Bitwa Artystów - komentarze
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Dla mnie dobry wokalista w metalu to coś więcej niż technika i warunki, dlatego wolę Mustaine'a, Sheltona i paru innych niż Halforda, ktorego nigdy nie byłem fanem (jak całego JP)
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Megadeth w 1997 roku, kiedy Priest eksperymentowali z nowym wokalistą, wydali świetny rock and rollowy album, który zjada sztucznie pompowane jakimś groove metalem Priest. No i Megadeth mimo wszystko takiego śmiesznego w sumie kloca jak Nostradamus nie popełnili.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Walnęli jeszcze gorszego czyli "Risk"Vorgel pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:57 pmMegadeth w 1997 roku, kiedy Priest eksperymentowali z nowym wokalistą, wydali świetny rock and rollowy album, który zjada sztucznie pompowane jakimś groove metalem Priest. No i Megadeth mimo wszystko takiego śmiesznego w sumie kloca jak Nostradamus nie popełnili.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Zgadzam się w pełni z tym podejściem dlatego zawsze lubiłem Cronosa, Lema i innych. Halford po prostu dla mnie kwalifikuje się (za lat świetności) jako gość który miał to "coś" i DO TEGO technikę i warunki.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Risk wolę od Jugulatora i Demolition. I to o wiele. Akurat ten album nawet lubię, chociaż mnie wtedy rozczarował. World Needs a Hero to jest dopiero kaszana.
W Night Comes Down najbardziej podoba mi się ten krzyk w refrenie w tle, on jest trochę schowany, ale to jest po prostu coś niesamowitego.
W Night Comes Down najbardziej podoba mi się ten krzyk w refrenie w tle, on jest trochę schowany, ale to jest po prostu coś niesamowitego.
-
Deleted User 2259
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Szybki pojedynek:
Wokal: Halford
Bas : Junior
Gitary: Mega
Perka: Mega
Wniosek taki, ze Megadeth powinno wygrać.
Wokal: Halford
Bas : Junior
Gitary: Mega
Perka: Mega
Wniosek taki, ze Megadeth powinno wygrać.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Demolition to faktycznie zawód ale Jugulatora lubię jako potężny, muskularny album. "Cathedral Spires" to absolutny cios, tak samo jak "Burn In Hell" czy "Bullet Train". "Risk" i "The World Needs A Hero" były dla mnie koszmarnymi zawodami.Vorgel pisze: ↑śr sie 05, 2020 7:59 pm Risk wolę od Jugulatora i Demolition. I to o wiele. Akurat ten album nawet lubię, chociaż mnie wtedy rozczarował. World Needs a Hero to jest dopiero kaszana.
W Night Comes Down najbardziej podoba mi się ten krzyk w refrenie w tle, on jest trochę schowany, ale to jest po prostu coś niesamowitego.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Na Demolition za bardzo popłynęli w niestandardowe rozwiązania. Bez nich byłoby dużo lepiej, takie Feed On Me jest rewelacyjne. A Jugulator to klasa sama w sobie, szkoda tylko, że tak mało osób go kojarzy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12637
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Na metalowym forum?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Celnie!
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
U mnie podobnie tylko na wokalu też wygrana Megadeth.
O ile Glenn i Ken to godni rywale dla paru geniuszy, którzy się przez MD przewinęli, to na perce i basie nokaut
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Co do wokalu to obstawiam Halforda. Na gitarach daję remis spokojnie. Na basie i bębnach wybiorę Mega. Technicznie powinno być cacy ale jakbym albumami patrzył to JP wygra 
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Megadeth tylko raz nagrali płytę kierunkową dla gatunku - Rust In Peace.
Judas ma ich w dorobku znacznie więcej i nie ma tu znaczenia, że nie wszystko wymyślili od ziobra
Judas ma ich w dorobku znacznie więcej i nie ma tu znaczenia, że nie wszystko wymyślili od ziobra
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Uważam, że mylisz się w obu sprawach 
-
Deleted User 2259
Re: Bitwa Artystów - komentarze
+1 Dzosef, dla mnie to JP może nawet hula hop nagrywać, warunek jest taki = ma się podobać. Szufladki to ja mam przy biurku.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Ja tam uważam, że akurat perka to Priest, wystarczy zapuścić Painkillera albo Jugulator.
Co do emocji Halforda a Mustaina to bez przesady- Blood Red Skies albo Living Bad Dreams kasuje całego Mustaina emocjami. I mówię to jako fan Megadeth.
Co do emocji Halforda a Mustaina to bez przesady- Blood Red Skies albo Living Bad Dreams kasuje całego Mustaina emocjami. I mówię to jako fan Megadeth.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Co kto lubi, Risk mogę słuchać z zastrzeżeniem, że to nie jest płyta metalowa. Jugulator to jakiś groove metal. Słuchałem wtedy tego przez jakiś czas, Dead Meat dawało radę, Cathedral Spires zajeżdża za bardzo M***liką na początku.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Judasi to można rzec twórcy heavy metalu jaki znamy, wzorowało się na nich naprawdę bardzo dużo zespołów. Niektóre kunsztem wykonawczym i wirtuozerią dogoniły mistrzów. Niektóre nawet przegoniły (Queensryche). Judasi są nietykalni ale...
Megadeth nikt nie podrobił, Mustaine'a nikt nie podrobił. Wiadomo, Halford mistrz wokalu. Ale Dickinson nie? Tate nie? Kiske? Come on.
No i zostają jeszcze rozwiązania kompozycyjne. Judasi opanowali ten swój styl i go kontynuowali z mniejszymi i większymi sukcesami. Skomponowanie czegoś takiego jak Five Magics albo Mary Jane wymaga jednak trochę większej wyobraźni.
Oczywiście oba zespoły w zasadzie lubię tak samo, ale JP łatwo bronić po to jest po prostu wzorzec całego metalu. Megadeth natomiast jest redukowane do wokalu Mustaine'a. Niesprawiedliwie.
Megadeth nikt nie podrobił, Mustaine'a nikt nie podrobił. Wiadomo, Halford mistrz wokalu. Ale Dickinson nie? Tate nie? Kiske? Come on.
No i zostają jeszcze rozwiązania kompozycyjne. Judasi opanowali ten swój styl i go kontynuowali z mniejszymi i większymi sukcesami. Skomponowanie czegoś takiego jak Five Magics albo Mary Jane wymaga jednak trochę większej wyobraźni.
Oczywiście oba zespoły w zasadzie lubię tak samo, ale JP łatwo bronić po to jest po prostu wzorzec całego metalu. Megadeth natomiast jest redukowane do wokalu Mustaine'a. Niesprawiedliwie.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Judas Priest zasługuje jeszcze na jedną pochwałę (choć niektórzy mogą postrzegać to jako wadę - jak wiadomo percepcja jest różna) - to band który kompozycyjnie sprawdził się w wielu stylach i metamorfozach. Od rzeczy takich jak na Sad Wings po speed metal na takim "Exciter", po wzorcowe strzały z lat 80 na "Screaming/Defenders" i unowocześnienie wszystkiego na "Painkillerze". Ale to dyskusje o guście - jak zwykle. Ja głosowałbym na JP bo wolę więcej ich płyt niż Dejwa.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nie zapominaj o amerykańskim radio-metalu na Turbo 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen


