Lubicie śpiewy operowe? Ja nie powiem, że nie, przez chwilę mogę posłuchać. Koneser opery też może powiedzieć, że owszem, on lubi od czasu do czasu posłuchać przez chwilę wokali heavy / hard.
Tylko że tak... Ja od razu rozpoznam Bruce Dickinson, James Hetfield, Ozzy Osobourne, Rob Halford i wielu innych. Nawet gdy ktoś nad brzegiem jeziora ich słucha a ja jestem na drugim brzegu. Albo idąc ulicą, gdy ktoś "puszcza" ich w mieszkaniu, nawet przy zamkniętym oknie. Rozpoznam, bo mają inne, indywidualnie ekspresyjne głosy.
Idę o zakład, że we wspomnianych warunkach 70% fanów muzyki operowej nie rozróżni wokalu Pavarottiego od Domingo i od innych znanych z tej branży. Słabizna...


