Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Dla mnie 2 jest zdecydowanie słabsze. Oczywiście to świetna płyta, ale kilka numerów nie trzyma na niej poziomu. Na Walls taki problem mam z Gorgarem.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Te EPke Helloween trzeba bylo osobno umieścić w tym survivorze. To inne materiały jednak wydane w innym czasie. A ze lata później wytwórnia wydała to razem to nie znaczy wcale że to jedna plyta.
Keeper pt. 2
Keeper pt. 2
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Zarówno EPka jak i Walls of Jericho zostały wydane w 1985 roku. I kto wie, czy Walls of Jericho nie zostało wydane na winylu bez epki jedynie ze względu na bak miejsca. Kiedy ukazało się CD, oba wydawnictwa znalazły się na krążku. Plus jeszcze singiel Judas. W tamtym czasie na CD wchodziło maks 74 minuty, a tutaj jest nieco ponad 71.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
"Walls Of Jericho" nie wyszłoby i nie miało wyjś c nigdy razem z "Helloween"/ Nie przez brak miejsca, ale przez to, ze utwory na "Walls OfJericho" były robione o wiele później, co z resztą słychać. Dwunastocalowy "Helloween" jest inni, prostszy niż pierwsza płyta. "Walls OfJericho" jest niemalże już idealne, czego nie można już powiedzieć o następnych dwóch płytach. Kto był na Metalmanii 1987 wie o czym mowa. Kiedy grali utwory z pierwszej płyty cały spodek szalał. Kiedy tylko sięgali po coś z "Keeper Of The Seven Keys Part I" publika jakby w momencie przysiadała. No, ale to były inne czasy. Dużo ludzi pośród fanów metalu w Polsce podchodziło na zasadzie im szybciej, im ostrzej tym lepiej. A różnica była w tych płytach ogromna. Na dwójce nie ma już nic ze speed metalu, który wypełniał cały pierwszy lp. Osobiście "Keeper Of The Seven Keys Part I" bardzo lubie, bardziej niż druga część, z której lubie na dobrą sprawę 5 utworów. Do pierwszego lp Keepery jednak nie mają startu.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12452
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Też uważam, że powinna być osobno, no ale Invader zaczal zabawę i Teraz nie ma jak jej wrzucic, bo kto wie jak by jej poszlo z Keeperem 2
Rundę mozna przyspieszyc, zgodnie z planem odpada Keeper 2.
Wielki finał:
Walls of Jericho + Helloween EP(1985)
Keeper of the Seven Keys: Part I (1987)
Gdyby było same Walls, wybralbym Keepera. A tak, zwyciezca jest dla mnie debiut. Odpada Keeper 1.
Rundę mozna przyspieszyc, zgodnie z planem odpada Keeper 2.
Wielki finał:
Walls of Jericho + Helloween EP(1985)
Keeper of the Seven Keys: Part I (1987)
Gdyby było same Walls, wybralbym Keepera. A tak, zwyciezca jest dla mnie debiut. Odpada Keeper 1.
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Walls of Jericho do odpadnięcia.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Keeper of the Seven Keys: Part I
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Keeper 1
U mnie tak samo jak u Ciebie @Dzosef. Powiem więcej, gdyby EPka była oddzielna, to pewnie ona by u mnie wygrała przed Keeperem i Wallsami.
U mnie tak samo jak u Ciebie @Dzosef. Powiem więcej, gdyby EPka była oddzielna, to pewnie ona by u mnie wygrała przed Keeperem i Wallsami.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 357
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Keeper of the Seven Keys: Part I
Walls nawet bez dodatkowej EPki to magnum opus Helloween.
Walls nawet bez dodatkowej EPki to magnum opus Helloween.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Walls
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Ta Epka to nic specjalnego, 3/5 najwyżej.
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Walls odpada
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Oba wydawnictwa powstały w odstępie zaledwie paru miesięcy. Więc żadne o wiele później. I trudno by publika szalała na Metalmanii bardziej przy utworach z Keepera, skoro po raz pierwszy je na tym koncercie słyszała. Metalmania miała miejsce w kwietniu 1987 roku, a płyta ukazała się w maju. I o ile ktoś miał szczęście to ją wtedy zdobył. Chociaż album został wydany w Polsce, ale zdaje się w 1988. Na winylu i kasecie (mam gdzieś do dzisiaj tę kasetę). W każdym razie Keepery już na przełomie lat 80 i 90 były lepiej oceniane niż debiut i to zarówno jeden jak i drugi.LukaSieka pisze: ↑śr gru 12, 2018 1:02 pm "Walls Of Jericho" nie wyszłoby i nie miało wyjś c nigdy razem z "Helloween"/ Nie przez brak miejsca, ale przez to, ze utwory na "Walls OfJericho" były robione o wiele później, co z resztą słychać. Dwunastocalowy "Helloween" jest inni, prostszy niż pierwsza płyta. "Walls OfJericho" jest niemalże już idealne, czego nie można już powiedzieć o następnych dwóch płytach. Kto był na Metalmanii 1987 wie o czym mowa. Kiedy grali utwory z pierwszej płyty cały spodek szalał. Kiedy tylko sięgali po coś z "Keeper Of The Seven Keys Part I" publika jakby w momencie przysiadała. No, ale to były inne czasy. Dużo ludzi pośród fanów metalu w Polsce podchodziło na zasadzie im szybciej, im ostrzej tym lepiej. A różnica była w tych płytach ogromna. Na dwójce nie ma już nic ze speed metalu, który wypełniał cały pierwszy lp. Osobiście "Keeper Of The Seven Keys Part I" bardzo lubie, bardziej niż druga część, z której lubie na dobrą sprawę 5 utworów. Do pierwszego lp Keepery jednak nie mają startu.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12452
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Nie powstały w odstępie paru mieisęcy, tylko zostały wydane. Powstawać mogły już w czasach demówek z 1984
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
I tak w 1984 powstał na przykład Metal Invaders z pierwszego dema. Jednak nie trafił on na Epkę, a dopiero na Walls. Materiał z obu wydawnictw powstawał mniej więcej w tym samym okresie. Po prostu część nagrali wcześniej, część później.
Re: Przetrwają najsilniejsi - HELLOWEEN
Walls of Jericho


