Steve Harris - British Lion

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bon Dzosef »

Dla ciebie zwyczajny średniacki numer jest 8/10?
Fatalny wokal, fajny riff. Szkoda, że położony przez kiepawą resztę.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4290
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Geri666 »

Zoltar pisze: czw gru 12, 2019 6:45 pm No Panowie, nie przesadzajcie. Może produkcja nie należy do najlepszych, a wokal pozostawia sporo do życzenia, ale żeby nazywać to tragicznym, czy nawet złym, uważam za sporą przesadę. To po prostu dobrze zrobiony, prosty heavy metal. 8/10
Piszesz to tylko dlatego, że tam gra Harris. Jakby to był random no name band z garażu (które mają lepsze brzmienie czasem), to byś nawet na to nie zwrócił uwagi.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5392
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: MaidenFan »

https://www.youtube.com/watch?v=pGjI6PO ... =emb_title
ale źle się patrzy na tego łysego ;d
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Michał »

Polecam wyciszyć dźwięk i w drugiej karcie odpalić szacunek ludzi ulicy :mryellow:
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bon Dzosef »

W sumie z lepszym wokalistą i lepszą produkcją to mógłby być niezły numer.
Za to teledysk oczywiście tragedia
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Dejavu »

Podoba mi się główny riff. Oprócz tego to trochę się dziwię, ze Steve nie chciał zrobić solowego projektu z dobrymi muzykami, ale to pewnie jego jacyś wieloletni kumple. Ogólnie rzecz biorąc bardzo mocno średnie i gdyby nie Steve to raczej nikt nie zwróciłby na to uwagi.
Deleted User 7842

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Deleted User 7842 »

Michał pisze: śr sty 15, 2020 3:34 pm Polecam wyciszyć dźwięk i w drugiej karcie odpalić szacunek ludzi ulicy :mryellow:
Efekt lepszy niż się spodziewałem, dzięki :wink:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16747
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: gumbyy »

Dejavu pisze: śr sty 15, 2020 5:12 pm Podoba mi się główny riff. Oprócz tego to trochę się dziwię, ze Steve nie chciał zrobić solowego projektu z dobrymi muzykami, ale to pewnie jego jacyś wieloletni kumple. Ogólnie rzecz biorąc bardzo mocno średnie i gdyby nie Steve to raczej nikt nie zwróciłby na to uwagi.
Tak właśnie jest, to jacyś jego kumple z którymi zna się od lat. To nie jest nastawione na jakikolwiek sukces (ten już dawno ma), a na dobrą zabawę.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

To nie jest nastawione na jakikolwiek sukces (ten już dawno ma), a na dobrą zabawę.
A przyznać trzeba, że muzycy, na czele ze Stefanem, a także raczej nielicznie zebrana publiczność, bawią się dobrze.
Stefan jest mokry już przy 3-4 kawałku, daje z siebie wszystko i wygląda bardziej naturalnie niż przy Trooperze odgrywanym po raz 1000. oczywiście w obowiązkowym ustawieniu figur na scenie.

Co do The Burning, a ściśle refrenu, to jestem ciekaw kto znajdzie się w creditsach jako główny autor muzyki, czyli wymieniony na pierwszej pozycji... Czy będzie to nasz Stefan, znany coraz szerzej jako Copy-Paste-Master?
https://www.youtube.com/watch?v=gH8qCBu6JSY
Czyżby znowu coś zerżnął?

Łysy zapunktował u nas prywatnie ;) Na koncertach zapowiada The Burning słowami refrenu - "Tysiąc mil zaczyna się od pojedynczego kroku." Uprzejmy z niego człowiek, bo w oba wieczory, w które w grudniu byliśmy na koncertach BL (barierka), w zapowiedzi uczynił odniesienie do tysiąca mil i naszej podróży, wymieniając z nazwy "Gdansk" i posyłając pozdrowienia. Miło, że zapamiętał nas sprzed 3 lat. Fajnie, bo jak wychodziłem z domu w drodze na lotnisko, to pomyślałem właśnie słowami The Burning, że oto robię ten jeden, pierwszy krok. Inna sprawa, że tysiąc mil machnął za nas Ryanair :mrgreen:

M.
Załączniki
Arry2019_01.jpg
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5392
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: MaidenFan »

beaviso pisze: śr sty 15, 2020 8:16 pm Co do The Burning, a ściśle refrenu, to jestem ciekaw kto znajdzie się w creditsach jako główny autor muzyki, czyli wymieniony na pierwszej pozycji... Czy będzie to nasz Stefan, znany coraz szerzej jako Copy-Paste-Master?
https://www.youtube.com/watch?v=gH8qCBu6JSY
Czyżby znowu coś zerżnął?
Song written by Taylor / Hawkins / Harris
Łysy :P
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Michał »

Ten utwór jest dobry/bardzo dobry
Teledysk natomiast bardzo słaby
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16747
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: gumbyy »

beaviso pisze: śr sty 15, 2020 8:16 pm
To nie jest nastawione na jakikolwiek sukces (ten już dawno ma), a na dobrą zabawę.
A przyznać trzeba, że muzycy, na czele ze Stefanem, a także raczej nielicznie zebrana publiczność, bawią się dobrze.
Stefan jest mokry już przy 3-4 kawałku, daje z siebie wszystko i wygląda bardziej naturalnie niż przy Trooperze odgrywanym po raz 1000. oczywiście w obowiązkowym ustawieniu figur na scenie.

Co do The Burning, a ściśle refrenu, to jestem ciekaw kto znajdzie się w creditsach jako główny autor muzyki, czyli wymieniony na pierwszej pozycji... Czy będzie to nasz Stefan, znany coraz szerzej jako Copy-Paste-Master?
https://www.youtube.com/watch?v=gH8qCBu6JSY
Czyżby znowu coś zerżnął?

Łysy zapunktował u nas prywatnie ;) Na koncertach zapowiada The Burning słowami refrenu - "Tysiąc mil zaczyna się od pojedynczego kroku." Uprzejmy z niego człowiek, bo w oba wieczory, w które w grudniu byliśmy na koncertach BL (barierka), w zapowiedzi uczynił odniesienie do tysiąca mil i naszej podróży, wymieniając z nazwy "Gdansk" i posyłając pozdrowienia. Miło, że zapamiętał nas sprzed 3 lat. Fajnie, bo jak wychodziłem z domu w drodze na lotnisko, to pomyślałem właśnie słowami The Burning, że oto robię ten jeden, pierwszy krok. Inna sprawa, że tysiąc mil machnął za nas Ryanair :mrgreen:

M.
Dokładnie. Czytałem też gdzieś wypowiedź Stefana, że ma frajdę z tego, że po i przed koncertem może spotkać fanów. Mówił że lubi ten widok jak podjeżdżają pod klub i widzi grupkę fanów. Przy okazji koncertów IM takiej sytuacji nie ma, bo jak mówił, za dużo ludzi jest.

Heh... z tym ctrl+c, ctrl+v to już do końca za nimi będzie szło ;)

CPM - :lol:
www.MetalSide.pl
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: pz »

Prawie jak CiPwM :D

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2931
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: sajki »

Fajny numer, tylko słabo zaśpiewany.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Budziol »

gumbyy pisze: czw sty 16, 2020 7:40 am
beaviso pisze: śr sty 15, 2020 8:16 pm
To nie jest nastawione na jakikolwiek sukces (ten już dawno ma), a na dobrą zabawę.
A przyznać trzeba, że muzycy, na czele ze Stefanem, a także raczej nielicznie zebrana publiczność, bawią się dobrze.
Stefan jest mokry już przy 3-4 kawałku, daje z siebie wszystko i wygląda bardziej naturalnie niż przy Trooperze odgrywanym po raz 1000. oczywiście w obowiązkowym ustawieniu figur na scenie.

Co do The Burning, a ściśle refrenu, to jestem ciekaw kto znajdzie się w creditsach jako główny autor muzyki, czyli wymieniony na pierwszej pozycji... Czy będzie to nasz Stefan, znany coraz szerzej jako Copy-Paste-Master?
https://www.youtube.com/watch?v=gH8qCBu6JSY
Czyżby znowu coś zerżnął?

Łysy zapunktował u nas prywatnie ;) Na koncertach zapowiada The Burning słowami refrenu - "Tysiąc mil zaczyna się od pojedynczego kroku." Uprzejmy z niego człowiek, bo w oba wieczory, w które w grudniu byliśmy na koncertach BL (barierka), w zapowiedzi uczynił odniesienie do tysiąca mil i naszej podróży, wymieniając z nazwy "Gdansk" i posyłając pozdrowienia. Miło, że zapamiętał nas sprzed 3 lat. Fajnie, bo jak wychodziłem z domu w drodze na lotnisko, to pomyślałem właśnie słowami The Burning, że oto robię ten jeden, pierwszy krok. Inna sprawa, że tysiąc mil machnął za nas Ryanair :mrgreen:

M.
Dokładnie. Czytałem też gdzieś wypowiedź Stefana, że ma frajdę z tego, że po i przed koncertem może spotkać fanów. Mówił że lubi ten widok jak podjeżdżają pod klub i widzi grupkę fanów. Przy okazji koncertów IM takiej sytuacji nie ma, bo jak mówił, za dużo ludzi jest.

Heh... z tym ctrl+c, ctrl+v to już do końca za nimi będzie szło ;)

CPM - :lol:
Juz bez przeski z tym copy/paste.
Zaraz z ikony zrobicie z nich coverband :D

Ale koncze offtop bo to nie do konca o IM temat ;)
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

A niech mu będzie nawet CPM na imię, ale co stworzył, to stworzył. Rime of the Ancient Mariner, a także Hallowed,
Nomad.. a nie, wróć! ;) Dobra, żartowałem. Za takie kadry w obiektywie, że aż głupio z tak bliska je robić, można podarować te parę chwil słabości w przebogatej przecież twórczości i absolutnie niepodważalnym zaangażowaniu w muzykę, którą gra - obojętnie czy dla 100,000 czy zaledwie 100 osób. Pozostali też się starają jak mogą, szczerze to najwięcej knoci i fałszuje ten blondyn ze steraną twarzą- Grahame - aczkolwiek to on zainicjował BL i zaniósł do Harrisa nagrania.

M.
Załączniki
63E59A0A-8E38-4796-A3F2-4AF54BBEA9F1.jpeg
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bon Dzosef »

No na pewno fajnie, że się dobrze bawi i to faktycznie czuć, bo sam widziałem Liona. Ale kurde, muzyka powinno się bronić... a się nie broni.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Michał »

beaviso pisze: czw sty 16, 2020 7:00 pm zaniósł do Harrisa nagrania.
I nie został wywalony z Harrisowego domu? :o
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

Mijali się na ulicy ;)

M.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

Dzosef pisze: czw sty 16, 2020 7:35 pm Ale kurde, muzyka powinno się bronić... a się nie broni.
Ale to bardzo indywidualne. Gdyby nie 40 lat historii i cały związany z tym „fame”, to muzyka Maiden dziś jako nowa też by się nie obroniła. O czym to świadczy? Przecież nie o jej „niskiej jakości”.
BL ma braki warsztatowe w grze i śpiewie, przez to się nie broni. Kompozycje jak kompozycje. Niejednego klasyka słuchałem i nie jestem w stanie pojąć skąd powstał jego kultowy status, choćby tych harrisowych ulubionych UFO i Jethro Tull - nudziły i irytowały mnie po kwadransie najdalej. Jedynie Thin Lizzy polubiłem, a i to bardzo zależy od kawałka.
Co to znaczy bronić się? A takie Voodoo Six, co grywa w klubach przed BL? (Grać przed BL, czy można niżej, hehe?!?) Zupełnie przyjemna muzyka, żadnych zrzyn, niezły warsztat. I co? Kolejny, bodajże 4. album w zapowiedziach, tydzień temu na YT wpuścili z niego kawałek jako teaser. 7 dni i... 90 wyświetleń, 0 komentarzy, wg stanu na teraz jak piszę ten post. Skazane na porażkę od poczęcia.

M.
ODPOWIEDZ