Najlepszy album 1977 - BITWA
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 0 - 1
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Jestem absolutnie przeciwny temu rozwiązaniu. To nie mają być zawody na obiektywizm, tylko albumy zgodne z profilem zainteresowań członków tego forum. Z tego co można zaobserwować, dominują fani metalu co oczywiste, ale także rocka progresywnego i hard rocka, który dał początek heavy metalowi. I jakby tego nie analizować, póki co w latach 70 wygrywa progres, a w latach 80 przyjdzie czas na triumf metalu. Zaśmiecanie listy płytami 'które wypada uwzględnić', to automatycznie mniej płyt, które zgodne są z profilem zainteresowań użytkowników forum.FaithNoMore pisze: ↑śr kwie 14, 2021 8:46 am Może wypadałoby to zrównoważyć o listy najlepszych płyt danego roku, które są w necie. Nie mówię, żeby je kopiować 1:1, ale mi samemu czasem jakaś istotny krążek umknie.
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
5:0 dla BOC
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 1 - 1
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 0 - 1
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 1 - 1
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 0 - 1
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
5:0 PG
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 0 - 1
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 1 - 0
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 0 - 1
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 1 - 0
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Vorgel pisze: ↑śr kwie 14, 2021 10:49 am Jestem absolutnie przeciwny temu rozwiązaniu. To nie mają być zawody na obiektywizm, tylko albumy zgodne z profilem zainteresowań członków tego forum. Z tego co można zaobserwować, dominują fani metalu co oczywiste, ale także rocka progresywnego i hard rocka, który dał początek heavy metalowi. I jakby tego nie analizować, póki co w latach 70 wygrywa progres, a w latach 80 przyjdzie czas na triumf metalu. Zaśmiecanie listy płytami 'które wypada uwzględnić', to automatycznie mniej płyt, które zgodne są z profilem zainteresowań użytkowników forum.
Vorgel, czemu się zamykasz w konwencji i jesteś taki twardogłowy. Podajesz jakieś Starcastle'e, Island'y, Angele, Thory, Nationale Healthy. Kto to zna? Podejrzewam, że nawet Ty nie znasz ich dokonań. Boisz się, że taki Sex Pistols wytnie połowę konkurencji?
Głosujemy na "Najlepszy album danego roku", a nie "Najlepszy album danego roku w metalu". A w latach 70. konkurowały ze ze sobą progrsey i hardrocki, bo innej muzy nie było. Ale końcówka lat 70., przełom dekad i lata 80. to rozkwit muzyki rockowej, pojawienie się nowych fantastycznych nurtów. Poza tym, dlaczego wypowiadasz się za innych i narzucasz im "profil zainteresowań muzycznych", ograniczasz horyzonty. Przecież wielu forumowiczów słucha nie tylko metalu.
Ad rem:
5:0 Gabriel
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 1 - 0
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 1 - 0
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Znają ludzie, którzy się tym interesują, w tym ja. Mało mnie obchodzi muzyka po roku 2000 i niewiele jej z tego okresu znam (chociaż zapewne więcej niż statystyczny fan muzyki popularnej), natomiast lata 70 to moja ulubiona dekada i znam sporo płyt z tego okresu. Oczywiście wybieram albumy, które słyszałem bo inaczej nie miałoby to sensu. Równie dobrze mogę Ci zarzucić ignorancje, że nie chciało Ci się posłuchać niczego poza tym co znane i co wypada znać. Sex Pistols nikogo już na szczęście nie wytnie, natomiast padały tu nazwy jak Television, The Jam czy Vibrators, ani to żadnego impaktu nie miało, ani żadnych ambicji. Starcastle może nie byli znani, ale przynajmniej muzycy pierwsza klasa. National Health to nie był mój pomysł, ale szanuję, bo to jest zespół z klasą. Tymczasem proponowanie Elvisa Costello, którego nawet punki nienawidziły bo był obciachowy, no sorry. Jedynie ten Iggy Pop mógł się pojawić, to jednak jest artysta.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
National Health to ja proszę szanować!!! Doskonałe granie
pozdR
pozdR
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
5:0 BOC
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 0 - 1
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 0 - 1
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 0 - 1
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 0 - 1
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Vorgel - i znów po raz enty robisz z siebie wielkiego "arbitra elegantiarum", uzurpujesz sobie prawo do dyktowania innym, co znać wypada, a czego nie znać to wstyd.
Nikomu nie zarzucam ignorancji, nie mienię się nadexpertem, nikomu nie narzucam, czego ma słuchać, czasem tylko coś polecę, podobnie jak dużo częściej czynią to np. LukaSieka, gumbyy czy Zdan - z umiarem, nienachalnie, ciekawie.
Z jednej strony deprecjonujesz Television czy The Jam, twierdząc, że to kapele bez ambicji i jakiegokolwiek wpływu. Z drugiej strony jednak hołubisz przeciętne zespoły glam i wielbisz kapele pudelmetalowe - jakby to one były pełne ambicji i - jak to rzekłeś - impaktu.
Powtórzę raz jeszcze - nawet taki zatwardziały, nieugięty, zagorzały, niezachwiany i zacięty fan rock muzyki jak Ty - musi stwierdzić, że lata 1977/78 bez uwzględnienia fali punk, rok 1979 bez "London Calling", 1980 bez "Closer", czy lata 80. bez dajmy na to The Cure, U2, Dire Straits, DM, Killing Joke, New Model Army, Bauhaus - to jakiś absurd i niedorzeczna ignorancja. Lepiej zmieńmy kategorię na: Najlepszy album progres i okołometalowy.
Ostatnio zmieniony śr kwie 14, 2021 9:18 pm przez Cold, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Zdecydowanie jestem za tym, żeby brakujące miejsca były dobierane przez kilka osób. Byłaby większa różnorodność. Może by się trafiło coś co znam albo lubię.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Wręcz przeciwnie, uważam, że każdy powinien sobie dobierać repertuar, ale jak się czegoś nie zna, nie powinno się tego dezawuować, a Ty tak robisz, choć nie słyszałeś Starcastle czy Thor.
Niczego nie zrobiłem nachalnie. Ale lekceważenie zespołu którego się nie słyszało jest słabe. Ja znam te Televisiony i Boomtown Rats.
Jakieś przykłady? Muzycy Faster Pussycat zjadają na śniadanie wszystkie kapele punkowe razem wzięte pod względem warsztatu muzycznego. Wystarczy posłuchać np. Mr. Lovedog. Praktycznie każdy z tych tzw glamowych czy hair metalowych zespołów miał gitarzystę, który wycinał solówki lepsze niż wielu muzyków z cięższych odmian metalu, nie mówiąc już o punku.Cold pisze: ↑śr kwie 14, 2021 8:26 pm Z jednej strony deprecjonujesz Television czy The Jam, twierdząc, że to kapele bez ambicji i jakiegokolwiek wpływu. Z drugiej strony jednak hołubisz przeciętne zespoły glam i wielbisz kapele pudelmetalowe - jakby to one były pełne ambicji i - jak to rzekłeś - impaktu.
Nie potrzeba, po prostu i tak wyjdzie co wyjdzie. W latach 80 mam zamiar proponować sam albo prawie sam metal, bowiem w każdym roczniku znajdzie się tyle znaczących i dobrych płyt metalowych, że wymieniać je na New Model Army byłoby szaleństwem.Cold pisze: ↑śr kwie 14, 2021 8:26 pm Powtórzę raz jeszcze - nawet taki zatwardziały, nieugięty, zagorzały, niezachwiany i zacięty fan rock muzyki jak Ty - musi stwierdzić, że lata 1977/78 bez uwzględnienia fali punk, rok 1979 bez "London Calling", 1980 bez "Closer", czy lata 80. bez dajmy na to The Cure, U2, Dire Straits, DM, Killing Joke, New Model Army, Bauhaus - to jakiś absurd i niedorzeczna ignorancja. Lepiej zmieńmy kategorię na: Najlepszy album progres i okołometalowy.
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Powiem tylko tyle - jak ktoś chce mieć ogląd na płyty rockowe z 1977 roku to równie dobrze może ZACZĄĆ od albumu Pistolsów - mówimy tu bowiem o jednej z NAJWAŻNIEJSZYCH płyt w historii muzyki rockowej. Swoje powiedziałem. Howgh.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9646
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
WYNIKI
Dogrywka. P. Gabriel vs BOC 10 - 10. Dodaje punkt dla Gabriela i on przechodzi.
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 2 - 5
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 2 - 3
I dwa ostatnie ćwierćfinały:
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 1 - 0
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 0 - 1
Dogrywka. P. Gabriel vs BOC 10 - 10. Dodaje punkt dla Gabriela i on przechodzi.
AC/DC - Let There Be Rock vs Pink Floyd - Animals 2 - 5
UFO - Lights Out vs Scorpions - Taken by Force 2 - 3
I dwa ostatnie ćwierćfinały:
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 1 - 0
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 0 - 1
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 0 - 1
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 0 - 0
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 0 - 0
-
Deleted User 2259
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 0 - 1
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 1 - 0
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 1 - 0
-
Deleted User 357
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 0 - 1
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 0 - 1
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 0 - 1
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 0 - 1
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 1 - 0
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 1 - 0
-
Deleted User 7916
Re: Najlepszy album 1977 - BITWA
Judas Priest - Sin After Sin vs Rush – A Farewell To Kings 0 - 1
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 1-0
Al Di Meola - Elegant Gypsy vs Peter Gabriel - Peter Gabriel I 1-0
