Ulubiony utwór tytułowy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Twój ulubiony utwór tytułowy to...?

Iron Maiden
3
4%
Killers
4
5%
The Number Of The Beast
6
8%
Powerslave
8
10%
Seventh Son Of A Seventh Son
12
15%
No Prayer For The Dying
3
4%
Fear Of The Dark
13
16%
Brave New World
5
6%
Dance of Death
9
11%
The Final Frontier (?)
1
1%
Caught Somewhere In Time (?)
16
20%
 
Liczba głosów: 80

Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: sajki »

Caught Somewhere In Time
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: pz »

Neo44 pisze: ndz sty 26, 2020 8:58 amIron Maiden
Dla mnie to najsłabszy z tytułowych. W zasadzie chyba jedyny, którego nie lubię.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: gumbyy »

Powerslave, Caught Somewhere..., Seventh Son, Fear.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12618
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: blackcocker »

pz pisze: ndz sty 26, 2020 10:33 am
Neo44 pisze: ndz sty 26, 2020 8:58 amIron Maiden
Dla mnie to najsłabszy z tytułowych. W zasadzie chyba jedyny, którego nie lubię.
Dla mnie również. Ogólnie, gdyby podzielił jakiś mój ranking utworów IM na pół to Iron Maiden byłoby w tej dolnej połówce i to dosyć nisko, jak zaczynam słyszeć ten otwierający riff na żywo to mnie szlag trafia :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: lochinvar »

blackmailer pisze: ndz sty 26, 2020 11:12 am
pz pisze: ndz sty 26, 2020 10:33 am
Neo44 pisze: ndz sty 26, 2020 8:58 amIron Maiden
Dla mnie to najsłabszy z tytułowych. W zasadzie chyba jedyny, którego nie lubię.
Dla mnie również. Ogólnie, gdyby podzielił jakiś mój ranking utworów IM na pół to Iron Maiden byłoby w tej dolnej połówce i to dosyć nisko, jak zaczynam słyszeć ten otwierający riff na żywo to mnie szlag trafia :D
Bo co, za prosto grają? Jedynka miała się składać tylko z takich Phantom Of The Opera? Flagowy utwór i tyle. Najczęściej grany i oby nigdy nie zaprzestali go grać.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: MaidenFan »

Głos na SSOASS, chociaż jakby było TBOS to pewnie głos oddałbym na ten utwór. Potem No Prayer, Killers i Powerslave
blackmailer pisze: ndz sty 26, 2020 11:12 am
pz pisze: ndz sty 26, 2020 10:33 am
Neo44 pisze: ndz sty 26, 2020 8:58 amIron Maiden
Dla mnie to najsłabszy z tytułowych. W zasadzie chyba jedyny, którego nie lubię.
Dla mnie również. Ogólnie, gdyby podzielił jakiś mój ranking utworów IM na pół to Iron Maiden byłoby w tej dolnej połówce i to dosyć nisko, jak zaczynam słyszeć ten otwierający riff na żywo to mnie szlag trafia :D
I jeszcze to Iron Maiden najczęściej jest w towarzystwie Fear of the Dark. To dla mnie najsłabszy moment koncertu od wielu lat.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12618
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: blackcocker »

lochinvar pisze: ndz sty 26, 2020 11:57 am
blackmailer pisze: ndz sty 26, 2020 11:12 am
pz pisze: ndz sty 26, 2020 10:33 am

Dla mnie to najsłabszy z tytułowych. W zasadzie chyba jedyny, którego nie lubię.
Dla mnie również. Ogólnie, gdyby podzielił jakiś mój ranking utworów IM na pół to Iron Maiden byłoby w tej dolnej połówce i to dosyć nisko, jak zaczynam słyszeć ten otwierający riff na żywo to mnie szlag trafia :D
Bo co, za prosto grają? Jedynka miała się składać tylko z takich Phantom Of The Opera? Flagowy utwór i tyle. Najczęściej grany i oby nigdy nie zaprzestali go grać.
Nie za prosto. Po prostu nie znoszę zwrotek i refrenu w tym numerze i tyle XD Nie lubię też aż tak wybitnie Phantoma... Najbardziej z tego albumu lubię Prowlera, który jest prostym numerem, więc nie rozumiem po co ten jad ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: lochinvar »

blackmailer pisze: ndz sty 26, 2020 12:14 pm
lochinvar pisze: ndz sty 26, 2020 11:57 am
blackmailer pisze: ndz sty 26, 2020 11:12 am

Dla mnie również. Ogólnie, gdyby podzielił jakiś mój ranking utworów IM na pół to Iron Maiden byłoby w tej dolnej połówce i to dosyć nisko, jak zaczynam słyszeć ten otwierający riff na żywo to mnie szlag trafia :D
Bo co, za prosto grają? Jedynka miała się składać tylko z takich Phantom Of The Opera? Flagowy utwór i tyle. Najczęściej grany i oby nigdy nie zaprzestali go grać.
Nie za prosto. Po prostu nie znoszę zwrotek i refrenu w tym numerze i tyle XD Nie lubię też aż tak wybitnie Phantoma... Najbardziej z tego albumu lubię Prowlera, który jest prostym numerem, więc nie rozumiem po co ten jad ;)
Ej, jaki jad. Po prostu zapytałem. Ten utwór taki miał być i tyle, zważywszy kiedy powstał. Kolega Prowlera lubi. :shock: No to jestem zaskoczony, bo bardziej podejrzewałbym, że Remember Tomorrow czy Strange World. Ja żałuję, że w rozszerzonej wersji z 1998 nie dali zamiast Sanctuary - Burning Ambition.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12618
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: blackcocker »

Strange World i Remember to kolejno mój top 2 i 3 z tej płyty. Ale ogólnie bardziej wolę Killers całościowo. Nie ma tam Running Free :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: lochinvar »

blackmailer pisze: ndz sty 26, 2020 12:28 pm Strange World i Remember to kolejno mój top 2 i 3 z tej płyty. Ale ogólnie bardziej wolę Killers całościowo. Nie ma tam Running Free :D
Hm, Running Free. Bardzo lubię ten numer, ale akurat w wersji z Axe Attack. Swoją drogą dziwne, że na singlu wyszło z jednej sesji Burning Ambition, a z tej albumowej Running Free. Mogli dać albo dwa utwory z sesji, gdzie nagrywano Burning Ambition albo ponownie nagrać Burning Ambition. Dziwne to. :roll:
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: pz »

Running Free też jest lepszy od Iron Maiden. A z tego typu kawałków na debiucie nr 1 to Prowler. To, że IM będą grali na koncertach zawsze, to wiadomo... niestety. Nie dość, że jest słabszy od innych, to jeszcze grany i śpiewany niechlujnie.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: lochinvar »

pz pisze: ndz sty 26, 2020 12:41 pm Running Free też jest lepszy od Iron Maiden. A z tego typu kawałków na debiucie nr 1 to Prowler. To, że IM będą grali na koncertach zawsze, to wiadomo... niestety. Nie dość, że jest słabszy od innych, to jeszcze grany i śpiewany niechlujnie.
Bo to nie BD śpiewał w oryginale, więc pewnie dlatego się nie stara.
Awatar użytkownika
Moonchild73
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 49
Rejestracja: śr lut 26, 2020 8:16 pm

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: Moonchild73 »

The Number Of The Beast
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14556
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: Neon »

The Number Of The Beast też lubię :)
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: Michał »

1. Fear
2. Killers
3. Powerslave


Wiem jaki stosunek macie do Fotd, ale ja uwielbiam ten utwór.
Sporo robi sentyment, pierwszy utwór Ironow który usłyszałem.

Killers również przez sentyment. Najważniejszy album w moim życiu, razem z Bad od Michaela Jacksona.
Pierwszy album IM który kupiłem, pierwszy który przesłuchałem w całości. A tytułowy to jeden z najlepszych utworów na tym albumie. ( dałbym jako nr3)

Powerslave to mój ulubiony album i utwór tytułowy ma niesamowity klimat.
Są tam moje ulubione solówki Maiden
Dodatkowo moja ulubiona koncertówkw to LAD i ten świetny moment gdy podczas solówki wybiega mumia
Uwielbiam to :D
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: pz »

U mnie bez zmian:

1.No Prayer For The Dying
2.Book of Souls

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14556
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: Neon »

Fear of the Dark jest także jednym z moich ulubionych utworów tytułowych Iron Maiden. :)
Awatar użytkownika
Tweener
-#Invader
-#Invader
Posty: 208
Rejestracja: pt gru 01, 2017 11:04 am

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: Tweener »

Każdy, bo na każdy miałem w swoim życiu fazę.
prodiża kabel wskazał mi drogę
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: Dejavu »

Caught Somewhere In Time, Seventh Son i Powerslave.

Ale praktycznie każdy tytułowy, poza Iron Maiden i No Prayer bardzo lubię.
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Ulubiony utwór tytułowy

Post autor: remi »

Każdy lubię, ale top 3 to Caught Somewhere in Time, Dance of Death i Book of Souls.
ODPOWIEDZ