09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
czekam na niższą cenę! kto pierwszy puści bąka, ja, czy LN 
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Hej, wraca ktoś po koncercie do Wrocławia?
Szukam powrotu dla siebie.
Szukam powrotu dla siebie.
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Sprzedam bilet GA1 za 300 zł!
Niestety ale coś mi wypadło i baaardzo mi nie pasuje jechać.
Zainteresowanych proszę o kontakt: 793193598
Możliwy odbiór jutro w okolicach 14 PKP WROCŁAW, Weekend Warszawa
Niestety ale coś mi wypadło i baaardzo mi nie pasuje jechać.
Zainteresowanych proszę o kontakt: 793193598
Możliwy odbiór jutro w okolicach 14 PKP WROCŁAW, Weekend Warszawa
-
Deleted User 4876
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Nienawidzę Fosy ;-/ gunsi oddali w setliscie to co zabrali w Gdańsku
- JoxerTeaman
- -#Wrathchild

- Posty: 81
- Rejestracja: wt lip 16, 2013 7:35 pm
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Co się stało? Jak było?
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3853
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Pod stadionem było superowo nagłośnienie ok ale wokal słabiuteńko i smutne ze najsłabiej z klasyków zagrali Paradise City; generalnie koncert na plus....
-
Deleted User 4876
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Duff rzucił, spadła przed, zauważył, rzucił drugą po pięciu sekundach, też niedolot, wołam kolesia z którym gadałem przed gigiem, podniósł i rzucił w ludzi... Fakt, podał mi wcześniej picka Volbeat, no ale curwa, nie na ten band szedłem. Muzycznie Gunsi gorzej niż w Gdańsku, no ale ten set, srogi. Madagaskar, dont cry, whole lotta Rossie. I koszulki tanio bo po 120, tyle co na Stonsach. Te 140 na Priest to śmiech. Event shirt na Chorzów zacny.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Koncert bardzo dobry, oceniam na 8/10 (minusiki: zbyt wczesne rozpoczęcie, zbyt długie i liczne sola Slasha, za długi set i parking ponad 2 km od stadionu). W miejscu, gdzie stałem - GA, ale dość daleko od sceny, po prawej - dźwięk niemal żyleta. Co najmniej przyzwoita forma wokalna Axla, to samo można powiedzieć o atmosferze w zespole. Oprawa sceniczna bez zarzutu, tzn. obraz z kamer przeplatany z fajnymi animacjami, pirotechnika, a nawet confetti. No i zagrali "Black Hole Sun" i "Whole Lotta Rosie", też przyjemnie było usłyszeć. 
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Za taki hajs to sam bym Axla polubił.
-
Deleted User 7586
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Na trybunie vis a vis sceny był fatalny dźwięk - echo i dudnienie. Momentami nie dało się tego słuchać. Ale ogólnie koncert OK
-
Deleted User 4876
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
No w 1 rzędzie po stronie mckaggana też dźwięk był powiedzmy 4 na 6 możliwych punktów... dla mnie to było gorsze doznanie niż na narodowym ( bluźnię??) raczej wynikało to z układu sceny...bo jakby była po długości -- tak jak bramki meczowe to byłoby ok, przy układzie poziomym ten dżwięk za szybko dochodził do trybun i wracał....oczywiscie nie cały gig, ale były momenty, które naprawdę psuły odbiór.a na narodowym w gc zawsze miałem dźwięk żyletę.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Też akurat wylądowałem na trybunie dolnej. I rzeczywiście - dźwięk do najlepszych (delikatnie, rzecz ujmując) nie należał. Nie zmienia to jednak faktu, że ten koncert przejdzie do historii. 3,5h? Nie przypominam sobie, aby którykolwiek zagraniczny artysta spędził tyle na scenie w Polsce. Gunsi ustanowili rekord, którego chyba nikt już nie przebije. Do głowy przychodzą mi tylko panowie z Pearl Jam.boo_radley pisze: ↑wt lip 10, 2018 8:24 am Na trybunie vis a vis sceny był fatalny dźwięk - echo i dudnienie. Momentami nie dało się tego słuchać. Ale ogólnie koncert OK
Z drugiej strony - gdyby trochę skrócili występ, też by się nic nie stało. Nie chcę powiedzieć, że pod koniec się nudziłem (każdy przecież czekał na Paradise City), ale miejscami te popisy, zwłaszcza Slasha, trochę... się przedłużały.
Co do setlisty przyczepić się nie da - zagrali wszystkie swoje najważniejsze kompozycje, przy okazji oddali hołd innym wykonawcom. Miłą niespodzianką była Rosie, którą wykonali po raz pierwszy w tym roku, z tego co sprawdzałem na setlist.fm, dzięki temu - jak to określają złośliwi - mogliśmy posłuchać fragmentu koncertu formacji AXL/DC.
Teraz tylko czekać, żeby ta dobra atmosfera wewnątrz grupy (oczywiście napędzana dobrymi pieniędzmi, nie da się tego ukryć), przełożyła się w studiu nagraniowym. Przydałoby się, żeby w końcu jakiś nowy album zmajstrowali. Koncertowanie po największych stadionach świata jest fajne z klasycznym materiałem, ale... ileż można? Cierpliwość fanów też pewnie kiedyś kończy.
Tak więc ogólnie, koncert OK. Żałuję tylko, że nie byłem na płycie, skoro piszecie że dźwięk tam był niezły. Nie od dziś wiadomo, że stadion rządzi się innymi prawami i nigdy nie doścignie w tej kwestii dobrej hali. Ale - moim zdaniem - to i tak lepszy obiekt niż "sławetny" PGE Narodowy.
-
Deleted User 7586
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Narodowy można bardzo dobrze nagłośnić, co udowodniły chociażby ubiegłoroczne koncerty DM i Coldplay, tegoroczny koncert Beyonce czy Rihanna sprzed dwóch lat. Na Stonesach też wcale źle nie było.
-
dream_theater
- -#Charlotte

- Posty: 11
- Rejestracja: czw sty 18, 2018 12:47 pm
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Najdłuższy koncert jednego zespołu na jakim byłem. 3h set podstawowy + 0,5h bisy. Przebili nawet Pearl Jam, jeśli chodzi o czas trwania gigu. Zaczęło się o 20.00, a skończyło o 23.30. W sumie pod koniec czułem ogromne zmęczenie. Koncert uważam za bardzo dobry, wiadomo, że wokalnie Axl już nie daje rady w wyższych rejestrach, ale ogólnie radził sobie nieźle. Nie uważam, ze Slash grał za długie solówki. Wręcz przeciwnie, uważam, że stanowiły one bardzo mocny punkt programu. Zresztą forma muzyków była znakomita, rozkręcali się z utworu na utwór. Zagrali chyba wszystko co mogli zagrać.
Dźwięk na samym początku (pierwsze dwa utwory) był kiepski, brak selektywności instrumentów, wszystko się zlewało. Od 3-4 utworu nastąpiła wyraźna poprawa. Stałem na wprost sceny 1 metr od barierek, więc miałem wszystkich gitarzystów i Axla na dłoni.
To co mi bardzo przeszkadzało to towarzystwo. Dookoła tylko same piszczące dziewczynki po 20-30 lat. W sumie fajnie, ale w innych okolicznościach, w końcu to był koncert. Miałem wrażenie, że jestem na Bieberze lub Backstreet Boys, a nie na koncercie rockowym. Piski ustały dopiero na "Wish you were here" bo tego młodzież nie znała. Pojawiły się wtedy brawa na trybunach, co zrozumiałe, bo tam pewnie było sporo weteranów. A pod sceną wtedy zapanowała kompletna cisza.
W sumie koncert na plus, chociaż po tym co zobaczyłem na KIng Crimson w Krakowie, mógłbym już więcej nie oglądać i słuchać żadnych koncertów.
Dźwięk na samym początku (pierwsze dwa utwory) był kiepski, brak selektywności instrumentów, wszystko się zlewało. Od 3-4 utworu nastąpiła wyraźna poprawa. Stałem na wprost sceny 1 metr od barierek, więc miałem wszystkich gitarzystów i Axla na dłoni.
To co mi bardzo przeszkadzało to towarzystwo. Dookoła tylko same piszczące dziewczynki po 20-30 lat. W sumie fajnie, ale w innych okolicznościach, w końcu to był koncert. Miałem wrażenie, że jestem na Bieberze lub Backstreet Boys, a nie na koncercie rockowym. Piski ustały dopiero na "Wish you were here" bo tego młodzież nie znała. Pojawiły się wtedy brawa na trybunach, co zrozumiałe, bo tam pewnie było sporo weteranów. A pod sceną wtedy zapanowała kompletna cisza.
W sumie koncert na plus, chociaż po tym co zobaczyłem na KIng Crimson w Krakowie, mógłbym już więcej nie oglądać i słuchać żadnych koncertów.
-
Deleted User 4876
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
ale wiesz King Crimson działa w swojej własnej lidze, tak jak Stonsi, ich nie ma co zestawiać z koncertami rockowymi. Dla mnie krakowskie obcowanie z KC to było mistyczne misterium dźwięku a nie koncertdream_theater pisze: ↑wt lip 10, 2018 10:57 am
W sumie koncert na plus, chociaż po tym co zobaczyłem na KIng Crimson w Krakowie, mógłbym już więcej nie oglądać i słuchać żadnych koncertów.
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Kolega mi mówił, że Gunsi wyrazili zaniepokojenie stanem demokracji w Polsce. Zagrozili, że po płycie Chineese Democracy nagrają płytę Polish Democracy.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
Dobre
Jak tam z frekwencją?
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 09/07/2018 - GUNS N' ROSES - Chorzów, Stadion Śląski
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***


