Behemoth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Behemoth

Post autor: Dejavu »

Do wolnych nie, ale nie jest to też jakaś techniczna rzecz, a w tym kontekście to pisałem. Chociaż sam kawałek uważam za bardzo dobry.
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Behemoth

Post autor: kam »

Płyta dziś do mnie doszła. Słucham od kilku godzin i na świeżo powiem 9/10. Świetny album, technicznie arcydzieło. Po pierwszym przesłuchaniu uznałem nawet, że przebili Evangelion, ale to było na wyrost. Teraz ocena mi się trochę krystalizuje. Nie moge się doczekać, żeby na żywo tego posłuchać.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Behemoth

Post autor: RALF »

Jestem po kilku odsłuchach "The Satanist". Płyta wybitnie klimatyczna, nietypowa dla Behemoth, tzn. tego który stawiał na hiper techniczne granie i pościgi na blascie. Ta płytę trzeba wysłuchać kilka razy aby właściwie odebrać jej wibracje. Jest tutaj masę "klimatów", wycieczek w rejony zimnofalowe, alternatywne, trochę w gotyk. Uświadczymy wpływów Moonspell, Septic Flesh oraz późniejszego Rotting Christ. Pobrzmiewają echa Killing Joke oraz The Fields Of Nephilim.

Album warty uwagi, choć zagorzałym "blastomaniakom" może się nie spodobać.
maciejjo
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 22
Rejestracja: ndz gru 09, 2012 5:28 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Behemoth

Post autor: maciejjo »

Poza dwoma ostatnimi kapelami pozostałych tam nie słyszę, jest za to cała masa wpływów religijnego bleku znad Francji i oczywiście Watain (szczególnie przy 2 kawałku to niemal rip-off). Ale album wyszedł im bdb, produkcja w końcu na najwyższym poziomie (pięknie dudni bas), wszystko czytelnie słychać no może trochę perka zbyt plastikowa ale to szukanie dziury w całym.
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Behemoth

Post autor: vyrus »

Jedyne co mogę napisać to to, że ten album jest rzeczywiście wyjątkowy i nietypowy dla nich. Są tam oczywiście pewne elementy z poprzednich płyt ale ten album to chyba największa rewolucja dla Behemoth. Mam na myśli okres od kiedy przestali nagrywać w piwnicy. Narazie tyle bo nie wiem czy mi to przypadni do gustu. Inferno oczywiście genialny
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Behemoth

Post autor: Dejavu »

To prawda, album jest krokiem w inną stronę, trochę się zmieniło. Z jednej strony płyta naprawdę dobra, z drugiej totalnie nie w moim guście. Ściganie się znane z The Apostasy czy w jakimś stopniu z Evangelion minęło i teraz zaserwowali coś totalnie innego. Nie jest to mój ulubiony kierunek w tym gatunku i raczej nie będę wracał do tej płyty, ale nie zmienia to faktu, że jest to kawał dobrej muzyki.
Tutaj ciekawy wywiad z Nergalem, sporo wypowiada się na temat ich obecnego podejścia do tworzenia - http://www.cgm.pl/aktualnosci,34592,pro ... ,news.html
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Behemoth

Post autor: RALF »

Baaardzo mi do gustu przypadł ten album. Rewelacja, ten unikatowy klimat - w przeszłości ekipa Nergala miała coś takiego na pierwszych demos, na "ZOS KIA CULTUS" - tak pomiędzy zabrnęli w odmienne brzmienia, zdecydowanie bardziej techniczne, nawet obłędnie przesycone grą stechnicyzowaną. Gdzieś ulotnił sie klimat. Dla mnie repertuar "The Satanist" to w ogromnej mierze reminescencja ścieżki wyznaczonej utworem "Lucifer" z albumu "The Evangelion".

Jestem pod wrażeniem! :idea:
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9596
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Behemoth

Post autor: Saimon1995 »

Mimo, że nie jestem zagorzałym fanem Behemotha, to nowy album rzeczywiście wgniata w ziemię. Więcej przestrzeni jest zawarte w muzyce (miażdzy przede wszystkim bas Oriona) i przebojowości. W dobrym tego słowa znaczeniu oczywiście. Po prostu rzecz na najwyższym poziomie, którą możemy się chwalić na całym świecie (chyba tak dobrych recenzji żaden album wcześniejszy nie miał). Na koniec chciałbym wyróżnić dwa kawałki: Ben Sahar oraz - mojego osobistego faworyta - In The Absence Ov Light z fragmentem Gombrowicza. Ciarki murowane (taki odpowiednik Lucifera z poprzednika).
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9596
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Behemoth

Post autor: Saimon1995 »

Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9596
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Behemoth

Post autor: Saimon1995 »

Czyżby Behemoth udostępnił właśnie najbardziej przebojowy numer w swojej karierze? :wink: https://www.youtube.com/watch?v=Dhfy9TPga-c
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Behemoth

Post autor: MaidenFan »

Mnie się podoba póki co najbardziej z tych, które zostały udostępnione.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13251
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Dobra płyta.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Behemoth

Post autor: kam »

Dobra, owszem. Nie żre tak od razu jak The Satanist czy Evangelion, ale jestem dopiero po pierwszym przesłuchu, więc moja opinia na temat nowego albumu się jeszcze kształtuje ;-)
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13251
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Behemoth

Post autor: Schizoid »

Dla mnie to jest grower. Po drugim pełnym odsłuchu podbiłem ocenę do 8/10.

Minusem płyty jest to, że za dużo tam napierdalanki. Na The Satanist były 2 takie utwory na 9, tu propocje są inne, na niekorzyść płyty. Nergal mówił o progresji i tym podobnych, a dostaliśmy coś mimo wszystko zachowawczego. Szkoda, że nie poszli w stronę Ecclesia Diabolica Catholica i Havohej Pantocrator, bo takie We Are The Next 1000 Years jest według mnie bardzo przeciętne i nic nie wnosi. Outro też mogli sobie podarować, jest zupełnie zbędne.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Behemoth

Post autor: Michał »

Fajna płytka.
Fanem Behehehe nie jestem, ale to jest dobry album, chociaż do Satanist mu daleko :wink:
Postawiłbym go w moim Behemothowym rankingu na drugim miejscu. Brakuje czegoś takiego co by mnie zwaliło z nóg.
Na razie najbardziej mi się podoba Havohej Pantocrator, ale pewnie 150 razy jeszcze się to zmieni :wink:

W czwartek w Katowicach jest spotkanie z zespołem i planuje kupić płytkę. Czy w wersji Digibook jest też taka nakładka jak w deluxe The Satanist?
Może ktoś miał do czynienia z obiema wersjami i powie która lepsza?
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Behemoth

Post autor: Emilio »

Behemoth podobno wbił do top 20 w Billboard 200... Jeśli to prawda to nieźle, żaden polski wykonawca nie był tak wysoko w USA.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9596
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Behemoth

Post autor: Saimon1995 »

Emilio pisze: śr paź 17, 2018 12:12 am Behemoth podobno wbił do top 20 w Billboard 200... Jeśli to prawda to nieźle, żaden polski wykonawca nie był tak wysoko w USA.
No właśnie, nie do końca. Narobiło się sporo zamieszania z zestawieniem Billboardu i miejscem nowego albumu @BehemothBand. Tak więc, podsumowując. Pozycje "I Loved You At Your Darkest":
- Top Album Sales (19.)!!!
- Digital Albums (16.)
- Top Rock Albums (15.)
- Hard Rock Albums (4.)
- Billboard 200 (85.)
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Behemoth

Post autor: Emilio »

Czyli Nergal delikatnie minął się z prawdą i nadal najwyżej z polaków Bilboard 200 była Basia Trzetrzelewska z 26 miejscem ;)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Behemoth

Post autor: RALF »

Dokładnie. Niestety, dla mnie ten album momentami muli. Taki "The Satanist" zjada go na śniadanie. No i te teksty... większej sztampy już być nie może, no i ta karma dla psów, to już nawet nie jest obrazoburcze, to jest słabe i bardzo infantylne. Najefektowniej wypadła oprawa graficzna ergo: ożywione dzieła sztuki. Dobry pomysł.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9596
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Behemoth

Post autor: Saimon1995 »

Nowy album Behemotha ukaże się 16 września. Będzie zatytułowany „Opvs Contra Natvram”.

Obrazek

Pierwszy zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=092uOnSTnyI
ODPOWIEDZ