Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ja sądzę, że trasa będzie rozciągnięta na 2020 rok! Odcinek europejski, konkretnie - dadzą festy (Download we Francji - sprzedali wszystkie koncerty na ten rok!, Hiszpanii i Donington na 45 lat działalnosci) + koncerty w miastach i państwach, gdzie nie grają teraz: Rumunia, Luxemburg, Słowacja, Rosja może Łotwa/Ukraina gdzie zainteresowanie heavy jest duże.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ralf mnie nie interesuje gdzie będą grać tylko co będą grać. Przy każdej dużej trasie wiadomo, że będzie Polska lub gdzieś blisko Polski (Czechy, Węgry, Słowacja, wschodnie Niemcy, Austria). To mi starczy. Jeśli teraz usłyszy się wreszcie Ikara i Clansmana, może nawet Be Quick or Be Dead czy Sun and Steel to Iron Maiden sobie wystawi wysoko poprzeczkę. Następna trasa by musiała być jeszcze lepsza czyli znowu muszą być niespodzianki, a nie mam wątpliwości, że na studyjnej trasie ich nie będzie. Może Clansman odczaruje czasy Blazowe i jeszcze będzie okazja na Sign of the Cross? Na to czekam!
-
Deleted User 1499
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Moim zdaniem bezsensu, już mi się nie podoba pomysł z przedłużeniem tej trasy o przyszły rok. Ale to nie ten temat.
Też liczę na Clansmana lub Sign of The Cross. Za ikarem to tam specjalnie nie przepadam więc średnio mi zależy aczkolwiek z pewnością miła niespodzianka w secie by to była. Natomiast jako opener zawsze chciałem usłyszeć Be Quick or be Dead i na niego liczę najbardziej.UptheIronsWro pisze: ↑sob sty 06, 2018 11:51 am . Jeśli teraz usłyszy się wreszcie Ikara i Clansmana, może nawet Be Quick or Be Dead czy Sun and Steel to Iron Maiden sobie wystawi wysoko poprzeczkę. Następna trasa by musiała być jeszcze lepsza czyli znowu muszą być niespodzianki, a nie mam wątpliwości, że na studyjnej trasie ich nie będzie. Może Clansman odczaruje czasy Blazowe i jeszcze będzie okazja na Sign of the Cross? Na to czekam!
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Gdyby to się okazało prawdą... to mielibyśmy jedną z najlepszych setlist w ostatnich latach.WICKER MAN pisze: ↑pt sty 05, 2018 1:02 pm Powyzsze wskazuje na setliste z najmocniejszymi elementami trasy Somewhere Back In Time, ktora obchodzi juz swoje 10-te urodziny, wraz ze sporym akcentem na 35-letni Piece of Mind... I potwierdza fakt, ze od kilku tras setlista jest ukladana przez Bruce´a i Steve´a (wyjatkiem byl TBOS, ulozony przez Bruce´a pod jego mozliwosci glosowe po walce z choroba...) - zawiera ulubione kawalki obu Panow (Steve - FTGGOG, Clansman, Bruce - Icarus, Rime, Moonchild). Do tego kilka perelek w postaci Sun & Steel, Be Quick czy Icarusa bardzo odswieza setliste.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Niby dlaczego bez sensu. Ja uważam, że już do końca kariery powinni tłuc Legacy of the Beast podzielone na części. Gdyby tylko się postarali mogliby zaprezentować jeszcze 20 niegranych nigdy utworów. Znalazło by się miejsce dla utworów z czasów Di Anno, złotego okresu 1982-1988, czasów No Prayer/Fear i wreszcie Blazowych. Skoro stać ich na zagranie Sun and Steel to tymbardziej byłaby szansa na takie rarytasy jak Infinite Dreams, Alexander the Great, może nawet Only the Good Die Young, Edge of Darkness czy Prodigal Son!. To są właśnie trasy z sensem, a nie robienie czegoś takiego jak Maiden England 2014 gdzie nie było dosłownie nic nowego czy takie beznadziejstwo jak Final Frontier 2011 gdzie połowa setu to były ballady/wolne fragmenty a jak przywalili czymś żywiołowym to było melodeklamowane i denne El Dorado. Jak teraz faktycznie jak mówi Wicker rozpieprzą to potem muszą iść za ciosem bo już nagranie setu 5/6 nowych utworów + same hity będzie dla ludzi niewystarczające.sekcjazwlok pisze: ↑sob sty 06, 2018 12:24 pmMoim zdaniem bezsensu, już mi się nie podoba pomysł z przedłużeniem tej trasy o przyszły rok. Ale to nie ten temat.
Ktoś spyta a nowe utwory? No dobrze, sam bardzo lubię jak Iron Maiden wydaje nowe utwory, bo to zawsze szansa na usłyszenia czegoś nowego. Powiedzmy sobie jednak szczerze, czy jak zespół ma łeb do pomysłów to wydaje albumy co 4-5 lat. Taka teraz jest częstotliwość wydawania płyt u Iron Maiden co nie świadczy o tym by faktycznie mieli pomysły. Nie widzę u nich głodu wydawania nowej muzyki tylko raczej jest to przykry obowiązek by był pretekst do ruszenia w trasę. Chciałbym bardzo zmienić zdanie, ale wątpię by tak było.
-
Deleted User 1499
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Bezsensu bo wolę nowy album niż rozciąganie trasy Best of. Takie coś to mogą sobie tłuc do upadłego na pożegnalnej. A zespół z pewnością nie ma tylu pomysłów co kiedyś, jednak TBOS pokazał że potrafią utrzymać poziom. Głód nagrywania płyt z pewnością jest mniejszy niż koncertowanie to całkowicie normalne. To zawsze było u muzyków najważniejsze. Poza tym zobacz ile trwają trasy IM i cała otoczka z tym związana, plus do tego takie rozciąganie a`la ME2014 i masz 5 lat.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
A skąd taki wniosek?
www.MetalSide.pl
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Nikt im nie każe rozciągać tras dlatego, że zespół nigdy nie miał takiej komfortowej sytuacji jak dziś. Mogą zrobić wszystko bo to wielkie wytwórnie płytowe i agencje koncertowe ich potrzebują. Fani kupują bilety na długo przed ogłoszeniem szczegółów trasy i setlisty więc zainteresowanie będzie zawsze. To nie przez nastoletnich lub sezonowych fanów tracimy szanse na usłyszenie czegoś innego niż Fear, Trooper, Number, Hillsy itd. tylko przez ich własne lenistwo. Gdyby tak nie było usłyszenie Die With Your Boots lub Flight of Icarus zamiast Trooper, 22 Acacia Avenue lub Prisoner zamiast Run to the Hills czy wreszcie Dream of Mirrors zamiast Blood Brothers nie byłoby niczym dziwnym i wyjątkowym. Oni sami wyczerpali cierpliwość najbardziej zagorzałych fanów karząc im słuchać 20 tych samych utworów i troszkę nowości.
Nowe trasy to niestety zero szans na usłyszenie tego na co ludzie czekają. Tyle było błagań o Alexander the Great, wielkim rozczarowaniem był brak Infinite Dreams na Maiden England, za Killers zamiast oklepanego Wrathchilda wielu fanów starszego Iron Maiden dałoby by wiele. Nie jestem wrogiem nowych tras ale jeśli to tak ma wyglądać, że faktycznie nowe będą tylko nowe utwory, a reszta to będzie 10 największych hitów to ja już chyba podziękuję. Oni niestety obrzydzili mi i wielu innym ludziom te hity. Number of the Beast kiedyś uwielbiałem, Trooper, Wasted Years i Two Minutes to Midnight podobnie, a dziś uważam je już za zagrane do granic możliwości. Blood Brothers to utwór, który rodzi we mnie same negatywne emocje. Kojarzy mi się z takim zasranym spędem i rytualnymi okrzykami w refrenie. Ten utwór byłby bardzo fajnym przerywnikiem i uspokojeniem gdyby był grany raz na 10 lat. Od 2011 r. widać, że oni będą go jeszcze wiele, wiele razy grać bo Dickinson ma okazje do wygłoszenia tych głupkowatych i bardzo wdzięcznych dla mediów przemów o wyznawcach jedi, pokoju na świecie i miłości. To jest koncert Iron Maiden, tu nie powinno być na to miejsca.
Wreszcie ostatnia sprawa, jeśli chce się nagrywać nową muzykę to wszystko musi być podporządkowane by wykrzesać z siebie 100%. Zespół musi poświęcić się bez reszty nagraniu tych utworów, musi spędzić sporo czasu razem, a producent to musi być najlepszy fachowiec na świecie. Iron Maiden stać na najlepszych. Jak jest każdy wie bo zespół, przepraszam firma Iron Maiden działa jak taśmówka, a muzycy stali się rzemieślnikami. Bardzo bym chciał by zagrali jeszcze coś na poziomie Brave New World, ale szanse na to uważam za żadne.
Nowe trasy to niestety zero szans na usłyszenie tego na co ludzie czekają. Tyle było błagań o Alexander the Great, wielkim rozczarowaniem był brak Infinite Dreams na Maiden England, za Killers zamiast oklepanego Wrathchilda wielu fanów starszego Iron Maiden dałoby by wiele. Nie jestem wrogiem nowych tras ale jeśli to tak ma wyglądać, że faktycznie nowe będą tylko nowe utwory, a reszta to będzie 10 największych hitów to ja już chyba podziękuję. Oni niestety obrzydzili mi i wielu innym ludziom te hity. Number of the Beast kiedyś uwielbiałem, Trooper, Wasted Years i Two Minutes to Midnight podobnie, a dziś uważam je już za zagrane do granic możliwości. Blood Brothers to utwór, który rodzi we mnie same negatywne emocje. Kojarzy mi się z takim zasranym spędem i rytualnymi okrzykami w refrenie. Ten utwór byłby bardzo fajnym przerywnikiem i uspokojeniem gdyby był grany raz na 10 lat. Od 2011 r. widać, że oni będą go jeszcze wiele, wiele razy grać bo Dickinson ma okazje do wygłoszenia tych głupkowatych i bardzo wdzięcznych dla mediów przemów o wyznawcach jedi, pokoju na świecie i miłości. To jest koncert Iron Maiden, tu nie powinno być na to miejsca.
Wreszcie ostatnia sprawa, jeśli chce się nagrywać nową muzykę to wszystko musi być podporządkowane by wykrzesać z siebie 100%. Zespół musi poświęcić się bez reszty nagraniu tych utworów, musi spędzić sporo czasu razem, a producent to musi być najlepszy fachowiec na świecie. Iron Maiden stać na najlepszych. Jak jest każdy wie bo zespół, przepraszam firma Iron Maiden działa jak taśmówka, a muzycy stali się rzemieślnikami. Bardzo bym chciał by zagrali jeszcze coś na poziomie Brave New World, ale szanse na to uważam za żadne.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Zapomnij. Tak się dzieje w zespołach, które chcą coś jeszcze osiągnąć. IM dawno osiedli na laurach i siedzą w swojej strefi komfortu. Już nic nie muszą, nic też już raczej nie chcą, więc jadą po najmniejszej linii oporuUptheIronsWro pisze: ↑sob sty 06, 2018 1:19 pmWreszcie ostatnia sprawa, jeśli chce się nagrywać nową muzykę to wszystko musi być podporządkowane by wykrzesać z siebie 100%. Zespół musi poświęcić się bez reszty nagraniu tych utworów, musi spędzić sporo czasu razem, a producent to musi być najlepszy fachowiec na świecie. Iron Maiden stać na najlepszych. Jak jest każdy wie bo zespół, przepraszam firma Iron Maiden działa jak taśmówka, a muzycy stali się rzemieślnikami. Bardzo bym chciał by zagrali jeszcze coś na poziomie Brave New World, ale szanse na to uważam za żadne.
Prosty przykład z wczoraj - Tom Angelripper z Sodom wywalił swoich muzyków: perkusistę (od 2000 roku w zespole) i gitarzystę z którym grał od 1996 roku! Jak napisał - potrzebuje nowych wyzwań. Ostatnie płyty tego zespołu są całkiem dobre i nic nie zapowiadało tego trzęsienia ziemi.
www.MetalSide.pl
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Szkoda tylko Janicka. Wszyscy krytykują go, że jest w zespole po nic bo i tak nie słychać trzech gitar. Gdyby teraz w Iron Maiden grało czterech gitarzystów to też by nie było ich słychać z taką tekturową produkcją.
Oni chyba faktycznie już mają tych miliardów na koncie za dużo. Tak jak AC/DC, Metallica i Ozzy tyle, że oni ten majątek osiągnęli 20 lat wcześniej. Tacy muzycy już nic dobrego od siebie nie dadzą. Dodając do tego zawsze znakomite recenzje, ogromne zainteresowanie prasy i świetną sprzedaż wszystkiego z logo Iron Maiden mamy taki efekt finalny.
Oni chyba faktycznie już mają tych miliardów na koncie za dużo. Tak jak AC/DC, Metallica i Ozzy tyle, że oni ten majątek osiągnęli 20 lat wcześniej. Tacy muzycy już nic dobrego od siebie nie dadzą. Dodając do tego zawsze znakomite recenzje, ogromne zainteresowanie prasy i świetną sprzedaż wszystkiego z logo Iron Maiden mamy taki efekt finalny.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Bez przesady, piszesz o IM jakby byli nic nie warci. A czy np. The Rolling Stones czy AC/DC to nie jadą ciągle na starych, sprawdzonych utworach? Nie ma na ich koncertach tych samych od lat gagów, czy rekwizytów? Weź pod uwagę, iż masowa publiczność, za to ich właśnie kocha! A ja sądzę, że w końcu tego Alexa zagrają, może na pożegnalnej trasie, ale zagrają! 
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Tylko, że jak zaczynałem słuchać Iron Maiden był to inny zespół. Nagrywali płyty co 2-3 lata, starali się, mieli umiarkowane zainteresowanie mediów i towarzyszyła im motywacja. Nie są oczywiście nic nie warci, ale sami sprowadzili się do roli takiego cyrku, który przypomina oglądanie DVD. Zanikła u nich jakaś kreatywność, świeżość umysłu i wola tworzenia. To co było ich znakiem rozpoznawczym przez całe lata.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Na stonsach czy AC/DC nie licz na jakąkolwiek interakcje z zespołem na koncerce. Zero.RALF pisze: ↑sob sty 06, 2018 2:38 pm Bez przesady, piszesz o IM jakby byli nic nie warci. A czy np. The Rolling Stones czy AC/DC to nie jadą ciągle na starych, sprawdzonych utworach? Nie ma na ich koncertach tych samych od lat gagów, czy rekwizytów? Weź pod uwagę, iż masowa publiczność, za to ich właśnie kocha! A ja sądzę, że w końcu tego Alexa zagrają, może na pożegnalnej trasie, ale zagrają!![]()
Maideni jednak zwaracają uwagę na ludzi na barierce, pomachają, uśmiechną się, cały czas czujesz "więź" z zespołem której na koncertach ww kapel nie uświadczysz nawet w najmniejszym stopniu. Tym właśnie kupiło mnie maiden na pierwszym koncercie.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Większość "zarobionych" kapel tak robi. Niestety kasa rozleniwia muzyków. W myśl zasady - jest dobrze, a ludzie i tak to kupują.
www.MetalSide.pl
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
No i staż też robi swoje, po tylu latach grania doskonale wiedzą, na które utwory większość obecnych na koncertach reaguje najlepiej - a to są w 99% evergreeny.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Dobrze, ale Rolling Stones mają grubo ponad 70 lat, a AC/DC praktycznie już nie istnieje. Iron Maiden to jednak ludzie młodsi, którzy mieli zawsze inne podejście do muzyki. Teraz na stare lata im przyszło zostać megagwiazdą i mainstreamem i chyba nawet ich to zaskakuje. Mimo to powinni się ciągle starać i ciągle o coś walczyć.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Mainstream - no nie, to bardziej dla kapel typu Meta, mega gwiazdą ciężkiego rocka to już IM w latach '80 tych byli, nawet w Polskiej Encyklopedii Rocka tak o nich pisano... starać się powinni, fakt.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ralf, zespół o którym robi się długie reportaże w mainstreamowych mediach, zespol sprzdający 40k biletów na koncert we Wrocławiu to nie mainstream?
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Są niestety mainstreamem tylko stali się nim w zupełnie innych czasach niż Metallica czy AC/DC. Teraz już nie teledyski w telewizji czy miejsca na listach przebojów w radio decydują o sile marki zespołu. Rod znakomicie odnalazł się w czasach internetu i wielkich festivali. Koncerty i gadżety to siła medialna Iron Maiden. Do tego należy dodać osobę Dickinsona, który znakomicie odnajduje się w mediach. Iron Maiden w latach 80 był bardzo popularnym zespołem, ale jednak nie megagwiazdą.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Main i tyle. Skoro o zespole (koncercie) mówią w głównych programach informacyjnych to wszystko na temat. Sporo w tym zasługi Roda - samolot, piwko, gra itp. To już nie zespól, tylko instytucja.
www.MetalSide.pl

