Ładne posty, ale tylko jedna mała uwaga (nie żebym się upierał): w zasadzie w islamie nie ma czegoś takiego jak nawrócenie. Jest tylko konwersja na islam. Jeżeli ktoś już islamistą jest, to musi nim pozostać do końca życia (lub żyć w strachu), bo szariat za apostazję karze śmiercią. Doniesień o morderstwach honorowych było mnóstwo.
Michał pisze: ↑czw lut 28, 2019 6:07 pm
ja się nie czuje żebym był w błędzie
Po prostu inne spojrzenie na świat mamy
Mam nadzieję, że kiedyś uda się wyskoczyć na piwo bo chętnie bym się z Tobą napił
Piwerko zawsze chętnie, ja już czekam na ciepłe dni, bo wtedy smakuje najlepiej
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
5: Rust in Peace, Peace Sells..., Killing Is My Bussiness..., So Far...
4: Dystopia, System Has Failed, United Abominations, Endgame
3: Thirteen, Countdown, Cryptic
2: Collider, Youthanasia
1: Hero
0: Risk
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: ↑wt sie 18, 2026 9:50 pm
Jebać czarnuchów
Dzosef pisze: ↑wt cze 04, 2019 4:25 pm
Pojebalo mnie Ale zamierzam leciec mimo, że nie lubie tego albumu
To już dość dawno temu Szczerze powiedziawszy spodziewałem się po Tobie tej deklaracji i jakoś specjalnie mnie nie zaskakuje.
A ja dzisiaj (po raz pierwszy od dawna) słuchałem Megadeth - Rust i Countdown. Muszę stwierdzić, że po latach zmieniły mi się preferencję i obecnie wolę jednak Rust in Peace.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Ahhh Youthanasie bardzo lubie, a po @Dzozefie bym sie nie spodziewał. Nasze dyskusje, a raczej kłotnie na temat tej płyty mogłyby się nie kończyć, a Dzozef nigdy nie przejawiał choć cienia sympatii wobec tego krążka
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
To nie chodzi o sympatię czy antypatię do krążka, to kwestia kultu Megadejwa Wyjątkowe wydarzenie = trzeba być.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen