Bitwa Artystów - komentarze
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Phil Collins to jest dla mnie ta sama półka co Limahl, Whitney Houston czy Rick Astley. Nie wiem w ogóle po co był umieszczany na tej liście. Niestety dać Invaderowi układać listę to wklepie takie bezwartościowe artystycznie cienizny bez chwili refleksji.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
To ja idę słuchać Simona Le Bona i Duran Duran 
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Collins ma większy wkład w historię muzyki niż te twoje zaćpane bałwany z pomalowanymi ryjami z KISS.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Paul Stanley i Gene Simmons nigdy nie brali narkotyków, a Gene nawet nie pił alkoholu. Ale trzeba trochę zajrzeć do historii muzyki jak się chce o niej pisać. Phil Collins ma wkład dla tych którzy lubią tandetny pop. Taki wkład ma też Madonna i Whitney Houston. Jak chcesz o tym gadać, to nie jest to forum.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nieźle trzeba zbłądzić, stawiając Collinsa w jednym szeregu z Limahlem cz Astley'em. A Trick of the Tail czy Wind & Wuthering Genesis to płyty, którym artystycznie nie dorównuje żadne dzieło takiego chociażby Kiss czy innych podobnych "glamów". A wokal Phila to znaczna składowa tych wyjątkowych płyt.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Whitney Houston zajebista.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
To są płyty Genesis z lat 70, ja pisałem o Collinsie solo i tym co zrobił z Genesis w latach 80, bo to brzmiało jak jego solowe rzeczy. W latach 70 Collins był mało ważny w tym zespole, a kojarzony jest właśnie głównie jako wokalista pop z lat 80. I co najwyżej Collins miał wpływ na jakichś muzyków pop, a Kiss na cały szereg zespołów hard rockowych i metalowych, ale jak komuś pasuje bardziej pop to ok. Ci niegrzeczni Kiss z pomalowanymi ryjami, Alice Cooper, King Diamond też, przecież malowali ryje, a Phil Collins nagrywał grzeczne kawałki do filmów Disneya, podkreślam co kto lubi. Ale pisanie, że Collins miał większy wpływ na muzykę jest śmieszne, bo zależy na jaką muzyką. Na hard rockową i metalową większy wpływ miało Kiss. A na rock progresywny Collins nie miał żadnego wpływu, bo progresywni wykonawcy z późniejszych lat wzorowali się na starym Genesis z Gabrielem, choćby Marillion, co wyraźnie słychać nawet w wokalu Fisha. Collins miał szczęście zaśpiewać na jednej dobrej płycie Genesis zrobionej jeszcze pod Gabriela i to go ma niby stawiać w gronie tytanów progu. Śmieszne.Cold pisze: ↑sob sie 22, 2020 7:38 pm Nieźle trzeba zbłądzić, stawiając Collinsa w jednym szeregu z Limahlem cz Astley'em. A Trick of the Tail czy Wind & Wuthering Genesis to płyty, którym artystycznie nie dorównuje żadne dzieło takiego chociażby Kiss czy innych podobnych "glamów". A wokal Phila to znaczna składowa tych wyjątkowych płyt.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
w czym wokalnie Alice jest lepszy od Phila?
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Bitwa Artystów - komentarze
W estetyce. Phil jest dobry dla fanów miękkiego popu pod rodzinne obiadki. Ok. Alice to inna bajka. Ale tak jak pisałem, jak ktoś lubi i przerażają go ohydne wymalowane ryje, niech słucha Phila Collinsa.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Ok, zagram w twoją grę i na twoje argumenty
Kiss do poziomu Brand-X nigdy się nawet nie zbliżyli. Porównując co wyczyniał tam Phill, to KISS to muzyka dla przedszkolaków, których jarają wymalowani panowie. Nagrali Crazy Nights, żeby babcia z wnuczkami mogła potupać nóżką, podczas rodzinnej podróży autem po Stanach w latach 90.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Zamiast trollowania proponuję jednak odniesienie się do oryginalnej dyskusji. Na początku już zagrałeś argumentem, który cię niestety dyskwalifikuje. Otóż z dziesiątek epitetów, które można przypisać Kiss, wybrałeś najmniej adekwatny, Kiss to ćpuny. Kiedy jądro Kiss Stanley-Simmons nigdy nie brali narkotyków. Pisałeś coś wcześniej o znaczeniu Collinsa dla muzyki. Jakie ty masz pojęcie o historii muzyki skoro muzykom Kiss, w końcu znany zespół, zarzucasz coś, co akurat w ich przypadku nie było udziałem? No i w końcu batalia jest Collins vs Kiss. Tak, wolę Kiss, 1000000000 razy.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
O i kto to mówi, pan hipokryta, który ciągle się wypowiada na tematy, na które nie ma pojęcia, teraz wytyka to innym xD Wystarczy poczytać temat o undergroundzie, żeby zrozumieć jak bardzo jesteś odklejony i nie masz kompletnie pojęcia o czym mówisz.
Fajnie, że wolisz KISS. To nie znaczy, że KISS jest najlepsze. Pięciu sebków pod blokiem woli słuchać Popka. I czego to dowodzi?
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Szkoda, że wyjeżdzam na wakacje, bo lubię twoje trollposty czytać i czasami się nabieram :d
Re: Bitwa Artystów - komentarze
No pewnie. Ty tam z nimi siedziałeś i Simmonsa pilnowałeś. Wiesz lepiej. Zapomniałem :d
Losowy artykuł, 20 sekund w Google.
https://www.thesun.co.uk/tvandshowbiz/7 ... ex-fights/
Re: Bitwa Artystów - komentarze
A i jeszcze jedno - nigdzie nie napisalem ze wszyscy cpali. I poczytaj co to jest hiperbola i przejaskrawienie. Z Tobą nie da się normalnie dyskutować, zo zauwazyli już prawie wszyscy na forum. Trzeba sie tak okładać stwierdzeniami z dupy, wtedy widać, że Cię to rusza.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Wymalowane ryje? W co ty grasz? W co grasz? Siedzimy teraz w parę osób i słuchamy norweskich artystów przy których Alice Cooper wygląda jak luksusowa kurtyzana, zgodnie wskazujemy na Phila.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla? W co wy gracie? W co wy gracie?!
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Trzeba anulowaćblackmailer pisze: ↑sob sie 22, 2020 10:24 pm Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla? W co wy gracie? W co wy gracie?!
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Bo przegramy?Sardi pisze: ↑sob sie 22, 2020 10:28 pmTrzeba anulowaćblackmailer pisze: ↑sob sie 22, 2020 10:24 pm Kurwa, czemu nie ma Ryśka Riedla? W co wy gracie? W co wy gracie?!
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 357
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Bo to jest METALOWE forum


