Może słuchałeś wersji ze wznowienia, czyli 12 utworowej. Ja na nią trafiłem przy pierwszym odsłuchu (na Spotify), potem na Metallum doczytałem, że w pierwotnej wersji było 10 numerów. Jeśli się mylę proszę mnie poprawićpz pisze: ↑śr lip 29, 2020 8:15 pm Moje odczucia są podobne do Blackmailera. Podobało mi się. Różnica taka, że ja się spodziewałem właśnie takiego grania. Słuchałem w pracy, więc nie będę rzucał nazwami utworów.Troszkę za długie jak dla mnie, wolniejsze tempa w większej ilości mnie trochę nużą. Wyciąłbym z 1-2 utwory. Z drugiej strony słuchałem 2 razy z rzędu, więc to mogło mieć znaczenieWokal na pewno na duży plus, dla mnie to często element odrzucający od kapeli a tutaj wszystko grało jak trzeba.
US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Tak własnie. Pierwotnie na winylu było 10 numerów - bez "Go Down Fighting" oraz "Streets Of Pleasure". Na wznowieniu są wersje tych kawałków z składanek/kompilacji. "Go Down Fighting" będzie nagrane ponownie na drugi album Shok Paris - niektórzy twierdzą, że lepszy niż pierwszy.blackmailer pisze: ↑śr lip 29, 2020 8:22 pmMoże słuchałeś wersji ze wznowienia, czyli 12 utworowej. Ja na nią trafiłem przy pierwszym odsłuchu (na Spotify), potem na Metallum doczytałem, że w pierwotnej wersji było 10 numerów. Jeśli się mylę proszę mnie poprawićpz pisze: ↑śr lip 29, 2020 8:15 pm Moje odczucia są podobne do Blackmailera. Podobało mi się. Różnica taka, że ja się spodziewałem właśnie takiego grania. Słuchałem w pracy, więc nie będę rzucał nazwami utworów.Troszkę za długie jak dla mnie, wolniejsze tempa w większej ilości mnie trochę nużą. Wyciąłbym z 1-2 utwory. Z drugiej strony słuchałem 2 razy z rzędu, więc to mogło mieć znaczenieWokal na pewno na duży plus, dla mnie to często element odrzucający od kapeli a tutaj wszystko grało jak trzeba.
![]()
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Tak, słuchałem ze spotify. Chyba jedna wersja tam była albo po prostu nie zwróciłem uwagi tylko kliknąłem od razu jak zobaczyłem okładkę, którą Zdan wrzucił.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
No to trafiłeś na ten ze wznowienia
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Dzięki, Zdan. Absolute must dla mnie poznać przekrojowo Shok Paris! 
Najpierw przesłuchałem kilka randomowych kawałków z jedynki i myślę se: "łooo, panie, dobre". Następnie postanowiłem przesłuchać w całości jakiś inny album. Wybrałem "Steel and Starlight" i...
W stylu trzeciego, wg mnie najlepszego, longplaya Quartz ("Against All Odds"), słyszę tu też klimaty bliskie staremu Def Leppard, a tu i ówdzie jest i ogólne przystrojenie AOR-em. Krótko: salwa z rzędu dział!
www.youtube.com/watch?v=A62mxrJ_84I&lis ... f_iRAx1p_8 ("Streets Of Pleasure" tu też przypisano do tej płyty)
Trzymając się tematu, podrzucam swoją propozycję: załoga nazywa się Zandelle, wypada dobrze i w nagraniach, i na żywo (wiele lat temu zdarzyło się im nawet wystąpić w Polsce, a mnie wziąć w tym udział). Tytuł ich jak dotąd ostatniego wydawnictwa sprzed 5 lat jest identyczny z nazwą dziś wystrzelonego w kosmos łazika marsjańskiego: "Perseverance".
Jedna z lepszych pieśni Zandelle, jakie znam, naprawdę nie ma wstydu:
www.youtube.com/watch?v=FWZQ2D5bZAw
Najpierw przesłuchałem kilka randomowych kawałków z jedynki i myślę se: "łooo, panie, dobre". Następnie postanowiłem przesłuchać w całości jakiś inny album. Wybrałem "Steel and Starlight" i...
To jest to!
www.youtube.com/watch?v=A62mxrJ_84I&lis ... f_iRAx1p_8 ("Streets Of Pleasure" tu też przypisano do tej płyty)
Trzymając się tematu, podrzucam swoją propozycję: załoga nazywa się Zandelle, wypada dobrze i w nagraniach, i na żywo (wiele lat temu zdarzyło się im nawet wystąpić w Polsce, a mnie wziąć w tym udział). Tytuł ich jak dotąd ostatniego wydawnictwa sprzed 5 lat jest identyczny z nazwą dziś wystrzelonego w kosmos łazika marsjańskiego: "Perseverance".
Jedna z lepszych pieśni Zandelle, jakie znam, naprawdę nie ma wstydu:
www.youtube.com/watch?v=FWZQ2D5bZAw
-
Deleted User 2259
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Mnie się w ogóle nie podoba ten wokal, za mało piania.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Wróciłem z mini-urlopu więc czas na kolejnego posta 
Tym razem mój wzrok poszedł na półkę i na drugim pełny album Obsession czyli "Methods of Madness".

Okładka może nie jest turbo zachęcająca ale muzyka - jak najbardziej? Dlaczego drugi album (przed reaktywacją) a nie jedynkę albo w sumie najsurowsze wydawnictwo czyli debiutancką EP-kę? To proste - tutaj moim zdaniem Obsession prezentują się najlepiej pod względem brzmieniowym i przede wszystkim kompozycyjnym. Godne wspomnienia - to "macierzysty" zespół Mike'a Vescery znanego z położenia wokali na "Soldier Of Fortune" Loudness (i miliona innych projektów).
Z czym mamy do czynienia? Otóż jest to czystej wody Judasowski amerykański heavy/power metal. Numery są zróżnicowane - pojawiają się czasem lekkie ciągoty do speed metalu ale bywa też melodyjnie z bardzo lekkimi ukłonami w stronę sceny glamowej (ale naprawdę minimalnie). Wszystko grane oczywiście z Jankeską zadziornością i swoistą swadą. Wokale Vescery są zdecydowanie w wyższych rejestrach niż Vica Hixa z Shok Paris i mniej "surowe". Invaderowi powinno pasować - jest sporo "piania"
.
Dwa numery - otwierający "Foul Play/Hard To The Core":
https://www.youtube.com/watch?v=_Gv6_p1Z53s
oraz znakomity "Panic In The Streets":
https://www.youtube.com/watch?v=h3DHmxbQu3k
Sam mam drugie wydanie japońskie tej płyty ale ostatnio wyszły re-edycje wszystkich klasycznych wydawnictw Obsession i można spokojnie to kupić na Amazonie chociażby.
Tym razem mój wzrok poszedł na półkę i na drugim pełny album Obsession czyli "Methods of Madness".

Okładka może nie jest turbo zachęcająca ale muzyka - jak najbardziej? Dlaczego drugi album (przed reaktywacją) a nie jedynkę albo w sumie najsurowsze wydawnictwo czyli debiutancką EP-kę? To proste - tutaj moim zdaniem Obsession prezentują się najlepiej pod względem brzmieniowym i przede wszystkim kompozycyjnym. Godne wspomnienia - to "macierzysty" zespół Mike'a Vescery znanego z położenia wokali na "Soldier Of Fortune" Loudness (i miliona innych projektów).
Z czym mamy do czynienia? Otóż jest to czystej wody Judasowski amerykański heavy/power metal. Numery są zróżnicowane - pojawiają się czasem lekkie ciągoty do speed metalu ale bywa też melodyjnie z bardzo lekkimi ukłonami w stronę sceny glamowej (ale naprawdę minimalnie). Wszystko grane oczywiście z Jankeską zadziornością i swoistą swadą. Wokale Vescery są zdecydowanie w wyższych rejestrach niż Vica Hixa z Shok Paris i mniej "surowe". Invaderowi powinno pasować - jest sporo "piania"
Dwa numery - otwierający "Foul Play/Hard To The Core":
https://www.youtube.com/watch?v=_Gv6_p1Z53s
oraz znakomity "Panic In The Streets":
https://www.youtube.com/watch?v=h3DHmxbQu3k
Sam mam drugie wydanie japońskie tej płyty ale ostatnio wyszły re-edycje wszystkich klasycznych wydawnictw Obsession i można spokojnie to kupić na Amazonie chociażby.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Bardzo dobry album. W remasterze jest bonus Missing You. Świetny numer którego z jakichś względów zabrakło na właściwym wydaniu.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Nie podobał mi się brzmieniowo remaster ale mam płytę wydaną w Japonii która zbiera wszystkie demosy/rzadkie kawałki Obsession które nie znalazły się na oryginalnych płytach.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Dodam jeszcze, że produkcja jest tutaj bardzo w porządku i na miejscu - tam gdzie Shok Paris potrafił być za surowy to tutaj wszystko jest w odpowiednich proporcjach.
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Dobra płyta. Jeszcze lepiej mi podeszła niż Shok Paris, pewnie dla tego, że jest szybsza. Wokal też bardzo na plus.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Tak tutaj jest miejscami szybciej - czasami w kierunku speed metalu. Vescera to bardzo dobry wokalista więc nie dziwię się, że pasuje. Mnie te Judasowskie rockery w średnim tempie też dobrze wchodzą.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
To ten sam Vescera, który potem zaciągnął się do Malmsteena?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Dokładnie ten sam.blackmailer pisze: ↑wt sie 04, 2020 4:34 pm To ten sam Vescera, który potem zaciągnął się do Malmsteena?
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
No to zabieram się. Okładka faktycznie nie zachęca XD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Olej okładkę i bierz się. Powinno dać radę - to naprawdę dobry album.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
No gicior płytka. Lepsza od Shok Paris, choć rozumiem, że to trochę inne podejście do muzyki. Po prostu lepiej mi się słuchało. Vescera przekocur. Bardzo fajne ballady, ale to co dla mnie było najlepsze to otwieracz, który jak dla mnie trochę podrasowany mógłby znaleźć się na Think This Toxika (nie wiem czy chłopaki z Toxika się nasłuchali Obsession, ale te riffy i wokale... no od razu przyszła mi do głowy ta wspaniała niebieska płyteczka). High Treason ze wstępem perkusyjnym, po którym już słyszałem riff Motorbreath... otóż nie tym razem
No i zamykacz również mocno mi utkwił w głowie. Przesolidna płyta. Bardzo fajne pomysły na riffy no i powtórzę się... Vescera 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Pozostaje mi się zgodzić
To dodatkowo najlepsza kompozycyjnie płyta Obsession - tutaj umieli bardzo różnorodne numery zagrać i wszystko trzymało się mocno kupy. Nie dziwię się, że Vescera ma tyle projektów i wzięli go do Loudness i tego dziada Malmsteena.
Co do porównań z Shok Paris - to po prostu trochę inna taktyka grania moim zdaniem. Muszę zacząć myśleć co wrzucić następne.
Co do porównań z Shok Paris - to po prostu trochę inna taktyka grania moim zdaniem. Muszę zacząć myśleć co wrzucić następne.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19537
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: US Power Metal - mało znane/perełki/podziemie
Poza opisywanymi już Obsession i Shock Paris bardzo lubię tez min. Griffin, Dark Age, Steel Vengeance, Liege Lord, Damien, Chastain, Matakopas, Banshee, Malice, Salem's Wych, Titan Force, Dammaj, Sinister Angel, Ivory Tiger, Serpent's Knight, Damien Thorne, VXN, Anaconda, Mania, Oliver Magnum, Nitro (nie mylić z tym różowym badziewiem od M.A. Batio), X-Caliber, Axtion, Screamer, Warchylde, Tyrant, Keel, Thrust, Overlord SR, Fatal Violence, Leather, Overlorde i parę innych.
Ciekawe czy coś z wyżej wymienionych pojawi się w tym wątku
?
Ciekawe czy coś z wyżej wymienionych pojawi się w tym wątku
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
