PLACE VENDOME "Welcome To The Edge" www.youtube.com/watch?v=WN_BFSOxdck
Fanom Kiskego, do których się zaliczam, nie trzeba wyjaśniać, dlaczego nowa płyta tego zespołu/projektu to wydarzenie. Początek klipu jakoś ładnie komponuje się z wrzeniem, jakiego dużo wokół nas od pewnego czasu.
Naszła mnie trochę obleśna myśl, że wypowiedzenie nazwy tych holenderskich gotów może być wskazówką, jak ten rok, co szczęśliwie już się kończy mają potraktować ci, co go mają dość.
VARIUS MANX "Piątek" www.youtube.com/watch?v=wymIj23rSfc
Dzień tygodnia się zgadza, zalecany nastrój na start roku i karnawału też. Pozycja ginekologiczna (animowana, żeby nie było) ze środka teledysku wzbudza nieobojętny stosunek widzów.
Soczystym rokendrolem, chórkami, wokalem przewodnim i pracą instrumentów THE WILDHEARTS wywołują dzikość serc. Ich wideoklipy - nie tylko te animowane - prezentują się naprawdę godnie.
OBITUARY "Sentence Day" www.youtube.com/watch?v=R4LQj6dhbqI
Przebieżka przez niedawne trasy i festiwale w formie smacznie animowanej sałatki zdjęciowo-napisowej z pożywnym thrashem na wierzchu.
Ostatnio zmieniony sob sty 28, 2017 6:44 pm przez Zakkahletz, łącznie zmieniany 1 raz.
STING "One Fine Day" www.youtube.com/watch?v=jPpi4IsPoU4
"Optymiści mówią, że przyszłość jest tam, gdzie nas jeszcze nie było. Historia pokazuje, że jesteśmy skazani na popełnianie wciąż tych samych błędów." Sting to nie jakiś wybitny filozof, a jednak trafia w sedno.
STONEWALL NOISE ORCHESTRA "Superior #1" www.youtube.com/watch?v=8cLZVDimHVQ
Srogie piguły widać w klipie i chyba musiały być brane garściami przy jego produkcji.
YOUNG RIVAL "Two Reasons" www.youtube.com/watch?v=-b8CwNHAx54
Zadziwiające postacie animowane... twarzami ludzi, na nich osadzone, zwodzą nas i uwodzą.
3 miesiące temu zmarł artysta płodny i wpływowy. Na początku lat 70. zadebiutował płytą z własnym nazwiskiem w tytule. Któż znany tam z nim nie zagrał, normalnie szok: https://en.wikipedia.org/wiki/Leon_Russell_(album). Wydanie bez bonus tracków zamykał numer, do którego wkrótce powstał fajny wideoklip w klimacie gilliamowsko-pythonowskim.
CATUPECU MACHU "La Piel del Camino" www.youtube.com/watch?v=GjqTaUVzbr4
Dobrze odmierzona ingerencja animacją w argentyńskie (tak zakładam, bo kapela stamtąd się wywodzi) krajobrazy udanie podbita hipnotyzującą rytmiką piosenki.