Indywidualność głosów wokalistów

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

WeddinGuest
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 09, 2017 11:15 am

Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: WeddinGuest »

Nie znalazłem na tym forum lepszego miejsca do poruszenia tej kwestii.

Lubicie śpiewy operowe? Ja nie powiem, że nie, przez chwilę mogę posłuchać. Koneser opery też może powiedzieć, że owszem, on lubi od czasu do czasu posłuchać przez chwilę wokali heavy / hard.

Tylko że tak... Ja od razu rozpoznam Bruce Dickinson, James Hetfield, Ozzy Osobourne, Rob Halford i wielu innych. Nawet gdy ktoś nad brzegiem jeziora ich słucha a ja jestem na drugim brzegu. Albo idąc ulicą, gdy ktoś "puszcza" ich w mieszkaniu, nawet przy zamkniętym oknie. Rozpoznam, bo mają inne, indywidualnie ekspresyjne głosy.

Idę o zakład, że we wspomnianych warunkach 70% fanów muzyki operowej nie rozróżni wokalu Pavarottiego od Domingo i od innych znanych z tej branży. Słabizna... :wink:
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: widman »

Sądzę, że słaba prowokacja, bo jakiś Die Hard opery czy muzyki klasycznej rozpozna pewne kwestie w mgnieniu oka.
WeddinGuest
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 09, 2017 11:15 am

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: WeddinGuest »

To nie prowokacja. Byłem świadkiem, jak kilku fanów muzyki operowej dyskutowało, kto śpiewa. Nie byli to eksperci, krytycy ale za fanów się uważali.

Ktoś mi może powiedzieć, że rozpoznaję wokalistów metalowych bo znam ich utwory. Otóż nie, bo wiele razy słyszałem jak który wziął się za cudzy kawałek i od razu rozpoznałem, kto śpiewa.
WeddinGuest
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 09, 2017 11:15 am

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: WeddinGuest »

Aha, chyba Cię wcześniej nie zrozumiałem. Tak, fanatyk rozpozna tak samo jak i grafolog rozpozna - pismo. Tylko że w mojej ocenie taka subtelność nie dodaje wartości muzyce, przeciwnie.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: krusejder »

Wpisz sobie na YT jakąś konkretną arię , np. Una furtiva lagrima - odsłuchaj ze 20 jej wykonań przez znanych i uznanych artystów i sam sprawdź, czy odróżniasz ich głosy. Jeśli nie odróżniasz, to znaczy, że jesteś głuchy ;)
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: RALF »

Raczej tak
WeddinGuest
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 09, 2017 11:15 am

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: WeddinGuest »

Dobra, wpiszę i odsłucham ale nie dziś. O wynikach poinformuję. Wstępnie oświadczam, że mam z tym rozróżnieniem problem ale ponoć mam słuch.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: Schizoid »

To jest też kwestia osłuchania. Puść komuś, kto jakoś ogarnia IM to: https://www.youtube.com/watch?v=R9dciT8tIso
Swego czasu sporo fanów nabrało się na to, że ten numer to kawałek z niewydanej jeszcze The Book Of Souls ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
WeddinGuest
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 09, 2017 11:15 am

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: WeddinGuest »

OK, ale kto tam śpiewa, to wiadomo po pierwszych sekundach kilku. ;-)

Co do "operowców" może i nieco przesadziłem (kończyłem drugą butelkę czerwonego wytrawnego) ale jednak są za bardzo do siebie podobni. Niczym Chińczycy w mundurkach ale wokalem. I to już piszę z pełną świadomością, pijąc trzecią butelkę. ;-) "into the valley of death rode the 600" ;-)
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: Dejavu »

Kwestia słuchu muzycznego i kwestia osłuchania z gatunkiem.

Np. dla niektórych moich bliskich nieosłuchanych z muzyką gitarową też wszystko brzmi tak samo ;)
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: widman »

Narkotyki powinny być brane z głową.
WeddinGuest
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz kwie 09, 2017 11:15 am

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: WeddinGuest »

No więc odsłuchałem około 10 wykonawców tej samej arii tzn. kawałek Tosca. Owszem, nieco się różnią. Nieco. Jednak moim zdaniem indywidualna ekspresja to nie jest NIECO. Indywidualne ekspresje mam w hard / metalu. To tyle.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: krusejder »

Upieram się, że to jest w większym stopniu kwestia umiejętności. W metalu i rocku nie za wielu ludzi umie śpiewać. Jak wykonują swój repertuar, to tego aż tak nie widać, bo zwykle są jedynymi interpretatorami utworów.

Z kolei ludzie, którzy umieją śpiewać, a rocka za wiele nie słuchają, nie czują tej muzyki. I ich interpretacje są dalekie od ideału, choć "poprawne".
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Indywidualność głosów wokalistów

Post autor: widman »

Ale co to wszystko zmienia, po co ta dyskusja w ogóle?
ODPOWIEDZ