie, to kogo obchodzą indywidualne opinie skoro biznes się kręci?
Pamiętam też, że przed nagraniem NPFTD Harris mówił, że wracają do prostszego, konkretniejszego grania, bo część fanów pierwszych płyt mogła nie być zadowolona z 7 syna czy SiT. I to było super- każdy mógł znaleźć album dla siebie- nie podoba ci się, to trudno, może nastepna płyta ci przypasuje. A teraz od kilku wydawnictw mamy praktycznie to samo.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Szczerze - nie sądziłem, że wśród fanów autentycznie istnieją ludzie, którzy uważają Maiden za zespół progresywny.sajki pisze:Nie rozumiesz- ja nie chciałbym żeby Maiden grali progresywnie, bo nie przepadam za taką muzyką. Boli mnie to, że w dążeniu do tej ichniejszej wersji progresywności kaleczą muzykę. Bo po co tyle zwrotek i refrenów, czy powtarzania non stop tych samych melodii w obrębie jednego numeru (np. TRATB czy EotC)? Kiedyś w numerach 5-minutowych działo się więcej niż w tych 10 czy 15- minutowych kolosach.
Nie trafia do Ciebie argument, że ludzie piszą na forach, że Maiden to zespół progresywny, choć chwile wcześniej napisałeś, że wśród fanów nie ma takich opinii? To jaki argument by trafił?
Co do powtarzalności melodii, refrenów i zwrotek w najnowszych kompozycjach - nie wiem co Harrym kierowało, bo mi się nie zwierzał, ale nie sądzę aby stała za tym chęć nagrania "progresywnego" albumu. Tak mi się wydaje.
EDIT: Ale żeby nie było, że nie zrozumiałem Twojego argumentu - obecne brzmienie Maiden moim zdaniem odzwierciedla miejsce w którym zespół się znajduje. Momentami tej muzyce brakuje szybkości, ognia i nieprzewidywalności albumów lat osiemdziesiątych (bo przecież nie mają już po dwadzieścia-kilka lat), natomiast są wystarczjąco zdolnymi i płodnymi muzykami, aby z łatwością osiągnąć ten poziom 7/10. To co jednak daje mi nadzieje i sprawia, że ostatnie albumy mi się podobają to fakt, że panom wciąż się chce tworzyć. Stąd decyzja (a sięgam tu po wypowiedź Bruce'a dla jednej z kanadyjskich stacji radiowych) o stworzeniu większości materiału na TBOS już na miejscu, w studiu Wilhelma Tella w Paryżu. Ten zabieg miał nadać spontatniczności nowym kompozycjom - czy to im się udało, to już sami oceńcie.
Ostatnio zmieniony sob lip 23, 2016 8:27 pm przez dostoevsky, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Mi też się nie zwierzał, ale sądzę, że tak właśnie było. 
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Mi się marzy płyta Iron Maiden w klimacie typowo hard-rockowym. Bruce w takim materiale to jest coś miażdżącego.
https://www.youtube.com/watch?v=lQqSfzhHfFU
https://www.youtube.com/watch?v=lQqSfzhHfFU

