Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
@Schizoid - akurat już zaznaczałem w tym temacie że nie rozumiem niezrozumienia głosów - każdy ma inny gust i różne mogą być wyniki i nie ma się co obrażać i oburzać. Jednakże faktem jest że niektóre głosy są konsekwencją innych. Taki po prostu też charakter tej zabawy. Jakby zrobić głosowanie w skali eurowizyjnej na przykład to wyniki byłyby mocno inne. Zresztą może trzeba będzie to sprawdzić na koniec.
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Ale to jest naturalne. Chyba nawet były jakieś badania, że po 30 ludzie mniej chętnie sięgają po nowe rzeczy (przed Dzosefem jeszcze całe stulecia do tego wieku
). Ja staram się słuchać nowości, kilka płyt na stałe zagościło w moim odtwarzaczu, ale zdecydowana większość to starocie. Z Firepower jeszcze do końca nie wiem jak będzie. Podoba mi się ten album, ale to świeże wydawnictwo. Musi upłynąć trochę czasu zanim będzie można to odpowiednio ocenić. Gdyby JP grali jeszcze te 20 lat, to byśmy się dowiedzieli czy coś z niego zostanie "klasykiem". Z nowych (po Painkiller) wydawnictw najbardziej do mnie trafił Angel. Często go słucham, teksty części utworów wbiły mi się w pamięć, a coraz ciężej z tym, bo głowę ma człowiek zapchaną jakimiś bzdetami 
Zabawa w otwarte karty jest spoko. Jeżeli chodzi o jej wady, to widzę 2: sugerowanie się głosami innych (bo sam nie wiem co wybrać) i sugerowanie się głosami innych (zagłosowałbym na utwór A, ale zagłosuję na B, żeby C nie odpadł). Jeżeli będą zainteresowani, to możemy zrobić na koniec tajne głosowanie, wg zasad z Big Survivora: każdy daje top-10 płyt i top-20 lub top-30 utworów uporządkowanych. Ja mogę podliczyć. A tymczasem niedługo będę podliczał obecną rundę.
Zabawa w otwarte karty jest spoko. Jeżeli chodzi o jej wady, to widzę 2: sugerowanie się głosami innych (bo sam nie wiem co wybrać) i sugerowanie się głosami innych (zagłosowałbym na utwór A, ale zagłosuję na B, żeby C nie odpadł). Jeżeli będą zainteresowani, to możemy zrobić na koniec tajne głosowanie, wg zasad z Big Survivora: każdy daje top-10 płyt i top-20 lub top-30 utworów uporządkowanych. Ja mogę podliczyć. A tymczasem niedługo będę podliczał obecną rundę.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Dorzucę jeszcze swoje 5 groszy w temacie klasyków i nowości. Podczas wtorkowego koncertu Slayera, dużo bardziej wolałbym usłyszeć World Painted Blood, niż Dead Skin Mask. A Repentless wcale nie odbiegało od staroci.
Zjedzcie mnie
Zjedzcie mnie
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
World Painted Blood to moim zdaniem najsłabszy album Slayer, no i faktycznie wolę nowsze Repentless bo jakoś mi bardziej pasuje do staroci.
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Mój głos na The Rage.
Odpada Painkiller. Świetna runda. 19 głosujących. 7 nominowanych kawałów. Painkiller dostał 6 głosów.
Mam nadzieję, że jednak się nie wykruszycie, bo głosowanie zrobiło się naprawdę ciekawe. Dużo utworów nominowanych i w miarę wyrównany rozkład głosów, a nie jeden z wyraźną przewagą.
Dotychczasowa kolejność:
21 Painkiller
22 Sinner
22 Touch of Evil
24 Halls of Valhalla
25 Rising From Ruins
26 Rapid Fire
26 Tyrant
28 Worth Fighting For
29 No Surrender
30 Hellrider
31 Battle Cry
32 Prisoner Of Your Eyes
33 Cathedral Spires
34 Never Satisfied
35 One on One
35 Future of Mankind
37 Rocka Rolla
W grze pozostały:
03 Victim of Changes
04 The Ripper
06 Diamonds and Rust
08 Beyond the Realms of Death
09 Saints in Hell
10 Hell Bent for Leather
11 Running Wild
12 The Rage
14 Heading Out To The Highway
15 Desert Plains
16 Electric Eye
17 Screaming for Vengeance
18 Riding on the Wind
19 Sentinel
20 Night Comes Down
21 Freewheel Burning
22 Out in the Cold
23 Reckless
24 Blood Red Skies
25 Ram It Down
I ja znowu na The Rage.
UWAGA ORGANIZACYJNA: Na weekend jadę w trasę z Turbo, więc w piątek i sobotę podliczę jakoś po północy, a w niedzielę może ktoś za mnie podliczyć, bo będę wracał do Warszawy po koncercie, więc raczej nie będę chciał poświęcać cennego czasu (na sen) na liczenie głosów na telefonie.
Odpada Painkiller. Świetna runda. 19 głosujących. 7 nominowanych kawałów. Painkiller dostał 6 głosów.
Mam nadzieję, że jednak się nie wykruszycie, bo głosowanie zrobiło się naprawdę ciekawe. Dużo utworów nominowanych i w miarę wyrównany rozkład głosów, a nie jeden z wyraźną przewagą.
Dotychczasowa kolejność:
21 Painkiller
22 Sinner
22 Touch of Evil
24 Halls of Valhalla
25 Rising From Ruins
26 Rapid Fire
26 Tyrant
28 Worth Fighting For
29 No Surrender
30 Hellrider
31 Battle Cry
32 Prisoner Of Your Eyes
33 Cathedral Spires
34 Never Satisfied
35 One on One
35 Future of Mankind
37 Rocka Rolla
W grze pozostały:
03 Victim of Changes
04 The Ripper
06 Diamonds and Rust
08 Beyond the Realms of Death
09 Saints in Hell
10 Hell Bent for Leather
11 Running Wild
12 The Rage
14 Heading Out To The Highway
15 Desert Plains
16 Electric Eye
17 Screaming for Vengeance
18 Riding on the Wind
19 Sentinel
20 Night Comes Down
21 Freewheel Burning
22 Out in the Cold
23 Reckless
24 Blood Red Skies
25 Ram It Down
I ja znowu na The Rage.
UWAGA ORGANIZACYJNA: Na weekend jadę w trasę z Turbo, więc w piątek i sobotę podliczę jakoś po północy, a w niedzielę może ktoś za mnie podliczyć, bo będę wracał do Warszawy po koncercie, więc raczej nie będę chciał poświęcać cennego czasu (na sen) na liczenie głosów na telefonie.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
The Ripper
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Out in the Cold
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
I już mamy 4 różne utwory. Super się zaczyna 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 2259
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Ja w niedziele mogę podliczyc jak cos, ok 20-21.
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Ok, dzięki.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Blood Red Skies
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Blood Red Skies
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Nie mam argumetów, wiec zasłonie sie wiekiem kłiiii, co te młode mogom wiedzieć kuuuurłaaaaŻeby to zrozumieć, trzeba było dorastać w tamtych czasach. Jak ktoś nie dorastał w tamtych czasach nigdy tego nie zrozumie
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
dziwne ze Pain i Sinner wypadl przed Ripperem, myslalem ze to bardziej lubiane numery
Ripper
Ripper
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Mnie zaskoczyło odpadnięcie Painkillera i Touch of Evil przed Ram it Down. To co prawda konkretny strzał, ale z raczej mało popularnej płyty. Za Sinnerem nie przepadam, ale on jest w innym stylu, więc rozumiem, że mogą być zwolennicy takich Judasów.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Blood Red Skies
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Dziękuję bardzo. Widocznie nie znam się na metalu. Reckless idzie na miszcza 
Re: Przetrwają najsilniejsi - JUDAS PRIEST
Blood Red Skies.
Dzosef ma trochę racji jako młode pokolenie. No bo kto przekaże pałeczkę? Dziadki leśne jak ja mogą do pewnego stopnia, a dalej? Musi jednak wziąć pod uwagę pewna ewentualność. Mnie i innych dziadków nie przekona byśmy eksplorowali nowości i przekonywali innych. Z kolei Dzozef musi zdać sobie sprawę, że alternatywą dla dzisiejszego fana rocka, nie jest metallica i jakiś jego wydoomany band z niemiec, a tokio hotel, czy co tam teraz jest popularne wśród nastolatków. Metallica to prymitywny, ale jednak najlepszy wybór dla kogoś, kto zaraz wpadnie w szpony mega tandety.
Dzosef ma trochę racji jako młode pokolenie. No bo kto przekaże pałeczkę? Dziadki leśne jak ja mogą do pewnego stopnia, a dalej? Musi jednak wziąć pod uwagę pewna ewentualność. Mnie i innych dziadków nie przekona byśmy eksplorowali nowości i przekonywali innych. Z kolei Dzozef musi zdać sobie sprawę, że alternatywą dla dzisiejszego fana rocka, nie jest metallica i jakiś jego wydoomany band z niemiec, a tokio hotel, czy co tam teraz jest popularne wśród nastolatków. Metallica to prymitywny, ale jednak najlepszy wybór dla kogoś, kto zaraz wpadnie w szpony mega tandety.


