Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Lista wypełniona po brzegi. Nie udało się wszystkiego interesującego zmieścić.
Głosy na: Welcome to My Nightmare, Kiss, Rainbow i BOC.
Głosy na: Welcome to My Nightmare, Kiss, Rainbow i BOC.
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Budgie, Sabbath, Montrose, Boston.
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Budgie "Budgie"
Boston "Boston"
Rush "Rush"
Led Zeppelin "Led Zeppelin I"
Boston "Boston"
Rush "Rush"
Led Zeppelin "Led Zeppelin I"
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Metallica 19.05 ; Garbage 30.05(?) ;Savatage + 11.08
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Black Sabbath, Rainbow, Bad Company, Led Zeppelin
Bad Company najlepsze
Bad Company najlepsze
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Black Sabbath, Budgie, Rainbow, AC/DC
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9379
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Ode mnie głosy na: Sabbathów, AC/DC, Zeppelinów oraz Rainbow.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11612
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Sabbs, Budgie, Thin Lizzy. Nad czwartym sie musze zastanowic
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Głosowałbym na Lizzy gdyby nie chodziło o debiut a coś z późniejszych dokonań.
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Pierwsze trzy płyty z Ericem Bellem to inne Thin Lizzy ale mi sie to podoba. Nie tak rzecz jasna jak płyty z Gorham i Roberstsonem ale od czas do czasu lubie posłuchać Vagabonds of the Western World albo Thin Lizzy. Shades of a Blue Orphanage z tej trójki najmniej
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
To są bardzo w porządku materiały ale gdy myślę o "hard rockowym" okresie Thin Lizzy to na myśl przychodzą mi bardziej "Jailbreak" czy "Fighting".Djuk_416 pisze: ↑wt wrz 24, 2019 6:22 pmPierwsze trzy płyty z Ericem Bellem to inne Thin Lizzy ale mi sie to podoba. Nie tak rzecz jasna jak płyty z Gorham i Roberstsonem ale od czas do czasu lubie posłuchać Vagabonds of the Western World albo Thin Lizzy. Shades of a Blue Orphanage z tej trójki najmniej
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18373
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Ja tez bardzo lubię mocno z pierwszego okresu Thin Lizzy niedoceniana siedmiocalówke "New Day".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Dla mnie TL zaczyna się na Vagabonds, a i tak nie jest to dla mnie jeszcze "to" Thin Lizzy. Fighting to IMO pierwszy pełnowartościowy krążek tego zespołu, chociaż Nightlife jest oczywiście solidną pozycją. Ogólnie mam problem ze studyjnymi płytami Lizzy, bo wersje ich numerów z Live And Dangerous kasują oryginały i do nich właśnie przywykłem.
A głosowałem na Uriah Heep, Led Zeppelin, Black Sabbath i AC/DC.
A głosowałem na Uriah Heep, Led Zeppelin, Black Sabbath i AC/DC.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Debiut Uriah Heep to jeszcze nie to. Dopiero kolejne płyty to mistrzostwo. Mój wybór to przede wszystkim debiuty Black Sabbath (jeden z moich ulubionych albumów BS) i Rainbow.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Fakt, jest trochę "niezdecydowany", ale ma swój urok. No i ma też Gypsy. Ale pełna zgoda, Look At Yourself, Demons And Wizards, czy nawet ostatni są od niego lepsze.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Imo 2ka> VagabondsSchizoid pisze: ↑wt wrz 24, 2019 7:19 pm Dla mnie TL zaczyna się na Vagabonds, a i tak nie jest to dla mnie jeszcze "to" Thin Lizzy. Fighting to IMO pierwszy pełnowartościowy krążek tego zespołu, chociaż Nightlife jest oczywiście solidną pozycją. Ogólnie mam problem ze studyjnymi płytami Lizzy, bo wersje ich numerów z Live And Dangerous kasują oryginały i do nich właśnie przywykłem.
A głosowałem na Uriah Heep, Led Zeppelin, Black Sabbath i AC/DC.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Vagabonds to mega płyta - już za "The Rocker" i tytułowy.
-
Deleted User 7919
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Black Sabbath
Budgie
Aerosmith
Rainbow
Budgie
Aerosmith
Rainbow
-
Deleted User 8449
Re: Najlepsze debiuty - klasyka hard rocka
Z tej listy to Angry wciąga nosem 80% typów. Angry Angry Fuckin Anderson. Jeszcze wyróżnienie do świetnego debiutu Van Halen.
Rose Tattoo, piękna kapela. Astra Wally, Remedy, Butcher and Fast Eddy, Nice Boys Don't Play Rock and Roll....jeszcze bardziej lubię ich w bardziej rockowej odsłonie na płycie Southern Stars. Utwór tytułowy to by się ZZ Top nie powstydziło.
ACDC też trzeba wyróżnić bo debiut im świetnie wyszedł. Jeszcze mi tu brakuje debiutu Y&T.
Rose Tattoo, piękna kapela. Astra Wally, Remedy, Butcher and Fast Eddy, Nice Boys Don't Play Rock and Roll....jeszcze bardziej lubię ich w bardziej rockowej odsłonie na płycie Southern Stars. Utwór tytułowy to by się ZZ Top nie powstydziło.
ACDC też trzeba wyróżnić bo debiut im świetnie wyszedł. Jeszcze mi tu brakuje debiutu Y&T.

