Jethro Tull

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Jethro Tull

Post autor: Geri666 »

Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
No spoko, ale to już nie lata 80, żeby Ci wierzyć na słowo. Mamy internet i portale na których fani oceniają albumy muzyczne i piszą recenzje. Jesli zna się język angielski, to już w ogóle ma się dostęp do ogromu wiedzy i społeczności. Ty masz 2 kolegów, ja czytam 15 recenzji na progarchives, czy chociażby komentarze na YT. A tam wyraźnie wskazują inspirację Dire Straits. Nie umniejsza to w żaden sposób płycie, czy zespołowi.

PS. jak ktoś jest betonwym fanem, to nawet jak mu zespól pluje w twarz, to mówi, że deszcz pada. W żaden sposób nie traktowałbym "opinii fanów JT" jako jakiegoś jedynego, słusznego źródła odniesienia.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3585
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: octavian »

Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
Wiadomo - w USA to sie znają na Jethro Tull. Tam i tylko tam. Wieśniacy z Polski nie mają odnośnie Jethro Tull nic do gadania. To jest prawda Vorgela
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Adrian S.O.S. »

W razie jakichś wątpliwości co do płyty czy zespołu , czy jest dobry czy zły trzeba pisać do Vorgela żeby zwrócił sie do swoich kolegów z USA. Niech oni piszą co jest dobre a co nie i bedzie problem z głowy
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: widman »

Wiadomo, od zawsze USA > Poland.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Vorgel »

geri92 pisze: wt lip 28, 2020 11:14 pm
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
No spoko, ale to już nie lata 80, żeby Ci wierzyć na słowo. Mamy internet i portale na których fani oceniają albumy muzyczne i piszą recenzje. Jesli zna się język angielski, to już w ogóle ma się dostęp do ogromu wiedzy i społeczności. Ty masz 2 kolegów, ja czytam 15 recenzji na progarchives, czy chociażby komentarze na YT. A tam wyraźnie wskazują inspirację Dire Straits. Nie umniejsza to w żaden sposób płycie, czy zespołowi.

PS. jak ktoś jest betonwym fanem, to nawet jak mu zespól pluje w twarz, to mówi, że deszcz pada. W żaden sposób nie traktowałbym "opinii fanów JT" jako jakiegoś jedynego, słusznego źródła odniesienia.
Pytałem jednego z nich jak została odebrana płyta w latach 80. Natomiast na progarchives zobacz jak oceniają ją dzisiaj fani. Moje źródło jest tak samo dobre jak wasze.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Djuk_416 »

Vorgel pisze: śr lip 29, 2020 6:20 pm
geri92 pisze: wt lip 28, 2020 11:14 pm
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
No spoko, ale to już nie lata 80, żeby Ci wierzyć na słowo. Mamy internet i portale na których fani oceniają albumy muzyczne i piszą recenzje. Jesli zna się język angielski, to już w ogóle ma się dostęp do ogromu wiedzy i społeczności. Ty masz 2 kolegów, ja czytam 15 recenzji na progarchives, czy chociażby komentarze na YT. A tam wyraźnie wskazują inspirację Dire Straits. Nie umniejsza to w żaden sposób płycie, czy zespołowi.

PS. jak ktoś jest betonwym fanem, to nawet jak mu zespól pluje w twarz, to mówi, że deszcz pada. W żaden sposób nie traktowałbym "opinii fanów JT" jako jakiegoś jedynego, słusznego źródła odniesienia.
Pytałem jednego z nich jak została odebrana płyta w latach 80. Natomiast na progarchives zobacz jak oceniają ją dzisiaj fani. Moje źródło jest tak samo dobre jak wasze.
"nasze" wcześniejsze źródła jakoś były niewiarygodne i wymyślone, teraz piszesz co innego... Hmmm. No niech będzie
Kolega z USA
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 15
Rejestracja: śr lip 29, 2020 9:16 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Kolega z USA »

Dokładnie tak guys. Crest to tutaj, in America bardzo szanowany album. My wszyscy love it - to był really powrót starego dobrego Jethro Tull. Oj słuchało się that album podczas naszych coniedzielnych barbecue.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Jethro Tull

Post autor: pz »

Kolega z USA pisze: śr lip 29, 2020 9:18 pm Dokładnie tak guys. Crest to tutaj, in America bardzo szanowany album. My wszyscy love it - to był really powrót starego dobrego Jethro Tull. Oj słuchało się that album podczas naszych coniedzielnych barbecue.
:lol:

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Jethro Tull

Post autor: Geri666 »

1529932389_ohxnsa_600.jpg
Deleted User 7916

Re: Jethro Tull

Post autor: Deleted User 7916 »

pz pisze: śr lip 29, 2020 9:20 pm
Kolega z USA pisze: śr lip 29, 2020 9:18 pm Dokładnie tak guys. Crest to tutaj, in America bardzo szanowany album. My wszyscy love it - to był really powrót starego dobrego Jethro Tull. Oj słuchało się that album podczas naszych coniedzielnych barbecue.
:lol:
Kiedyś nie mogłem się do niej przekonać, obecnie twierdzę,że jest jedną z ważniejszych płyt JT.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Vorgel »

Mam dokładnie tak samo. Kiedyś mnie ten album zupełnie nie ruszał. No ale z jakiegoś powodu uznanie wśród fanów znalazł. Więc dałem mu szansę.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: widman »

To może jakichś fanów co zaczęło od niego słuchać Jethro Tull. Bo jednak Ci, którzy "dorastali" z zespołem to raczej wyzywali.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4872
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Jethro Tull

Post autor: AncientMariner »

widman pisze: pt lip 31, 2020 2:24 pm To może jakichś fanów co zaczęło od niego słuchać Jethro Tull. Bo jednak Ci, którzy "dorastali" z zespołem to raczej wyzywali.
Ja słuchałem płyt Jethro Tull mniej wiecej po kolei i już te albumy po Stormwatch mi gorzej wchodziły. Do The Broadsword and the Beast sie z czasem bardziej przekonałem bo z poczatku nie podobało mi sie za bardzo brzmienie tej płyty. W ogóle te płyty z laty osiemdziesiątych mają okropne brzmienie jak dla muzyki Jethro Tull. Ale to cecha wielu wykonawców z lat siedemdziesiątych którzy później się chcieli jakoś utrzymać i wydawali często słabe płyty z ta typową dla lat osiemdziesiątych produkcją. Wracając do Crest of a Knave to nie jesteście jedyni którzy na te płyte patrza źle przez pryzmat tych durnych zapożyczeń z Dire Straits. Ogólnie dla zespołu pokroju Jethro Tull to wielka ujma tak bezczelnie kopiować Dire Straits bo przeciez to była juz wczesniej rozpoznawalna i solidna jakby nie było marka
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Djuk_416 »

Vorgel pisze: czw lip 30, 2020 2:28 pm Mam dokładnie tak samo. Kiedyś mnie ten album zupełnie nie ruszał. No ale z jakiegoś powodu uznanie wśród fanów znalazł. Więc dałem mu szansę.
Opinia jednego gościa na forum który zna Crest of a Knave z opowiadań swojego kolegi z USA nic za bardzo nie znaczy :wink:
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Vorgel »

Jest jeszcze sprzedaż płyt ;)
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Djuk_416 »

Vorgel pisze: sob sie 01, 2020 12:02 pm Jest jeszcze sprzedaż płyt ;)
No to jest przecież najważniejsza sprawa jeżeli chodzi o muzyke. Juz to dawno ustaliliśmy
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Vorgel »

Jest ważna, jak widzę JT - CoaK - gold po prawie dekadzie, to znaczy, że fani docenili, tak jak docenili inne ich płyty, te z lat 70.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3585
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: octavian »

Vorgel pisze: sob sie 01, 2020 12:09 pm Jest ważna, jak widzę JT - CoaK - gold po prawie dekadzie, to znaczy, że fani docenili, tak jak docenili inne ich płyty, te z lat 70.
Może fani Dire Straits chociaz i w to wątpię bo kto by chciał jakichś marnych podróbek ich ulubionego zespołu słuchać.
Muzycznie ta płytą nic nie wnieśli raczej zrazili do siebie czesc swoich fanów. Może pozyskali nowych a na pewno Anderson i reszta wybili się z finansowego dołka :)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: Vorgel »

Fani JT, nie dorabiaj sobie filozofii. Pytałem jaka była reakcja fanów na ten krążek w USA i fani byli generalnie zadowoleni. A przecież dowiedziałem się tego od osoby, która chodziła na ich koncerty wtedy. Sam też na dwóch byłem i fani chcieli Budapest. Ian posłuchał i o ile w Katowicach tego nie zagrali, o tyle w Poznaniu 4 lata później już było. Byłem tam!
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Jethro Tull

Post autor: widman »

AncientMariner pisze: sob sie 01, 2020 11:37 am
widman pisze: pt lip 31, 2020 2:24 pm To może jakichś fanów co zaczęło od niego słuchać Jethro Tull. Bo jednak Ci, którzy "dorastali" z zespołem to raczej wyzywali.
Ja słuchałem płyt Jethro Tull mniej wiecej po kolei i już te albumy po Stormwatch mi gorzej wchodziły. Do The Broadsword and the Beast sie z czasem bardziej przekonałem bo z poczatku nie podobało mi sie za bardzo brzmienie tej płyty. W ogóle te płyty z laty osiemdziesiątych mają okropne brzmienie jak dla muzyki Jethro Tull. Ale to cecha wielu wykonawców z lat siedemdziesiątych którzy później się chcieli jakoś utrzymać i wydawali często słabe płyty z ta typową dla lat osiemdziesiątych produkcją. Wracając do Crest of a Knave to nie jesteście jedyni którzy na te płyte patrza źle przez pryzmat tych durnych zapożyczeń z Dire Straits. Ogólnie dla zespołu pokroju Jethro Tull to wielka ujma tak bezczelnie kopiować Dire Straits bo przeciez to była juz wczesniej rozpoznawalna i solidna jakby nie było marka
Z tym Broadsword miałem podobnie. Na początku mnie wkurzała, a teraz dość często do niej wracam.
ODPOWIEDZ