Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
The Graveyard
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
The Graveyard
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
The Graveyard
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
The Graveyard
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Odpada The Graveyard
Fatal Portrait (1986)
Abigail (1987)
"Them" (1988)
Conspiracy (1989)
The Eye (1990)
The Spider's Lullabye (1995)
Voodoo (1998)
House of God (2000)
Abigail II: The Revenge (2002)
The Spider's Lullabye
Fatal Portrait (1986)
Abigail (1987)
"Them" (1988)
Conspiracy (1989)
The Eye (1990)
The Spider's Lullabye (1995)
Voodoo (1998)
House of God (2000)
Abigail II: The Revenge (2002)
The Spider's Lullabye
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
The Spider's Lullabye
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
No to pora na Abigail II.
Nie jest to aż tak zły album, jak się go przedstawia i fajnie, że nie odpadł zaraz na początku. Ma kilka mocnych punktów. Osobiście mam do niego duży sentyment, to było moje pierwsze CD Króla, gdzieś mam jeszcze paragon z zakupu tej płyty. Był czas, że słuchałem jej 3 razy dziennie, ale po latach broni się już słabiej, a historia to niestety opera mydlana.
Nie jest to aż tak zły album, jak się go przedstawia i fajnie, że nie odpadł zaraz na początku. Ma kilka mocnych punktów. Osobiście mam do niego duży sentyment, to było moje pierwsze CD Króla, gdzieś mam jeszcze paragon z zakupu tej płyty. Był czas, że słuchałem jej 3 razy dziennie, ale po latach broni się już słabiej, a historia to niestety opera mydlana.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19540
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
House Of God
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
House musi wejść na szóste miejsce, bo wiadomo, że pięć pierwszych to będą krążki ze złotej ery.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Przypomniałem sobie Voodoo i chyba jeszcze nie zasługuje na odpadniecie, zatem:
Abigail II
Abigail II
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
A kto go przedstawia jako zły album? Janusze, co to narzekali, że to nie to samo co Abigail?Schizoid pisze: ↑pt lut 08, 2019 12:43 pm No to pora na Abigail II.
Nie jest to aż tak zły album, jak się go przedstawia i fajnie, że nie odpadł zaraz na początku. Ma kilka mocnych punktów. Osobiście mam do niego duży sentyment, to było moje pierwsze CD Króla, gdzieś mam jeszcze paragon z zakupu tej płyty. Był czas, że słuchałem jej 3 razy dziennie, ale po latach broni się już słabiej, a historia to niestety opera mydlana.
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Swoją drogą, nie pojmuję dlaczego Spider's się tak długo trzyma. To nie jest nawet w całości koncept album, produkcja przypomina wykastrowane The Eye i gdyby nie fakt, że pojawił się w czasach, gdy z metalem było słabo, a ja wciąż lubiłem nowości, teraz bym już pewnie do tego albumu nie wracał. Nie jest rzecz jasna słaby, ale trochę nijaki.
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Większość fanów, w tym zagranicznych uważa, że to raczej jedna ze słabszych pozycji Króla.
Fatal Portrait to też nie jest w całości concept album. Pająki nie są jakimś przejawem geniuszu, ale to solidny album, który da się lubić. Ja zagłosuję na niego w kolejnej rundzie.
Fatal Portrait to też nie jest w całości concept album. Pająki nie są jakimś przejawem geniuszu, ale to solidny album, który da się lubić. Ja zagłosuję na niego w kolejnej rundzie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Nie zadali sobie trudu by w niego wniknąć. Jest to najbardziej skomplikowana muzycznie i najtrudniejsza płyta w odbiorze. To jest fakt. Ale dzięki temu się nie nudzi, a momentami szczena opada do samej ziemi co oni tam grają. Gdzie był wtedy metal? W doopie raczej. Bez takich płyt nie ma co nawet mówić o metalu w XXI wieku.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
Ja bym szybko strzelal w Spidera, ale poki co ładuje w Abigail. A Fatal Portrait oceniam niżej niż House.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
House of God
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
House of God
Re: Przetrwają najsilniejsi - KING DIAMOND
The Spider's Lullabye

