Accept
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Accept
Ok, dupy nie urywa. Tytułowy jak do tej pory najlepszy. Single zwiastują najsłabszy album ery Marka, ale zobaczymy po premierze.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Accept
A ten jak zawsze marudzi.
posłucham wieczorem. Liczę na solidne, klasyczne granie.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Accept
Nie jak zawsze, przecież Accept regularnie chwalę. Ba, wolę obecny Accept od starego 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Accept
No najlepszy faktycznie tytułowy ale ten nowy absolutnie znośny.
-
Deleted User 5155
Re: Accept
Stary, dobry, nie zawodzący (ani dosłownie ani w przenośni) Accept ... W sumie - jak w ACDC - nic nowego. Tyle, że Acceptowe "nic nowego" to ja wolę o całe niebo bardziej niż to od ekipy gościa w krótkich spodenkach.
Too Mean To Die - jest solidnie, melodyjnie, odpowiednio ciężko i lekko równocześnie, czytelne motywy, błyskotliwe solówki (Wolff jest w tym temacie znakomity!), odpowiednio ostro, z pazurem. Muzyka "idzie do przodu" bez wahań i zamulania. W jednym miejscu aż se usiadłem jak do mnie dotarło, że - jako solówka - leci Oda do radości w moll zakończona (kolejnym) nieśmiertelnym motywem z piątej symfonii. Plus ... no właśnie, za grzyba ciężkiego nie mogę sobie przypomnieć
co to za (znany) motyw wpleciono w fajnie wystylizowanym kawałku instrumentalnym. Szalenie lubię manierę WH i jego sposób zaprzęgania motywów z klasyki. Zawsze pasuje! Cholera bierze, że koncertów nie będzie, bo płyta - co w sumie oczywiste - niemal w całości kwalifikuje się do grania na żywo, dając - jak zwykle - świetną, bezpretensjonalną zabawę na bardzo dobrym poziomie. Jak dla mnie to płyta lepiej wchodząca w uszy niż "Rise of chaos". Po prostu - stary, porządny Accept na bardzo dobrym poziomie. Nie żeby wszystko było extra-cacy, ale - jak to Accept - jest to danie, całościowo ujmując, smaczne, dobrze pomyślane, nie wpędzające w psujące odbiór myślenie "o co tu loto?".
Jeśli czegoś na tej płycie nie słychać - to nie słychać trzeciej gitary. Bez znaczenia w sumie.
Bardzo dobra płyta. Zdecydowanie do polecenia.
ps. nie pytajcie gdzie słuchałem
ps2. przy drugim słuchaniu jest jeszcze lepiej
Too Mean To Die - jest solidnie, melodyjnie, odpowiednio ciężko i lekko równocześnie, czytelne motywy, błyskotliwe solówki (Wolff jest w tym temacie znakomity!), odpowiednio ostro, z pazurem. Muzyka "idzie do przodu" bez wahań i zamulania. W jednym miejscu aż se usiadłem jak do mnie dotarło, że - jako solówka - leci Oda do radości w moll zakończona (kolejnym) nieśmiertelnym motywem z piątej symfonii. Plus ... no właśnie, za grzyba ciężkiego nie mogę sobie przypomnieć
Jeśli czegoś na tej płycie nie słychać - to nie słychać trzeciej gitary. Bez znaczenia w sumie.
Bardzo dobra płyta. Zdecydowanie do polecenia.
ps. nie pytajcie gdzie słuchałem
ps2. przy drugim słuchaniu jest jeszcze lepiej
Re: Accept
Też ją odsłuchałem i mam podobne odczucia jak pinio. Mam wrażenie trochę bez sensu wybrano takiego "The Undertaker" na numer singlowy bo mogliby dać np. "Symphony of Pain" i od razu by lepiej zagrało. Accept jest w formie i mam wrażenie, że jest bardziej chwytliwie niż na Rise of Chaos. Są ataki miarowe ale jak trzeba riffowo walnąć to też nie ma problemu. Mark jak zwykle w formie i do zdarcia. Płyta spokojnie do posłuchania.
Re: Accept
Rzadka historia, gdy zgadzam się niemal w całości z użytkownikiem pinio
Płyta lepsza od poprzedniej, czy dobra + czy bardzo dobra - napiszę za parę odsluchań. Jestem dopiero po 2 przesłuchaniach i to z muzyką "przy pracy", więc wszystkich szczegółów nie znam, ale Samson i Dalilah kończą się nie St.Saënsem, jak wskazywałby tytuł, lecz Dworzakiem https://www.youtube.com/watch?v=P_1N6_O254g
Tak czy owak, kontent jestem, iż jest lepiej niż pierwszy singiel zapowiadał!
Płyta lepsza od poprzedniej, czy dobra + czy bardzo dobra - napiszę za parę odsluchań. Jestem dopiero po 2 przesłuchaniach i to z muzyką "przy pracy", więc wszystkich szczegółów nie znam, ale Samson i Dalilah kończą się nie St.Saënsem, jak wskazywałby tytuł, lecz Dworzakiem https://www.youtube.com/watch?v=P_1N6_O254g
Tak czy owak, kontent jestem, iż jest lepiej niż pierwszy singiel zapowiadał!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Accept
Ciekawe czy na japońskim wydaniu będzie jakiś bonus. Jak nie to oczywiście biorę normalne 
Edit: Z tego co widzę to nie ma jak na poprzedniej.
Edit: Z tego co widzę to nie ma jak na poprzedniej.
Re: Accept
Przesłuchałem dwa razy i póki co nie potrafię określić czy jest lepiej niż na The Rise of Chaos. Bardzo równa płyta. Na pewno nie ma takich gniotów jak "Analog Man" czy "Hole in the Head", więc to na plus. Nie ma też utworów, które spodobały mi się na tyle żeby mieć wielką chęć przesłuchania ich jeszcze raz - na poprzedniej płycie takie utwory były.
To powtarzanie refrenów przez chórki jest już lekko drażniące.
Generalnie Accept trzyma swój poziom i to cieszy, na żywo utwory mogą sporo zyskać.
To powtarzanie refrenów przez chórki jest już lekko drażniące.
Generalnie Accept trzyma swój poziom i to cieszy, na żywo utwory mogą sporo zyskać.
Re: Accept
U mnie trzy spokojnie w łeb zapadły - tytułowy, "Overnight Sensation" i "Symphony of Pain". Na żywo myślę, że mogą spokojnie znaleźć się obok innych rzeczy po-reaktywacyjnych.
Re: Accept
Właśnie kończę pierwszy odsłuch. Dla mnie 6/10, płyta jest nierówna. Zombie Apocalypse jako pełnoprawny otwieracz wszedł mi dużo lepiej, niż w roli singla, kiedy to zastanawiałem się, po co komu to intro (wtedy myślałem, że album otwiera tytułowy). Overnight Sensation to taki odpowiednik Dark Side Of My Heart i chyba najlepszy moment krążka. Poza singlowym TMTD podoba mi się jeszcze Symphony Of Pain i ballada. W sumie 5 utworów, trochę mało. Nie sposób nie zauważyć tego, że miejscami nowe piosenki brzmią po prostu jak zrobione na odwal się, słychać to szczególnie w takim Not My Problem. Finałowy instrumental nic nie wnosi, uważam go za zbędny. Na ten moment płytę uznaję za najsłabszą z ery Tornillo. Zresztą już lata temu mówiłem, że ten zespół potrzebuje powiewu świeżości, którego Sneap nie jest w stanie zagwarantować. Nie mam ochoty wracać do tego materiału w całości przez najbliższe tygodnie, ale do wybranych kompozycji będę wracał na pewno.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Accept
Ja na razie po jednym. Jest spoko, nawet dobrze. Do Blood, Stalingradu czy Blind Rage startu nie ma, ale kilka numerów spokojnie mogą grać na żywo i do kilku będę chętnie wracał. Czy do całej płyty... zobaczymy. Do Rise of Chaos wracam, chociaż są tam słabsze momenty. Na pewno ostatni numer do odstrzału. Nie pasuje do pozostałych kompozycji. Mógłby trafić na "drugą stronę" któregoś singla.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Accept
Jestem po jednym przesłuchaniu.
Jest dobrze.
Jest dobrze.
Re: Accept
Drugie przesłuchanie. Jest lepiej. Widzę (słyszę), że wchodzi mi ten album (poza tym ostatnim numerem).
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Accept
Wchodzi wchodzi.
W tych czasach każda porcja nowej muzyki jest mile widziana. A ta płyta wstydu nie przynosi.
W tych czasach każda porcja nowej muzyki jest mile widziana. A ta płyta wstydu nie przynosi.
Re: Accept
Czyżby dotąd na forum nie było??


Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9632
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Accept
Ja na razie jestem po jednym przesłuchaniu: ok, ale bez szału. Widzę jednak, że warto całości dać więcej szans. 



