Najlepsze debiuty - Grindcore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Najlepsze debiuty - Grindcore
Na liście znajdują się najważniejsze płyty z szeroko pojętego gatunku grindcore. Także kilka znaczących płyty z gatunków grind/death, goregrind i grindnoise też jest do wyboru, bo nie sposób pominąć Terrorizer, Anal Cunt albo Brutal Truth myśląc o grindcorze.
Ode mnie głosy poszły na:
Repulsion "Horrified"
Napalm Death "Scum"
Carcass "Reek Of Putrefaction"
Agathocles "Theatric Symbolisation Of Life"
Chociaż jeśli mam być szczery, to wolę o wiele bardziej dwójkę Napalm Death od debiutu. "From Enslavement To Obliteration" to dla mnie biblia grindcore'a. Co oczywiście nie umniejsza wkładu "Scum" w ten gatunek.
Ode mnie głosy poszły na:
Repulsion "Horrified"
Napalm Death "Scum"
Carcass "Reek Of Putrefaction"
Agathocles "Theatric Symbolisation Of Life"
Chociaż jeśli mam być szczery, to wolę o wiele bardziej dwójkę Napalm Death od debiutu. "From Enslavement To Obliteration" to dla mnie biblia grindcore'a. Co oczywiście nie umniejsza wkładu "Scum" w ten gatunek.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Dałem na Terrorizer bo tylko te płyte z wymienionych w ankiecie lubie. Napalm Death dla mnie zbyt prymitywny. Carcass za bardzo brutalny i flakowaty
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Z listą się spisałeś. Myślałem, że będzie bardziej hmmm uboga
. Zaznaczyłem trzy największe klasyki gatunku czyli Napalm Death, Carcass, Repulsion i żeby było patriotycznie to dałem jeszcze Dead Infection 
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Tu mogę zagłosować, nie ma Ramones 
Wystarczą dwie
Carcass i Napalm Death. Reszta może dla mnie nie istnieć.
Wystarczą dwie
Carcass i Napalm Death. Reszta może dla mnie nie istnieć.
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Taaaa, zwłaszcza Born On Your Knees jest prymitywneAncientMariner pisze: ↑ndz wrz 15, 2019 5:10 pm Dałem na Terrorizer bo tylko te płyte z wymienionych w ankiecie lubie. Napalm Death dla mnie zbyt prymitywny. Carcass za bardzo brutalny i flakowaty
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
U mnie poszło tak: Repulsion, Napalm Death, Terrorizer oraz Extreme Noise Terror.
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Mortician dostał głos? Łał
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Repulsion, Terrorizer, Brutal Truth i nasze Dead Infection. A tak na serio to połowy kapel z tej listy nawet nie znam 
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Agoraphobic Nosebleed, Carcass, Terrorizer, Napalm Death
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
W sumie jestem zaskoczony frekwencją, tzn ilością głosów. Nie jest źle. Powiedziałbym nawet, że jest dobrze 
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Zdumiony jestem liczbą oddanych głosów. Nie liczyłem na więcej niz 20-25 a tu prosze. Nawet Brujeria dostała głosy. Widać jest kilku fanów ekstremy na forum
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Nigdy nie byłem zwolennikiem grindu i podobnych historii ale niedawno za porada kumpla posłuchałem pierwszych płyt Dead Infection, Brutal Truth oraz Blood i muszę przyznać że wcale nie jest ten grindu wcale taki zły
. Żeby nie było - znałem i słyszałem wcześniej Napalm Death, Terrorizer, Carcass i kilka innych ale zakładałem że grindcore to na tyle wąski gatunek że większość kapel gra podobnie 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Dead Infection zbyt oryginalny nie był. Ich pierwsze płyty to w dużej mierze połączenie stylów Carcass i Napalm Death 
Re: Najlepsze debiuty - Grindcore
Repulsion i Terrorizer - wciąż moje ulubione albumy grindcorowe ever.
Ponadto Impetigo i Mortician, choć nie nazwałbym Mortician grindcorem, bo to po prostu death metal, czy tam "brutal" dm. Choć śmieszne jest to szufladkowanie "brutal" i "zwykły" dm.
Ponadto Impetigo i Mortician, choć nie nazwałbym Mortician grindcorem, bo to po prostu death metal, czy tam "brutal" dm. Choć śmieszne jest to szufladkowanie "brutal" i "zwykły" dm.