As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan pisze: ↑czw kwie 09, 2020 2:06 pm
Uwielbiam ten album Samaela.
Dla mnie kultowa płyta.
Nie tylko dla ciebie. Samael był u nas już kultowy na początku lat dziewięćdziesiątych. To była podstawowa kapela na której wiele kapel i maniaków wyrosło
Zdan pisze: ↑czw kwie 09, 2020 2:06 pm
Uwielbiam ten album Samaela.
Dla mnie kultowa płyta.
Nie tylko dla ciebie. Samael był u nas już kultowy na początku lat dziewięćdziesiątych. To była podstawowa kapela na której wiele kapel i maniaków wyrosło
Samael był u nas przyjmowani jak królowie mimo, że nie wydali jeszcze żadnej płyty. To nawet dziwiło samego Vorphalacka. No, ale wiadomo. Wszystko co przyjeżdżało za granicy to było coś wielkiego. Z tym, że nie bez powodu po ich wizytach w Ciechanowie i Katowicach narobiło się pełno kapel, niczym grzyby po deszczu. W tym min. Pandemonium, Tenebris, Christ Agony, Taranis czy Xantotol.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.