Bitwa Artystów - komentarze

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Skąd ta liczba? Bo patrząc w różne miejsca widziałem dane w kierunku 1200-1500.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Bo Iced Earth grają w takich miejscach do 1000, przynajmniej tak wynika z tego co czytałem na Metal-Rules odnośnie ich koncertu w Calgary bodaj.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12640
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: blackcocker »

Byłem w tym samym klubie na IE i na QR. Na IE był ścisk jak skurwysyn, na QR nie było tak napakowane ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

A byłeś w USA na koncertach obu grup?
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12640
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: blackcocker »

Tylko popularność w USA się liczy? Oba zespoły są z Ameryki i relatywnie mają równy start w Europie. Po prostu dołożyłem swój głos (myślę, że w tym przypadku dość wartościowy) do dyskusji ;) Ty byłeś na koncertach tych zespołów w miare nie wielkim odstępie czasu w przeciągu ostatnich lat? No właśnie ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: pz »

Hmm, myślę, że bardziej nas interesują koncerty w Europie jednak. Ja wiem, że Stany największy rynek, bla bla bla, ale nasz rynek to Europa.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13289
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Schizoid »

Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 7:57 pm Iced Earth są dwie ligi niżej niż Queensryche zarówno jeśli chodzi o umiejętności jak i status. Nie udało im się z dwoma pierwszymi płytami, to się obrazili i zamilkli na parę lat. A później chcieli być progresywni i nagrywali kilkunastominutowe bezjajeczne kloce, co też zresztą sławy im nie przyniosło.
W trakcie tych kilku lat zmienili wokalistę i przygotowali jeden z lepszych krążków tamtych lat :D Potem gardłowych zmieniali jeszcze kilka razy, ostatecznie trzymając się jednego stałego i wydając szereg całkiem lubianych. QR? No cóż...Ich historia potoczyła się nieco inaczej :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Nie mówimy o koncertach w USA - od razu zaznaczyłem, że idzie o Europę ;) Co do Iced Earth to też nie trzymali się jednego stylu (a mogliby bo "Stormrider" to król królów jest) ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13289
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Schizoid »

Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 9:51 pm Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Chwilka, czyli sugerujesz, że debiut, Burn Offerings (które przy pierwszym odsłuchu i znajomości innych ich płyt było dla mnie stosunkowo ciężkostrawne), The Glorious Burden i Dystopia to takie same płyty? :D Ok, ale w sumie tutaj można skończyć dyskusję.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Schizoid pisze: wt lip 21, 2020 9:57 pm
Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 9:51 pm Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Chwilka, czyli sugerujesz, że debiut, Burn Offerings (które przy pierwszym odsłuchu i znajomości innych ich płyt było dla mnie stosunkowo ciężkostrawne), The Glorious Burden i Dystopia to takie same płyty? :D Ok, ale w sumie tutaj można skończyć dyskusję.
"Stormrider" i chociażby "Something Wicked...." ;)
Deleted User 2259

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Deleted User 2259 »

Ja słuchałem tego Iced Earth, to stwierdzam, że Kiss lepiej grają. Trochę inna stylistyka jednak.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Invader pisze: wt lip 21, 2020 9:58 pm Ja słuchałem tego Iced Earth, to stwierdzam, że Kiss lepiej grają.
Fanów DT nie pytamy o zdanie ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13289
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Schizoid »

Invader pisze: wt lip 21, 2020 9:58 pm Ja słuchałem tego Iced Earth, to stwierdzam, że Kiss lepiej grają. Trochę inna stylistyka jednak.
Być może, ale nie zapominajmy o tym, że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Schizoid pisze: wt lip 21, 2020 10:00 pm
Invader pisze: wt lip 21, 2020 9:58 pm Ja słuchałem tego Iced Earth, to stwierdzam, że Kiss lepiej grają. Trochę inna stylistyka jednak.
Być może, ale nie zapominajmy o tym, że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.
Nigdy mi się to nie znudzi ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Bon Dzosef »

Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 9:51 pm Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Po co tak piszesz, skoro ich nie słuchałeś
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Schizoid pisze: wt lip 21, 2020 9:57 pm

Chwilka, czyli sugerujesz, że debiut, Burn Offerings (które przy pierwszym odsłuchu i znajomości innych ich płyt było dla mnie stosunkowo ciężkostrawne), The Glorious Burden i Dystopia to takie same płyty? :D Ok, ale w sumie tutaj można skończyć dyskusję.
Debiut faktycznie trochę inny. Ale od Burnt Offerings tłuką z grubsza to samo. Chociaż trzech ostatnich nie słyszałem, ale wątpię by nagle zmienili styl.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: wt lip 21, 2020 10:00 pm
Schizoid pisze: wt lip 21, 2020 10:00 pm
Invader pisze: wt lip 21, 2020 9:58 pm Ja słuchałem tego Iced Earth, to stwierdzam, że Kiss lepiej grają. Trochę inna stylistyka jednak.
Być może, ale nie zapominajmy o tym, że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.
Nigdy mi się to nie znudzi ;)
Nawet mam w podpisie, żeby był łatwy dostęp do tego złotego cytatu :D
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Dzosef pisze: wt lip 21, 2020 10:01 pm
Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 9:51 pm Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Po co tak piszesz, skoro ich nie słuchałeś
Słuchałem ich zanim się urodziłeś.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 10:01 pm
Dzosef pisze: wt lip 21, 2020 10:01 pm
Vorgel pisze: wt lip 21, 2020 9:51 pm Queensryche zaryzykowali i wtopili. Iced Earth bezpiecznie trzymali się wypróbowanego fotela. Zaczęli kopiować samych siebie, co jest o tyle kuriozalne, że oryginalni to oni nigdy nie byli.
Po co tak piszesz, skoro ich nie słuchałeś
Słuchałem ich zanim się urodziłeś.
Co oznacza absolutnie maksymalnie nic ;)
ODPOWIEDZ