Bitwa Artystów - komentarze
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Ale liczy się te parę dźwięków z trzech płyt Flying Colors, które postawił u boku najlepszego perkusisty we wszechświecie, a nawet poza nim Portnoya.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nie wiem - ja cenię go za Dregs, solową karierę i niektóre inne rzeczy - lubię np. płyty Kansas z nim.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Mnie nie leży Kansas (Amerykanie nie powinni się brać za prog rock), a Dixie Dregs znam zbyt słabo by coś więcej o nim powiedzieć.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Kansas to dla mnie pewien wyjątek ale zasadniczo się zgadzam. Zawsze wolałem garaż/psychodelę jeśli chodzi o Jankesów.
-
Deleted User 2259
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Dla mnie takim wyjątkiem jest "Terrapin Station" Grateful Dead. Kapitalna rzecz, ale nie robiona z zamysłem by był to rock progresywny. I może w tym rzecz.
Generalnie jeśli o USA chodzi
lata 60/70 : Doors/Grateful Dead
70: Alice Cooper, Kiss, Blue Oyster Cult, Cheap Trick, trochę też Aerosmith
80/90: Dalej Alice i Kiss, Aerosmith, wszystkie te thrashe z Megadeth, Slayer, Anthrax, Overkill, Testament, Exodus na czele, oczywiście death metal z Death i Obituary w ścisłym topie death metalu w ogóle. Manowar, Queensryche, WASP, Skid Row trochę z tzw hair metalu, sleaze rocka, itd itp. Nie pogardzę nawet niewielką mieszanką grania typu Faith No More czy Alice In Chains.
Jest z czego wybierać za oceanem. A prog rock to typowo brytyjski gatunek.
Generalnie jeśli o USA chodzi
lata 60/70 : Doors/Grateful Dead
70: Alice Cooper, Kiss, Blue Oyster Cult, Cheap Trick, trochę też Aerosmith
80/90: Dalej Alice i Kiss, Aerosmith, wszystkie te thrashe z Megadeth, Slayer, Anthrax, Overkill, Testament, Exodus na czele, oczywiście death metal z Death i Obituary w ścisłym topie death metalu w ogóle. Manowar, Queensryche, WASP, Skid Row trochę z tzw hair metalu, sleaze rocka, itd itp. Nie pogardzę nawet niewielką mieszanką grania typu Faith No More czy Alice In Chains.
Jest z czego wybierać za oceanem. A prog rock to typowo brytyjski gatunek.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
To dodam od siebie całą fascynującą scenę garażową z Blues Magoos, 13th Floor Elevators, The Seeds, Sonics etc itd. Warto tu pogrzebać bo jest sporo ciekawej i mocno odjazdowej muzyki. Oczywiście w latach 70 mamy też rzeczy protopunkowe i punk rock o których nie należy zapominać. Na początku lat 80 zaczyna się też alternatywa - The Replacements, Fugazi, Sonic Youth, Big Black i tak dalej (część z tego już w latach 70). Jest to może hardcore punka jeżeli kogoś interesuje taka muzyka.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Nie wspominam też o undergroundowym hard rocku/proto-metalu ale tu też warto spojrzeć - Dust, Sir Lord Baltimore, Granmax, Legend etc.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Moim zdaniem raczej europejski..... bo i włosi z RPI i FRancuzi ze sceną Zeuhl, Skandynawia, Niemcy, słowiański świat.... Hiszpania. Piękne rzeczy nagrywano. W Stanach to przede wszystkich Southern RockJest z czego wybierać za oceanem. A prog rock to typowo brytyjski gatunek.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Prog rock powstał w UK i jest to typowo brytyjska muzyka. Inni po prostu kopiowali z mniejszym lub większym powodzeniem styl zespołów brytyjskich. Z innych krajów Europy, na pewno niemiecki progres wart jest uwagi, choćby ze względu na formacje jak Eloy, Birth Control, Triumvirat, Anyone's Daughter czy Nektar (oni akurat byli Brytyjczykami, ale mieszkali w Niemczech, tam zaczęli karierę i tam nagrywali swoje pierwsze płyty).
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Niemcy warci są też uwagi z powodu krautrocka - on miał jednak inny posmak niż brytyjski czy nawet włoski progres.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Tak szczerze to polecam Ci posluchac plyty Thonk Michaela Manringa - Morse gral tam na gitarze.
https://www.youtube.com/watch?v=9aqchniz2ws
Bardzo fajnie to wyszlo moim zdaniem. Koles jest wszechstronny.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Steve More jest w porządku, ale basista w tym kawałku - znakomity.
-
Deleted User 7916
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Niestety forma Morse a na przestrzeni lat opadła . Kostkował 3 palcami co sprawiło,że miał problemy z nadgarstkiem. Porządny gitarzysta,choć przez te problemy zaczął grać dość nieczysto.
-
Deleted User 7916
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Mamy niezłe starcie- Glenn Tipton-Alex Lifeson.
Alex deklasuje rywala na starcie. Większe emocje by były w starciu K.K Downing- Lifeson. Downing zjada na śniadanko Tiptona w Judas Priest.
Alex deklasuje rywala na starcie. Większe emocje by były w starciu K.K Downing- Lifeson. Downing zjada na śniadanko Tiptona w Judas Priest.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
Najzabawniejsze będzie jak przeciętny Latimer pobije wirtuoza gitary Skolnicka. No ale nie takie wolty się tutaj zdarzały.