Zabawne że ktoś kto nigdy nie słuchał black metalu najwięcej wykłóca sie o black metal właśnie
Najlepsze albumy - BLACK METAL
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
No ale Varg utrzymuje, że nie słuchał Venom. Ta wypowiedź w przekładzie brzmi tak:
"Kiedy założyłem Burzum nie słyszałem o Venom, więc oczywiście Burzum nie jest - jak wielu uważa - zainspirowany Venomem, w żadnym razie"
"Inni lubili Entombed i Morbid Angel, ale ja tego nie lubiłem i nie słuchałem. Nikt nie słuchał Venom, tak na marginesie, ale pod koniec 1991 roku zaczęliśmy słuchać staroci jak Celtic Frost, Destruction, wczesne Kreator i Bathory też, poza tym uważaliśmy to za thrash metal. Entombed i inny modny death metalowy szajs był wtedy zapomniany."
https://burzum.org/eng/library/a_burzum_story01.shtml
"Kiedy założyłem Burzum nie słyszałem o Venom, więc oczywiście Burzum nie jest - jak wielu uważa - zainspirowany Venomem, w żadnym razie"
"Inni lubili Entombed i Morbid Angel, ale ja tego nie lubiłem i nie słuchałem. Nikt nie słuchał Venom, tak na marginesie, ale pod koniec 1991 roku zaczęliśmy słuchać staroci jak Celtic Frost, Destruction, wczesne Kreator i Bathory też, poza tym uważaliśmy to za thrash metal. Entombed i inny modny death metalowy szajs był wtedy zapomniany."
https://burzum.org/eng/library/a_burzum_story01.shtml
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
"Nikt nie słuchał Venom, tak na marginesie" ale w 1986 roku na Pure Fucking Armageddon i w 1987 na Deathcrush nagrali ich dwa coveryVorgel pisze: ↑pn wrz 23, 2019 12:40 pm No ale Varg utrzymuje, że nie słuchał Venom. Ta wypowiedź w przekładzie brzmi tak:
"Kiedy założyłem Burzum nie słyszałem o Venom, więc oczywiście Burzum nie jest - jak wielu uważa - zainspirowany Venomem, w żadnym razie"
"Inni lubili Entombed i Morbid Angel, ale ja tego nie lubiłem i nie słuchałem. Nikt nie słuchał Venom, tak na marginesie, ale pod koniec 1991 roku zaczęliśmy słuchać staroci jak Celtic Frost, Destruction, wczesne Kreator i Bathory też, poza tym uważaliśmy to za thrash metal. Entombed i inny modny death metalowy szajs był wtedy zapomniany."
https://burzum.org/eng/library/a_burzum_story01.shtml
To jest takie samo gadanie o niesłyszeniu o Venom jak to Quorthona.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Mayhem powstało zanim Bathory wydali debiutancki album. W tamtym czasie możliwe, że Mayhem inspirowali się Venom, bo niczego innego z takiej ekstremy nie było. Natomiast może Vargowi chodziło, że wtedy kiedy on był w Mayhem nikt już Venom nie słuchał. Nie miał ten zespół też żadnego wpływu na ich pierwszą płytę. Trudno zresztą, żeby było inaczej skoro w międzyczasie ekstrema rozwinęła się do granic absurdu.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Widze, że nie odpuścisz i dalej będziesz się kłócił o black metal i Mayhem mimo że nawet napisałeś ze nigdy tego nie słuchałeś. Nazwa Mayhem wzięta jest od tytułu utworu Venom - Mayhem with Mercy. Pierwsza płyta Mayhem brzmi jak prymitywna wersja kilkakrotnie przyśpieszonego Venom. Jest na niej cover Venom. Tak jak i na dwóch wcześniejszych demach. Na koncertach do końca 1991 roku nie raz wykonywali Witching Hour, Black Metal, Welcome to Hell. Na większości zdjęć do 1993 roku mają koszulki Venom. Co prawda najczęściej Euronymous i Necrobutcher, ale nie zmienia to faktu, że grali ich covery przez prawie 10 lat.Vorgel pisze: ↑pn wrz 23, 2019 12:59 pm Mayhem powstało zanim Bathory wydali debiutancki album. W tamtym czasie możliwe, że Mayhem inspirowali się Venom, bo niczego innego z takiej ekstremy nie było. Natomiast może Vargowi chodziło, że wtedy kiedy on był w Mayhem nikt już Venom nie słuchał. Nie miał ten zespół też żadnego wpływu na ich pierwszą płytę. Trudno zresztą, żeby było inaczej skoro w międzyczasie ekstrema rozwinęła się do granic absurdu.
I tylko nike pisz, ze pierwsża ich płyta jest De Mysteriis bo chyba każdy fan Mayhem wie że pierwszy longplay to Deathcrush. Ze względu na długość drugiego albumu De Mysteriis niektórzy niezaznajomieni w temacie ludzie myślą że Deathcrush to jakaś EPka. Deathcrush wyszedł jako pierwsza płyta Mayhem z błędem, gdyż zamiast czerwonego koloru wyszedł im różowy na okładce.
The original Deathcrush LP version from 1987. This first edition had a pressing error that made the color of the sleeve come out pink, not red. The 1993 CD/LP were both properly printed red, however the 1998 bootleg picture disc LP is pink like the original 1987 LP.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Pierwszy studyjny longplay Mayhem wydali w 1994 roku. Deathcrush nie jest longplayem, to minialbum trwający niespełna 20 minut. Longplay, jak sama nazwa wskazuje, to długograj. Deathcrush wszędzie widnieje jako EP albo mini album. Słuchałem tego zanim większość tutaj w ogóle poznała metal 
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19543
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Ja dorzucę coś z książki Głośno Jak Diabli o początkach sceny black metalowej w Norwegii:
"Lubię myśleć, że bylibyśmy pierwszym złym zespołem, gdyby starsze zespoły nie istniały. Venom był naszą pierwszą wielką inspiracją, potem Bathory, Hellhammer, Sodom i Destruction. Jestem pewien, że gdyby nie oni, to brzmielibyśmy zupełnie inaczej. Venom i Bathory ukształtowały black metal. Mimo, że od debiutanckiego albumu "Welcome to Hell" minęło już 11 lat, to ich pierwsze trzy płyty są do dnia dzisiejszego w black metalu bezkonkurencyjne." Oystein "Euronymous" Aarseth (Mayhem)
"Inspirowaliśmy się pierwszymi zespołami black metalowymi pokroju Venom i Celtic Frost, ale czuliśmy, że musimy się posunąć o krok dalej. Interesowaliśmy się tą mroczną muzyką i horrorami, zwłaszcza autorstwa włoskich reżyserów Dario Argento i Lucio Fulci. Lubiliśmy sieczkę, myślenie o śmierci, antykatolickie, antyreligijne, antyspołeczne teksty. Ale ja nie byłem religijny w żaden sposób. Wielu ludzi źle mnie odbierało. Nazywali mnie satanistą, ale byłem daleki od tego, tak daleko jak tylko można byc. O szatanie jest mowa w Biblii, więc jeśli jesteś satanistą jesteś również wierzącą osobą, a ja byłem antyreligijny. Religia jest dla słabych ludzi, którym trzeba wyjaśnić szerszy obraz tego, dlaczego żyję. Nie potrzebowałem żadnej pomocy od żadnej religii, żeby radzić sobie z rzeczywistością." Jorn "Necrobutcher" Stubberud (Mayhem)
"Zaczynaliśmy jako zespół, który po prostu starał się zagrać. Zainspirowani prymitywnymi riffami Celtic Frost, Venom i niechlujstwem Cryptic Slaughter, pomyślałem: "Też mogę zacząć grać". Potem, jesienią '87 założyłem Darkthrone i nasze brzmienie dojrzało do próbowania wszystkiego, od chrupiącego grind/punka Napalm Death z dorzuconymi riffami Venom i Celtic Frost dla lepszego efektu. Death metalu słuchałem odkąd odkryłem Possessed, dość wcześnie, bo w 1986, a w podziemiu death metal szybko rozkwitał. Na długi czas nic poza nimi nie słuchałem. Seven Churches to był kolejny ważny bodziec. Gdy death metal pod koniec lat osiemdziesiątych się ulepszył wtedy przestałem go czuć. Dodatkowo w 1991 zaczynaliśmy na nowo odkrywać czarniejsze klimaty, przesłuchując w kółko koncerty Venom oraz stare płyty Destruction, pod nowym kątem. Poza tym czciliśmy Bathory i Hellhammer. Oczywiście jeszcze w 1990 roku byliśmy technicznym, złym death metalowym zespołem, ale to się musiało zmienić." Gylve "Fenriz" Nagell (Darkthrone)
"Lubię myśleć, że bylibyśmy pierwszym złym zespołem, gdyby starsze zespoły nie istniały. Venom był naszą pierwszą wielką inspiracją, potem Bathory, Hellhammer, Sodom i Destruction. Jestem pewien, że gdyby nie oni, to brzmielibyśmy zupełnie inaczej. Venom i Bathory ukształtowały black metal. Mimo, że od debiutanckiego albumu "Welcome to Hell" minęło już 11 lat, to ich pierwsze trzy płyty są do dnia dzisiejszego w black metalu bezkonkurencyjne." Oystein "Euronymous" Aarseth (Mayhem)
"Inspirowaliśmy się pierwszymi zespołami black metalowymi pokroju Venom i Celtic Frost, ale czuliśmy, że musimy się posunąć o krok dalej. Interesowaliśmy się tą mroczną muzyką i horrorami, zwłaszcza autorstwa włoskich reżyserów Dario Argento i Lucio Fulci. Lubiliśmy sieczkę, myślenie o śmierci, antykatolickie, antyreligijne, antyspołeczne teksty. Ale ja nie byłem religijny w żaden sposób. Wielu ludzi źle mnie odbierało. Nazywali mnie satanistą, ale byłem daleki od tego, tak daleko jak tylko można byc. O szatanie jest mowa w Biblii, więc jeśli jesteś satanistą jesteś również wierzącą osobą, a ja byłem antyreligijny. Religia jest dla słabych ludzi, którym trzeba wyjaśnić szerszy obraz tego, dlaczego żyję. Nie potrzebowałem żadnej pomocy od żadnej religii, żeby radzić sobie z rzeczywistością." Jorn "Necrobutcher" Stubberud (Mayhem)
"Zaczynaliśmy jako zespół, który po prostu starał się zagrać. Zainspirowani prymitywnymi riffami Celtic Frost, Venom i niechlujstwem Cryptic Slaughter, pomyślałem: "Też mogę zacząć grać". Potem, jesienią '87 założyłem Darkthrone i nasze brzmienie dojrzało do próbowania wszystkiego, od chrupiącego grind/punka Napalm Death z dorzuconymi riffami Venom i Celtic Frost dla lepszego efektu. Death metalu słuchałem odkąd odkryłem Possessed, dość wcześnie, bo w 1986, a w podziemiu death metal szybko rozkwitał. Na długi czas nic poza nimi nie słuchałem. Seven Churches to był kolejny ważny bodziec. Gdy death metal pod koniec lat osiemdziesiątych się ulepszył wtedy przestałem go czuć. Dodatkowo w 1991 zaczynaliśmy na nowo odkrywać czarniejsze klimaty, przesłuchując w kółko koncerty Venom oraz stare płyty Destruction, pod nowym kątem. Poza tym czciliśmy Bathory i Hellhammer. Oczywiście jeszcze w 1990 roku byliśmy technicznym, złym death metalowym zespołem, ale to się musiało zmienić." Gylve "Fenriz" Nagell (Darkthrone)
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
no to ja mam teraz hit od Varga "Gitara to murzyński instrument" Vikernesa. Wypowiedź jest fragmentem wywiadu z 1998 roku którego Varg udzielił Didrikowi Soderlindowi na poczet powstania książki Władcy chaosu -Krwawe powstanie satanistycznego metalowego podziemia.
"W 1988 i 1989, gdy grałem na gitarze pierwszy rok czy dwa, założyłem zespół Kalashnikov, który nazwałem po swoim ulubionym karabinie. Graliśmy tam covery Venom i Sodom. Dopiero po jakimś czasie zaczęliśmy robić własne utwory. Jeden z nich nosił tytuł "Uruk-Hai". Refren brzmiał: "Uruk-Hai! You will die". Wkrótce zmieniliśmy nazwę całego zespołu na Uruk-Hai. To, co powinna wiedzieć większość fanów Burzum, Uruk-Hai było nazwą wyższych orków Saurona i jest tłumaczone jako : "Rasa Orków" z czarnej mowy, języka Mordoru."

"W 1988 i 1989, gdy grałem na gitarze pierwszy rok czy dwa, założyłem zespół Kalashnikov, który nazwałem po swoim ulubionym karabinie. Graliśmy tam covery Venom i Sodom. Dopiero po jakimś czasie zaczęliśmy robić własne utwory. Jeden z nich nosił tytuł "Uruk-Hai". Refren brzmiał: "Uruk-Hai! You will die". Wkrótce zmieniliśmy nazwę całego zespołu na Uruk-Hai. To, co powinna wiedzieć większość fanów Burzum, Uruk-Hai było nazwą wyższych orków Saurona i jest tłumaczone jako : "Rasa Orków" z czarnej mowy, języka Mordoru."
Ostatnio zmieniony czw wrz 26, 2019 10:39 am przez Djuk_416, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Sami nie wiedzą co mówią, wypowiedź Varga też tak traktuję, jest wypowiedź Jeffa Walkera na temat death metalu, dawałem tutaj linka. Nie traktuję ich poważnie. Oczywiście Venom mogli słuchać, pisałem, że Varg uważał, że ich nie słuchał.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
No i ten Celtic Frost a to podobno nie był wpływowy zespół 
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Nigdzie nie pisałem, że nie byli wpływowi. Pisałem, że nie mieli wpływu na Voivod. Przynajmniej muzycznie, bo mieli wpływ na ich karierę.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
No przynajmniej tyle 
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Ja w każdym z gatunków słucham może po 20 zespołów 
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Już o tym pisaliśmy chyba przez 4 strony
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Uwierz mi - słucham tyle bardzo różnej muzyki, że naprawdę wiem czym są szerokie horyzonty. Od klasyki roots reggae, przez krautrocka, progresyw, różne rodzaje psychodelii, proto-punka, crust, wszelakie odmiany metalu, folk-rocka, odrobinę mrocznej elektroniki etc. Długo by wymieniać. Na tym forum piszę bo metalu bo to moja największa miłość. A w NWOBHM jest tyle bardzo różne grających zespołów, że w samo to można się zanurzyćVorgel pisze: ↑czw wrz 26, 2019 1:27 pmJuż o tym pisaliśmy chyba przez 4 stronyOczywiście rzuciłem orientacyjnie, pewnie więcej, na pewno więcej będzie w heavy metalu no chyba, że zacznę dzielić na epic i inne gówna
Z progresu też więcej, ale nie o to chodzi. Ty słuchasz 100 zespołów grających tak samo i uważasz, że na tym polegają szerokie horyzonty
![]()
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19543
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Tutaj dałem głosy na płyty Venom, Celtic Frost, Blasphemy i Sarcofago. Poza tym Bathory, Sabbat, Mortuary Drape, Funeral Winds, Master’s Hammer, Flames Of Hell, Root, stary Mayhem, stary Samael, dema Carpathian Forest, Immortal, Marduk, Impaled Nazarene, Morbosidad, stary Blut Aus Nord, dwa ostatnie krążki Blaze Of Perdition.
Generalnie jest dużo dobrych i ciekawych płyt black metalowych jak pierwsze Rotting Christ, Varathron, Necromantia, stary Alastis, stary Summoning, stary Beherit, Revenge, Black Witchery, Conqueror, Abhorer, Mystifier, ale jakoś rzadko po nie sięgam ostatnimi laty.
Jeżeli miałbym z innych gatunków wymieniać kapele, to brakłoby mi dnia i nocy. Z samego heavy metalu z całego świata mógłbym wymienić z 400-500 nazw, które lubię.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Sarcofago to trzecia płyta jest dla mnnie ok. Wczesniej za dużo nawalanki. Blasphemy asłuchalne. Nie moje klimaty. Z tych co kojarze to tez lubie Samael i Immortal. Jeszcze Impaled Nazarene ale to tez nie moja muzyka. Reszty nie znamLukaSieka pisze: ↑czw wrz 26, 2019 2:38 pmTutaj dałem głosy na płyty Venom, Celtic Frost, Blasphemy i Sarcofago. Poza tym Bathory, Sabbat, Mortuary Drape, Funeral Winds, Master’s Hammer, Flames Of Hell, Root, stary Mayhem, stary Samael, dema Carpathian Forest, Immortal, Marduk, Impaled Nazarene, Morbosidad, stary Blut Aus Nord, dwa ostatnie krążki Blaze Of Perdition.
Generalnie jest dużo dobrych i ciekawych płyt black metalowych jak pierwsze Rotting Christ, Varathron, Necromantia, stary Alastis, stary Summoning, stary Beherit, Revenge, Black Witchery, Conqueror, Abhorer, Mystifier, ale jakoś rzadko po nie sięgam ostatnimi laty.
Re: Najlepsze albumy - BLACK METAL
Nie ma żadnej płyty Behemoth ? 