Takie herezje na METALOWYM FORUM?!
Co świadczy o klasie zespołu?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
No nie, tu juz bredzisz
-
Deleted User 7916
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Nie bredzę, wystarczy posłuchać trochę więcej muzyki i wyjść z hajtopów, żeby dojść do takich wniosków. Co nie oznacza, że należy tym jarmarcznym graniem gardzić, bo przecież Forumowicze doskonale wiedzą, że gustuję w kiczowatych kapelach. Natomiast grupą docelową twórców metalu nigdy nie były osoby o wysublimowanym guście muzycznym.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
O klasie zespołu świadczy przede wszystkim liczba polubień na Facebooku oraz liczna baza młodych fanów w wieku 8-12 lat, którzy wyruszają sami, bez rodziców, w trasę koncertową za zespołem.
A tak poważniej, to sposób w jaki zespół traktuje swoich fanów i nieodcinanie kuponów.
A tak poważniej, to sposób w jaki zespół traktuje swoich fanów i nieodcinanie kuponów.
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Po piwnicach za black metalowym zespołem, którego członkowie w wolnym czasie podpalają kościoły, zabijają ludzi i popełniają samobójstwa.
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Kurcze, zapomnieliśmy o tak kluczowej kwestii. Wydaje mi się, że powinno się brać uwagę również to, że zespół nie hańbił się nagrywaniem amatorskich, garażowych dem, których nikt nie słucha.
@Dzosef, ankieta ma poważne braki
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Żeby mówić o muzyce, musi ona być. Mam na myśli muzykę, a nie wygłupy nagrane na kasecie w piwnicy 
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Mayhem w latach 80 i na początku lat 90 znani byli bardziej z różnych ekscesów niż z muzyki. Bo bez tych ekscesów nie usłyszałbyś o Mayhem, tak jak nie słyszałeś o wielu zespołach z tamtego okresu, które na pewno istniały i grały coś podobnego. Ale nikt nikogo nie zabił, ani nie palnął sobie w łeb.
-
Deleted User 7916
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Cenna uwaga.Sadek pisze: ↑wt paź 20, 2020 6:36 pm O klasie zespołu świadczy przede wszystkim liczba polubień na Facebooku oraz liczna baza młodych fanów w wieku 8-12 lat, którzy wyruszają sami, bez rodziców, w trasę koncertową za zespołem.
A tak poważniej, to sposób w jaki zespół traktuje swoich fanów i nieodcinanie kuponów.
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
To co mówisz, to jest mniej więcej taka sama skrajność jak ludzie mówiący, że metal to muzyczny szczyt i że gdyby Bach teraz żył, to też byłby metalowcem.Schizoid pisze: ↑wt paź 20, 2020 3:42 pmNie bredzę, wystarczy posłuchać trochę więcej muzyki i wyjść z hajtopów, żeby dojść do takich wniosków. Co nie oznacza, że należy tym jarmarcznym graniem gardzić, bo przecież Forumowicze doskonale wiedzą, że gustuję w kiczowatych kapelach. Natomiast grupą docelową twórców metalu nigdy nie były osoby o wysublimowanym guście muzycznym.
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Nie uważam tego za skrajność. Metal (ograniczam się do klasycznego, bo wszystkie te awangardy, progi, technicale i inne wynalazki to osobny temat) w swoim założeniu jest przesadny. Jest kiczowaty, jest ekstremalnie ekspresyjny. Bazuje na przeciętnych umiejętnościach technicznych, prostych emocjach i taniej otoczce skupiającej się na dziecinnym pojmowaniu męstwa, czy magicznych postaci ("szatan, szatan i rum"). To wszystko ilustruje Dickinson biegający po scenie w musztardowych spodniach, Dio ze swoimi tęczami, czy inne Venomy pozujące z toporami na tle starego zamku. Jak ktoś uważa półtoraminutowe unisona za artystyczne objawienie i z czyni z tego gatunku jakąś hermetyczną dziedzinę sztuki, to spoko, ale może lepiej niech nie wypowiada się na temat innej (zazwyczaj kompletnie obcej mu) muzyki, bo potem wychodzą z tego różne kwiatki i pojawiają się różnego rodzaju kucowe wyrocznie, które czują się uprawnione do wydawania ignoranckich wyroków, podczas gdy same słuchają muzyki powszechnie uznawanej za element wieku dojrzewania. Daj mi trochę potriggerować starą gwardię 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Żeby napisać o solówce z Somewhere in Time czy Painkiller, iż jest przeciętna technicznie, ba, robić porównania z disco polo, nie tylko trzeba wyjątkowego ignoranta muzycznego, ale i kogoś, kto nie rozumie co oznacza słowo estetyka. Chyba, że to taki trolling w celu wywołania dyskusji.
PS. Bach był prosty, siłą tradycyjnej muzyki klasycznej nie były żadne wygibasy muzyczne, a kompozycja odwołująca się w całości do wrażeń estetycznych. Dopiero później zaczęły się eksperymenty, Musorgski, Strawiński itd.
PS. Bach był prosty, siłą tradycyjnej muzyki klasycznej nie były żadne wygibasy muzyczne, a kompozycja odwołująca się w całości do wrażeń estetycznych. Dopiero później zaczęły się eksperymenty, Musorgski, Strawiński itd.
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
Oho! Zaczyna się. Biorę popcorn 
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12642
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
AVE METAL KURWA!!!
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Co świadczy o klasie zespołu?
To może wymień bardziej ambitną, złożoną, różnorodną muzykę rozrywkowąSchizoid pisze: ↑śr paź 21, 2020 4:24 pm Nie uważam tego za skrajność. Metal (ograniczam się do klasycznego, bo wszystkie te awangardy, progi, technicale i inne wynalazki to osobny temat) w swoim założeniu jest przesadny. Jest kiczowaty, jest ekstremalnie ekspresyjny. Bazuje na przeciętnych umiejętnościach technicznych, prostych emocjach i taniej otoczce skupiającej się na dziecinnym pojmowaniu męstwa, czy magicznych postaci ("szatan, szatan i rum"). To wszystko ilustruje Dickinson biegający po scenie w musztardowych spodniach, Dio ze swoimi tęczami, czy inne Venomy pozujące z toporami na tle starego zamku. Jak ktoś uważa półtoraminutowe unisona za artystyczne objawienie i z czyni z tego gatunku jakąś hermetyczną dziedzinę sztuki, to spoko, ale może lepiej niech nie wypowiada się na temat innej (zazwyczaj kompletnie obcej mu) muzyki, bo potem wychodzą z tego różne kwiatki i pojawiają się różnego rodzaju kucowe wyrocznie, które czują się uprawnione do wydawania ignoranckich wyroków, podczas gdy same słuchają muzyki powszechnie uznawanej za element wieku dojrzewania. Daj mi trochę potriggerować starą gwardię![]()

