Iced Earth vs. Queensryche

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Pojedynek 3-ligowego heavy metalu z progowymi gigantami! Zapraszam!

Iced Earth
19
76%
Queensryche
6
24%
 
Liczba głosów: 25

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: śr wrz 18, 2019 10:56 pm
krusejder pisze: śr wrz 18, 2019 10:53 pm Iced Earth nagrywał najlepsze płyty w metalu przez kilka mrocznych lat 90-tych, ale innowacyjność czy różnorodność skłaniają ku QUEENSRYCHE. To powinna być oczywista oczywistość, nawet jeśli ich twórczość od 1997 do 2012 można tylko wziąć w nawias. I to kwadratowy!
Queensryche za nagranie takich arcy-szrotów jak wspomniany "American Soldier" czy "Dedicated To Chaos" ma niestety dyskwalifikację. Drugą część Mindcrime też nie była niczym powalającym.
Myslalem, że już tylko ja nie uważam Mimdcrime za jakieś wybitne dzieło
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Bon Dzosef »

Vorgel pisze: śr wrz 18, 2019 11:00 pm Szanuje bardziej niż Iced Earth.
Nie odpowiedziałeś na ile znasz ich twórczość
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: śr wrz 18, 2019 11:45 pm
Zdan pisze: śr wrz 18, 2019 10:56 pm
krusejder pisze: śr wrz 18, 2019 10:53 pm Iced Earth nagrywał najlepsze płyty w metalu przez kilka mrocznych lat 90-tych, ale innowacyjność czy różnorodność skłaniają ku QUEENSRYCHE. To powinna być oczywista oczywistość, nawet jeśli ich twórczość od 1997 do 2012 można tylko wziąć w nawias. I to kwadratowy!
Queensryche za nagranie takich arcy-szrotów jak wspomniany "American Soldier" czy "Dedicated To Chaos" ma niestety dyskwalifikację. Drugą część Mindcrime też nie była niczym powalającym.
Myslalem, że już tylko ja nie uważam Mimdcrime za jakieś wybitne dzieło
Pierwszy Mindcrime to ZNAKOMITY album. Druga część to prawie-szrot.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Bon Dzosef »

A ok
To dalej jestem sam, nie grzeje mnie zupelnie ten Mindcrime, gdzie mu do Queen of Masquarade
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: śr wrz 18, 2019 11:56 pm A ok
To dalej jestem sam, nie grzeje mnie zupelnie ten Mindcrime, gdzie mu do Queen of Masquarade
Nie no - ja rozumiem, że kogoś nie grzeje. Ba! Mnie zwykle takie granie nic nie robi i nadal w starciu ze "Stormriderem" to wybieram tego drugiego ale dostrzegam tam po prostu znakomite piosenki.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: krusejder »

Zdan pisze: śr wrz 18, 2019 11:38 pm Jedynkę IE rozumiem, że pominięto ze względu na wokale? Jak tak to rozumiem ;)
Pominąłem wszystkie wydawnictwa, które uważam za średnie lub mniej. Coś mogłem przeoczyć.
Ale fakt, utwory z jedynki wolę z Barlowem w wersjach na Purgatory.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Dzosef pisze: śr wrz 18, 2019 11:45 pm
Vorgel pisze: śr wrz 18, 2019 11:00 pm Szanuje bardziej niż Iced Earth.
Nie odpowiedziałeś na ile znasz ich twórczość
Znam to co nagrali w latach 90. Dalej grali coś innego?
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Dla mnie porównywanie tych zespołów to nieporozumienie. Queensryche są bardziej progresywni, wielowątkowi, ciekawsi z przekazem. Iced Earth to jest piąta woda po kisielu, robienie najbardziej sztampowego metalu po tych wszystkich gigantach z lat 80. Jedno Mindcrime miażdży całe Iced Earth siłą przekazu, tłustym riffem, wokalem Geoffa, produkcją Petera Collinsa. Mógłbym wymieniać długo zalety Queensryche, Iced Earth od samego początku uważałem za nudne. Przerost formy nad treścią i próba zrobienia kariery na dawno wyeksploatowanych pomysłach.
Deleted User 2259

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Deleted User 2259 »

Głos na Queensryche.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Jedno riff Iced Earth ze "Stormridera" miażdży całe Queensryche energią, mocą, siłą, agresywnością, potężnym wokalem Johna ;) Queensryche to piąta woda po kisielu po Iron Maiden oraz zespołach progresywnych. Mógłbym długo wymieniać zalety Iced Earth, Queensryche od zawsze uważałem za nudne. Przerost formy nad treścią i próba zrobienia kariery na pseudo-ambitnym metalu.

Też umiem ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Queensryche wydali swój debiut 7 lat wcześniej niż Iced Earth. Te zespoły dzieli epoka w metalu. Queensryche stworzyli coś swojego (inspiracje miał każdy), Iced Earth nie. Za późno zaczęli.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Chodzi mi o to, że takie opinie i opisy to można o każdym zespole napisać praktycznie ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Można, ale do jednych one pasują bardziej, do drugich mniej. Dziwne, że ten koleś z Iced Earth z takim radiowym głosem nie zrobił kariery jak Hetfield. Zmarnował się chłop wydurniając się w najnudniejszym zespole metalowym świata. A mógł jakieś Nothing Else Matters swoje zrobić :D
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Znam milion nudniejszych zespołów od Iced Earth. Poza tym jak opinię odpowiednio umotywować to będzie pasować i nawet do najbardziej wybujałych porównań ;) Dla mnie najlepszym wokalistą Iced Earth i tak był Greely - to on w końcu śpiewał na "Stormriderze" ;)
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

No i ważne jest jednak to co Queensryche nagrało po "latach dobrobytu" - a były to nieziemskie kloce ;)
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: sajki »

Vorgel pisze: czw wrz 19, 2019 9:33 am Jedno Mindcrime miażdży całe Iced Earth tłustym riffem
Wuj mi do tego co ci się bardziej podoba, ale mówiąc, że Q miażdży IE "tłustym riffem" pokazujesz, że chuja słuchałeś. Odpal se Stormrider albo Dark Saga i porównaj riffy z tymi z OM.
IE to jeden z najbardziej riffowych zespołów w heavy metalu.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Riffami z takiego "Travel In Stygian" to można kilka numerów obdzielić.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

sajki pisze: czw wrz 19, 2019 11:12 am
Vorgel pisze: czw wrz 19, 2019 9:33 am Jedno Mindcrime miażdży całe Iced Earth tłustym riffem
Wuj mi do tego co ci się bardziej podoba, ale mówiąc, że Q miażdży IE "tłustym riffem" pokazujesz, że chuja słuchałeś. Odpal se Stormrider albo Dark Saga i porównaj riffy z tymi z OM.
IE to jeden z najbardziej riffowych zespołów w heavy metalu.
Wiesz co to jest tłusty riff? To nie power chord (nie mówiąc już o nawalance na jednej strunie). Iced Earth to nudny, przewidywalny metal.

Teraz chwila prawdy tłustego riffu

Queensryche https://www.songsterr.com/a/wsa/queensr ... b-s51174t1

https://www.songsterr.com/a/wsa/queensr ... b-s16483t1

Epickie ponoć dzieło Iced Earth

https://www.songsterr.com/a/wsa/iced-ea ... b-s38114t0

Chłopie, z czym do ludzi? Jak trochę bardziej ogarniesz gitarę daj znać, porozmawiamy o tłustych riffach ;)
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: sajki »

Wolę słuchać muzykę niż ją czytać.
Znam dobrze OM i znam dobrze płyty IE. IE to był zawsze zespół oparty na riffach Schaffera, a nie harmoniach, melodiach czy nawet wokalu. Queensryche wręcz przeciwnie.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Rozumiem, że tylko grający na instrumencie mogą się wypowiadać co jest tłustym riffem a co nie? Przewidywalny do bólu argument - przerabiałem to już milion razy. "Travel In Stygian" to dziewięć minut riffowego zabójstwa. Queensryche z kolei jak przypominam nagrywało arcykloce ale rozumiem, że to pomijamy bo niewygodne? A o Queensryche można powiedzieć wiele ale nie, że mieli tłuste riffy. No litości.
ODPOWIEDZ