Iced Earth vs. Queensryche
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Generalnie jak coś nie było popularne i na topie to może nie istnieć i ma siedzieć cicho przed majestatem wielkich 
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Tako rzecze... Vorgel
Ale widać, że ankieta dobrze dobrana, bo sprowokowała "dyskusję" na 5 stron.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Iced Earth vs. Queensryche
W sumie mogłem się tego spodziewać zestawiając te dwa zespoły, ale po prostu miałem rozkminę jaki jest najlepszy heavy band z Ameryki
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Iced Earth vs. Queensryche
No wiadomo, że Kiss.blackmailer pisze: ↑czw wrz 19, 2019 10:05 pmW sumie mogłem się tego spodziewać zestawiając te dwa zespoły, ale po prostu miałem rozkminę jaki jest najlepszy heavy band z Ameryki![]()
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Rozpatrywałem jedynie głównie heavy metalowe zespoły, tak to oczywiście na podium ustawiłbym Megadeth i dyskusja (jaka by nie była) nie zaistniałabypz pisze: ↑czw wrz 19, 2019 10:06 pmNo wiadomo, że Kiss.blackmailer pisze: ↑czw wrz 19, 2019 10:05 pmW sumie mogłem się tego spodziewać zestawiając te dwa zespoły, ale po prostu miałem rozkminę jaki jest najlepszy heavy band z Ameryki![]()
![]()
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Dzieki panowie za te dyskusje - humor mi sie poprawia jak widze, jak ladnie punktujecie hipokryzje Vorgela, ktory to zawsze przekonany jest, ze ma patent na jedyna, sluszna prawde objawiona. 
Takze jak Nirvana sprzedaje albumy to na pewno ustawka.
Ale jak Queensryche sprzedaje, to geniusze.
BTW - jestem fanem Queensryche, ale nie robmy tzw kurtyzany z logiki pod swoje teorie...
Takze jak Nirvana sprzedaje albumy to na pewno ustawka.
Ale jak Queensryche sprzedaje, to geniusze.
BTW - jestem fanem Queensryche, ale nie robmy tzw kurtyzany z logiki pod swoje teorie...
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Kiss grali co grali, sprzedał się dopiero czwarty album Alive, niczego innego tam nie zagrali. Robili swoje, mieli 3 płyty na koncie i zarabiali po 60 dolarów na głowę. Metallica i U2 się ewidentnie sprzedali grając co trzeba było zagrać by mieć kasę i sławę. Jest różnica.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Mnie wcale nie dziwi taki pogrom Queensryche. Iced Earth ma w miare równą dyskografie a to co nagrywało później Queensryche nie nadaje się do słuchania
-
Deleted User 2259
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Mnie nie dziwi pod tym wzgledem, ze to forum fanów Iron Maiden, wiec logicznie wiekszosc odda glos na IE.
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Nawet gdyby Queensryche nie nagrali niczego dobrego po debiucie, a przecież nagrali kilka świetnych płyt, to i tak byliby lepsi od Iced Earth. Obiektywnie pod każdym względem, subiektywnie, cóż... skoro ktoś woli Poloneza od Ferrari, jest to trochę dziwne, ale jeśli taki wybór....
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Bardzo dobre porównanie.
Queensryche to taki Polonez - były chwile chwały, a teraz relikt
Iced Earth to takie Ferrari, ani na chwile nie obniżyli poziomu
Queensryche to taki Polonez - były chwile chwały, a teraz relikt
Iced Earth to takie Ferrari, ani na chwile nie obniżyli poziomu
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Iced Earth to przeciętne metaluchy, bez finezji bez polotu, bez ciekawych pomysłów. Kanciaste jak Polonez.
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Vorgel ale proszę dowiedz OBIEKTYWNIE wyższości Queensryche nad Iced Earth. Czekam 
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Już dowiodłem dając taby to utworów. Możemy też podyskutować o oktawach Geoffa 
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Jeśli uważasz, że to jest OBIEKTYWNIE to niestety się nie dogadamy. To by oznaczało, że pewne rzeczy mają a priori wyższą wartość niż inne w muzyce. Nawet mówiąc oktawach Geoffa trzeba założyć, że więcej = lepiej. To nie jest oczywiste ani obiektywne w żaden sposób. Więcej = więcej. Można mieć więcej możliwości, więcej opcji wokalnych ale czy to oznacza, że jest się lepszym wokalistą z automatu? Żadną miarą. A już nie wiem jak taby miałyby dowieść czegokolwiek obiektywnie w muzyce. No chyba, że imć Vorgel pewnym rzeczom NADAJE wyższą wartość niż innym. Ale wtedy to nie jest obiektywne.
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Jest taka babka, chyba Brazylijka, ma 9 oktaw, przerzuć się na nią.
I nie kompromituj się z tą obiektywnością, bo najwyraźniej nie wiesz co to znaczy.
I nie kompromituj się z tą obiektywnością, bo najwyraźniej nie wiesz co to znaczy.
Re: Iced Earth vs. Queensryche
I posłuchaj sobie choćby Draculę Icedów, z jaką głębią i emocjami śpiewa Barlow, a potem nazwij go przeciętnym metaluchem.
Do Vorgela oczywiście.
Do Vorgela oczywiście.
Re: Iced Earth vs. Queensryche
9 oktaw haha. Ludzki głos nie może mieć tyle. Zmierzono najwyżej do 4. Obiektywizm to postawa badawcza, w której przyjmuje się pewne kryteria. Odnośnie muzyki można ten termin zastosować wyłącznie do umiejętności muzyków, albo faktów dotyczących sprzedaży płyt itp. Iced Earth nawet w tej drugiej kategorii daleko za Queensryche.

