Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
a ja dalbym sobie obciac ja....ja jakby zagrali na zywca Virus albo Fortunes of War 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
To zapraszamy na Blaze'a
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
W 17 też
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ale to raczej nie to samo jednak...
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ale za to wokal oryginalny. To chyba lepiej 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Nie ma porównania, utwory na koncercie Blaze'a to są tylko covery. Dokładnie tak samo jest z Di Anno. Nie przekonuje mnie argumentacja, że wokal oryginalny. Słyszałem kilka utworów z Factora i Virtuala w wykonaniu Blaze'a i instrumentalnie było tak sobie. Koncerty Dickinsona to jednak było co innego, tam był jeszcze Adrian Smith. Gdyby Di Anno miał w składzie np. Strattona, a Blaze np. Janicka Gersa to jeszcze by można było rozmawiać, a tak to zupełnie nie. Blaze i Di Anno to muzycy typowo klubowi, którzy zmarnowali swoją szansę . Jeśli ktoś śpiewał w tak legendarnym zespole jak Iron Maiden to jest coś nie tak gdy gra potem koncerty dla 100 osób. To taki Ripper Owens przynajmiej śpiewał u Malmsteena czy Iced Earth a to już coś więcej. Muzycznie akurat nie jestem fanem Owensa, wolę nawet Bayleya ale obiektywnie to były wokalista Judas Priest osiągnął więcej. Dla mnie najwybitniejszym byłym muzykiem Iron Maiden był Clive Burr. Dużo wyżej go cenię od byłych wokalistów Iron Maiden jako muzyka.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Jasne, nagrał spoko płyty z IE, ale co z tego, jeśli samemu nic nie potrafi stworzyć? Jego jedyna solowa płyta wydana została wieki temu, Beyond Fear też. Odcina kupony tak samo, jak Paul. Zerknij na jego setlisty, to jest cover festival.UptheIronsWro pisze: ↑śr sty 03, 2018 12:13 pm . To taki Ripper Owens przynajmiej śpiewał u Malmsteena czy Iced Earth a to już coś więcej. Muzycznie akurat nie jestem fanem Owensa, wolę nawet Bayleya ale obiektywnie to były wokalista Judas Priest osiągnął więcej.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Nie mogę się z Tobą zgodzić. Gdy Bruce odszedł z Iron Maiden to jego solowe płyty to nie tylko jego zasługa. Tak samo było z Dio, Gillanem czy Ozzym. Wszyscy oni mieli wybitnych muzyków w swoich zespołach. Jeśli chodzi o Dio i Gillana to nawet nie były ich solowe płyty tylko płyt zespołów DIO i Gillan. To też należy podkreślić. Więc nie jest powiedziane, że wokalista musi nagrywać solowo. Blaze nagrał kilka dobrych płyt solowych, ale razi mnie u niego brak profesjonalizmu. Okładki płyt fatalne, scenografia na koncertach żadna, brak chęci przeniesienia się do małych hal. Na koncercie wypowiedzi typu " dziękuję, że dzięki Wam mogę WYŻYWIĆ rodzinę" . Mówimy o muzyku który śpiewał w Iron Maiden! Tak może mówić muzyk grający na ulicy standardy bluesowe. Jak to usłyszałem byłem zdumiony. Moi znajomi się do dziś z tego śmieją. Są też inne kwestie. Bardzo dobrych i zdolnych braci Bermudez zwolnił w bardzo nieuczciwy sposób. Chyba dowiedzieli się tego z internetu. Wtedy straciłem do niego szacunek, który miałem. Gdy go niesłusznie krytykowano zawsze go broniłem bo uważam, że w Iron Maiden zrobił sporo dobrej roboty. Teraz gdy ludzie go przesadnie chwalą bo widzieli go z 5 razy na żywo i mają z nim zdjęcia to uważam, że nie zasługuje na aż takie zachwyty. To nie jest wokalista, który zostanie legendą.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Wolałbym oryginalnych instrumentalistówpz pisze:Ale za to wokal oryginalny. To chyba lepiej
Mam dość podobne zdanie. Lubię i szanuję Blaze'a, uważam że nagrał dwie, bardzo dobre płyty z Iron Maiden, nie znam jego całej solowej dyskografii, ale np. Silicon Messiah to dobry album wg mnie, Tenth Dimension podobnie, późniejsze różnie - niektórych nawet w ogóle nie znam, niektóre mi się podobają a niektóre nie, ale patrząc na część moich znajomych mogę w pewnym stopniu potwierdzić tezę, że bliski kontakt z fanami i dużo koncertów które gra mają pewien wpływ na ocenę jego muzykiUptheIronsWro pisze: Teraz gdy ludzie go przesadnie chwalą bo widzieli go z 5 razy na żywo i mają z nim zdjęcia to uważam, że nie zasługuje na aż takie zachwyty.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
W heavy-metalu i hard-rocku raczej wokal wszystkiego nie załatwi. Są gatunki, że jest to możliwe, ale na pewno nie te, które wymieniłem.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Znowu kierujesz się osobistymi sympatiami do osobowości muzyków, a nie patrzysz na to wszystko szerzej. Nie mam bladego pojęcia, po co wtrącasz wątek braci Bermudez, gadek Blaze'a (on po prostu mówi prawdę, bez nas to Blaze, Waters czy Plant w dupę by się mogli pocałować, rynek muzyczny opiera się na fanach muzyki) i scenografii, bo to wszystko ma się nijak do dorobku artystycznego. Swoją drogą czego oczekujesz od kolesia grającego w niezbyt dużych klubach? Scenografii Kinga Diamonda? Przecież to jest żałosne, idź sobie na jakikolwiek koncert klubowy mniejszego wykonawcy. Na takich koncertach, zazwyczaj wolnych od armii pozerów, liczy się muzyka. Jak chcesz sobie pooglądać ulubuione musztardowe rajtuzy Bruce'a, to zupełnie inny świat.UptheIronsWro pisze: ↑śr sty 03, 2018 12:36 pm Nie mogę się z Tobą zgodzić. Gdy Bruce odszedł z Iron Maiden to jego solowe płyty to nie tylko jego zasługa. Tak samo było z Dio, Gillanem czy Ozzym. Wszyscy oni mieli wybitnych muzyków w swoich zespołach. Jeśli chodzi o Dio i Gillana to nawet nie były ich solowe płyty tylko płyt zespołów DIO i Gillan. To też należy podkreślić. Więc nie jest powiedziane, że wokalista musi nagrywać solowo. Blaze nagrał kilka dobrych płyt solowych, ale razi mnie u niego brak profesjonalizmu. Okładki płyt fatalne, scenografia na koncertach żadna, brak chęci przeniesienia się do małych hal. Na koncercie wypowiedzi typu " dziękuję, że dzięki Wam mogę WYŻYWIĆ rodzinę" . Mówimy o muzyku który śpiewał w Iron Maiden! Tak może mówić muzyk grający na ulicy standardy bluesowe. Jak to usłyszałem byłem zdumiony. Moi znajomi się do dziś z tego śmieją. Są też inne kwestie. Bardzo dobrych i zdolnych braci Bermudez zwolnił w bardzo nieuczciwy sposób. Chyba dowiedzieli się tego z internetu. Wtedy straciłem do niego szacunek, który miałem. Gdy go niesłusznie krytykowano zawsze go broniłem bo uważam, że w Iron Maiden zrobił sporo dobrej roboty. Teraz gdy ludzie go przesadnie chwalą bo widzieli go z 5 razy na żywo i mają z nim zdjęcia to uważam, że nie zasługuje na aż takie zachwyty. To nie jest wokalista, który zostanie legendą.
Widziałem go na żywo 3 razy, podpisał mi 2 płyty, mam z nim fotki i lubię jego muzykę, ale nie przeszkadza mi to w stwierdzeniu, że wydany wczoraj utwór jest przeciętny, a produkcja słaba.
W ogóle to bracia Bermudez nie odpowiadają za pierwsze znakomite płyty, a na bardzo dobrej ostatniej też ich nie ma. Blaze ma przynajmniej jaja, by zainwestować w album i nie odgrzewać starego kotleta. Inną filozofią kieruje się Owens i Di'Anno, któzy technicznie pewnie przewyższają (przewyższali) Bayleya, ale żyją przeszłością.
Ostatnio zmieniony śr sty 03, 2018 2:57 pm przez Schizoid, łącznie zmieniany 1 raz.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Dlatego to piszę, że w Iron Maiden grał kiedyś Clive Burr, który był wybitnym perkusistą. Uważam, że jednym z 4-5 najlepszych perkusitów heavy-metalowych i hard-rockowych w ogóle. Poziom największych. Za jego życia mówiło się o nim mało, teraz mówi się jeszcze mniej. Wielu fanów Iron Maiden wywyższa Di Anno i Blaze'a podczas gdy mieli oni raczej ogromne szczęście, że mogli śpiewać w takim zespole jak Iron Maiden. Mówi się o nich za dużo, a o Clivie prawie nic i uważam, że jest to niesprawiedliwe. Burr miał ogromny wpływ na aranżacje utworów Iron Maiden i ich budowę. Sekcja rytmiczna na Killers i Number of the Beast to podstawa. Linie wokalne Di Anno i Bayleya mogłoby zaśpiewać równie dobrze wielu wokalistów. Bardzo cenię Di Anno za wokal w Prowler, Prodigal Son czy Killers, a Bayleya za wokale np. na Edge of Darkness i Aftermath. Świetna robota i już za samo to mówienie, że Iron Maiden=Dickinson to gruba przesada i ignorancja. Mimo wszystko to dalsze dzieje pokazały, że nie byli to wielcy muzycy, z jakąś wizją, z umiejętnościami do komponowania i są tam gdzie być powinni lub nawet troszkę wyżej. Clive Burr natomiast miał w życiu ogromnego pecha, spotkała go wielka tragedia i należy się mu choć połowa zainteresowania Di Anno i Bayleya.
-
Deleted User 2259
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ja to nawet bardziej cenię i wolę Clive'a od Janicka.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Janick ma jednak swój udział w ponad połowie płyt Iron Maiden, pisał wiele znakomitych utworów i mimo wszystko kilka świetnych solówek też miał. Jego problemem jest to, że lipny producent Iron Maiden nie umie wyeksponować trzech gitar i ludzie się zastanawiają po co jest Janick. To jest znacznie wyższa liga niż Di Anno i Blaze razem wzięci. U Iana Gillana w końcu byle kto nie mógłby grać. Natomiast tak, jeśli ktoś by mnie spytał kogo cenię wyżej Janicka gitarzystę czy Clive'a perkusistę to odpowiem tak samo jak Ty. Rytmicznie Killers i Number to mistrzostwo świata.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
A jaką ma scenografię wozić do małych klubów, ile zespołów w ogóle ma scenografię? Anthrax nie wozi ze sobą żadnej scenografii, Slayer też nie. Megadeth zazwyczaj ma bardzo oszczędną, to samo Saxon. Litości, to że Maideni lubią mieć na scenie różne miejsca żeby Bruce mógł na nie wejsć i pobiegać nie sprawia, że to jakiś wymóg. To jest metal mimo wszystkoOkładki płyt fatalne, scenografia na koncertach żadna, brak chęci przeniesienia się do małych hal. Na koncercie wypowiedzi typu " dziękuję, że dzięki Wam mogę WYŻYWIĆ rodzinę" . Mówimy o muzyku który śpiewał w Iron Maiden! Tak może mówić muzyk grający na ulicy standardy bluesowe. Jak to usłyszałem byłem zdumiony. Moi znajomi się do dziś z tego śmieją. Są też inne kwestie. Bardzo dobrych i zdolnych braci Bermudez zwolnił w bardzo nieuczciwy sposób. Chyba dowiedzieli się tego z internetu. Wtedy straciłem do niego szacunek, który miałem.
Co z tego, że grał w IM, skoro to przeszłość, tantiemy nie istnieją, a samo powiązanie z IM jak widać nie robi na nikim wrażenia? W dzisiejszych czasach musisz być członkiem jednej z dwóch-trzech metalowych wytwórni płytowych, żeby grać na festiwalach i supporty przed większymi zespołami.
To już w ogóle hit. Ja bym jeszcze dodał brak chęci do grania stadionów i headline'owania na festiwalachbrak chęci przeniesienia się do małych hal
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Powiązanie z Iron Maiden nie robi wrażenia? Ilu wokalistów może się pochwalić śpiewaniem w zespole rangi Iron Maiden, Black Sabbath, Judas Priest czy Accept? Lepszych oraz gorszych od Blaze'a? Może się trochę zagolopowałem z tymi halami, ale teraz Ty też
. To jest ogromna autopromocja dla muzyka pochwalić się tym w swoim muzycznym życiorysie. Zwłaszcza jeśli nie mówimy tu o krótkim epizodzie, ale jednak o dwóch studyjnych albumach.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
W przypadku utworów z X Factora zdecydowanie stawiam na Blaze. To jego głos robi tam klimat. Chociaż pełna zgoda, że w obecnym składzie instrumentalistów Blaze nie jest w stanie odtworzyć w całości tego klimatu z płyt. A że dodatkowo grywa w małych klubach, gdzie nagłośnienie jest często sprawą losową...
Co dla mnie istotne nie, to nie opiera on swojego setu o kawałki Maiden. Pomijając trasę, gdzie grał tylko Maidenów, w secie dominują jego utwory (a ma sporo świetnych numerów na koncie) + 3-4 klasyki z okresu w Maiden.
W sprawie wielkości sal i scenografii w pełni zgadzam się Dzosefem i Schizoidem. Nie widzę też opcji dlaczego fakt grania w IM miałby wpływać na wielkość hal, w których się gra. Czy Newsted zapełniał jakieś duże hale swoim solowym projektem (przecież komercyjnie Maiden nie ma startu do Mety
A wracając do tematu, nie wierzę w nic poza Clansmanem z okresu X Factor - Virtual.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Powiązanie z Iron Maiden za czasów najmniej lubianego przez ogół okresu nie robi wrażenia. Takich wokalistów jest mało, a jedynym, który coś osiągnął solowo (poza Ozzym, ale to inna sprawa), jest Udo. Sęk w tym, że to on nagrał największe albumy Accept, więc w ogóle super porównanie, naprawdę. Tony'ego Martina i jego ostatnie wyczyny z playbackiem może przemilczę, a o Owensie już było.UptheIronsWro pisze: ↑śr sty 03, 2018 2:19 pm Powiązanie z Iron Maiden nie robi wrażenia? Ilu wokalistów może się pochwalić śpiewaniem w zespole rangi Iron Maiden, Black Sabbath, Judas Priest czy Accept? Lepszych oraz gorszych od Blaze'a?
To jest w ogóle fenomen, że w dyskusji na temat trasy rozpisałeś się na temat Burra. No fajny pałker był, ale wrzucanie go do każdego tematu jest już niesmaczne.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Niesmaczne jest to jak został przemilczany. Nie piszę o nim w każdym temacie więc przesadzasz. Myślę, że piszę o nim tyle ile Ty o o Bayleyu. Blaze to właśnie taki fajny wokalista, miał dobry głos do X Factor, potem różnie bywało. Clive był wybitny i gdyby nie luźny styl życia w okolicach trasy Numbera i diagnoza strasznej choroby w latach 90 to by różnie mogło być. Przypomnę tylko, że Steve zawsze w wywiadach potwierdza, że to najlepszy perkusista z jakim grał. Ktoś powiedział kiedyś, że Blaze to najlepszy wokalista z jakim współpracował? Tak się mierzy wielkość muzyka, a nie robieniem setki małych, klubowych koncertów i przybijaniem piątki z fanami.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
A co to ma wspólnego z setlistą?Niesmaczne jest to jak został przemilczany.
No właśnie nie jest. Bill Wyman przez 30 lat był w Rolling Stones i jakoś nie gra w halach tylko teatrach i klubach. Nick Menza z Chrisem Polandem, czyli muzycy współodpowiedzialni za największe sukcesy zespołu grali w pubach i małych salkach. Na Billa Warda i Phila Rudda też nie przychodziło zbyt wiele osób. Vinnie Apice band nie gra w Progresji, tylko w Domecku i Bochni (z całym szacunkiem dla tych lokalizacji, bo podobno to świetne miejsca). Neil Turbin, pierwszy głos Anthrax nie obchodzi nikogo i gra koncerty jako gość Alkoholiki. Zobacz jak wygląda pozycja Oliver/Dawson Saxon. Pewnie, parę osób się skusi, ale dla 99% Iron Maiden Blaze, Stratton, Burr, Di'Anno nie mają znaczenia. Biorąc pod uwagę "sukcesy" Adriana solo i liczby na koncertach British Lion, nawet nazwisko lidera nie sprawia, że tłumy ruszają na koncert.To jest ogromna autopromocja dla muzyka pochwalić się tym w swoim muzycznym życiorysie



