Metallica

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5677
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: mic7 »

RALF pisze: Co do "Teraz Rock" - to pismo ma swój profil i target czytelników. Popatrz nawet na posumowanie najpopularniejszych artystów miesiąca - PF, Maiden, Meta, Black Sabbath, Zeppelini... czyli wszystko w normie. O tych zespołach pisze się tam chętnie i dużo.
Tu nawet nie chodzi o target...sam Wiesław Weiss z Teraz Rocka/Tylko Rocka przyznaje na swoim FB(w jednej z dyskusji ,cytuję jeden z postów) :
"Moim skromnym zdaniem Rory Gallagher zasługuje na wkładkę bardziej niż Machine Head. Pytanie brzmi jednak: ile osób kupi numer, w którym kilkanaście stron poświęcimy artyście temu czy innemu. Bo chyba zdaje Pan sobie sprawę z tego, że wyłożone przez wydawcę pieniądze muszą się zwrócić, a także przynieść mu choćby minimalny zysk. Jeśli nie będą się zwracać, pismo przestanie istnieć. Tak jak przestało istnieć wiele pism muzycznych. Na poczekaniu wymienię kilkanaście, po zastanowieniu - kilkadziesiąt. Wracając więc do punktu wyjścia: czy Rory Gallagher, którego uwielbiam, sprzeda numer? Jest Pan pewien? Bo temat wkładki tak jak temat okładkowy mają bardzo duży wpływ na sprzedaż numeru. Prawda jest więc taka, że to czytelnicy decydują, o czym piszemy. Chętniej kupując jedne numery, mniej chętnie inne. Warto zdać sobie z tego sprawę. Pozdrawiam serdecznie."

W TR bez przerwy ludzie proszą o artykuły i o słynne wkładki o mniej mainstreamowych zespołach ale bez przerwy jesteśmy faszerowani tymi samymi zespołami ,głównie ikonami szeroko pojętego rocka metalu...wiadomo...chodzi o pieniądze...więc nie dziwmy się ,że o Mecie jest w TR jest powiedzmy 6 razy w roku a np.o Budgie raz na 3 lata...
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

To czysta kalkulacja ekonomiczna... Money Talks

W dupę z gazetami, net rządzi!
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Metallica

Post autor: on_the_run »

RALF pisze:Postawili po 1990 na media i dali się poznać jako zespół z nazwy metalowy ale taki, co to chce grać "dla wszystkich". Nawet popatrz na promo foty Mety z lat 1994 - obecnie - prawie zero atrybutów wizualnych przynależnych gatunkowi - to bardzo mainstreamowa postawa. Jakby to wszystko zdawało się mówić - chcemy być kochani przez wszystkich... Wiesz, zawsze mówiłem że media są największą potęgą - prawdziwym rządem dusz i iluzjonem świadomości masowej. Ludzie, którzy odpowiadają od 25 lat za PR Mety muszą być geniuszami albo... potrafią świetnie liczyć.

Ja o tym od lat mówię - zawsze jest albo albo, wierność samym sobie, pewnym ultymatywnym wartościom i umiarkowany sukces w konfrontacji z ostracyzmem mainstramu albo popkultura, bicie piany, twarze na sprzedaż i kompromis medialny - tak tworzy się doskonały produkt medialny, tym jest właśnie Meta.

Tym, którzy z różnych powodów nie pamiętają (lub nie chcą się do tego przyznać) przypominam, iż właśnie metal i punk powstały jako kontra i przeciwwaga dla koniunkturalizmu mainstreamu, gwiazd pop, przemysłu muzycznego zawładniętego przez decydentów reprezentujących establishement i kompromisowej postawy zblazowanych weteranów mainstramowego rocka i hard rocka w drugiej połowie lat '70 w. To, co zrobiła Meta to zaprzeczenie tej idei dla dobra własnego liczonego we wiadomej walucie, NIKT mnie nie przekona, że wszystkie te ich przebieranki, promowanki, pokazówki były jedynie "zachcianką fajnych kolesi" - to czysta strategia służąca wypromowaniu produktu tak aby był on przystępniejszy dla bananowej publiki... Nad tym pracują sztaby ludzi.

Wszystko w życiu jest kwestią priorytetów, w tym przypadku celem nadrzędnym okazała się sława, poszerzanie targetu i doładowanie konta... Nie mam im tego za złe (przecież mnie nie okradli) - jedynie stwierdzam fakt. Oto tajemnica ich sukcesu.

Zestawienie The Beatles i Metalliki jest bardzo pochopne i krzywdzące dla Brytyjczyków. Byli pierwszym w historii zespołem - idolem (idolami) masowej świadomosci, którzy na wielu płaszczyznach zdefiniował współczesną muzykę popularną. Bez "Bitli" nie miałby racji bytu ŻADEN INNY zespół muzyczny w tej konfiguracji osobowej grający inną muzykę niż big bandy jazzowe czy kwartety smyczkowe, duety fortepianowe. SZACUN


Z tym punkiem się zgodzę, ale hard rock/metal? Hard rock lat 70-tych był częścią rockowej sceny, wywodził się płynnie od blues rocka, czyli gatunku maistreamowego i bardzo popularnego. Jeśli mamy mówić o pierwszym już "metalowym" zespole. to na myśl przychodzi wszystkim JP. A co grali JP w latach 70-tych? Rozwijali hardrockową, niemodną stylistykę z początku dekady i stali na uboczu. Popularność zdobyli graniem bardziej komercyjnym, prostszym, z "Killing Machine". Zespoły NWOBHM? Żadni buntownicy. Chłopaki początkowo grali sobie w garażach, inspirując się ulubioną muzyką z lat 70-tych, na przekór punkowej rewolucji. Buntem był thrash, ale wtedy już w metalu istniał glam metal, więc cały nurt był wtedy w ogóle bardzo popularnym i komercyjnym nurtem rocka. Solowy Ozzy i Priest dopieszczali swoimi przebojami amerykańską publikę, żądną stadionowych hitów.

Co do Tylko Rocka i dziennikarzy z "Trójki", to oni ukształtowali rockowe gusta Polaków. Hardrockowa "święta trójca" (Sabbath, Zeppelin, Purple), która stoi ponad wszystkim i takie Budgie to tylko epigoni. Judas Priest też - mój ojciec ma starą encyklopedię rocka Wiesława Weissa (bodajże z 1990 roku) - dla wielu zespołów jest wręcz pogarda. W późniejszych latach ostro promowano w Polsce "Porcupine Tree" i i "Dream Theater", jako zespoły grające niemal specjalnie dla Polaków, podobnie z tym Wilsonem który kiedyś przez chwilę śpiewał w Genesis. Parę lat temu ostro rozjaśniany był Sabaton - czyżby to nie robota tego samego towarzysta?
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Ta Encyklopedia Weissa to w wielu miejscach kompletna kompromitacja, niestety. Masa bzdur napisana, niesprawdzone dane wiele pomyłek... Dziś już wszechwładni dziennikarze nie mają aż tak wielkiego wpływu na Polaków, każdy (świadomy) odbiorca słucha słucha i ocenia według siebie. Ja zawsze taki byłem i tak postępowałem.

Co do Metalu i Punku (nie zaś hard rocka wywodzącego się z tradycji hippisowskich) - oczywiście nie można wszystkich zespołów oceniać jedna i tylko taka miarą jako aksjomatyczną. Nikt mi jednak nie powie, że w postawie, brzmieniu i stosunku do mainstramowego, politycznie poprawnego showbizu takich grup jak IM, Motorhead, Saxon, Venom (sam początek) i kilku innych nie było buntu wobec prób narzucenia im jakichkolwiek reguł prowadzących do podporządkowania tak wizerunku, jak i repertuaru oczekiwaniom szerokiej widowni. Same okładki, entourage muzyków, wywiady - to było jedne wielkie FUCK OFF dla komerchy i mainstramowego pop - rocka. Owszem - potem to rezonowało w thrashu (USA/Kanada/Niemcy) i innych radykalnych odmianach metalu...

Co do glam - metalu - dla mnie to był medialnie sterowany, podlany jedynie metalowym sosem brzmieniowym radiowy rock a momentami nawet pop z skandalem w tle. Ozzy solo i Priest w latach '80 kilkakrotnie podchodzili do swojego brzmienia koniunkturalnie, JP bardzo zapragnął popularności ZZ TOP, Motley Crue i Def Leppard - z tego tygla inspiracji eksplodował zamysł zmiany brzmienia/wizerunku grupy, którego efektem było "Turbo". Nawet taki album jak przeciętny "Point of Entry" był w wielu momentach pro - amerykański, dedykowany bardziej gustom odbiorcy z USA. "Demolition" to z kolei ukłon w stronę nu - metalu. Niestety, te eksperymenty JP zawsze okazywały się mało trafione, zbytnio wykalkulowane, w sumie gryzły się z naturalnym soundem tej grupy.

Tak jak mówiłem, wybór należy do człowieka (artysty) albo wierność sobie albo kalkulacja i wymiar komercyjny typowy dla kultury masowej...
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13286
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Post autor: Schizoid »

Niestety taka "świadomość muzyczna" w Polsce jeszcze trochę potrwa, do głosu muszą dojść młodsze pokolenia, które nie wychowały się na Deep Purple katowanym do porzygu przez Weissa i jemu podobnych. Ci ludzie, którzy dziś tworzą TR to osoby bardzo zamknięte na rzeczy nowsze lub mniej popularne. A zresztą, młodsi nie są lepsi. Antyradio to żenada jadąca na tym "żeby było miło", więc czego innego od nich oczekiwać, niż jarania się Green Dayem, paroma klasykami (jestem absolutnie pewien, że Rainbow czy Uriah Heep to tylko ze składanek Rogowieckiego znają, no może jeden-dwa całe albumy) i ostatnimi czasy promowanymi przez nich filmami Marvela?
Smuci też fakt, że młodsi idą ewidentnie w stronę black metalu (albo death), bo za parę lat nie będzie żadnej równowagi i do wyboru będą tylko newsy o Cultes Des Ghoules i Metallice, nic pomiędzy.

A NWOBHM to rzeczywiście nie był bunt, po prostu młodsi odważyli się wychodzić z garaży, kiedy Rainbow, Judas Priest i Motorhead pokazało, że da się przebić punk rocka i osiągnąć sukces. Takim istotnie buntującym się bandem z tej fali był Venom, jeśli go zaliczymy do NWOBHM (co dla niektórych może być kontrowersyjne, czy to jeszcze heavy).

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Venom buntował się ideologicznie - był antymuzyką, kontrkulturą i bluźnierstwem wobec purytańskiej moralności chrześcijańskiej... iskrą zainicjował światową pożogę. Mi chodzi wyłącznie o przestrzeganie i dochowaniu wierności pewnym wartościom, odnoszącym się do uchronienia swojej muzyki, przekazu , wizerunku przed zawłaszczeniem ich ze strony mainstreamu i tworzeniu pod kontem gustów sterowanych przez korporacyjne media muzyczne typu MTV!!!

Nikt mi nie powie, że Motor, IM, SAXON i kilku innych nie epatowało w tym czasie (i zawsze) pogarda dla tego typu mentalności, wyrobionej przez decydentów z mediów, kształtujących gusta.

Co do tych "świetych" DP, LZ i BS... Sądzę, iż w znakomitej większości swoją kultową pozycję zawdzięczali faktowi, iż byli na kanwie tego typu grania pierwsi, podobnie jak np. The Beatles. Pytanie, czy jednocześnie oznacza to iż byli i są po wsze - czasy najlepsi...? Moim zdaniem istnieje masa grup technicznie i kompozytorsko nieporównywalnie lepszych i ciekawszych. Pamiętam jak mój chrzestny - fan Purpli i LZ zawsze kpiąco reagował kiedy wspominałem o IM czy nawet Black Sabbath. Jaką miałem sytuację, kiedy po 2000 roku IM stali się tak wielcy i twórczy, iż DP nie mogło się z tym równać - wówczas krytyka seniora przeniosła się na... okładki i EDDIEGO.

Wiesz, ja sadzę, iż wiele osób ogranicza celowo swój zakres percepcji sceny muzycznej ze względów zwyczajowo - towarzyskich, "bo tak się mówi, bo co ludzie powiedzą, bo tak powinno być, " no i kłania się tutaj gnuśność, wąskie horyzonty i wygoda delikwentów. Po co szukać, skoro wszystko jest takie proste - trzy zespoliki na krzyż a reszta - kopiuj/wklej - ignoruj i HEJ!

Masz rację, młodsi słuchacze są z natury bardziej otwarci - porównaj sobie profil wiekowy uczestników koncertów Uriah Heep, Deep Purple a wspomnianych IM - oczywista sprawa. Nawet ostatnie propozycje rynkowe grupy (kolejny Trooper, wizerunek grupy i Legacy of the Beast) kierowane są do młodszych odbiorców, bowiem tych IM mają wielu.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Tak przy okazji
http://www.terazrock.pl/artysci/726/iron-maiden.html

Wspieraj IM - zaloguj się i zostań fanem
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6612
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: WICKER MAN »

Kilka ciekawych artykułów/wywiadów odnośnie sympatii politycznych członków Metalliki. Tak jak to już bodajże wspominałem, Lars to zdeklarowany lewak (nic dziwnego biorąc pod uwagę fakt, że pochodzi z Danii), a James - konserwatywny "redneck". ;)

http://www.blabbermouth.net/news/metall ... -religion/
http://www.blabbermouth.net/news/metall ... -hetfield/
http://www.blabbermouth.net/news/metall ... -bay-area/
http://www.blabbermouth.net/news/kirk-h ... till-hope/
http://www.blabbermouth.net/news/metall ... -is-equal/
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Metallica

Post autor: on_the_run »

Taki z niego "redneck", pod względem politycznym gra, jak mu Lars każe...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Dajcie już spokój, krótko: Hollywood Supermarket :)
Deleted User 2259

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 2259 »

Ma ktoś jakieś dane dotyczące sprzedaży na całym świecie ? ile poszło już sztuk ?
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Około 1,1 mln. Na obecne standardy to bardzo dużo
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6612
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: WICKER MAN »

Po trzech tygodniach sprzedaży co najmniej 1,040,000 egz. na świecie. Do Świąt może spokojnie stuknąć 1,2-1,3 mln. Absolutnie rewelacyjny wynik biorąc pod uwagę stan rynku.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

3 mln przekroczy pewnie po roku, półtora.
Deleted User 2259

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 2259 »

A w samych Stanach ?
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Jakieś 450,000
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13286
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Post autor: Schizoid »

Okres świąteczny dodatkowo sprzyja sprzedaży. Aczkolwiek sukces był z góry zagwarantowany.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Z ich pozycja i 8 latami wyczekiwania - oczywisty!
Deleted User 5490

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 5490 »

Posłuchałem wreszcie tego nowego albumu. Nie jest to złe zważywszy na to, że twórczość Metallicy od 1995 roku dupy nie urywa.
Na ile to jest szczere granie nie wiem, bo nie znam angielskiego i nie zastanawiałem się nad tekstem, ale da się tego słuchać bez obrzydzenia. Może polubię.
Szkoda, że nadal bębni tam kwadratowy Lars, ale pewnie tak już pozostanie do samego końca.
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5677
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: mic7 »

Dziś 53 urodziny Larsa -100lat !
Album coraz lepiej mi wchodzi choć pierwsze CD bardziej zjadliwe na drugim przymulają -sytuację ratuje Confusion i Spit out the Bone wg.mnie najlepsze z dwójki.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
ODPOWIEDZ