Najlepszy gitarzysta - BITWA
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 1 - 0
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 1 - 0
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 1 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 0 - 1
Steve Rothery - Alex Lifeson 1 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 0 - 1
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 1- 0
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 1- 0
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 0 - 1
Steve Rothery - Alex Lifeson 0 - 1
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 0 - 1
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9652
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
WYNIKI KOŃCOWE
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 3 - 12
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 4 - 10
Mecz o 3 miejsce:
Steve Rothery - Alex Lifeson 3 - 12
Finał:
Steve Howe - David Gilmour 4 - 10
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
4 ulubionych to
1. Piggy. Za oryginalny styl, głównie riffy ale potrafił grać też świetne sola. Dzięki niemu wychyliłem się nieco poza prosty metalowy schemat.
2. Alex Lifeson. Idealnie wyważony pod kątem techniki i feelingu. Też głównie riffy, ale jak czasem przysmażył solem to najwięksi mogliby pozazdrościć (np. Analog Kid). Zmienił moje postrzeganie gitary, a dokładnie udowodnił mi, że riffy można grać też na strunach wiolinowych.
3. Adrian Smith. Moja pierwsza gitarowa inspiracja. Autor zarówno świetnych riffów jak i solówek. Jego solo z Caught Somewhere in Time to top 5 moich ulubionych solówek.
4. Steve Howe. Od jego przyjścia do Yes zaczęła się prawdziwa kariera tego zespołu. Facet podobnie jak EVH ma duży rozstaw palców, co ułatwia mu granie karkołomnych akordów. Gitarzysta na tyle wybitny, iż udało mu się przebić z instrumentem przez kilku innych wirtuozów w zespole i wyraźnie zaznaczyć obecność gitary. Solówka w Awaken to dla mnie niedościgniony wzór w prog rockowej wirtuozerii.
1. Piggy. Za oryginalny styl, głównie riffy ale potrafił grać też świetne sola. Dzięki niemu wychyliłem się nieco poza prosty metalowy schemat.
2. Alex Lifeson. Idealnie wyważony pod kątem techniki i feelingu. Też głównie riffy, ale jak czasem przysmażył solem to najwięksi mogliby pozazdrościć (np. Analog Kid). Zmienił moje postrzeganie gitary, a dokładnie udowodnił mi, że riffy można grać też na strunach wiolinowych.
3. Adrian Smith. Moja pierwsza gitarowa inspiracja. Autor zarówno świetnych riffów jak i solówek. Jego solo z Caught Somewhere in Time to top 5 moich ulubionych solówek.
4. Steve Howe. Od jego przyjścia do Yes zaczęła się prawdziwa kariera tego zespołu. Facet podobnie jak EVH ma duży rozstaw palców, co ułatwia mu granie karkołomnych akordów. Gitarzysta na tyle wybitny, iż udało mu się przebić z instrumentem przez kilku innych wirtuozów w zespole i wyraźnie zaznaczyć obecność gitary. Solówka w Awaken to dla mnie niedościgniony wzór w prog rockowej wirtuozerii.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Dziś ten wynik byłby zupełnie inny. Niestety
Wstyd, że grajek wygrał z Mistrzem.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że umiejętności EVH zmieniły się, gdy przechodził na tamten świat? Grajków to może mamy w nocnym kochanku
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Przy Gilmourze nie można potupać nóżkom podczas jedzenia kiełbasy
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Gilmour to świetny gitarzysta, nikt nie gra z takim feelingiem jak on. Może Knopfler, ale Gilmour grał jednak w lepszym zespole. Taka solówka w Dogs to coś niesamowitego. Ileż w tym dramaturgii, ile melodii. Oczywiście Edek świetny.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Jesli chodzi o feeling - Jest jeszcze moj top 1 - Andy Timmons https://www.youtube.com/watch?v=pRk-1fc1_-Q . Przez wielu muzykow teraz uznawany za gitarzyste z najwiekszym feelingiem.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Lubię Timmonsa bo pamiętam jego występy w Danger Danger. To jest świetny hard rockowy gitarzysta. Tutaj też daje radę, ale Gilmour miał SWOJE brzmienie. I tego mu nikt nie odbierze.
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
A co Ty brudny s. jesteś ostatnio taki cięty na nk, wszędzie ich wciskasz. Może na koncert byś się przeszedł?blackmailer pisze: ↑pt paź 09, 2020 11:02 amXDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że umiejętności EVH zmieniły się, gdy przechodził na tamten świat? Grajków to może mamy w nocnym kochanku![]()
A co do głosowania, to nie sądzę, żeby na forum śmierć powodowała taki wzrost popularności jak to ma miejsce w rankingach sprzedaży. Media robią tam robotę artykułami, postami itp. Tutaj raczej ludzie powinni być na to odporni.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
A bo mnie wkurwiająpz pisze: ↑pt paź 09, 2020 12:55 pmA co Ty brudny s. jesteś ostatnio taki cięty na nk, wszędzie ich wciskasz.blackmailer pisze: ↑pt paź 09, 2020 11:02 amXDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Rozumiem, że umiejętności EVH zmieniły się, gdy przechodził na tamten świat? Grajków to może mamy w nocnym kochanku![]()
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Najlepszy gitarzysta - BITWA
Oj ale od czasu Danger Danger to Timmons mocno wyewoluowal. Polecam np Elecric Gypsy, Resolution, Innocende Lost, Cry For You czy chociazby There Are No Words.

