Do Sodomu akurat takie granie pasuje. zwłaszcza do okresu po 1992 roku. Później też tego typu kawałki pojawiały się na płytach w latach 90tych. Żaden obciach. Czysty Onkel Tom Angelripper, który zakładał Sodom. Co innego gdyby taki numer był na "Persecution Mania"... Z resztą "Aber Bitte Mit Sahne!" to tylko materiał, który miał naświetlić jak będzie wyglądał kolejny lp "Get What You Deserve".
Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19539
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Moim zdaniem to obciach i nie obchodzi mnie co robił Angelripper jako Onkel Tom, bo mowa o Sodom. Natomiast Get What You Deserve to bardzo brutalna płyta i nie ma tam takiego wieśniackiego gniota jak Aber Bitte Mit Sahne! zrobionego najpewniej dla jaj.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Dobrze ze tym razem zaznaczyłeś ze to tylko Twoje zdanie a nie wszystkich starych fanów heavy metalu
Tak czy owak Angelripper mówił że te cover zrobili dla żartu. Ale był to tez jednocześnie sprawdzian przed tym co Angelripper chce robić jak Onkel Tom Angelripper. No i się udało bo ten singiel był bardzo dobrze przyjęty. Przez kilka kolejnych tras ponad 10 lat grali ten numer. Co zrozumiałe - najczęściej podczas koncertów w Niemczech. Sam widziałem ich koncert w Niemczech w 2005 czy 2006 gdzie grali ten utwór. Ten i utwór z repertuaru Onkel Toma. W Polsce w podczas tej samej trasy tego oczywiście już nie grali. Generalnie Aber Bitte Mit Sahne jest na koncertach w Niemczech bardzo pożądanym utworem.
Moim zdaniem Aber Bitte Mit Sahne to typowo niemiecki humor. Tak niemiecki, jak cały Sodom jest niemiecki. I trochę dziwne że o tak punkowej, zajeżdżającej niemieckimi motywami zaczerpniętymi z ichniejszego punka płycie Vorgel wypowiada się brutalna
Generalnie taki Die Stumme Ursel i Eat Me z Get What You Deserve to podobny rodzaj humoru co Aber Bitte Mit Sahne
Moim zdaniem Aber Bitte Mit Sahne to typowo niemiecki humor. Tak niemiecki, jak cały Sodom jest niemiecki. I trochę dziwne że o tak punkowej, zajeżdżającej niemieckimi motywami zaczerpniętymi z ichniejszego punka płycie Vorgel wypowiada się brutalna
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Die Stumme Ursel to nieco punkowy utwór, ale na pewno nie wieśniacki. Zarówno ten numer jak i Eat Me nie przypominają biesiadnego wieśniackiego kawałka nagranego chyba pod piwo i precla na Oktoberfest. Zresztą to jest cover tego https://www.youtube.com/watch?v=MRBm8PcMfN0
A ta płyta Sodom Get What You Deserve nie jest punkowa. Jest naprawdę dość brutalna. Jak ktoś nie chce tylko o niej czytać, polecam posłuchać. Choć to żaden wielki album.
A ta płyta Sodom Get What You Deserve nie jest punkowa. Jest naprawdę dość brutalna. Jak ktoś nie chce tylko o niej czytać, polecam posłuchać. Choć to żaden wielki album.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Jak ta jest brutalna to poprzednia czyli "Tapping The Vein" to jakiś armageddon, apokalipsa, destrukcja i sam mózg na ścianie 
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Na pewno nie jest to lekki album. Jak się ukazał, kolega do mnie mówi, że znów grają black metal
Tapping the Vein była death metalowa.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Do klasycznego death metalu bym jej nie wrzucał ale na pewno jest tam tego dość sporo. Zresztą przechodząc jakiś czas temu przez dyskografię Sodom właśnie następna płyta (Get...) wydała mi się takim odsapnięciem jeśli chodzi o klimat. Nie jest aż tak duszny i przyłaczający.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Ale jest to agresywny i na pewno nie wesołkowaty album jak ten biesiadny cover.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Get What You Deserve jest akurat bardzo punkowa. Dużo niemieckiego punka na niej słychac. Wolałbym gdyby wiecej tam było brytoli ale juz w sumie Better Off Dead była wystarczająco brytyjska
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Ja właśnie nie przepadam za Get What You Deserve. Głównie przez ten punkowy charakter. Wolałbym o wiele płytę w stylu Better Off Dead. Get What i Masquerade In Blood to dla mnie chyba najsłabsze ich albumy
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
https://www.youtube.com/watch?v=9uQSRaRWmdw
Ktoś tutaj słyszy punk?
Pewnie gdybym napisał, że ta płyta jest lekka, to bym dostał odpowiedź, że to przecież brutalny strzał w mordę. Ale piszę, że brutalna, to na niej punka znaleźli.
Ktoś tutaj słyszy punk?
Pewnie gdybym napisał, że ta płyta jest lekka, to bym dostał odpowiedź, że to przecież brutalny strzał w mordę. Ale piszę, że brutalna, to na niej punka znaleźli.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19539
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
O tym, że to najbardziej punkowa płyta Sodom pisano tu na forum już lata temu. Także nie dodawaj sobie za bardzoVorgel pisze: ↑pn lut 22, 2021 6:32 pm https://www.youtube.com/watch?v=9uQSRaRWmdw
Ktoś tutaj słyszy punk?
Pewnie gdybym napisał, że ta płyta jest lekka, to bym dostał odpowiedź, że to przecież brutalny strzał w mordę. Ale piszę, że brutalna, to na niej punka znaleźli.
Sam Angelripper jeszcze przed wydaniem "Get What You Deserve" mówił, że płyta będzie dużo prostsza i bardziej punkowa niż trzy poprzednie płyty. No i była. Punkowy sznyt jest mocno słyszalny. Co nie odejmuje tej płycie brutalności, bo przecież brutalna jak na thrashową płytę i te czasy oczywiście jest. Choć nie tak brutalna jak "Tapping The Vein" czy inne płyty w stylu brutal thrash jak Epidemic, Demolition Hammer, Exhorder...
Ja pamiętam dobrze dyskusje pod Warszawską Proximą z trzema starszymi ode mnie gośćmi w 2002 roku przed koncertem Sodom, Kreator i Destruction o tym, że u Sodom zaczął się spadek formy na "Get What You Deserve", bo cytuję gościa z telewizorem "In The Sign Of Evil" na plecach: "Sodom zaczęli grać brudnego punka na tej płycie"... Z reszta podobnego zdania są inni moi znajomi, którzy słuchają tej muzyki od połowy lat 80tych do dzisiaj. Nie jacyś tam sezonowcy, którzy nie znają nic poza "Agent Orange".
Tak death metalowa jak "Better Off Dead" folkowa
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Bez zbędnych filozofii, kto w utworze który zapodałem słyszy punk?
Albo np tym? (wybrałem randomowo z listy kawałków)
https://www.youtube.com/watch?v=gId4qrnkFgQ
Przypominam, że napisałem, iż to płyta brutalna. A niektórzy porównywali ją z Onkel Tomem. Serio? Jak ktoś nie wierzy, niech posłucha albumu żeby się przekonać, że jest tam taki "punk" jak to co powyżej zapodałem.
Albo np tym? (wybrałem randomowo z listy kawałków)
https://www.youtube.com/watch?v=gId4qrnkFgQ
Przypominam, że napisałem, iż to płyta brutalna. A niektórzy porównywali ją z Onkel Tomem. Serio? Jak ktoś nie wierzy, niech posłucha albumu żeby się przekonać, że jest tam taki "punk" jak to co powyżej zapodałem.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Buehehe Vorguś jak zwykle jest przekonany że każdy temat i każda dyskusja jest kierowana do niegoVorgel pisze: ↑pn lut 22, 2021 6:32 pm https://www.youtube.com/watch?v=9uQSRaRWmdw
Ktoś tutaj słyszy punk?
Pewnie gdybym napisał, że ta płyta jest lekka, to bym dostał odpowiedź, że to przecież brutalny strzał w mordę. Ale piszę, że brutalna, to na niej punka znaleźli.
A Ty Łukasz się o Sodom nie rozpisuj. Kto jak kto ale Ty się na Sodomie na pewno nie znasz
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Przecież zostałem zacytowany, więc po co trollujesz? Ja niczego nie muszę udowadniać, każdy kto ma uszu posłucha sobie tej płyty w poszukiwaniu punka, jednak na "znawców" to raczej wy wyjdziecie
I naprawdę, zachęcam osoby które nie biorą udziału w dyskusji, a czytają komentarze kilku osób, które za wszelką cenę muszą się ze mną nie zgodzić i posuną się do - delikatnie ujmując -zaklinania rzeczywistości, byle tylko mi dopiec. Komentarza nie kieruję do tych paru osób, oni wiedzą że tylko trollują. Pozostałą resztę zachęcam do odsłuchu, żeby się przekonać, co tak naprawdę stoi za tą dyskusją - prowokacją, bo na pewno nie fakty.
I naprawdę, zachęcam osoby które nie biorą udziału w dyskusji, a czytają komentarze kilku osób, które za wszelką cenę muszą się ze mną nie zgodzić i posuną się do - delikatnie ujmując -zaklinania rzeczywistości, byle tylko mi dopiec. Komentarza nie kieruję do tych paru osób, oni wiedzą że tylko trollują. Pozostałą resztę zachęcam do odsłuchu, żeby się przekonać, co tak naprawdę stoi za tą dyskusją - prowokacją, bo na pewno nie fakty.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Słuchałem Get What You Deserve zaraz po wyjściu i różnica między brutalnym Tapping the Vein a Get What You Deserve jest kolosalna. Płyta od razu mi weszła bez problemu ale jest dokładnie tak jak mówił Angelripper. Jest dużo prostsza i punkowa. Głównie za sprawą riffów Bringsa i prostej perkusji Atomic Steifa. A czy jest brutalna? Tego bym nie powiedział. Ciężkie, brudne brzmienie plus punkowy duch to jednak nie brutalność. Przynajmniej nie w thrashowej konwencji. Pare lat wcześniej Morbid Saint, wspomniany Demolition Hammer czy Dark Angel nagrywali brutalniejsze thrashowe albumy.LukaSieka pisze: ↑wt lut 23, 2021 11:49 am Sam Angelripper jeszcze przed wydaniem "Get What You Deserve" mówił, że płyta będzie dużo prostsza i bardziej punkowa niż trzy poprzednie płyty. No i była. Punkowy sznyt jest mocno słyszalny. Co nie odejmuje tej płycie brutalności, bo przecież brutalna jak na thrashową płytę i te czasy oczywiście jest. Choć nie tak brutalna jak "Tapping The Vein" czy inne płyty w stylu brutal thrash jak Epidemic, Demolition Hammer, Exhorder...
Ja pamiętam dobrze dyskusje pod Warszawską Proximą z trzema starszymi ode mnie gośćmi w 2002 roku przed koncertem Sodom, Kreator i Destruction o tym, że u Sodom zaczął się spadek formy na "Get What You Deserve", bo cytuję gościa z telewizorem "In The Sign Of Evil" na plecach: "Sodom zaczęli grać brudnego punka na tej płycie"... Z reszta podobnego zdania są inni moi znajomi, którzy słuchają tej muzyki od połowy lat 80tych do dzisiaj. Nie jacyś tam sezonowcy, którzy nie znają nic poza "Agent Orange".
Akurat postawa Vorgela i w tym wątku mnie nie dziwi. Najpierw przecież pozował na największego znawce black metalu. Potem był strasznie biegły w punk rocku i uważał się za speca od metalowego undergroundu a tym razem jest największym ekspertem od SodomAdrian S.O.S. pisze: ↑wt lut 23, 2021 12:14 pmBuehehe Vorguś jak zwykle jest przekonany że każdy temat i każda dyskusja jest kierowana do niegoVorgel pisze: ↑pn lut 22, 2021 6:32 pm https://www.youtube.com/watch?v=9uQSRaRWmdw
Ktoś tutaj słyszy punk?
Pewnie gdybym napisał, że ta płyta jest lekka, to bym dostał odpowiedź, że to przecież brutalny strzał w mordę. Ale piszę, że brutalna, to na niej punka znaleźli.![]()
![]()
Niezły gość, nie ma co
![]()
A najlepsze że jak sam pisał metalowe podziemie go nigdy nie interesowało. Nie lubi punka i nie przepada za black metalem
Na prawdę ma gość smykałkę do tego
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Kółeczko wzajemnej adoracji nie może się pogodzić z faktem, że się myli. Nie będę już więcej na ten temat pisał, a wszystkie posty trolli będę ignorował. Po raz ostatni zwracam się do tych, którzy to czytają i nie komentują, a chcą się przekonać jak jest w rzeczywistości. Posłuchajcie płyty Get What You Deserve Sodom i z czystym sumieniem odpowiedzcie sobie na pytanie, czy uważacie to za punk rock. I tyle w temacie.
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
No przecież sam Angelripper mówił, że płyta będzie punkowa, jest taka, więc czego Ty Vorgel nie rozumiesz??
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
A ktoś gdzieś napisał że Sodom na jakiejkolwiek płycie grał punk rocka
Re: Pojedynek tytanów: Cowboys from Hell vs Vulgar Display of Power
Jak zwykle wszyscy słyszą różnice na tej płycie tylko sam Vorgel ma problem
To przekomarzanie się na serio jest bez sensu. Vorgel jak zwykle musi przegadać wszystkich i zrobić tak żeby jego było na wierchu
Strasznie to dziecinne no ale kto co lubi