SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Choć nie jestem wielkim fanem FTGGOG to trzeba przyznać, że świetne wykonanie, a oprawa wręcz powalająca. Tylko ludzie nie bardzo wiedzą co się dzieje 
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Kużwa... bilet do KRK niby za 300 PLN-ów, ale od wczoraj czuję się tak, jakbym wyhaczył promocję na cukier w Biedrze za 50 gr za kilogram. Set wg mnie kozacki. Tyle lat czekania na możliwość obejrzenia IM na żywo i człowiek trafił na prawie set marzeń. Pozdrowionka i do zobaczyska 28.07 w KRK 
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Świetne nagranie, na takie czekałem które całą scenę pokazujekrusejder pisze: ↑ndz maja 27, 2018 9:29 pm dźwięk mógłby być lepszy ... https://youtu.be/CqLV8YOlbRM
Idą: Znak krzyża, Klańczyk i Orzełki
Scena 10/10, perka od Nicko jest świetna
Na nagraniu wydaje się, że ludzie na FTGGOG bardzo fajnie zareagowali i nie było jakiegoś WTF. Do tych co byli: zwrócił ktoś uwagę na reakcję otoczenia na Ten utwór?
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Jest jeszcze jedno nagranie, z tylnej części hali i tam ludzie kompletnie nie ogarniają.zwrócił ktoś uwagę na reakcję otoczenia na Ten utwór?
https://www.youtube.com/watch?v=pYW4QQRNn00&t=6s
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
I weź graj tu nowe utwory 
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Wygląda to trochę tak jak na jakimś koncercie dla nastolatków.PanPrezes pisze: ↑ndz maja 27, 2018 9:55 pmJest jeszcze jedno nagranie, z tylnej części hali i tam ludzie kompletnie nie ogarniają.zwrócił ktoś uwagę na reakcję otoczenia na Ten utwór?
https://www.youtube.com/watch?v=pYW4QQRNn00&t=6s
Z przodu młodzi się bawią a na tyłach rodzice czekają na koniec.
Trochę podobnie miałem w mojej okolicy we Wrocławiu, ale potem się przeniosłem trochę do przodu.
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
A tam nowe, sprzed ponad dekady. W każdym razie śmiać mi się chce, z tych wszystkich narzekań na Troopera, albo Feara.I weź graj tu nowe utwory
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Z przodu byl szał przy kazdym utworze, lacznie ze spiewaniem, zabawa itd
-
Deleted User 4783
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
prawidłowo! Tak powinno być na koncercie Maiden \m/
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
No w końcu, to tak, jak na Stonesach narzekać na Satisfaction czy Brown Sugar, no ale trzeba być "krytycznym" i narzekać. To trasa przekrojowa i wiadomo było, iż utwory niestandardowe pojawia się raczej na doczepkę. Uważam, iż set-lista jest kapitalna, doskonale zgrana z show. Być może w przyszłym roku dokonają kosmetycznych zmian, choć jak czytam wypowiedzi fanów z USA, to woleliby np. Heaven Can Wait zamiast FTGGOG i Phantom zamiast Clansmana
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
... z przodu koło mnie byli Włosi, Argentyńczycy, Rosjanie (w koszulkach Eddie jadący na niedźwiedziu), mnóstwo Finów i chyba jeszcze 100 innych narodowości
Clansman https://www.youtube.com/watch?v=Gmo86jY6GF4
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Ten Clansman to strzał w 10! Według mnie brzmi dużo lepiej niż na trasie BNW.
A przynajmniej niż na RiR, chociaż takie odczucia mogę mieć przez dziwny mix.
A przynajmniej niż na RiR, chociaż takie odczucia mogę mieć przez dziwny mix.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Koło mnie wszystkie narody swiata. Kanada, Stany, Wlochy, Szwecja, Łotwa...
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
We are Blood Brothers he he

Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Te nagrania tylko rozbudzają apetyt. Co do dźwięku to powiem, że zupełnie ok. Przynajmniej na tyle, na ile smartfon odsiewa szum i huk. Ale tak jest zawsze na koncertach. Bębny miażdżą. Dawno czegoś takiego słyszałem. Poza tym wykonanie jak zwykle super.
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Sign Krusejdera to miazga.
Te efekty, dymy, rekwizyty...
Te efekty, dymy, rekwizyty...
-
Deleted User 5155
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
20 koncert, niemal 34 lata od pierwszego Iron Maiden na żywo (Łódź '84). Wśród ludzi będących na koncercie widziałem zbliżonych mi metrykalnie jak i takich, których nie było na świecie, kiedy ja "odjeżdżałem" w Łodzi od zmysłów. Ten w Tallinie o tyle był podobny, że i teraz nie znałem setu. I niezależnie od tego, że nie usłyszałem niczego czego bym wcześniej nie słyszał, czułem się jak wtedy. Zresztą - niemal zawsze tak się czuję na ich koncertach. Po to jadę.
Uświadomienie sobie, że grają faceci w okolicy albo po 60-ce, że grają w czasie, kiedy konkurencja (pod każdą możliwą postacią - media, dostępność, możliwość zapoznania się z muzyką, nagraniami z koncertów, itd.) jest nieporównywalna z dawnymi czasami ... a tu pełna hala, cała paleta wiekowa, na mieście co krok koszulki "swoich". Przypadek? - nie ma przypadku. Najważniejszy towar jaki w tym biznesie istnieje - MUZYKA - wygrywa bo jest to towar znakomity. Za siebie pisząc - mogłoby dla mnie nie być oprawy, gadżetów. Mogliby grać leżąc na łóżkach lub siedząc wygodnie. Bawiłbym się nie gorzej. Nie umknę jednak, że tegoroczna oprawa dawała po ryju strasznie. Sign i FtGGoG w szczególności; właściwie to czekam na dobry Bluray, bo na koncercie szkoda mi czasu na gapienie się.
Na koncercie - blisko barierki ryk śpiewającej publiki był taki (a śpiewano wszystko), że momentami przytłumiał dźwięk (no może poza perkusją, która była MEGA na plus pod każdym względem). Było pół Europy a i spoza Europy też. Reagowano na każdy kawałek od początku do końca koncertu. Ja - jak zwykle - chrypię jak mutujący kastrat z silnym nieżytem gardła. Każdy "niekotletowy" kawałek wzbudzał coraz mocniejszy aplauz. Orły, Clansman, Sign, FtGGoG .... odjazd. Każdy przebijany żelaznym hitem, aby na koniec dobić wszystkich hitami absolutnymi, chwytającymi zawsze i każdego (no - chyba, że ktoś przyszedł na koncert obrażać się, że nie grają tego co ON uważa, że zagrać powinni...).
Spodziewam się, że na kolejnych gigach będzie jeszcze lepiej - jak kto chciał to zauważał i dosłyszał się małych (bardzo) kiksów czy braku zgrania. No i - może to tylko mój problem - Wicker był chyba za wolno, albo czegoś innego mu brakowało. Drobiazgi.
Nie wiem ile tras i koncertów dane mi będzie zaliczyć, ale na każdy kolejny będę szedł ze szczerą euforią i świadomością, że mam cholerne szczęście mieć taką możliwość.
Swoją drogą - nie bardzo rozumiem jak - na podstawie filmików - można koncypować o odbiorze koncertu, klimacie, co to znaczy "lenistwo setowe" i takie tam.
I jeszcze jedno - podtrzymuję auto-żart, że tytuł frajera roku idzie do każdego kto mógł być w Tallinie a mu się nie chciało.
Uświadomienie sobie, że grają faceci w okolicy albo po 60-ce, że grają w czasie, kiedy konkurencja (pod każdą możliwą postacią - media, dostępność, możliwość zapoznania się z muzyką, nagraniami z koncertów, itd.) jest nieporównywalna z dawnymi czasami ... a tu pełna hala, cała paleta wiekowa, na mieście co krok koszulki "swoich". Przypadek? - nie ma przypadku. Najważniejszy towar jaki w tym biznesie istnieje - MUZYKA - wygrywa bo jest to towar znakomity. Za siebie pisząc - mogłoby dla mnie nie być oprawy, gadżetów. Mogliby grać leżąc na łóżkach lub siedząc wygodnie. Bawiłbym się nie gorzej. Nie umknę jednak, że tegoroczna oprawa dawała po ryju strasznie. Sign i FtGGoG w szczególności; właściwie to czekam na dobry Bluray, bo na koncercie szkoda mi czasu na gapienie się.
Na koncercie - blisko barierki ryk śpiewającej publiki był taki (a śpiewano wszystko), że momentami przytłumiał dźwięk (no może poza perkusją, która była MEGA na plus pod każdym względem). Było pół Europy a i spoza Europy też. Reagowano na każdy kawałek od początku do końca koncertu. Ja - jak zwykle - chrypię jak mutujący kastrat z silnym nieżytem gardła. Każdy "niekotletowy" kawałek wzbudzał coraz mocniejszy aplauz. Orły, Clansman, Sign, FtGGoG .... odjazd. Każdy przebijany żelaznym hitem, aby na koniec dobić wszystkich hitami absolutnymi, chwytającymi zawsze i każdego (no - chyba, że ktoś przyszedł na koncert obrażać się, że nie grają tego co ON uważa, że zagrać powinni...).
Spodziewam się, że na kolejnych gigach będzie jeszcze lepiej - jak kto chciał to zauważał i dosłyszał się małych (bardzo) kiksów czy braku zgrania. No i - może to tylko mój problem - Wicker był chyba za wolno, albo czegoś innego mu brakowało. Drobiazgi.
Nie wiem ile tras i koncertów dane mi będzie zaliczyć, ale na każdy kolejny będę szedł ze szczerą euforią i świadomością, że mam cholerne szczęście mieć taką możliwość.
Swoją drogą - nie bardzo rozumiem jak - na podstawie filmików - można koncypować o odbiorze koncertu, klimacie, co to znaczy "lenistwo setowe" i takie tam.
I jeszcze jedno - podtrzymuję auto-żart, że tytuł frajera roku idzie do każdego kto mógł być w Tallinie a mu się nie chciało.
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: SPOILER: Setlista Legacy of the Beast Tour - Dyskusja
Pinio, szczery tekst od serca. Dobrze się czyta.





