Complete Albums Collection Box 1990-2015
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Na razie tak ogólnie ogarniałem temat, amazon.us oferuje box za 75 a resztę po 30 dolców więc nie ma sensu ciągnąć z US, chyba,że pojawi się na best buy lub w jakimś innym sklepie w super promocyjnej cenie.Trzeba spokojnie czekać, chyba, że ktoś bardzo chce mieć do kolekcji wersję Made in US.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Najbardziej korzystna cenowo oferta
Vinyls collection
Calosc wychodzi po 285 funow.
Jeden minus: ten sklep jest z UK i nie wysyla za granice.
Vinyls collection
Calosc wychodzi po 285 funow.
Jeden minus: ten sklep jest z UK i nie wysyla za granice.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
na półkach sklepowych
dopiero jutro powinny być winyle z kolejnej serii reedycji, ale w sieci można znaleźć pierwsze fotki:


Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Box za 182zl https://www.swiatksiazki.pl/muzyka/2017 ... n-4948085/
PS.
Nie wiem czy ktos zauwazyl ale na np. Amazonie w przypadku albumu En Vivo z wiadomego boksu, sa dwie fotki; jedna pokazuje 2 krazki a druga fotka 3 krazki, choc w opisie jest podany jako albym dwu plytowy.
PS.
Nie wiem czy ktos zauwazyl ale na np. Amazonie w przypadku albumu En Vivo z wiadomego boksu, sa dwie fotki; jedna pokazuje 2 krazki a druga fotka 3 krazki, choc w opisie jest podany jako albym dwu plytowy.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
BOX już w domu






jutro jeszcze dokupię The X Factor oraz Virtual XI a w czerwcu oraz w lipcu kolejne płyty.






jutro jeszcze dokupię The X Factor oraz Virtual XI a w czerwcu oraz w lipcu kolejne płyty.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Ciekawe, jak brzmią ...
-
Deleted User 2259
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Ja mam pytanie jeśli jest np w boxie TBoS to oni go liczą jako kolejny sprzedany album tegóż zespolu, czy licza tylko jako 1 box calosc ?
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
TBOS bedzie czescia boksu pod warunkiem ze go dokupisz (chyba ze juz masz), wiec jedno od drugiego jest raczej niezalezne.
Co do pozostalych wydan z tego boksu, to wydaje mis sie, ze bedzie podobnie.
Tzn. liczy sie ilosc konkretych plyt, a nie colosc jako box.
Co do pozostalych wydan z tego boksu, to wydaje mis sie, ze bedzie podobnie.
Tzn. liczy sie ilosc konkretych plyt, a nie colosc jako box.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015

pierwsze cztery płyty z boxu w komplecie + winylek "Somewhere Back In Time" do kolekcji, bo nie miałem.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
The X Factor z piewotną okładką wydana? Ładnie wygląda 
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Jeżeli chodzi o dżwięk to mamy tutaj Remastery z 2015 roku.
The X Factor jest wierną reedycją pierwszego wydania winylowego (pomijając fakt, że mamy oczywiście czarny winyl), wkładka w formie rozkładanaego "plakatu" 12'' x 60''.
The X Factor jest wierną reedycją pierwszego wydania winylowego (pomijając fakt, że mamy oczywiście czarny winyl), wkładka w formie rozkładanaego "plakatu" 12'' x 60''.
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Czyli dźwięk powinien być b. dobry.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Mógłbyś wrzucić zdjęcia winyli i wkładek?
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Po weekendzie wrzucę.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Jeszcze ważniejsze - jak brzmią?
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Słuchaj, możesz coś powiedzieć o brzmieniu?
Re: Complete Albums Collection Box 1990-2015
Box jest jeszcze nie rozfoliowany.
Rozpakowałem jedynie TXF oraz VXI.
Przesłuchałem TXF i nie ukrywam że słuchając miałem tzw. banana na twarzy i gęsią skórkę na całym ciele, ponieważ w porównaniu z CD płyta brzmi świetnie. Czy lepiej to kwestia indywidualnych odczuć ale jak dla mnie juz pierwsze dzwięki "Sign Of The Cross" wgniatają w ziemię, to utwór monumentalny, epicki a dźwięk jaki płynie z winyla odkrywa wiele "tajemnic" które nie były tak wyraźnie słyszalne kiedy słuchałem płyty z nośnika CD. Mamy tutaj do czynienia z remasterem z 2015 roku i nie wiem czy to faktycznie sprawka nowego masteringu czy też tajemnica tkwi w takim banalnym szczególe jakim jest nośnik winylowy z którego praktycznie każdy album brzmi lepiej a może po prostu inaczej ... dla mnie ciekawiej.
Rozpakowałem jedynie TXF oraz VXI.
Przesłuchałem TXF i nie ukrywam że słuchając miałem tzw. banana na twarzy i gęsią skórkę na całym ciele, ponieważ w porównaniu z CD płyta brzmi świetnie. Czy lepiej to kwestia indywidualnych odczuć ale jak dla mnie juz pierwsze dzwięki "Sign Of The Cross" wgniatają w ziemię, to utwór monumentalny, epicki a dźwięk jaki płynie z winyla odkrywa wiele "tajemnic" które nie były tak wyraźnie słyszalne kiedy słuchałem płyty z nośnika CD. Mamy tutaj do czynienia z remasterem z 2015 roku i nie wiem czy to faktycznie sprawka nowego masteringu czy też tajemnica tkwi w takim banalnym szczególe jakim jest nośnik winylowy z którego praktycznie każdy album brzmi lepiej a może po prostu inaczej ... dla mnie ciekawiej.


