Dream Theater
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Przesłuchałem do połowy płyty na razie bardzo dokładnie- s2n mój faworyt jak na razie.
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Killers54 pisze: ↑pt lut 22, 2019 11:47 pm:OOOOOO Zajebiscie, jutro zdaze ze 3 razy przesluchacInvader pisze: ↑pt lut 22, 2019 10:01 pm 6 raz dzisiaj słucham płyty, i już od jakiegoś czasu jest zaje.... to kolejny świetny album DT,a fani będą mieli przy czym klepać przez najbliższe lata
![]()
Nie jest to moim zdaniem najlepszy album z MM na garach (ale o tym później)
Pozwoliłem sobie wstępnie ocenić poszczególne utwory, ułożyłem ranking od najsłabszego do najlepszego + Viper King
10. Out of Reach - 7,5/10
9. Viper King - 7,5/10
8. Untethered Angel - 7,5/10 (ale będzie 8 raczej w przyszłości)
7. Room 137 - 8/10 (na początku był o wiele wyżej)
6. Fall into the Light - 8/10 (gdyby utwór trwal tylko od polowy 3 minuty, byloby wiecej)
5. Pale Blue Dot - 8/10
4. Paralyzed - 8/10
____________________________
3. S2N - 8,5/10 (końcówka już nawet tak nie drażni jak na początku)
2. At Wit's End - 9/10 (od 5:55 najlepszy moment płyty jak na mój gust 40/10, JP włączył GOD MODE w okolicach 7:20, piękne solo, na zywo to bedzie pogrom, to fejkowe zakończenie to bardzo dobry pomysł)
1. Barstool Warrior - 9/10 (od początku mój faworyt, podchodzi pod 9,5)
Już wiem czemu Barstool Warrior postawiłeś na 1 miejscu- po prostu oczekiwałeś takiego utworu od zespołu, oczekiwanie zostało spełnione.
Ocena końcowa 8.16/10 !!! DT 4 LIFE![]()
Illumination Theory dalej najlepszym numerem DT z Manginim jak dla mnie. JMX, MM, JP główni bohaterowie tej płyty, na TA była to pozostała dwójka, fajnie, ze sie wymienili.
No to jeszcze świeżutki ranking albumów
14. SC - Dobrze, że DoT nie okazal sie taka katastrofa jak na poczatku myslalem, SC dalej najgorszym albumem DT![]()
13. ADToE
12. The Astonishing
11. Black Clouds & Silver Linings
10. DISTANCE OVER TIME
9. Train of Thought
8. Falling Into Infinity
7. Dream Theater - Najlepszy z MM
6. Octavarium
5. When Dream and Day Unite
-------------------------------------------
4. Six Degrees of Inner Turbulence
3. Awake
2. SFAM
1. Images and Words
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Killers54 pisze: ↑pt lut 22, 2019 11:47 pm:OOOOOO Zajebiscie, jutro zdaze ze 3 razy przesluchacInvader pisze: ↑pt lut 22, 2019 10:01 pm 6 raz dzisiaj słucham płyty, i już od jakiegoś czasu jest zaje.... to kolejny świetny album DT,a fani będą mieli przy czym klepać przez najbliższe lata
![]()
Nie jest to moim zdaniem najlepszy album z MM na garach (ale o tym później)
Pozwoliłem sobie wstępnie ocenić poszczególne utwory, ułożyłem ranking od najsłabszego do najlepszego + Viper King
10. Out of Reach - 7,5/10
9. Viper King - 7,5/10
8. Untethered Angel - 7,5/10 (ale będzie 8 raczej w przyszłości)
7. Room 137 - 8/10 (na początku był o wiele wyżej)
6. Fall into the Light - 8/10 (gdyby utwór trwal tylko od polowy 3 minuty, byloby wiecej)
5. Pale Blue Dot - 8/10
4. Paralyzed - 8/10
____________________________
3. S2N - 8,5/10 (końcówka już nawet tak nie drażni jak na początku)
2. At Wit's End - 9/10 (od 5:55 najlepszy moment płyty jak na mój gust 40/10, JP włączył GOD MODE w okolicach 7:20, piękne solo, na zywo to bedzie pogrom, to fejkowe zakończenie to bardzo dobry pomysł)
1. Barstool Warrior - 9/10 (od początku mój faworyt, podchodzi pod 9,5)
Już wiem czemu Barstool Warrior postawiłeś na 1 miejscu- po prostu oczekiwałeś takiego utworu od zespołu, oczekiwanie zostało spełnione.
Ocena końcowa 8.16/10 !!! DT 4 LIFE![]()
Illumination Theory dalej najlepszym numerem DT z Manginim jak dla mnie. JMX, MM, JP główni bohaterowie tej płyty, na TA była to pozostała dwójka, fajnie, ze sie wymienili.
No to jeszcze świeżutki ranking albumów
14. SC - Dobrze, że DoT nie okazal sie taka katastrofa jak na poczatku myslalem, SC dalej najgorszym albumem DT![]()
13. ADToE
12. The Astonishing
11. Black Clouds & Silver Linings
10. DISTANCE OVER TIME
9. Train of Thought
8. Falling Into Infinity
7. Dream Theater - Najlepszy z MM
6. Octavarium
5. When Dream and Day Unite
-------------------------------------------
4. Six Degrees of Inner Turbulence
3. Awake
2. SFAM
1. Images and Words
Ostatnio zmieniony pn lut 25, 2019 6:34 am przez Deleted User 7649, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Już wiem czemu Barstool Warrior postawiłeś na 1 miejscu- po prostu oczekiwałeś takiego utworu od zespołu, oczekiwanie zostało spełnione.Killers54 pisze: ↑pt lut 22, 2019 11:47 pm:OOOOOO Zajebiscie, jutro zdaze ze 3 razy przesluchacInvader pisze: ↑pt lut 22, 2019 10:01 pm 6 raz dzisiaj słucham płyty, i już od jakiegoś czasu jest zaje.... to kolejny świetny album DT,a fani będą mieli przy czym klepać przez najbliższe lata
![]()
Nie jest to moim zdaniem najlepszy album z MM na garach (ale o tym później)
Pozwoliłem sobie wstępnie ocenić poszczególne utwory, ułożyłem ranking od najsłabszego do najlepszego + Viper King
10. Out of Reach - 7,5/10
9. Viper King - 7,5/10
8. Untethered Angel - 7,5/10 (ale będzie 8 raczej w przyszłości)
7. Room 137 - 8/10 (na początku był o wiele wyżej)
6. Fall into the Light - 8/10 (gdyby utwór trwal tylko od polowy 3 minuty, byloby wiecej)
5. Pale Blue Dot - 8/10
4. Paralyzed - 8/10
____________________________
3. S2N - 8,5/10 (końcówka już nawet tak nie drażni jak na początku)
2. At Wit's End - 9/10 (od 5:55 najlepszy moment płyty jak na mój gust 40/10, JP włączył GOD MODE w okolicach 7:20, piękne solo, na zywo to bedzie pogrom, to fejkowe zakończenie to bardzo dobry pomysł)
1. Barstool Warrior - 9/10 (od początku mój faworyt, podchodzi pod 9,5)
Już wiem czemu Barstool Warrior postawiłeś na 1 miejscu- po prostu oczekiwałeś takiego utworu od zespołu, oczekiwanie zostało spełnione.
Ocena końcowa 8.16/10 !!! DT 4 LIFE![]()
Illumination Theory dalej najlepszym numerem DT z Manginim jak dla mnie. JMX, MM, JP główni bohaterowie tej płyty, na TA była to pozostała dwójka, fajnie, ze sie wymienili.
No to jeszcze świeżutki ranking albumów
14. SC - Dobrze, że DoT nie okazal sie taka katastrofa jak na poczatku myslalem, SC dalej najgorszym albumem DT![]()
13. ADToE
12. The Astonishing
11. Black Clouds & Silver Linings
10. DISTANCE OVER TIME
9. Train of Thought
8. Falling Into Infinity
7. Dream Theater - Najlepszy z MM
6. Octavarium
5. When Dream and Day Unite
-------------------------------------------
4. Six Degrees of Inner Turbulence
3. Awake
2. SFAM
1. Images and Words
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Mój ojciec z prawie 50 letnim stażem słuchania takiej muzy stwierdził, że 4 wałki dobre,a reszta do wywalenia. Mam już kolejnego winyla.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
MVP Płyty:
Jordan Rudess - 6/10, solówki dalej okropne, w ciągu ostatnich 6 płyt nagrał może ze 4 dobre, reszta to padaka jakich mało. Podkłady fajne, fajnie, ze jest wycofany w mixie. Po ''Pianistycznej nadziei USA'' z takimi umiejętnościami można wymagać więcej.
Jame LaBrie - 7,5/10 - sporo efektów, kilka słabych zaśpiewów, na kilku wcześniejszych płytach miał lepsze partie imo.
John Petrucci - 8,5/10 - Jak to Jordan powiedział kiedyś - '' Jeszcze sie nie zdarzylo, żeby John nagrał gówno'' i ja się z tym zgadzam, lekki spadek formy, może to kryzys wieku średniego. Sporo oklepanych patentów, i kilka plagiatów, posłuchajcie solówki w Paralyzed, a następnie tej w Forsaken? brzmi podobnie, albo końcowej solówki w Pale Blue Dot, a potem The Razor's Edge.
John Myung - 9/10 - bardzo dobra gra, znakomicie słyszalny, fajne przejścia, 9/10, bo ma jednak lepsze płyty.
Mike Mangini - 10/10, MVP płyty, gość bawi się grą, perka fajnie brzmi, czego chcieć więcej, nawet pierwszy lyric popełnił dla zespołu.
Właśnie rozmawiałem ze starym znajomym, mówi, że ten album to padaka jakich mało. Może oni jednak tworzą nową jakość takim albumem? skoro tak, to ja w to wchodzę. Mam wrażenie, że oni tym albumem chcieli przypodobać się fanom/ pogodzić hejterów The Astonishing, co nawet się im udało. Skoro to Progressive to powinni poszukiwać jak King Crimson, Opeth i sporo innych zespołów. No, ale nie ma lipy. Fan i tak kupi wszystko co się nawinie, byleby tylko mialo logo DT

Jordan Rudess - 6/10, solówki dalej okropne, w ciągu ostatnich 6 płyt nagrał może ze 4 dobre, reszta to padaka jakich mało. Podkłady fajne, fajnie, ze jest wycofany w mixie. Po ''Pianistycznej nadziei USA'' z takimi umiejętnościami można wymagać więcej.
Jame LaBrie - 7,5/10 - sporo efektów, kilka słabych zaśpiewów, na kilku wcześniejszych płytach miał lepsze partie imo.
John Petrucci - 8,5/10 - Jak to Jordan powiedział kiedyś - '' Jeszcze sie nie zdarzylo, żeby John nagrał gówno'' i ja się z tym zgadzam, lekki spadek formy, może to kryzys wieku średniego. Sporo oklepanych patentów, i kilka plagiatów, posłuchajcie solówki w Paralyzed, a następnie tej w Forsaken? brzmi podobnie, albo końcowej solówki w Pale Blue Dot, a potem The Razor's Edge.
John Myung - 9/10 - bardzo dobra gra, znakomicie słyszalny, fajne przejścia, 9/10, bo ma jednak lepsze płyty.
Mike Mangini - 10/10, MVP płyty, gość bawi się grą, perka fajnie brzmi, czego chcieć więcej, nawet pierwszy lyric popełnił dla zespołu.
Właśnie rozmawiałem ze starym znajomym, mówi, że ten album to padaka jakich mało. Może oni jednak tworzą nową jakość takim albumem? skoro tak, to ja w to wchodzę. Mam wrażenie, że oni tym albumem chcieli przypodobać się fanom/ pogodzić hejterów The Astonishing, co nawet się im udało. Skoro to Progressive to powinni poszukiwać jak King Crimson, Opeth i sporo innych zespołów. No, ale nie ma lipy. Fan i tak kupi wszystko co się nawinie, byleby tylko mialo logo DT
Re: Dream Theater
Jak się musi spodobać, to się spodoba. Nie ma siły żeby było inaczej. Poprzednio to chociaż zaryzykowali, a obecnie niewielkim kosztem testują fana na lojalność. Brak szacunku i protekcjonalność. To jest zrobione z pełną premedytacją.
Re: Dream Theater
Słuchałem raz nowej płyty i bardzo mi się podoba: ogólnie rzecz biorąc poziom wyższy niż singli. Petrucci w formie, Myung też, LaBrie słuchalny, Mangini nudny i kiepsko brzmiący. Utwory dobre. To tak po pierwszym odsłuchu. Jestem miło zaskoczony, dwa ostatnie single nastroiły mnie kiepsko do tej płyty, poprzedni album również.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
To trochę się zgadzamy, a trochę nie. Zaczekam, az skrobniesz coś więcej jak jeszcze go kilka razy posłuchasz. Dobrze Cię widziećDejavu pisze: ↑pn lut 25, 2019 8:30 pm Słuchałem raz nowej płyty i bardzo mi się podoba: ogólnie rzecz biorąc poziom wyższy niż singli. Petrucci w formie, Myung też, LaBrie słuchalny, Mangini nudny i kiepsko brzmiący. Utwory dobre. To tak po pierwszym odsłuchu. Jestem miło zaskoczony, dwa ostatnie single nastroiły mnie kiepsko do tej płyty, poprzedni album również.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Kolejna recenzja 4/5
https://www.koncertomania.pl/newsy/1080 ... -Time.html
Tak dobrych recenzji nie mieli od dawna.
https://www.koncertomania.pl/newsy/1080 ... -Time.html
Tak dobrych recenzji nie mieli od dawna.
-
Deleted User 7379
Re: Dream Theater
Przesłuchałem dzisiaj pierwszy raz płyty. Największy minus jak dla mnie to brzmienie LaBrie. Strasznie sztuczne, nałożone efekty i same melodie wokalne jakoś mało ciekawe. Na tym albumie dominuje sekcja rytmiczna w postaci basu i perkusji. Same w sobie kompozycje nie są najgorsze. Out of Reach, S2N i Viper King to jak dla mnie najciekawsze pozycje dlatego, że są dość nietypowe jak na ten zespół. Numery jak Barstool czy Paralyzed to typowe numery jakich sie oczekuje od takiego zespołu i są solidne. Nie jest to w mojej opinii jakich rewolucyjny album, bo w sumie takiego nie nagrali od czasów odejścia Portka. DT12 miał świetne numery ale kiepską produkcje. Wiadomo, że jest to płyta o wiele mniej męcząca od Astonishing. Od pierwszego odsłuchu zakochałem sie w klawiszach i wokalu z Out of Reach. Jak dla mnie jedyny numer na płycie gdzie James nie męczy swoim wokalem a przychodzi mu to bardzo naturalnie.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
S2N jak dla mnie to kalka Rush, mamy tutaj i Snow Doga, Headlong Flight, YYZ, i pewnie coś jeszcze. A ta końcówka to najgorszy moment całego albumu jak na mój gust. Powinni to wywalić. Za jakiś czas posłucham wersji instrumentalnych i zobaczę te animacje.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
10 miejsce w Japonii, czyli tak jak ostatnio. Ciekawe jak będzie u nas. W utworze Room 137, liczba 137 pojawia się w tekście w 1:36 i 1:37 utworu
smaczków jest sporo.
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Ja niedłiugo napiszę swoje odczucia. Juz wiem mniej wiecej co chce ujac ale nie bede opisywal konkretnie kazdego kawalka. Napisze ogolnie jak to wszystko w moim mniemaniu wyglada. Pragne zwrocic uwage na tlo ktore robi Jordan w kazdym walku, to jest po porstu przegenialne, prawie w ogole go nie slychac, a skleja to kompozycje do kupy.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Ta, tylko te solówki są do bani. Do jego gry z pierwszych albumów moim zdaniem nie ma startu, a mistrz klimatu to i tak Kevin Moore.
-
Deleted User 7649
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Klawisze z The Mirror/Scarred vs Klawisze z całej DoT, nie ma o czym gadać
-
Deleted User 7649
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Zobaczymy co pokaze na najnowszym solowym albumie, w każdym razie JR to najsłabszy MVP ostatniego albumu.
Technika - JR
Klimat/Zmysł Kompozytoski/Brzmienie - KM
Technika - JR
Klimat/Zmysł Kompozytoski/Brzmienie - KM
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Popatrzmy z innej strony na produkcję poszczególnych płyt- DT z 2013 podobnie jak Astonishing miało dość sztuczną otoczkę, być może to celowe zagranie zespołu, by wykorzystać współczesne rozwiązania studyjne , (A Dramatic Turn of Events produkcyjnie brzmiało dosyć fajnie,lecz kompozycyjnie słabo) - Labrie powiedział w ostatnim wywiadzie,że "Nie musimy już zbytnio pracować na sukces naszej nazwy" świadczy to o tym,że nie boją się stracić w oczach fanów i są gotowi podjąć ryzyko. Distance Over Time to powrót do wcześniejszych pomysłów- cytuję Labriego- "wróciliśmy do naszych korzeni,odkurzyliśmy najcięższe kawałki,jakie mieliśmy w zanadrzu,a jednocześnie nie kopiowaliśmy samych siebie."
Dlatego ta płyta momentami brzmi jak stare dobre Dream Theater.
Moje osobiste odczucia- płyta jest bardzo dobra, nie ma wypełniaczy i brzmi dość spójnie. Od początku panuje stabilny klimat, zawartość nie jest przepakowana, wszystko siedzi jak należy(podkreślam tu pracę Rudessa,który się spisał- robi genialne tło w numerach,które splata klimatycznie kompozycje). Jedynie ostatni numer- Pale Blue Dot zamyka płytę w dość agresywny sposób tak jakby muzycy chcieli pokazać- jesteśmy DT- zróbmy popisówę. I to im się udało. Już w grudniu po wielokrotnym przesłuchaniu Untethered Angel wiedziałem,że zespół szykuję coś dobrego, w mojej opinii to jeden z lepszych singli zespołu, choć moim faworytem jest Fall Into The Light. Produkcyjnie jest dużo lepiej w odniesieniu do wcześniejszych dokonań- jest nieco mniej elektronicznie i czuć przestrzeń.
Ogólnie polecam płytę nawet tym,którzy nie są słuchaczami Dream Theater, na pewno w tej płycie znajdą coś dla siebie- jest bardzo przystępna.
Ogólna ocena 8/10.
Ulubiony utwór z płyty- S2N.
Dlatego ta płyta momentami brzmi jak stare dobre Dream Theater.
Moje osobiste odczucia- płyta jest bardzo dobra, nie ma wypełniaczy i brzmi dość spójnie. Od początku panuje stabilny klimat, zawartość nie jest przepakowana, wszystko siedzi jak należy(podkreślam tu pracę Rudessa,który się spisał- robi genialne tło w numerach,które splata klimatycznie kompozycje). Jedynie ostatni numer- Pale Blue Dot zamyka płytę w dość agresywny sposób tak jakby muzycy chcieli pokazać- jesteśmy DT- zróbmy popisówę. I to im się udało. Już w grudniu po wielokrotnym przesłuchaniu Untethered Angel wiedziałem,że zespół szykuję coś dobrego, w mojej opinii to jeden z lepszych singli zespołu, choć moim faworytem jest Fall Into The Light. Produkcyjnie jest dużo lepiej w odniesieniu do wcześniejszych dokonań- jest nieco mniej elektronicznie i czuć przestrzeń.
Ogólnie polecam płytę nawet tym,którzy nie są słuchaczami Dream Theater, na pewno w tej płycie znajdą coś dla siebie- jest bardzo przystępna.
Ogólna ocena 8/10.
Ulubiony utwór z płyty- S2N.
