Jakby solówki Dave przejął Janick to by tragedia była
Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12411
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Janicka solowki to generalnie jest tragedia
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Janek ma ten swój "chaotyczny" styl. Nie wszystkim jego solówki muszą się podobać, ale bez przesady z tą tragedią. Jakby dobrze poszukać to kilka świetnych by się znalazło, przede wszystkim na No Prayer i FotD.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Ja dla tego :chaosu: został gitarzystą. Ten sposób gry jest swego rodzajem wyrażania siebie, ekspresji i wizji artystycznej. Gdy nie trzeba :chaosu: to go nie robi - RIR 2001. Ten :chaos: jest nie tylko jego wizytówką ale milionów gitarzystów na świecie. Nie każdy na co dzień jest Adrianem i gra jak Adrian
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Ja tam jestem ciekaw jakby brzmiał zespół z duetem Janick-Adrian (bez Dave`a), bo jedynie w tej konfiguracji gitarowej jeszcze nie grali
Oczywiście Dave`owi niczego złego nie życzę, rozważenia mają charakter czysto teoretyczny.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Tylko problemem jest to, że artystyczny chaos powinien być kontrolowany, a tym samym być tylko pozornym chaosem. O ile w studiu to się świetnie udaje, to na żywo już niestety nie i partie Jana to często bezskładna kakofonia. Nie chce mu się już po prostu ćwiczyć i nie jest już w stanie zagrać tak jak na RiR, gdzie faktycznie wyczyniał cuda i był w życiowej formie.remi pisze: ↑wt sty 29, 2019 3:31 pmJa dla tego :chaosu: został gitarzystą. Ten sposób gry jest swego rodzajem wyrażania siebie, ekspresji i wizji artystycznej. Gdy nie trzeba :chaosu: to go nie robi - RIR 2001. Ten :chaos: jest nie tylko jego wizytówką ale milionów gitarzystów na świecie. Nie każdy na co dzień jest Adrianem i gra jak Adrian![]()
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12411
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Studyjnie ok, ale na żywo tyle razy kladl numery, że szok. Wolałbym IM bez niego szczerze mówiąc
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Tymczasem w niedawnym krótkim wywiadzie Adrian zapytany czy utrzymają set z zeszłego roku odpowiedział , ze w zasadzie tak , choć mogą zmienić 1 lub 2 numery . Ciekawa wypowiedź , choć z praktyki dotychczasowej wynika , że raczej set będzie utrzymany . Jak wiadomo dla Maiden zmiana 2 numerów to niemalże wywrócenie setu do góry nogami 
Who motivates the motivator
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Wejdzie Wrathchild za Flight of Icarus 
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Jak dla mnie murowanym faworytem do zmiany jest (niestety!) "For the greater good of God"
Dużo tekstu, chwytliwy ale trudny refren do śpiewania dla ludzi, i tak mi się wydaje słabe przyjęcie tej piosenki w niektórych miastach (Berlin na przykład, ale to moje zdanie)
no i USAńczycy pewnie mają dość czegokolwiek z "AMOLAD"
i pewnie zastąpią ją innym ogranym dłuższym kawałkiem typu "Dance of Death"
może jeszcze zmienią "2 minutes to midnight" i "The evil that men do" na inne Hity!
generalnie reszta setlisty ma za dużą oprawę by zmieniać ją specjalnie na Amerykę
Dużo tekstu, chwytliwy ale trudny refren do śpiewania dla ludzi, i tak mi się wydaje słabe przyjęcie tej piosenki w niektórych miastach (Berlin na przykład, ale to moje zdanie)
no i USAńczycy pewnie mają dość czegokolwiek z "AMOLAD"
i pewnie zastąpią ją innym ogranym dłuższym kawałkiem typu "Dance of Death"
może jeszcze zmienią "2 minutes to midnight" i "The evil that men do" na inne Hity!
generalnie reszta setlisty ma za dużą oprawę by zmieniać ją specjalnie na Amerykę
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Nie ma opcji. Raz, że ten utwór ma najbardziej wypasioną, spektakularną (no może nie licząc Aces High bo tam jest ten Spitfire) scenografię i byłoby to z ogromną stratą dla całej koncepcji trasy, dwa - że musieliby go zastąpić innym o podobnej tematyce żeby im się koncept nie posypał, a za bardzo już nie ma czym.kolczasty pisze: ↑pt lut 01, 2019 10:21 am Jak dla mnie murowanym faworytem do zmiany jest (niestety!) "For the greater good of God"![]()
Dużo tekstu, chwytliwy ale trudny refren do śpiewania dla ludzi, i tak mi się wydaje słabe przyjęcie tej piosenki w niektórych miastach (Berlin na przykład, ale to moje zdanie)
no i USAńczycy pewnie mają dość czegokolwiek z "AMOLAD"![]()
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Obstawiam że w secie pojawi się Heaven Can Wait zmiana za Revelations 
-
Deleted User 2259
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
To byłaby dobra zmiana, ostatni raz grali w 2008. 
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Na pewno nie w miejsce Revelations. Prędzej za Wickermana.
Zmiana wystroju na świątynie, rozświetlenie witraży i tematyczne wejście w Revelations jest największym momentem "wow" całego koncertu.
M.
Zmiana wystroju na świątynie, rozświetlenie witraży i tematyczne wejście w Revelations jest największym momentem "wow" całego koncertu.
M.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12411
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Nie ma mowy żeby zniknelo Revelations.
Do podmiany najbliżej 2MTM i Wickerowi, ale ja bym sie nie nastawial
Do podmiany najbliżej 2MTM i Wickerowi, ale ja bym sie nie nastawial
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Ja obstawiam, że nic nie zmienią. A jak już to wejdzie Clairvoyant za The Evil That Men Do.
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
2 Minutes -> Wrathchild 
Re: Legacy of the Beast World Tour 2019 - trasa
Jedyne, co mogliby zmienić to „uatrakcyjnić” bisy. Magia trochę spada po zakończeniu głównego setu. Proponowałbym przesunąć The Evil w miejsce Wicker Man’a. Tematycznie pasuje, a rozpoczęcie bisów od intra z Rock in Rio plus Wicker Man rozpoczęłoby koncert od nowa 

