Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2020
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Tak czy inaczej bardzo jestem ciekaw, bo znając rodzaj publiki jaki przychodzi na koncerty NK, nie podejrzewam by wspomniany reżim sanitarny - odstępy od siebie itd. - został zachowany, zwłaszcza przez ludzi "walczących" o barierkę. Pomijam też, że nie wyobrażam sobie stania przez cały koncert (czyli ok 1,5 godziny) w tej j*#%nej maseczce 
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
No jak byłem w zeszłym tygodniu na Yellow Horse (publika trochę innego rodzaju), to było pół reżimu, bo każda grupa siedziała przy swoim stoliku. Oczywiście odstępy między stolikami były mniejsze niż 2m. Maseczki żadnej nie widziałem.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
No ale wnosząc po rodzaju muzyki Yellow Horse, z resztą bardzo przyjemniej i podobającej mi się, nie spodziewałbym się walki i przepychania pod scenę. To muzyka dla ludzi bardziej kulturalnych
A jednak na NK przyjdzie pewnie masa nasączonych alkoholem miłośników pogo i walki o barierkę
Z resztą sam wiesz to najlepiej bo nie raz byliśmy jednymi z nich 
A jednak na NK przyjdzie pewnie masa nasączonych alkoholem miłośników pogo i walki o barierkę
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
No wiadomo. Na NK zazwyczaj byliśmy nasączeni i walczyliśmy o barierkę 
Publiczność była inna, starsza. Chociaż 2 panie tańczyły a pod koniec również ich nasączony towarzysz
Ale profil zdecydowanie inny. Zresztą to tyczy się nie tylko NK, ale również bardziej klasycznego rockowego czy metalowego grania. Nie wyobrażam sobie u nas zachowania w czeskim stylu, gdzie każdy grzecznie stoi.
Publiczność była inna, starsza. Chociaż 2 panie tańczyły a pod koniec również ich nasączony towarzysz
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Choć nie wiem jak tam z biletami to podbijam ,Progresja już jutro
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Będzie ktoś z Was? Mnie niestety termin koliduje z wyjazdem na wesele
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
upsss...wesele
Ja mam jutro dyżur pod telefonem więc sobie daruję NK.
Ja mam jutro dyżur pod telefonem więc sobie daruję NK.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Dorzucili 30.08. - Bydgoszcz - Wakepark
Z tych lipcowych nie będę na żadnym, nad Bydgoszczą się zastanowię, ale wracam wtedy z urlopu więc szczerze wątpię by mi się chciało...
Z tych lipcowych nie będę na żadnym, nad Bydgoszczą się zastanowię, ale wracam wtedy z urlopu więc szczerze wątpię by mi się chciało...
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Ja to w ogóle zapomniałem, że jest coś takiego planowane. Poszedłbym z ciekawości, jak to będzie organizacyjnie wyglądało, ale sam nie będę szedł na NK. Poza tym pewnie jutro wyjadę w ciągu dnia.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Weź wbijaj na Brudnych Skurwieli, a nie jakieś Ruchanki
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
To czekamy na jakąś relację 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 5155
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
No i było. Fajnie było.
Na dzień dobry - przed wejściem do obiektu wypełnianie formularzy z danymi kontaktowymi. Potem lekkie zdziwko, kiedy weszło się na halę wypełnioną rzędami krzeseł. Ludzie utrzymywali przerwę jednego krzesła, przynajmniej pomiędzy "obcymi" grupami. Zadziwiająco dużo osób chodziło w maseczkach, no - chyba, że ktoś piwko sobie kazał. Jak było na sali w trakcie koncertu ... sami się domyślcie. Trudno mi ocenić ilość ludzi. Połowa, może 2/3 hali? - nie wiem. W każdym razie był to (dla mnie) bodajże pierwszy koncert NK bez sold out. Bilety można było z marszu kupić. Na sali jak zwykle cała paleta wiekowa z dziećmi na oko 5-6 lat do siwych 50-o i 60-o latków. I jak zawsze - homeopatyczna ilość telefonów i widoczna na oko dobra zabawa wszystkich. Włącznie z tymi, którzy przesiedzieli cały koncert.
NK w jak najlepszej formie. Początek jak zawsze, choć ciut inny - z taśmy poszedł kochankowy cover Wicker'a. Potem - Ostatni numer, Dej mu, Al Dente, Randka w ciemność, Zaplątany, Drongal, Pigułka, Łatwa nie była, Koń, Poniedziałek, Wódżitsu, Pierwszego nie przepijam, Andrzeju, Kebab, Zdrajca i na koniec - Karate, Smoki, Minerał. Było przy czym pokrzyczeć i poskakać. Bo - oczywiście - na pierwsze dźwięki Ostatniego numery niemal wszyscy zerwali się z krzeseł i tak już zostało. Na środku, tuż przed sceną, jakieś pogo odchodziło. W sumie podobało mi się, że nikt mi na plecach nie leży ani się nie przepycha na tzw. chama. Dźwięk dobry, bardzo czytelna separacja gitar, głośność tak akurat - koszulka nie podskakiwała na klacie od dźwięku stopki, ale usłyszeć własny krzyk było niemożliwe.
W trakcie koncertu Krzysiek zapowiedział, że "chyba" płytę wydadzą z akustycznymi wersjami piosenek. Nie padło, czy będą jakieś inne niż te, które znamy. Od siebie powiem, że czas na kolejną, nową płytę. Liczba granych koncertów obsługiwanych przez ok. 30 kawałków ma swoje skutki. Czas na nowe.
Lekko chrypiąc od darcia kalafy powiem, że - jak zwykle - warto było.
Na dzień dobry - przed wejściem do obiektu wypełnianie formularzy z danymi kontaktowymi. Potem lekkie zdziwko, kiedy weszło się na halę wypełnioną rzędami krzeseł. Ludzie utrzymywali przerwę jednego krzesła, przynajmniej pomiędzy "obcymi" grupami. Zadziwiająco dużo osób chodziło w maseczkach, no - chyba, że ktoś piwko sobie kazał. Jak było na sali w trakcie koncertu ... sami się domyślcie. Trudno mi ocenić ilość ludzi. Połowa, może 2/3 hali? - nie wiem. W każdym razie był to (dla mnie) bodajże pierwszy koncert NK bez sold out. Bilety można było z marszu kupić. Na sali jak zwykle cała paleta wiekowa z dziećmi na oko 5-6 lat do siwych 50-o i 60-o latków. I jak zawsze - homeopatyczna ilość telefonów i widoczna na oko dobra zabawa wszystkich. Włącznie z tymi, którzy przesiedzieli cały koncert.
NK w jak najlepszej formie. Początek jak zawsze, choć ciut inny - z taśmy poszedł kochankowy cover Wicker'a. Potem - Ostatni numer, Dej mu, Al Dente, Randka w ciemność, Zaplątany, Drongal, Pigułka, Łatwa nie była, Koń, Poniedziałek, Wódżitsu, Pierwszego nie przepijam, Andrzeju, Kebab, Zdrajca i na koniec - Karate, Smoki, Minerał. Było przy czym pokrzyczeć i poskakać. Bo - oczywiście - na pierwsze dźwięki Ostatniego numery niemal wszyscy zerwali się z krzeseł i tak już zostało. Na środku, tuż przed sceną, jakieś pogo odchodziło. W sumie podobało mi się, że nikt mi na plecach nie leży ani się nie przepycha na tzw. chama. Dźwięk dobry, bardzo czytelna separacja gitar, głośność tak akurat - koszulka nie podskakiwała na klacie od dźwięku stopki, ale usłyszeć własny krzyk było niemożliwe.
W trakcie koncertu Krzysiek zapowiedział, że "chyba" płytę wydadzą z akustycznymi wersjami piosenek. Nie padło, czy będą jakieś inne niż te, które znamy. Od siebie powiem, że czas na kolejną, nową płytę. Liczba granych koncertów obsługiwanych przez ok. 30 kawałków ma swoje skutki. Czas na nowe.
Lekko chrypiąc od darcia kalafy powiem, że - jak zwykle - warto było.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Na zdjęciu w necie widziałem własnie krzesełka, aż byłem zdziwiony. No ale, że nikt nie usiedzi - to było wiadomo. Na innym zdjęciu (wrzuconym przez zespół) było to co sądziłem, że będzie. Ścisk, zero odstępów ani maseczek. Zastanawiam się w tym momencie po co te posty na stronie Progresji czy NK o tych rzeczach. Kolejne pytanie - po co w takim razie te ograniczenia w liczbie osób - skoro narzucony z góry reżim i tak jest nie przestrzegany to równie dobrze mogło by wejść i tysiąc osób, dużo by to nie zmieniło. To nie jest wina zespołu czy klubu, ale taka po prostu myśl mnie naszła.
Co do setu to jestem w szoku - "Ostatni numer" ??? Myślałem, że nigdy go już nie zagrają... Fajnie.
Na płytę akustyczną (o ile będzie w takiej formie jak ten akustyczny koncert) nie czekam. Nagrają to trudno
Poza tym tyle już słyszałem pomysłów które mieli zrealizować, że nie przywiązuję się do kolejnych
Natomiast na kolejną studyjną jak najbardziej czekam
Co do najbliższych koncertów - może na jakiś plener się wybiorę, ale do klubu chyba jednak sobie dam spokój. Wystarczy jedna osoba która zgłosi, że ma covida, albo, że miała z taką osobą kontakt, to, z racji podawania swoich danych osobowych, człowiek utknie, do czasu wykonania badań, w domu na kwarantannie. Nie, dziękuję.
Co do setu to jestem w szoku - "Ostatni numer" ??? Myślałem, że nigdy go już nie zagrają... Fajnie.
Na płytę akustyczną (o ile będzie w takiej formie jak ten akustyczny koncert) nie czekam. Nagrają to trudno
Co do najbliższych koncertów - może na jakiś plener się wybiorę, ale do klubu chyba jednak sobie dam spokój. Wystarczy jedna osoba która zgłosi, że ma covida, albo, że miała z taką osobą kontakt, to, z racji podawania swoich danych osobowych, człowiek utknie, do czasu wykonania badań, w domu na kwarantannie. Nie, dziękuję.
Night Mistress Fan Club Łódź
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
No to ostatnie to rzeczywiście potencjalny problem. Na szczęście ja mogę pracować zdalnie, więc jakoś bym to przeżył
Z ograniczeniami racja.
Ostatni numer... dla niego warto by iść na koncert.
przypominają mi się czasy, gdy nim potrafili kończyć
Z ograniczeniami racja.
Ostatni numer... dla niego warto by iść na koncert.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2
Pinio, dziękuję Ci bardzo za relację 
Co do podawania danych, to ufam, że nie sprawdzają podawanych
Postaram się być 18 IX w Warszawie
// edit: aktualizacja dat
Co do podawania danych, to ufam, że nie sprawdzają podawanych
Postaram się być 18 IX w Warszawie
// edit: aktualizacja dat
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...


