Co do Hendrixa - nie będę kłócił się o jakość bo to jak przekonywać kogoś o innym guście
Ulubieni gitarzysci
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ulubieni gitarzysci
Stevie Ray Vaughan to jeden z moich absolutnych faworytów ale to kwestia gustu. Uli też jest pod ogromnym wpływem Hendrixa. Michael Schenker tak samo lubił Jimiego. Można by tak wymieniać bez końca
Co do Hendrixa - nie będę kłócił się o jakość bo to jak przekonywać kogoś o innym guście
Co do Hendrixa - nie będę kłócił się o jakość bo to jak przekonywać kogoś o innym guście
Re: Ulubieni gitarzysci
Tak samo przekonywujący w bluesie jak Gary Moore. Ale Gary miał przynajmniej fajne hard rockowe płyty. Za bluesem nie przepadam, ale jeśli już, to ma być co najmniej oślizły jak LA Woman The Doors. Ostatni moment kiedy dało być się przekonywującym w tej muzyce. Oczywiście zapewne taki Ray Vą mniej plastikowy niż niejaki Joe Bonamassa, ale to słabe pocieszenie.
Re: Ulubieni gitarzysci
Ja z kolei za bluesem przepadam. Lubię też Albert Kinga który był jednym z artystów na których Stevie wzorował swoje granie i brzmienie. Dlatego ten facet mnie absolutnie przekonuje.
Re: Ulubieni gitarzysci
https://www.youtube.com/watch?v=q6NskLyMpRc
Ulubiona solówka Piggyego z Voivod. Mnie osobiście bardziej imponuje ten jazzowy bassman.
Ulubiona solówka Piggyego z Voivod. Mnie osobiście bardziej imponuje ten jazzowy bassman.
Re: Ulubieni gitarzysci
Albert King to złoto. Szczególnie lubię spowite dymem I Wanna Get Funky.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ulubieni gitarzysci
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Ulubieni gitarzysci
Z miłą chęcią dopisuję się do listy "nie sympatyków" Hendrixa. Niezrozumiały fenomen dla mnie. Jeśli kogoś zainspirował to pięknie i się cieszę, ale mnie totalnie nie porwał.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Ulubieni gitarzysci
Najlepszy gitarzysta to Rory Gallagher, ale to tylko moje zdanie, typka który o gitarze nie wie nic 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12428
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ulubieni gitarzysci
Hendrix jest bardzo zasłużony dla muzyki i nie wiem jak można tego nie rozumieć. Był gościem, który bardzo dużo eksperymentował z różnymi stylami i efektami. Scenicznie dokonał małej rewolucji. To ilu muzyków zainspirował jest trudne do oszacowania - choćby z tego względu należy mu się uznanie.
Re: Ulubieni gitarzysci
Ray Vaughan plastikowy 
Re: Ulubieni gitarzysci
ale, że co? że Alvin Lee Cię nie przekonuje? IMHO jeden z najbardziej niedocenianych gitarzystów, facet również wyskakiwał przed szereg w swoich czasach i był uważany za jednego z najszybszych gitarzystów w tym hippisowskim okresie. Nie pamiętam już gdzie, ale spotkałem się z opinią, że był jednym z pierwszych shredderów, a jak dla mnie przy całej tej szybkości, był mega melodyjny i fajnie poruszał się w granych przez TYA bluesowych standardach, czego właśnie przykładem jest Good Morning Little School Girl.Vorgel pisze: ↑śr lip 08, 2020 12:32 pm https://www.youtube.com/watch?v=q6NskLyMpRc
Ulubiona solówka Piggyego z Voivod. Mnie osobiście bardziej imponuje ten jazzowy bassman.
Re: Ulubieni gitarzysci
Jest ok, ale nic specjalnego.
-
Deleted User 2259
Re: Ulubieni gitarzysci
John McLaughlin >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Alvin Lee
Re: Ulubieni gitarzysci
Obaj na równi. A przed nimi lata świetlne Paco de Lucia.
-
Deleted User 2259
Re: Ulubieni gitarzysci
Mnie jego gra najmniej lezy, jak słucham tej płyty trio: DiMeola, McLaughlin i własnie Paco.
Re: Ulubieni gitarzysci
Stawiam na McLaughlina. Grał na mojej ulubionej "jazzowej" płycie.
-
Deleted User 2259
Re: Ulubieni gitarzysci
Kolo jest zajefajny, moj ulubiony ojciec shredu obok DiMeoli. Na żywo też miotą.
Re: Ulubieni gitarzysci
Ja po prostu bardzo ale to bardzo lubię jego grę na "Bitches Brew" (wspomnianej wyżej płycie) Milesa i za to zawsze będzie blisko mojego topu.

