Wtedy nie jestes "twardy jak stal"
Księga Skarg i Wniosków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: Księga Skarg i wniosków
Nie lubienie metalu jest trendi, dżezzi i w pytę.
Re: Księga Skarg i wniosków
Aha. To m w środku mnie zmyliło.
Oooo. Przyszli Ci od toalety jednego co mnie ignoruje. Gumbyy i ten od toalety to muszą być, jak śpiewał jeden zespół, twardzi jak skała.
Re: Księga Skarg i wniosków
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 5490
Re: Księga Skarg i wniosków
Wpadłem, bo na priv doszły mnie wieści, że najbardziej metalowy pozer na forum nie wie co to znaczy symbol \m/. Otóż wyjaśniam i znikam.
Symbol \m/ oznacza widok gaździny z rozmiarem miseczki J bijącej własnie rekord skoczni.
Księga skarg i wniosków jest zaś dobrem wspólnym forumowiczów i wolno mi tu bywać.
អរគុណច្រើន។ លាហើយ
Symbol \m/ oznacza widok gaździny z rozmiarem miseczki J bijącej własnie rekord skoczni.
Księga skarg i wniosków jest zaś dobrem wspólnym forumowiczów i wolno mi tu bywać.
អរគុណច្រើន។ លាហើយ
Re: Księga Skarg i wniosków
Pozer powiadasz ...Pierre Dolinski pisze: ↑sob lut 08, 2020 6:04 pm Wpadłem, bo na priv doszły mnie wieści, że najbardziej metalowy pozer na forum nie wie co to znaczy symbol \m/. Otóż wyjaśniam i znikam.
Symbol \m/ oznacza widok gaździny z rozmiarem miseczki J bijącej własnie rekord skoczni.
Księga skarg i wniosków jest zaś dobrem wspólnym forumowiczów i wolno mi tu bywać.
អរគុណច្រើន។ លាហើយ
Śledzisz jednak moje posty ...
Idź tam lepiej stroje gitar dobrze przygotuj.
W toalecie podobno dobrze ścieżki gitar się nagrywa. Jest niezły pogłos, dźwięki pół tonacji niżej, a jak spuszczasz wodę, to masz przester wah wah.
Re: Księga Skarg i wniosków
Człowieku daj sobie już spokój, bo brniesz w takie durne stwierdzenia, że aż ciarki z zażenowania przechodzą.
Twoje wypowiedzi poniekąd dawały powody do dyskusji, ale jak zauważyłem Twoje zachowanie wobec Pierra, próbującego od podstaw wyłumaczyć Tobie zasady stosowane w tworzeniu muzyki, a Ty jedyne co potrafiłeś to szukać dziury w całym, będąc jakoś dziwnie niewdzięcznym i bylejako polemizującym, to aż szkoda mi się zrobiło Twoich rozmówców.
Sam z zainteresowaniem czytałem informacje zamieszczane przez użytkowników, których prowokowałeś do dyskusji, a którzy jednocześnie nie zbywali Ciebie i odpowiadali sensownie. Gratuluję niektórym cierpliwości.
Twoje wypowiedzi poniekąd dawały powody do dyskusji, ale jak zauważyłem Twoje zachowanie wobec Pierra, próbującego od podstaw wyłumaczyć Tobie zasady stosowane w tworzeniu muzyki, a Ty jedyne co potrafiłeś to szukać dziury w całym, będąc jakoś dziwnie niewdzięcznym i bylejako polemizującym, to aż szkoda mi się zrobiło Twoich rozmówców.
Sam z zainteresowaniem czytałem informacje zamieszczane przez użytkowników, których prowokowałeś do dyskusji, a którzy jednocześnie nie zbywali Ciebie i odpowiadali sensownie. Gratuluję niektórym cierpliwości.
prodiża kabel wskazał mi drogę
Re: Księga Skarg i wniosków
Nie znam Cię kolego. Podstawy tworzenia muzyki mnie nie interesują albowiem się na tym nie znam. Jak wskazałem jestem tylko fanem muzyki hard'n'heavy, nic więcej. Na zaczepki do pewnego czasu nie reagowałem, później w umiarkowany sposób, bez przekraczania określonych zasad, aczkolwiek przyznaję, że czasami lekko złośliwie. Nikogo do dyskusji nie prowokuję. Chyba, że ktoś czuje się sprowokowany. Obrażania innych zespołów, bez względu na różnego rodzaju animozje, też nie toleruję, a tym bardziej wykonawców innej muzyki. Nie ja jednak jestem od nadzoru. Sformułowań obraźliwych, które również Ty stosujesz wobec mnie też nie toleruję, ale niech Twój post świadczy o Tobie.Tweener pisze: ↑ndz lut 09, 2020 1:40 am Człowieku daj sobie już spokój, bo brniesz w takie durne stwierdzenia, że aż ciarki z zażenowania przechodzą.
Twoje wypowiedzi poniekąd dawały powody do dyskusji, ale jak zauważyłem Twoje zachowanie wobec Pierra, próbującego od podstaw wyłumaczyć Tobie zasady stosowane w tworzeniu muzyki, a Ty jedyne co potrafiłeś to szukać dziury w całym, będąc jakoś dziwnie niewdzięcznym i bylejako polemizującym, to aż szkoda mi się zrobiło Twoich rozmówców.
Sam z zainteresowaniem czytałem informacje zamieszczane przez użytkowników, których prowokowałeś do dyskusji, a którzy jednocześnie nie zbywali Ciebie i odpowiadali sensownie. Gratuluję niektórym cierpliwości.
-
Deleted User 5490
Re: Księga Skarg i wniosków
Dziękuję Tweener za ciepłe słowa, ale narażasz się nimi na dołączenie do panteonu "prześladowców" od których wspomniany cierpiętnik nie może się odczepić. Taka jego natura, że błazenada musi mieć jakieś audytorium, więc trzeba mu usilnie walczyć o publiczność. Jesteś już w zasięgu rażenia.
Re: Księga Skarg i wniosków
Daj spokój... szkoda energii i czasu. On tego nie pojmie, nie ma opcji.Tweener pisze: ↑ndz lut 09, 2020 1:40 am Człowieku daj sobie już spokój, bo brniesz w takie durne stwierdzenia, że aż ciarki z zażenowania przechodzą.
Twoje wypowiedzi poniekąd dawały powody do dyskusji, ale jak zauważyłem Twoje zachowanie wobec Pierra, próbującego od podstaw wyłumaczyć Tobie zasady stosowane w tworzeniu muzyki, a Ty jedyne co potrafiłeś to szukać dziury w całym, będąc jakoś dziwnie niewdzięcznym i bylejako polemizującym, to aż szkoda mi się zrobiło Twoich rozmówców.
Sam z zainteresowaniem czytałem informacje zamieszczane przez użytkowników, których prowokowałeś do dyskusji, a którzy jednocześnie nie zbywali Ciebie i odpowiadali sensownie. Gratuluję niektórym cierpliwości.
www.MetalSide.pl
Re: Księga Skarg i wniosków
Milczenie jest złotem. Amen.
-
Deleted User 5490
Re: Księga Skarg i wniosków
Widzę, że są równi i równiejsi na forum. Mój abstrakcyjny temat w którym kilka osób czuło się dobrze i fajnie sobie gawędziło stwarzając niepowtarzalny klimat, został wywalony do offtopowni. Tym czasem inni mogą tworzyć durności na potęgę, zwłaszcza ten cwaniaczek z PKSu, który z uporem nazywa kolegami tych, którzy mają go serdecznie dość.
Protestuję i domagam się równego traktowania użytkowników.
Protestuję i domagam się równego traktowania użytkowników.
Re: Księga Skarg i wniosków
Nie temat do dyskusji tutaj wydaje mi się
Re: Księga Skarg i wniosków
Ale wytłumacz chociaż co przeszkadzał temat, który został spacyfikowany. Fakt, był specyficzny, ale w dziale off, gdzie takich "durnych" tematów jest milion i one nie przeszkadzają. Kilka osób pisało, że fajnie się go czytało, my pisaliśmy tam po swojemu i nie dochodziło tam do najmniejszych spinek nawet. Że niby temat o niczym? Tak samo "opinie kolegi", czy "kiedyś to było" są o niczym, a tematy wiszą bez problemu...
#freesracz
#muremzasraczem
www.MetalSide.pl
Re: Księga Skarg i wniosków
Moim zdaniem nawet temat o niczym ma rację bytu na forum.
Re: Księga Skarg i wniosków
Też tak uważam... oczywiście o ile jest w nim trzymana jakiś poziom. W naszym był
www.MetalSide.pl
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12639
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Księga Skarg i wniosków
Dokładnie. Nikt nie był tam obrażany, a jak śmialiśmy się to z siebie nawzajem.
#muremzasraczem
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Księga Skarg i wniosków
Uwaga - będzie śmiesznie. Temat do Oftopowni przeniosłem ja, bo jakimś cudem nadal mam do tego uprawnienia 
I szczerze mówiąć zupełnie nie rozumiem o co ta spina. W dziale off większość tematów posiada jakąś myśl przewodnią, główny temat dyskusji i jak najbardziej działają. Nawet nie tyle większość co wszystkie. Jedyny wyjątek to "opinie kolegi Dżozefa" w którym mimo wszystko po pobieżnym spojrzeniu rozmowa dotyczy konkretnych tematów muzycznych (opinie kolegi zdana też wpadły do Oftopowni). Sracz pomijajać już swoją nazwę która trochę mnie uwierała (tak, widać jestem delikutaśny) był typowym pierdoleniem o niczym. No książkowy wręcz przykład tekstów do Oftopowni. Nie ma sensu chyba przecież żeby każda podgrupa tworzyła swoją własną Oftopownię i równolegle istniało 10 tematów o niczym, bo mu się temat sąsiada nie podoba i chce mieć własny, bo mój jest lepszy niż ich. Bądźmy poważni. I tak naprawdę, gdyby kontynuować te rozmowy dalej w oftopowni to już dawno byłoby kolejnych 5 stron w stylu sracza utworzonych w Oftopowni i wszyscy byly by szczęśliwi. A tu od 3 dni walka o przywrócenie oddzielnego tematu bo nie wiem, posty sie gorzej piszą jak inny nagłówek jest?
A jeśli jakiś user wtrąca sie głupotami od czapy to zawsze można go po prostu... olać a nie zakładać cos nowego. Zacznie się wtrącać tam i w związku z tym będzie jeszcze kolejny temat założony?
I szczerze mówiąć zupełnie nie rozumiem o co ta spina. W dziale off większość tematów posiada jakąś myśl przewodnią, główny temat dyskusji i jak najbardziej działają. Nawet nie tyle większość co wszystkie. Jedyny wyjątek to "opinie kolegi Dżozefa" w którym mimo wszystko po pobieżnym spojrzeniu rozmowa dotyczy konkretnych tematów muzycznych (opinie kolegi zdana też wpadły do Oftopowni). Sracz pomijajać już swoją nazwę która trochę mnie uwierała (tak, widać jestem delikutaśny) był typowym pierdoleniem o niczym. No książkowy wręcz przykład tekstów do Oftopowni. Nie ma sensu chyba przecież żeby każda podgrupa tworzyła swoją własną Oftopownię i równolegle istniało 10 tematów o niczym, bo mu się temat sąsiada nie podoba i chce mieć własny, bo mój jest lepszy niż ich. Bądźmy poważni. I tak naprawdę, gdyby kontynuować te rozmowy dalej w oftopowni to już dawno byłoby kolejnych 5 stron w stylu sracza utworzonych w Oftopowni i wszyscy byly by szczęśliwi. A tu od 3 dni walka o przywrócenie oddzielnego tematu bo nie wiem, posty sie gorzej piszą jak inny nagłówek jest?
Re: Księga Skarg i wniosków
Piwo - a co złego jest w tym, że sobie w małym gronie pisaliśmy na wspólne tematy? Zaglądało tam kilka osob i pisaliśmy do siebie. Każdy aktywny forumowicz o tym wiedział i to fajnie funkcjonowało. Był specyficzny klimat i tematy
i PORZĄDEK oczywiście 
No właśnie w dużej Offtopowni nikt nie chce pisać, bo to co innego. A tu jak widzę problem był z nazwą tematu? Serio?
A co szkodzi, że będą 2-3 nawet tematy grupkowe? Jak się ludzie dobrze w nich czują, to niech sobie piszą, czy nie?
Walka w słusznej sprawie! Zobacz ile osób o tym pisze, ignorując ogólną offtopownię
#muremzasraczem
#freesracz
No właśnie w dużej Offtopowni nikt nie chce pisać, bo to co innego. A tu jak widzę problem był z nazwą tematu? Serio?
A co szkodzi, że będą 2-3 nawet tematy grupkowe? Jak się ludzie dobrze w nich czują, to niech sobie piszą, czy nie?
Walka w słusznej sprawie! Zobacz ile osób o tym pisze, ignorując ogólną offtopownię
#muremzasraczem
#freesracz
www.MetalSide.pl




