Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9684
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Mob Rules
Sabotage tyle głosów ? Echh.
Sabotage tyle głosów ? Echh.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Się nie ma co dziwić. Generalnie "Sabotage" jest najmniej przystępna płytą nagraną z Ozzy'm. Do tego na pewno najcięższą z lat 70tych. Nie ma na niej żadnych przebojów i kawałków wpadających w ucho, więc nie ma się co dziwić, że sie mało komu podoba. Do tego zapewne odstrasza ten nawiedzony klimat w większości utworów
Mob Rules
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Miejsce w pierwszej 10 płyt BS to przecież wciąż genialny album.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Symptom of the Universe i Megalomania to bardzo przebojowe kawałki. Problem z tym albumem jest taki, że jest średni jako całość. Był to początek końca BS z Ozzym. To już tam słychać.
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
To dobry materiał, ale zostały już same co najmniej dobre płyty. Osobiście Sabotage stawiam niżej, niż każdy wcześniejszy krążek BS.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Fanbojstwo zwolenników Osbourne'a tragicznie wypacza wyniki tego głosowania.
Ja rozumiem że klasyka, podwaliny metalu itd., no ale nikt mi nie wmówi że "Sabotage" jest lepszy niż "Mob Rules" albo że "13" jest lepsze niż "Dehumanizer". Zakładam że cały plebiscyt wygra zapewne jedynka albo "Paranoid", a takie "Heaven and Hell" odpadnie lada chwila, bo w ścisłym finale zostaną pewnie same płyty z Ozzym.
Ja rozumiem że klasyka, podwaliny metalu itd., no ale nikt mi nie wmówi że "Sabotage" jest lepszy niż "Mob Rules" albo że "13" jest lepsze niż "Dehumanizer". Zakładam że cały plebiscyt wygra zapewne jedynka albo "Paranoid", a takie "Heaven and Hell" odpadnie lada chwila, bo w ścisłym finale zostaną pewnie same płyty z Ozzym.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Ja mam identycznie jeżeli chodzi o Iron Maiden. Oczywiste jest, ze musiałaby wygrać jakaś płyta z Dickinsonem, bo Dickinson to jedyny wokalista prawdziwego Iron Maidenpucha pisze: ↑czw gru 27, 2018 12:18 pm Fanbojstwo zwolenników Osbourne'a tragicznie wypacza wyniki tego głosowania.
Ja rozumiem że klasyka, podwaliny metalu itd., no ale nikt mi nie wmówi że "Sabotage" jest lepszy niż "Mob Rules" albo że "13" jest lepsze niż "Dehumanizer". Zakładam że cały plebiscyt wygra zapewne jedynka albo "Paranoid", a takie "Heaven and Hell" odpadnie lada chwila, bo w ścisłym finale zostaną pewnie same płyty z Ozzym.
Co do Sabotage to jest lepszy od "Mob Rules", dokładnie jakieś 46 razy lepszy. Jedyna taka płyta Black Sabbath, jedyny niepowtarzalny klimat. Szkoda, ze później obrali taki a nie inny kurs.
Bardzo przebojowe ??
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Przecież Symptom of the Universe to jeden z najbardziej znanych i lubianych riffów Black Sabbath! Z kolei Megalomania ma mega melodyjny refren i tylko tempo jest tutaj zbyt wolne by się przebić do czołówki. Chociaż numer doczekał się coverów, np Venom zrobili na Prime Evil.LukaSieka pisze: ↑czw gru 27, 2018 1:11 pm
Bardzo przebojowe ??![]()
Zwłaszcza właśnie "Megalomania"
. Dziwne, że fani takich kawałków "Into The Void", "War Pigs", "Sabbra Cadabra" czy "Iron Man" nie lubią tych utworów, bo są za ciężkie i kompletnie nie melodyjne. Niestety kilkakrotnie sie spotkałem z takimi opiniami...
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - BLACK SABBATH
Mógłbym jednym tchem wymienic conajmniej 20 bardziej nanych i lubiancy hriffów Black Sabbath.
A Megalomanie nie tylko Venom coverował, pare innych kapel w latach 90tych też.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

