Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2020

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12443
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Bon Dzosef »

pucha pisze: pt wrz 29, 2017 3:28 pm
Dzosef pisze: pt wrz 29, 2017 12:15 am Piekne czasy, że jak się zmieni teksty na takie z poziomu disco polo to się Polacy rzucają? No nie wiem :p
Argument bliski charalterystyce argumentów antyszczepionkowców. Tak na moje ucho to jednak discopolowcy używają zdecydowanie bardziej prymitywnych zwrotów i składni, nie mówiąc już o tematyce. Jasne, trudno sie nie zgodzić że pojawienie się polskojęzycznych, jajcarskich tekstów to klucz do popularności, ale come on, wyłączając teksty zapierdala soczysty i wysokiej klasy heavy metal i temu zaprzeczyć się już nie da.
Weszłeś do pokoju
Gdy słuchałem Slayera
Kazałeś przełączyć
Na Georgea Michaela

Celowy błąd językowy to żart na poziomie podstawówki. Dalej jest tylko gorzej.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Lando »

pz pisze: Właśnie w Lublinie i Zamościu planuję rozpocząć trasę NK. Chociaż nie wiem czy z Lublinem się uda, bo to piątek i wyjazd w tą stronę z Warszawy to będzie koszmar.
Byłem kiedyś w Zamościu na koncercie NK, ta miejscówka to dramat :( nic nie widać bo masakryczne oświetlenie, ch**owo słychać... Dlatego też nie mam ciśnienia by znów tam jechać... Z resztą pomijam fakt, że to już kolejny raz ta sama trasa bez żadnej zmiany... Trochę mi zeszło ciśnienie na koncerty NK, zwłaszcza, że materiał z drugiej płyty średnio mi leży... Gdyby w secie pojawiły się chociaż ze 2 kawałki Mistress...
Nie mniej na pewno robię w tym miesiącu Sieradz i Katowice...
Night Mistress Fan Club Łódź
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: pz »

No przydałyby się nowe numery lub jakieś Mistressów. Pytanie co nowy bębniarz ma opanowane z kochankowych numerów.

My też mniej tym razem (w Sieradzu się widzimy), ale ten południowo wschodni kierunek zawsze nas kusił. A jak tam z przestrzenią po bokach sali?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: barsiarz »

pz pisze: pt wrz 29, 2017 4:00 pm No więc właśnie. Nie mówiąc już o tekstach różnych zespołów o "smokach i gołych babach".
Ale ostatni Dragonforce trzyma poziom :P

Ja też na 100% będę w Sieradzu, także zrobimy frekwencję :wink:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Schizoid »

Jeśli kapela potrzebuje "śmiesznych" tekstów, żeby się wybić, to coś jest tu nie halo.
Zespoły śpiewające o "smokach i gołych babach" owszem, mają beznadziejne teksty, ale to nie one są centrum utworu.
Generalnie muzyka opiera się przede wszystkim na instrumentach. Teksty też są ważne, ale to nie jest najważniejszy element numeru. Weźmy takie Pink Floyd. Dobre, nawet bardzo teksty na Animals czy The Wall. A potem? Kiedy skupimy się na liryce, to wyjdzie nam The Final Cut, które większość osób omija szerokim łukiem.
Nocny Kochanek to technicznie dobrzy muzycy, którzy dla hajsu (no umówmy się, tu chyba nie powinno być dyskusji) zaczęli pisać "zabawne" teksty, bo bez nich nie byłoby pieniążków.
https://www.youtube.com/watch?v=owHXJlLtVcE - tu całkiem fajny numer, mający w sobie coś z Virtual XI. Ale po co tak grać? Kasa>muzyka.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Ziomaletto
-#Invader
-#Invader
Posty: 211
Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Ziomaletto »

Ja osobiście też nie mogę zrozumieć fenomenu Naszej Klaaaaa... Ekhm, Nocnego Kochanka. Zajebistą muzykę i niepoważne teksty to słyszę w Tankard, a nie w jakimś trzecioligowym zespoliku z Polski.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: pz »

Bo w tym kraju nikt nie chodzi na "nasze" zespoły metalowe (z nielicznymi wyjątkami). Sam bym wolał, żeby chłopaki grali w secie głównie stare kawałki Night Mistress (po polsku czy angielsku), ale patrzę na to realnie. Zanim zaczęli działalność pod szyldem NK na koncerty chodziło po kilkadziesiąt osób (i tak nieźle patrząc na inne nasze zespoły heavy), czyli codzienny zapiernicz w robocie + kosztowne hobby. Nie jestem przekonany czy by to pociągnęli w dłuższym okresie.

A co do utworów NK - muzycznie w większości są dobre, a tekstowo - po prostu taką mają tematykę. Moim zdaniem nie jest gorsza niż smoki. To nie Floydzi czy Springsteen. Jak sam napisałeś warstwa muzyczna jest ważniejsza. Oczywiście, że polskie teksty + tematyka pozwoliła na dotarcie do szerszej widowni. Czy to źle, że zapełniają sale?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Schizoid »

Po prostu do muzyki metalowej niektóre teksty nie pasują. Wyobraźmy sobie taką sytuację: Ozzy wychodzi na scenę, leci riff z War Pigs, a on zaczyna śpiewać o kolorowych krajobrazach Nowej Zelandii. Niedorzeczne, prawda? Smoki też są niedorzeczne, ale dużo bardziej metalowe. Głupio to brzmi, wiem, ale tak właśnie jest.

Na koncerty w naszym kraju ogólnie chodzi mało osób. Tylko większe zespoły sprzedają dużo biletów. U nas heavy metal to generyczne granie. Nie ma w tym nic dziwnego, bo to zawsze była dość prosta muzyka (szczególnie ta, którą proponuje większość kapel, czyli oparta na stylu NWOBHM). Dlatego mogę iść na koncert kapeli x do jakiegoś pubu i pomachać głową. Ale po co, skoro to samo zobaczę na DVD nagranym lata temu? Jeśli mielibyśmy zespoły wnoszące coś nowego do metalu, to pewnie te bandy miałyby duże widownie.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: pz »

Schizoid pisze: pt wrz 29, 2017 8:33 pm Ozzy wychodzi na scenę, leci riff z War Pigs, a on zaczyna śpiewać
Użyłeś niewłaściwego słowa :) Sorki, nie mogłem się powstrzymać.

Co do sensu wypowiedzi pełna zgoda. Do riffów Iommiego pasują odpowiednio "ciężkie" teksty. Chociaż pewnie nie dla wszystkich, bo mam wrażenie, że spora część społeczeństwa i tak nie rozumie języka obcego (tu pojawia się bonus za śpiewanie we własnym języku).
Schizoid pisze: Smoki też są niedorzeczne, ale dużo bardziej metalowe. Głupio to brzmi, wiem, ale tak właśnie jest.
A śpiewanie na "poważne" tematy przez dwudziestoparo letnich kolesi brzmi poważnie?
Schizoid pisze: U nas heavy metal to generyczne granie. Nie ma w tym nic dziwnego, bo to zawsze była dość prosta muzyka (szczególnie ta, którą proponuje większość kapel, czyli oparta na stylu NWOBHM).
Pełna zgoda. Heavy jest proste i łatwe w odbiorze. Dobrze się tego słucha, ciężko wykombinować coś nowego. Większość kapel zaczyna od grania tego na czym się wychowała.
Schizoid pisze: Dlatego mogę iść na koncert kapeli x do jakiegoś pubu i pomachać głową. Ale po co, skoro to samo zobaczę na DVD nagranym lata temu?
A tu się różnimy, bo ja jednak wolę iść i posłuchać na żywo.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Schizoid »

Co do Ozza, to zastanawiałem się, czy nie dać tam "wyć", ale się powstrzymałem ;)

Uważam, że dobry, szczery i emocjonalny tekst napisać może nawet 15 latek. Metallica napisała naprawdę dobre teksty do Disposable Heroes czy Fade To Black mając te 20 kilka lat. Oczywiście poważne zdania brzmią lepiej w ustach Halforda czy Cohena, ale wiek nie ma tu aż tak dużego znaczenia.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Lando »

krusejder pisze: pt wrz 29, 2017 8:52 amDość fajnie w tę konwencję wpisuje się też Łydka Grubasa, ale nie zbierze ona już premii za innowacyjność.
Pierwszą płytę wydali (Łydka Grubasa) w 2012 więc z tą innowacyjnością Nocnego Kochanka bym nie przesadzał... Po prostu mieli szczęście i się wybili...
pz pisze: No przydałyby się nowe numery lub jakieś Mistressów. Pytanie co nowy bębniarz ma opanowane z kochankowych numerów.

My też mniej tym razem (w Sieradzu się widzimy), ale ten południowo wschodni kierunek zawsze nas kusił. A jak tam z przestrzenią po bokach sali?
Wiesz, to jest taka sala w podziemiu, generalnie wtedy tłumów tam nie było, po bokach spokojnie można było stać... chociaż na środku rozkręciło się konkretne pogo... No i trzeba uważać - tam jest taki dziwny zwyczaj, że na koncertach czasem podnoszą barierki które są z przodu... Naprawdę, unoszą je nad głowy i z nimi skaczą... Byłem widziałem :D ciekawe zjawisko :D nie wiem czy zawsze, ale chłopaków to nie zdziwiło więc się już musiało zdarzać :D
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1031
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Beny82 »

Męczycie bułę, że hej. Nocny kochanek wybił się właśnie na tym, że śpiewają w naszym języku a dwa,że pokazują teksty metalowe takimi jakimi one są ( co dobrze wykazał Crusader:). Nie oszukujmy się ale Run to the hills czy Brave New World mają teksty tak samo głupie jak prawą zadaj cios a jeżeli jesteś mańkutem to lewą. Gdyby chłopaki z NK śpiewali to po angielsku to mieliby po 30 osób na koncercie i klepali koncerty jak dotychczas w weekendy.
A Ozziego bym tutaj nie wspominał bo też miał mądre teksty w stylu "szczekać do księżyca ha ha":)
Awatar użytkownika
Ziomaletto
-#Invader
-#Invader
Posty: 211
Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Ziomaletto »

Beny82 pisze: sob wrz 30, 2017 1:21 amRun to the hills czy (...) mają teksty tak samo głupie jak prawą zadaj cios a jeżeli jesteś mańkutem to lewą.
RTTH w życiu nie nazwałbym głupim tekstem. Czy taki "głupi" tekst opowiadałby o "wojnie" między Indianami i Europejczykami oraz jednocześnie spoglądałby na to z obydwu stron? No mi się kuźwa nie wydaje.
Gdyby chłopaki z NK śpiewali to po angielsku to mieliby po 30 osób na koncercie i klepali koncerty jak dotychczas w weekendy.
W Hunterze też się śpiewa po polsku, a o nich mało kto już pamięta.
Ba, nawet w Night Mistress śpiewali po polsku w pewnym momencie, ale jakoś widowni im nie przybyło. Więc język tekstów nie ma nic tu do... Ekhm, "gadania".
A Ozziego bym tutaj nie wspominał bo też miał mądre teksty w stylu "szczekać do księżyca ha ha":)
No to inna analogia:
Na scenę wychodzi Slayer, zaczyna grać riff 'Angel of Death', a Araya śpiewa/wyje/wykrzykuje o tym, jaka to Grenlandia jest wspaniała. Może być?
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Schizoid »

BNW ma słaby tekst? Może dla kogoś, kto nie czytał Huxleya.

Ozzy'ego przywołałem wraz z Black Sabbath. Autorem tekstów tego zespołu był Geezer Butler.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: pz »

RTTH to też zły przykład. Opowiada o wydarzeniach historycznych. Inny rodzaj tekstu po prostu. Zresztą teksty o przywołanych przeze mnie smokach też mogą być dobre - jak opowiadania fantasy. Mi bardziej chodzi o krytykowanie tekstów NK o wódzie, babach czy zdrajcach metalu przy jednoczesnym uwielbieniu angielskich tekstów o braciach czy rycerzach metalu.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12443
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Bon Dzosef »

Bo teksty Manowar do których pijesz są przemyslane, wpisują się w konwencję i tworzą niepodrabialny klimat.

Nocny to poziom kapitana bomby albo polskich kabaretów. Siermiężnie i prymitywnie
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Lando »

pz pisze: sob wrz 30, 2017 10:44 amo wódzie
Mnie najbardziej denerwuje w płycie numer dwa, że wóda czy po prostu alkohol jest "obecny" praktycznie w każdym utworze... Wszystko powinno mieć swój umiar, alkohol też :jee: Zwłaszcza alkohol :D Pierwsza płyta była fajna bo zróżnicowana, druga jest prawie jak "concept album" o alkoholu i ogólnej nayebce... i mnie to już drażni po którymś utworze pod rząd.

Będę w Zamościu ;)
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1031
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Beny82 »

RTTH w życiu nie nazwałbym głupim tekstem. Czy taki "głupi" tekst opowiadałby o "wojnie" między Indianami i Europejczykami oraz jednocześnie spoglądałby na to z obydwu stron? No mi się kuźwa nie wydaje.
Dokładnie. A my na koncercie wszyscy razem zjednoczeni braterstwem krwi wspominamy pełnym smutkiem straszną wojnę. Czuć wtedy podczas tego utworu jak wszyscy my razem bracia przeżywamy w bólu jakie to okropne musiało być wydarzenie. Zresztą widać to po fanach z jakim trudem, jakim smutkiem wykrzykują biegnij na wzgórze, biegnij po swoją wolność. Niesamowite.
W Hunterze też się śpiewa po polsku, a o nich mało kto już pamięta.
Ba, nawet w Night Mistress śpiewali po polsku w pewnym momencie, ale jakoś widowni im nie przybyło. Więc język tekstów nie ma nic tu do... Ekhm, "gadania".
Jak widać NK pomogło właśnie, że to śpiewają w naszym języku.
]No to inna analogia:
Na scenę wychodzi Slayer, zaczyna grać riff 'Angel of Death', a Araya śpiewa/wyje/wykrzykuje o tym, jaka to Grenlandia jest wspaniała. Może być?
Nie może być. Slayer jest ultra true pure metal. Jedyne co im pozostaje to lać sztuczną krwią w publikę.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: pz »

Dzosef pisze: sob wrz 30, 2017 11:20 am Bo teksty Manowar do których pijesz są przemyslane, wpisują się w konwencję i tworzą niepodrabialny klimat.

Nocny to poziom kapitana bomby albo polskich kabaretów. Siermiężnie i prymitywnie
A ja ten konwencji nie kupuję (jako całości), po prostu mnie śmieszy. Co nie znaczy, że nie lubię posłuchać czasem Manowara.

Zresztą to nie tylko oni. Jak ostatnio usłyszałem na jednym koncercie "każdy metalowy zespół ma kawałek o mieczu". A zespoły heavy bardzo często mają kawałki o "braciach" czy po prostu o heavy metalu. Choćby Gamma czy Halloween. Ja po prostu nie biorę tego tak śmiertelnie poważnie. Liczy się muzyka "one more beer and heavy metal I'm just fine" :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Nocny Kochanek - Zdrajcy Metalu 2017 / 2018

Post autor: Lando »

Beny82 pisze: sob wrz 30, 2017 11:47 amNie może być. Slayer jest ultra true pure metal. Jedyne co im pozostaje to lać sztuczną krwią w publikę.
Z "lania" w publiczność jest znany inny zespół :D

Obrazek
Night Mistress Fan Club Łódź
ODPOWIEDZ