Bruce Solo

Solowe dokonania byłych i obecnych członków Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Bruce Solo

Post autor: MaidenFan »

Czy on nie mówił, że ściął włosy, bo nie chciał wyglądać jak "pieprzony Gandalf"? :D Może image wiedźmina spodobał mu się bardziej ;)
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Bruce Solo

Post autor: MaidenFan »

"Roy Z said on social media recently that 17 tracks are recorded and ready to go, he's just waiting on Bruce to release it."
Oby jak najszybciej. Źródło: inne forum, wypowiedzi Roya nie znalazłem.
Deleted User 2259

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 2259 »

Na 2 płytowy album starczy :D
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Bruce Solo

Post autor: Metalophil »

Wolałbym dwa, w pełni dopracowane, albumy o długości c.a. 40 min., wydane w odstępie 1-2 letnim. Najlepiej dyptyk o życiu i twórczości Crowleya :D
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: Vorgel »

Rzeczywiście, twórczość pokroju "Diary of a Drug Fiend" to lektura wysoce inteligenta godna twórczego komentarza :facepalm:
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Bruce Solo

Post autor: Metalophil »

Vorgel pisze: ndz sie 11, 2019 8:26 pm Rzeczywiście, twórczość pokroju "Diary of a Drug Fiend" to lektura wysoce inteligenta godna twórczego komentarza :facepalm:
Ja to napisałem dla jaj, w sensie tematyki tekstów. Bo, znając życie, właśnie czegoś takiego możemy się po BD spodziewać znając jego ciągoty do twórczości tego wariata.
A dla mnie to akurat teksty mają znaczenie drugorzędne, byle to wszystko razem dobrze brzmiało. A zdanie o dwóch albumach i ich długości podtrzymuję ;) Czas trwania ToS był jego dużą zaletą.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: Vorgel »

Dla mnie mają trzeciorzędne. Mimo to nie przepadam za Chemical Wedding, ale Accident of Birth już lubię.
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: nurni »

Wybiera się ktoś do Pragi na wieczorek z Bruce'm? 8)
Może ktoś z Was brał już udział w takim spotkaniu i podpowie czy w jego ramach jest przewidziany czas na podpisanie książki/płyty? Najchętniej zabrałbym jego vinyl box set, ale jeśli szanse na autograf są nikłe, to nie wiem czy jest sens to ze sobą targać...
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Bruce Solo

Post autor: WICKER MAN »

Kiedys kazdy dostawal podpisana ksiazke (lokalne wydanie) w cenie biletu, ale obecne spotkania nie obejmuja juz takich dodatkow. ;) Bruce nie podpisuje nic przed / po spotkaniu wiec szanse sa raczej niewielkie. Natomiast bardzo polecam sam event - mega ciekawe anegdoty Bruce´a odnosnie calego swojego zycia, a potem godzinne Q&A, ktore kazdego wieczora jest zupelnie inne, a pytania czesto zadziwiajace, co powoduje mase smiechu. ;) Calosc trwa ok. 2.5h.
Awatar użytkownika
Pajong
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 70
Rejestracja: wt cze 17, 2003 10:09 am
Skąd: Opole

Re: Bruce Solo

Post autor: Pajong »

Ktoś chętny na bilet na spotkanie z Brucem w Pradze? Nagłe sprawy zawodowe sprawiły, że nie mogę ruszyć się z kraju więc sprzedam wejściówkę (bardzo dobre miejsce). Bilet jest w wersji elektronicznej zatem odpada problem braku czasu na dostawę.
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: nurni »

WICKER MAN pisze: śr paź 23, 2019 2:52 pm Kiedys kazdy dostawal podpisana ksiazke (lokalne wydanie) w cenie biletu, ale obecne spotkania nie obejmuja juz takich dodatkow. ;) Bruce nie podpisuje nic przed / po spotkaniu wiec szanse sa raczej niewielkie. Natomiast bardzo polecam sam event - mega ciekawe anegdoty Bruce´a odnosnie calego swojego zycia, a potem godzinne Q&A, ktore kazdego wieczora jest zupelnie inne, a pytania czesto zadziwiajace, co powoduje mase smiechu. ;) Calosc trwa ok. 2.5h.
Dzięki Wicker za odpowiedź. Znając poczucie humoru Bruce'a, będzie zabawnie 8)
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12415
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: Bon Dzosef »

Pajong pisze: śr paź 23, 2019 5:05 pm Ktoś chętny na bilet na spotkanie z Brucem w Pradze? Nagłe sprawy zawodowe sprawiły, że nie mogę ruszyć się z kraju więc sprzedam wejściówkę (bardzo dobre miejsce). Bilet jest w wersji elektronicznej zatem odpada problem braku czasu na dostawę.
Kiedy to jest?
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Pajong
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 70
Rejestracja: wt cze 17, 2003 10:09 am
Skąd: Opole

Re: Bruce Solo

Post autor: Pajong »

Kiedy to jest?
Było w miniony piątek.
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: nurni »

Pajong pisze: wt paź 29, 2019 5:07 pm
Kiedy to jest?
Było w miniony piątek.
I było fantastycznie 8)
Całość trwała 3h i nie mogło być mowy o nudzie. Bruce w świetnej formie, niemal w monthy pythonowskim stylu uzupełniał informacje zawarte w książce, generalnie skupiając się raczej na okresie nastoletnio - studenckim, czyli opowiadając jak doszło do tego, że robi to co robi :)
Było też kilka minut o wizycie za Żelazną Kurtyną i towarzyszącym IM Jozefie szkolonym przez Specnaz, który włączał i wyłączał światło muśnięciami stopy :wink:
Potwierdził, że mają z Royem Z utwory w wersji demo i przyznał, że chętnie ruszyłby w trasę z solowym materiałem, gdy ten ujrzy światło dzienne. Ale najpierw musi zrobić (wydać) album z ... (i tu nie dopowiedział, a cała hala radośnie zawyła).
Koncert RiR był dla niego męczarnią, bo on i kilkunastu członków ekipy złapało zatrucie, w związku z czym miał na scenie ... wiadro (dominował kolor brązowy i wcale nie miał tu na myśli koloru wiadra...) :) To tłumaczyłoby zdecydowanie słabszą formę wokalną.
Całość zakończył śpiewając na życzenie jednego z fanów fragmenty 'Revelations' (ciary!), z przerwami na wyjaśnienia na czym polega emisja głosu oraz w jaki sposób on sam używa przy tym całego ciała (np dlaczego wyciągając wysokie dźwięki, stawia stopę na monitorze).

Bardzo polecam - sam z pewnością wybiorę się po raz kolejny, gdy tylko nadarzy się okazja :)
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Bruce Solo

Post autor: MaidenFan »

Chris Dale, czyli basista, który grał na Skunkworks udostępnia ciekawe materialy na youtube z czasów współpracy z Brucem:
https://youtu.be/PEHek__MzK4 - Falling, utwór, który nie trafił na płytę i do tej pory nie ujrzał światła dziennego.
https://youtu.be/k5wmvZJ6YOU

Na kanale ma tego sporo więcej
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Bruce Solo

Post autor: remi »

MaidenFan pisze: pn kwie 20, 2020 9:00 pm Chris Dale, czyli basista, który grał na Skunkworks udostępnia ciekawe materialy na youtube z czasów współpracy z Brucem:
https://youtu.be/PEHek__MzK4 - Falling, utwór, który nie trafił na płytę i do tej pory nie ujrzał światła dziennego.
https://youtu.be/k5wmvZJ6YOU

Na kanale ma tego sporo więcej
Po tym dokumencie, zyskał u mnie dużą sympatię. Wydaję się, że to spoko, uczuciowy gość i niezły basista. Dzięki za linki.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Solo

Post autor: Zakkahletz »

"Falling" fajny, taki... gotycki. :)
Awatar użytkownika
Mr Jacq
-#Invader
-#Invader
Posty: 227
Rejestracja: pn lip 01, 2013 10:36 am
Skąd: Łódź

Re: Bruce Solo

Post autor: Mr Jacq »

Zakkahletz pisze: śr kwie 22, 2020 10:34 am "Falling" fajny, taki... gotycki. :)
Te załączone demówki - jak dla mnie - są średnio słuchalne, ale co kto lubi. Włączyłem mój ulubiony numer ze Skunkworks, tj. Solar Confirment w wersji kompaktowej - no i to jest dopiero brzmienie, bardzo lubię ten numer do dzisiaj ;-)

Wybaczcie offtopic, ale pierwsze co mi przyszło na myśl logując się tutaj ponownie, to ta perełka: https://www.youtube.com/watch?v=Pamfpk0jKDo Skądinąd pierwszy raz usłyszany (ten utwór) właśnie dzięki Sanktuarium \m/
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Solo

Post autor: Zakkahletz »

Bronkowemu debiutowi solowemu, czyli albumowi "Tattooed Millionaire" właśnie stuknęła trzydziecha.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Solo

Post autor: Zakkahletz »

Słuchając Trójki wciąż można nieźle się zdziwić, co na ogólnopolskiej antenie o całkiem dobrej porze można usłyszeć, np. dzisiaj ok. 21:15 Piotr Baron puścił to (a w audycji były grane też Genesis, Marillion etc.):
www.youtube.com/watch?v=FoGT-mVR9bU
ODPOWIEDZ