27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
I Evil Nation wyłączyło ze sprzedażny niektóre tańsze sektory na 28.07
Jak ja ich kocham
-
Deleted User 2259
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Ale jeszcze sa za 250, wiec mozna smialo kupowac, chyba byly jeszce na poczatku za 199, ale pewnie juz nie ma.
-
Deleted User 4432
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
W ogóle jakby ktoś miał albo miał namiary na bilety na 27 to można śmiało pisać .
-
Deleted User 4876
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Pewnie było dużo Polaków :p
A może lokalni Albańczycy.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Loklani debile jak już.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Hahaha ochrona musiała być zdziwiona gdy zobaczyła czubek głowy ledwo wystający zza barierkiPati pisze: ↑wt lip 03, 2018 9:47 pmLoklani debile jak już.A żeby było śmieszniej to jeden z nich(oczywiście nic nie rozumiejący po angielsku) stwierdził, że na gówniaka wbije się na barierkę.
Wysłał dzieciaka, który był +/- wysokości barierki, żeby ktoś go wpuścił ""bo dziecko" a on stanie z nim i będzie go pilnował. Gówniak wbił się między dwóch niemców, tatuś stał za nimi. Po kilku sekundach Aces High gówniaka wyniosła ochrona, a ojczulek zaraz za nim.... Także ten... Lokalni debile.
Dlatego nie wiem czy u nas na serio jest wiele gorzej...
![]()
-
Deleted User 2259
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Fani w Polsce na trybunach siedzą, czy raczej stoją?
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Raczej siedzą. Z roku na rok ten model się utrwala.
Czasem zależy od sektora - jak trochę osób wstanie, to wstają kolejne i taka stojąca grupa się tworzy.
M.
Czasem zależy od sektora - jak trochę osób wstanie, to wstają kolejne i taka stojąca grupa się tworzy.
M.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9596
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Po to się kupuje miejsce na trybunach żeby siedzieć. Wstaje się ewentualnie na bisy 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Mam nadzieje że na moim sektorze wszyscy będą stali, tzn ja będę stał na pewno i mam nadzieje że nie będzie jakiś zgrzytów. Pamiętam koncert SOAD w Łodzi, całe trybuny stały i był raz że lepsza atmosfera, dwa że lepszy odbiór koncertu. Nie wyobrażam sobie żebym miał cały koncert Ironów przesiedzieć na d.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Dlatego nie kupuje biletu na krzeselka 
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
No ja byłem raz w Splicie i w Londynie na krzesełkach bo Żona nie lubi stać 3h i chce mieć możliwość usiąść raz na jakiś czas, to wokół mnie wszyscy stali i tańczyli
podobało mi się i mam nadzieję, że też tak będzie na pierwszym Krakowie bo już na drugi idę na płytę 
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Ja tam siedzę, relaksuję się i oglądam, jak ktoś stanie przede mną i będzie mi zasłaniał to grzecznie mu powiem żeby odsłonił widok, jak nie podziała to go po staropolsku trzepnę w gzyms. W Gdańsku przerobiłem już trybuny i było super, później byłem na wielu metalowych koncertach na trybunach i nigdy nikt mi nie przeszkadzał, więc licze na to, że i tym razem tak będzie. Zdecydowana większość ludzi jednak siedzi w czasie koncertu. Kiedy chodzę na boks zdarza się że na chwilę się poderwę ale tylko wtedy gdy jest jakaś dobra akcja. Na koncercie, tak jak wspomniałem, na bisach się wstaje i tyle. Poza tym trybuny mają jeszcze tą zaletę, ze jest fajny panoramiczny widok 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
Deleted User 4783
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Na trybunach byłem tylko na Gwardii w 2008 i nigdy więcej. Dźwięk do doopy, widok żaden. A do tego GC ma swój urok, wszystko widać, a jak nie trafi ci się bydło dookoła to cały gig można na spokojnie oglądać.
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Wszystko zależy ile kto ma wzrostu. Ja mam prawie 190 i mogę sobie stanąć w dowolnym miejscu GC i wszystko na spokojnie oglądać z relatywnie blskiej odległości. Jeśli ktoś miał mniej szczęścia w tej kwestii, to naturalnym wyborem dla niego są trybuny. Chyba, że trenował sztyki walki i umie się dopchać do barierek, ewentualnie ma dwa chromosomy X i może liczyć na czyjeś barki 
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Na trybunach byłem dwa razy:The_Alchemist pisze: ↑ndz lip 08, 2018 6:32 pm Na trybunach byłem tylko na Gwardii w 2008 i nigdy więcej. Dźwięk do doopy, widok żaden. A do tego GC ma swój urok, wszystko widać, a jak nie trafi ci się bydło dookoła to cały gig można na spokojnie oglądać.
Na Ironach w Gdańsku i na Linkin Park w Krakowie, na obu koncertach dźwięk świetny. Wiadomo, że siedząc na trybunach nie zobaczysz dokładnie zmarszczek muzyków, ale lepiej widać całą scenę, więc jak komuś bardziej zależy na zobaczeniu po prostu show (piro, płachty, światełka) to lepiej wybrać trybuny.
W planach na Kraków mam wziąć na jeden dzień trybuny a na drugi dzień płytę, ale to jeszcze wyjdzie w praniu i wezmę co będzie wolne
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: 27-28/07/2018 - Kraków (TAURON ARENA) (27 SOLD OUT)
Jest ogromna różnica między trybunami na stadionie a trybunami w hali. Na stadionie faktycznie jest daleko, w hali już wcale nie a i dźwięk bywa lepszy niż na płycie.The_Alchemist pisze: ↑ndz lip 08, 2018 6:32 pm Na trybunach byłem tylko na Gwardii w 2008 i nigdy więcej. Dźwięk do doopy, widok żaden. A do tego GC ma swój urok, wszystko widać, a jak nie trafi ci się bydło dookoła to cały gig można na spokojnie oglądać.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."




