Accept
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Accept
Ano. Gusta i guściki.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Accept
Stylistycznie podobna do Metal Heart
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Accept
Pierwszy raz spotkałem się z opinią, że ta plyta jest stylistycznie podobna do Metal Heart
Re: Accept
Posłuchajcie obu płyt i będzie jasne. Midnight Mover, Screaming for a Love Bite, Livin for Tonite. To przecież Ameryka. Niewiele się różni od Eat the Heat. Słuchajcie do cholery muzy, a nie tylko czytajcie co jest co. XTC rozwala polowe Metal Heart,no ale trzeba posłuchać.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19525
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Accept
Jak ktoś lubi te wszystkie Ratty, Warranty i Motleye to na pewno rozwala.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Accept
Słuchałem kiedy ta płyta wyszła i słuchałem kilkanaście razy przez ostatnich 10 lat i jest jasne, ze to kompletnie inne rzeczy
Te utwory, które wymieniłeś, owszem są i przebojowe. Zwłaszcza Screaming for a Love-Bite. Nie są za to ubrane w to ohydne brzmienie i są utrzymane raczej bardziej rzecz jasna w konwencji dobrego rockowego hitu niż piosenek dla niegrzecznych chłopców i zakochanych licealistek ze Stanów Zjednoczonych jak to było w przypadku utworów z Eat the Heat.
No nikt mi nie powie, ze Accept mieli takie utwory z Udo
https://www.youtube.com/watch?v=Q-yEjks9foQ
https://www.youtube.com/watch?v=3B3ujoJnazk
https://www.youtube.com/watch?v=SYp2ubNjqCc Zwłaszcza w tym jest masa partii gitarowych które zawsze charakteryzowały ten zespół
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Accept
W Accept niestety wszystko sie w tamtym czasie zmieniło od brzmienia, muzyki po sam wizerunek. Nagle panowie z Accept zaczęli wyglądać jakby się do Los Angeles przeprowadzili. Pewnie kiedy komponowali materiał na Eat the Heat myślami byli już w LA.
Re: Accept
Nie zakładaj Vorgel, że ludzie tak się wypowiadają bo muzy nie słuchali. Słuchali i to dużo razy obu płyt. Teraz ja mógłbym pojechać - nie są podobne ale to muzy trzeba słuchać do cholery! Taka dyskusja to niech ją psia mać trafi. Słuchałem i Metal Heart i Eat The Heat i ni cholery nie są podobne. Ta pierwsza ma jeszcze Acceptowy sznyt i oczywiście jest bardzo hiciarska ale bez tej całej Ameryki w brzmieniu i w riffach. W tej drugie są wspomniane Warranty, Motleje (których dwa pierwsze albumy lubię!) i cały ten amerykański blichtr.Vorgel pisze: ↑wt mar 05, 2019 11:49 pm Posłuchajcie obu płyt i będzie jasne. Midnight Mover, Screaming for a Love Bite, Livin for Tonite. To przecież Ameryka. Niewiele się różni od Eat the Heat. Słuchajcie do cholery muzy, a nie tylko czytajcie co jest co. XTC rozwala polowe Metal Heart,no ale trzeba posłuchać.
Re: Accept
Zakładam, że niewielu słyszało Eat the Heat skoro piszą takie rzeczy. Ale zapewne czytali o tej płycie, że Ameryka. Powtarzam XTC zarówno brzmieniem i jakością to normalny heavy metal, lepszy od połowy przebojowego i amerykańskiego Metal Heart, które nawet tak brzmi. Był to zresztą jeden z powodów odejścia Udo z zespołu, bo nie chciał nagrywać takich kawałków.
https://www.youtube.com/watch?v=S4rqctaIlqg
https://www.youtube.com/watch?v=0-vm1s5644o I ten typowy refren w stylu amerykańskiego AORu
Swoją drogą, obie płyty są bardzo dobre. Ale Accept z Udo mieli też takie numery jak ballada z hiszpańskim tytułem, nie pamiętam jakim, na Objection Overruled. To jest idealny pokaz wiochy, nie cierpię czegoś takiego. Tak jak Helloween zrobili Number One. Nic tylko po bawarskich wiochach z tym zasuwać na Oktoberfest pod wursta
https://www.youtube.com/watch?v=S4rqctaIlqg
https://www.youtube.com/watch?v=0-vm1s5644o I ten typowy refren w stylu amerykańskiego AORu
Swoją drogą, obie płyty są bardzo dobre. Ale Accept z Udo mieli też takie numery jak ballada z hiszpańskim tytułem, nie pamiętam jakim, na Objection Overruled. To jest idealny pokaz wiochy, nie cierpię czegoś takiego. Tak jak Helloween zrobili Number One. Nic tylko po bawarskich wiochach z tym zasuwać na Oktoberfest pod wursta
Re: Accept
A propos, Generation Clash, też świetny numer, zrobiony z jajem, lepszy niż większość krautmetalu z Udo
Accept to zawsze była dla mnie druga liga, ale ten jeden raz poszli naprawdę mocno i odważnie. Niestety janusze wolały drugą ligę 
Re: Accept
Amamos La Vida i ten numer zjada Eat The Heat bez popity.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Accept
Tak, na pewno. To jest tandeta w najgorszym stylu. Jedyny numer na Eat the Heat, który jest naprawdę żenujący to Stand 4 What U R. Ale już takie Love Sensation kojarzy się z najlepszymi numerami AC/DC.
Re: Accept
Chyba najlepszymi z jakiegoś Blow Up Your Video czy innego Stiff Upper Lip, czyli nadal słabymi xD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Accept
Swoją droga, to Accept mieli takie rzeczy, przy których naprawdę nie wypada krytykować Eat the Heat nawet wrogom tej płyty. Midnight Highway, The King, I Wanna Be No Hero mogę wymienić jeszcze parę. Spójrzmy prawdzie w oczy, byli trochę wioskowi 
Re: Accept
Woleli ten typowy szorstki, europejski heavy metal z wokalistą, który brzmi jakby co dzień jadł pineski na śniadanie niż rozśpiewane piosenki spod znaku Skid Row przy których można pokołysać biodrami. Taki to już był czas. A w Stanach też kiedyś trafiali dokładnie tacy sami jak Ty którzy uważali że granie tej różowej muzyczki, umalowanie sobie ust na czerwono i wciśniecie się w damskie ciuszki było odważne
Też oczywiście uważam ze Eat the Heat jest najgorszą plytą Accept obok Death Row i Predator. Chociaż te z dziewięćdziesiątych lat mimo że z Accept mają malo wspólnego i ze świetnym Objection Overruled to przynajmniej nie są tak obciachowe.
Re: Accept
Zarówno wokalista Skid Row Sebastian Bach jak i David Reece, to wokaliści lepsi od Udo. Posłuchaj zresztą płyty Slave to the Grind i znajdź mi tam cokolwiek różowego. Żeby się wypowiadać w temacie, trzeba mieć o nim pojęcie.
PS. Udo ma skrzeczący głos, raczej słaby do takiego śpiewania. Ale bardzo podobał mu się Eat the Heat. Zrobił nawet cover XTC
PS. Udo ma skrzeczący głos, raczej słaby do takiego śpiewania. Ale bardzo podobał mu się Eat the Heat. Zrobił nawet cover XTC
Re: Accept
Tzn że jak Mike Patton np był jeszcze lepszym wokalistą od Udo to mam zacząć słuchać Faith No More którego nigdy nie lubiłem a przestać Accept ?Vorgel pisze: ↑śr mar 06, 2019 11:35 am Zarówno wokalista Skid Row Sebastian Bach jak i David Reece, to wokaliści lepsi od Udo. Posłuchaj zresztą płyty Slave to the Grind i znajdź mi tam cokolwiek różowego. Żeby się wypowiadać w temacie, trzeba mieć o nim pojęcie.
PS. Udo ma skrzeczący głos, raczej słaby do takiego śpiewania. Ale bardzo podobał mu się Eat the Heat. Zrobił nawet cover XTC![]()
Kiedy wychodziły te Skid Rowy, Mr. Big i inne tego typu śmieci kierowane do amerykańskiego radia ja już dawno zasłuchiwałem się w rzeczach typu Godflesh, Neurosis, Swans, wiec mnie to kompletnie nie interesowało albo niekiedy nawet irytowało kiedy ktoś kojarzył mnie z taką muzyką pokroju Aerosmith bo nosiłem długie włosy. Na pewno nie jestem w tym amerykańskim glamie (czy jak to tam sie nazywa) biegły jak Vorgel. A Skid Row w tamtym czasie na pewno bylo olbrzymią konkurencją dla Guns N' Roses
Re: Accept
Nie wiem skąd ty bierzesz te informacje. Bym przepisał tutaj dwa wywiady z Udo które ukazywały się po 2000 roku gdzie Udo odpowiednio sie wypowiada na temat Eat the Heat, ale wiem jakby sie to skończyło. Prawdopodobnie czterema stronami przekomarzania się i podważania w kółko (w temacie o nazwie VORGEL WIE LEPIEJ) tego co mówili sami muzycy. Dlaczego Udo zabrał się za ten utwór ja osobiscie nie mam pojęcia.
Udo na całe szczęście nie nadaje się do takiego śpiewania i dzieki temu mieliśmy tyle porządnych heavy metalowych płyt. W innym wypadku pewnie jak duża częsc w tamtych latach skończyliby jako klon Def Leppard albo Europe.
Ostatnio zmieniony śr mar 06, 2019 11:59 am przez Felcio, łącznie zmieniany 1 raz.
