Big Survivor komentarze
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: Big Survivor komentarze
No tak zapomnialem o tym, ze top 30. No, ale jak robilismy poszczegolne roczniki to Lukas wrzucal od 20 miejsca okładki, a wysylalismy tylko po 10 płyt.
Re: Big Survivor komentarze
No tak, chociaż miejsc było niewiele więcej niż 20. Chodzi przede wszystkim o czas. Bo to czasochłonne zajęcie. Ile czasu zajmowało mu robienie 20 miejsc, a nie dopiero 50. Oczywiście jak się mu chce to może tak zrobić. Moim zdaniem top 30 z okładkami wystarczy.
-
Deleted User 2259
Re: Big Survivor komentarze
Faktycznie jest trochę roboty z okładkami, sam prowadzilem wiele razy takie zabawy. 30 jest ok.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19532
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Big Survivor komentarze
Na razie mam sześć list, plus jeszcze moja.
30 pierwszych okładek bedzie ok. Tak na dobra sprawę to właśnie najwięcej roboty jest z szukaniem okładek. W poprzednim survivorze nie raz zaciskałem zęby przed klawiatura, bo albo okładki były bardzo duże albo bardzo małe. Nie było nic pośrodku i musiałem z 10 minut siedzieć nad szukaniem okładki do jednego tytułu.
30 pierwszych okładek bedzie ok. Tak na dobra sprawę to właśnie najwięcej roboty jest z szukaniem okładek. W poprzednim survivorze nie raz zaciskałem zęby przed klawiatura, bo albo okładki były bardzo duże albo bardzo małe. Nie było nic pośrodku i musiałem z 10 minut siedzieć nad szukaniem okładki do jednego tytułu.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Big Survivor komentarze
A co traktowac jako debiut Sodom? In the Sign of Evil czy Obsessed by Cruelty? Kilka razy czytałem wywiady z Tomem Angelripperem i kilkakrotnie mówił że In the Sign jest ich pierwszym debiutanckim albumem.
Re: Big Survivor komentarze
In the Sign of Evil to jest EP. Zostało wydane jako EP i tak powinno być traktowane. Debiutancki album Sodom to Obsessed by Cruelty. I tak wszędzie stoi. Tradycyjnie już polecam niezbyt przejmować się tym, co mówią muzycy, bo ich wersje zmieniają się od pogody, a nie pamiętają często kiedy i co nagrali.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19532
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Big Survivor komentarze
Akurat Angelripper twierdził tak od samego wydania "In The Sign Of Evil", że to jest ich pierwsza płyta. A jest taka krótka, bo Steamhammer w nich nie wierzyli i nie dali im tyle kasy, żeby mogli nagrać więcej materiału. Dlatego lata później wydali "The Final Sign Of Evil", żeby ludzie w końcu usłyszeli jak miała wyglądać ta płyta pierwotnie.
Podobnie jest z Mayhem. "Deathcrush" trwa zaledwie 18 minut, a każdy wie, że to pierwsza płyta.
Ale niech już będzie, że "Obsessed By Cruelty" jest tym pierwszym długograjem Sodom.
Podobnie jest z Mayhem. "Deathcrush" trwa zaledwie 18 minut, a każdy wie, że to pierwsza płyta.
Ale niech już będzie, że "Obsessed By Cruelty" jest tym pierwszym długograjem Sodom.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Big Survivor komentarze
Z Mayhem to jest o tyle śmiesznie że ta płyta Deathcrush wyszła najpierw jako LP a dopiero później na cd wyszła jako EP 
Re: Big Survivor komentarze
Jak im Steamhammer mieli dać kasę, skoro dla nich wtedy jeszcze nie nagrywali? Steamhammer dali im kasę na Obsessed i rezultat był taki, że trzeba było dwa razy nagrywać, choć moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie. In the Sign of Evil to jest 12'' czyli mini album ew. EP, nie LP. Nie jest zatem albumem.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19532
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Big Survivor komentarze
Sorry, poj*bało mi się z wytwórnią Devil's Game, bo Steamhammer to później wydawał na LP i CD. Na www.discogs.com i na oficjalnej stronie w dyskografii "In The Sign Of Evil" jest w Albums, a w singles i EPs są np. "Expurse Of Sodomy", "Ausgebombt", "The Saw Is The Law".
Niepotrzebnie? Tej pierwszej, krótszej, kwadratowej wersji wydaną przez Metal Blade nie idzie słuchać. Jedna z najgorzej nagranych płyt jakie w ogóle słyszałem. Ten materiał jest straszny. I to nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Jako wieloletni maniak Sodom piszę, że ta pierwsza wersja to niesłuchalna katastrofa.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Big Survivor komentarze
Oficjalna strona Sodom zmieniła w tym roku wygląd i już nie ma podziału na albums i EPs. Jest wszystko w jednej kolumnie ale widac ze robił to jakis głąb bo kilka utworów jest na płytach napisane z błędami a parę jest pominięte
Re: Big Survivor komentarze
Na discogs jest właśnie zaznaczone jako mini album, 12''. https://www.discogs.com/Sodom-In-The-Si ... ster/12590 Nie wiem dlaczego dali je w sekcji albumy, ale może ze względu na popularność i na to, że przecież dołączono ten mini album do Obsessed by Cruelty w wydaniu CD.
Pierwsze nagranie zrobione w Berlinie jest wydane na CD razem z In the Sign of Evil i to uważam za lepsze. Drugie nagranie było robione dlatego, że się wytwórni brzmienie nie podobało. Więc zrobili tak, żeby się podobało i dodali jeszcze jeden numer. Dla mnie ta druga wersja jest niesłuchalna.
Pierwsze nagranie zrobione w Berlinie jest wydane na CD razem z In the Sign of Evil i to uważam za lepsze. Drugie nagranie było robione dlatego, że się wytwórni brzmienie nie podobało. Więc zrobili tak, żeby się podobało i dodali jeszcze jeden numer. Dla mnie ta druga wersja jest niesłuchalna.
Re: Big Survivor komentarze
To chyba jestes pierwszą osobą pośród kilkudziesięciu która twierdzi ze ta pierwsza wersja Obsessed jest lepsza niz ta wydana w Europie. Ja sie zgadzam z LukaSieka. Tak jak napisał jest strasznie kwadratowa. To jest idealne określenie dla tych nagrań. Nie wiem jak mozna było tak schrzanić tak dobre numery i nagrać jest w taki nierówny, połamany sposób.Vorgel pisze: ↑pn kwie 22, 2019 11:01 am Pierwsze nagranie zrobione w Berlinie jest wydane na CD razem z In the Sign of Evil i to uważam za lepsze. Drugie nagranie było robione dlatego, że się wytwórni brzmienie nie podobało. Więc zrobili tak, żeby się podobało i dodali jeszcze jeden numer. Dla mnie ta druga wersja jest niesłuchalna.
Re: Big Survivor komentarze
Wydaje mi się bardziej surowa i chaotyczna, myślałem, że wolicie takie granie niż uporządkowane przycięte piosenki
Z utworu tytułowego zniknęło nagle ponad pół minuty nagrania.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19532
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Big Survivor komentarze
Ja tez po raz pierwszy spotkałem się z opinią, że wersja Metal Blade jest lepsza. Większość ludzi właśnie przez te wersje, dodaną na cd do "In The Sign Of Evil" nie lubi w ogóle tej płyty. Musiałem niejednokrotnie temu czy tamtemu tłumaczyć, że ta płyta jest świetna i są dwie wersje tego lp. Niejednej osobie ta płyta podeszła dopiero po tym jak ją przegrałem... Nie ma się co dziwić, bo ta wersja z cd i wydana na lp przez Metal Blade brzmi jakby Sodom nie umieli grać. Na prawdę nie mam pojęcia dlaczego tak to nagrali. Dobrze, że wzięli nowego gitarzystę i nagrali to jeszcze raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Big Survivor komentarze
Moim zdaniem oni nie umieli grać do czasu Agent Orange
Pierwsza wersja z jaką się zetknąłem to była ta nagrana wcześniej, miałem to na kasecie. Drugą odkryłem dużo później, absolutnie mnie nie przekonała. Zresztą samo Sodom chyba też wolało pierwszą, bo tak sobie wyobrażali brzmienie zespołu, a wytwórnia na nich po prostu wymogła zmianę. Zresztą na CD poszła wersja pierwsza, nawet na niemieckie wydania.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19532
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Big Survivor komentarze
Wytwórnia nie wymogła na nich zmiany. Sam Tom twierdził, że tamten skład zespołu, tamten producent i pierwsza wersja mu nie odpowiadała. Dlatego wywalili gitarzystę Destructora i wzięli do składu Ahathoora z Darkness, żeby wszystko nagrać jeszcze raz. Sami nie chcieli wydawać tego pierwszego nagrania, tak samo Metal Blade, który jeszcze raz im kazał nagrać ten materiał w innym studio z innym producentem. Przez pomyłkę ktoś wysłał z Niemiec te pierwsza zj*baną wersje do Metal Blade zamiast tej nagranej już z nowym gitarzystą. Idioci z Metal Blade prawdopodobnie w ogóle tego nie przesłuchali i wydali tą, która im się nie podobała.... Dlatego chwilę później w całej Europie i Ameryce Południowej na winylach i kasetach wydali ta drugą poprawioną wersję "Obsessed By Cruelty" nagraną w nowym składzie. Później przy okazji wydania tej płyty na cd przez Steamhammer, ktoś znowu zamienił taśmy i przez to do "In The Sign Of Evil" dodaną mamy tą złą wersje "Obsessed By Cruelty".
Tak to tłumaczył Tom Angelripper parę lat temu na łamach Mystic Art i w polskim Metal Hammerze.
Poza tym Angelripper od lat walczy ze Steamhammer, żeby móc wydać w końcu ta dobrą wersje "Obsessed By Cruelty" z normalnym Intro i kawałkiem "After The Delufge".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Big Survivor komentarze
Angelripper w dokumencie Lords of Depravity Part I: Band History 1982-1995 mówi dokładnie to samo. DOdaje jeszcze że wytwórnia Steamhammer nawet nie skonsultowała się z nim kiedy wydawali w 1988 na cd In the Sign of Evil i Obsessed by Cruelty. Widać po kiwaniu głowa na boki, że nie był zbytnio zadowolony z tego faktu iż po raz kolejny w świat poszła pierwsza zrąbana wersja tej płyty 
Re: Big Survivor komentarze
No to przecież pisałem, że wytwórnia im kazała to nagrać jeszcze raz. Druga wersja brzmi czyściej, przesłuchałem tytułowy kawałek w obu wersjach przed chwilą, o ile zazwyczaj bardziej pasuje mi dokładniej zrobione brzmienie, to w przypadku Sodom wolę ten porąbany chaos. Zresztą oni na drugim nagraniu nie grają niczego innego, a na pewno nie lepiej, po prostu lepiej słychać szczególnie gitarę. Bas natomiast w wielu miejscach jest zrypany i to w drugiej wersji. Podejrzewam próby zrobienia czegoś, co ich przerastało. Pierwsza wersja to jest jednak miazga.
Re: Big Survivor komentarze
Przede wszystkim na tej pierwszej wersja grają nierówno. I to mnie odpycha. Na tej drugiej jest dużo lepiej.