Bitwa Artystów - komentarze
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Skąd ta liczba? Bo patrząc w różne miejsca widziałem dane w kierunku 1200-1500.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Bo Iced Earth grają w takich miejscach do 1000, przynajmniej tak wynika z tego co czytałem na Metal-Rules odnośnie ich koncertu w Calgary bodaj.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12640
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Byłem w tym samym klubie na IE i na QR. Na IE był ścisk jak skurwysyn, na QR nie było tak napakowane 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Bitwa Artystów - komentarze
A byłeś w USA na koncertach obu grup?
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12640
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Tylko popularność w USA się liczy? Oba zespoły są z Ameryki i relatywnie mają równy start w Europie. Po prostu dołożyłem swój głos (myślę, że w tym przypadku dość wartościowy) do dyskusji
Ty byłeś na koncertach tych zespołów w miare nie wielkim odstępie czasu w przeciągu ostatnich lat? No właśnie 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Hmm, myślę, że bardziej nas interesują koncerty w Europie jednak. Ja wiem, że Stany największy rynek, bla bla bla, ale nasz rynek to Europa.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Bitwa Artystów - komentarze
W trakcie tych kilku lat zmienili wokalistę i przygotowali jeden z lepszych krążków tamtych latVorgel pisze: ↑wt lip 21, 2020 7:57 pm Iced Earth są dwie ligi niżej niż Queensryche zarówno jeśli chodzi o umiejętności jak i status. Nie udało im się z dwoma pierwszymi płytami, to się obrazili i zamilkli na parę lat. A później chcieli być progresywni i nagrywali kilkunastominutowe bezjajeczne kloce, co też zresztą sławy im nie przyniosło.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nie mówimy o koncertach w USA - od razu zaznaczyłem, że idzie o Europę
Co do Iced Earth to też nie trzymali się jednego stylu (a mogliby bo "Stormrider" to król królów jest) 
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Chwilka, czyli sugerujesz, że debiut, Burn Offerings (które przy pierwszym odsłuchu i znajomości innych ich płyt było dla mnie stosunkowo ciężkostrawne), The Glorious Burden i Dystopia to takie same płyty?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Bitwa Artystów - komentarze
"Stormrider" i chociażby "Something Wicked...."
-
Deleted User 2259
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Ja słuchałem tego Iced Earth, to stwierdzam, że Kiss lepiej grają. Trochę inna stylistyka jednak.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Być może, ale nie zapominajmy o tym, że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nigdy mi się to nie znudziSchizoid pisze: ↑wt lip 21, 2020 10:00 pmByć może, ale nie zapominajmy o tym, że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Po co tak piszesz, skoro ich nie słuchałeś
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Debiut faktycznie trochę inny. Ale od Burnt Offerings tłuką z grubsza to samo. Chociaż trzech ostatnich nie słyszałem, ale wątpię by nagle zmienili styl.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nawet mam w podpisie, żeby był łatwy dostęp do tego złotego cytatuZdan pisze: ↑wt lip 21, 2020 10:00 pmNigdy mi się to nie znudziSchizoid pisze: ↑wt lip 21, 2020 10:00 pmByć może, ale nie zapominajmy o tym, że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.![]()

