Bon Jovi

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 3:15 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 2:13 pm Grają głównie po to, żeby zarobić na swoich kawałkach jak najwięcej pieniędzy, więc chyba to się rozumie samo przez się. Typowe Backstreets Boys rockowej muzyki.
Ok boomer
Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D . Dla mnie boomer to taki gość, któremu wiekowo bliżej do mojego ojca (swoją drogą - zupełnie pozbawionego takiego nadęcia i spiny w tematach muzycznych) niż do mnie, który siedzi i hurr durzy, że te Bon Dżowi to pedały bo śpiewają o dziewczynach.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 3:15 pm

Ok boomer
Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D
Jestem kurwa pewien, że - spójrzmy na półkę - Desaster, Destroyer 666, Aura Noir czy Toxic Holocaust nagrywają dla pieniędzy. Istnych kokosów z pewnością.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: pn maja 03, 2021 5:30 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D
Jestem kurwa pewien, że - spójrzmy na półkę - Desaster, Destroyer 666, Aura Noir czy Toxic Holocaust nagrywają dla pieniędzy. Istnych kokosów z pewnością.
No to się mieści w 5% . Plus to, że ktoś tych pieniędzy nie zarabia, nei znacyz ze by nie chciał :D . A poza tym nie ma nic złego w dostawianiu pieniędzy za swoją twórczość.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Zdan »

Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:38 pm
Zdan pisze: pn maja 03, 2021 5:30 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm

Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D
Jestem kurwa pewien, że - spójrzmy na półkę - Desaster, Destroyer 666, Aura Noir czy Toxic Holocaust nagrywają dla pieniędzy. Istnych kokosów z pewnością.
No to się mieści w 5% . Plus to, że ktoś tych pieniędzy nie zarabia, nei znacyz ze by nie chciał :D . A poza tym nie ma nic złego w dostawianiu pieniędzy za swoją twórczość.
Mam wymieniać więcej? Bo mogę. Duuuuużo więcej. Underground jest przepełniony kapelami które nie nagrywają dla kasy. Wiedzą, że kasy z tego nie ma bo nie są debilami. Nikt nie powiedział, że nie należy im płacić za twórczość ale już widzę jak motywacją tych wszystkich kapel jest kasa. Na pewno. W dzisiejszym świecie konsumpcji muzyki. Jak ktoś chce kasę to rapsy nagrywa. A! I ilościowo undergroundu jest więcej niż mainstreamu.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Bon Jovi

Post autor: AncientMariner »

octavarium pisze: pn maja 03, 2021 5:06 pm Dla Dzosefa każdy kto ma inne zdanie niż on i ma więcej niż 25 lat jest boomerem więc to rzucanie boomerami na lewo i prawo również w tym temacie mnie w ogóle nie dziwi

A tak baj de łej to Richie Sambora w Tylko Rocku po wydaniu albumu Crush mówił że komponują utwory tak żeby podobały się ludziom zatem tym bardziej widać że dla Dzosefa słowo "boomer" to nic innego jak obrzucanie błotem kogoś kto sie z nim po prostu nie zgadza
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 3:15 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 2:13 pm Grają głównie po to, żeby zarobić na swoich kawałkach jak najwięcej pieniędzy, więc chyba to się rozumie samo przez się. Typowe Backstreets Boys rockowej muzyki.
Ok boomer
Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
To nie wiedzieliście ze tak to działa :D ??
Przecież jeżeli ktoś uważa Bon Jovi, Boys, Akcent albo Justina Biebera za komercyjne granie to jest boomerem.
Jeżeli ktoś lubi jakiś zespół bardziej niż Megadeth to dla Dzosefa jest boomerem z punktu :lol:
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19536
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Bon Jovi

Post autor: LukaSieka »

Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 3:15 pm

Ok boomer
Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D . Dla mnie boomer to taki gość, któremu wiekowo bliżej do mojego ojca (swoją drogą - zupełnie pozbawionego takiego nadęcia i spiny w tematach muzycznych) niż do mnie, który siedzi i hurr durzy, że te Bon Dżowi to pedały bo śpiewają o dziewczynach.
Jak niekonsekwentny ? Dalej podtrzymuje zdanie, że Bon Jovi w czasach wydania płyty "Crush" nie różnili się zbytnio muzycznie od Backstreet Boys i innego podobnego popowego pitolenia. Do tego tak samo uważam, że z tym ich nastawianiem na jedynie trzepania pieniędzy na muzyce są takim samym tworem jakim było choćby Backstreet Boys, także nie wiem o co Ci chodzi.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3601
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: octavian »

AncientMariner pisze: pn maja 03, 2021 5:43 pm
octavarium pisze: pn maja 03, 2021 5:06 pm Dla Dzosefa każdy kto ma inne zdanie niż on i ma więcej niż 25 lat jest boomerem więc to rzucanie boomerami na lewo i prawo również w tym temacie mnie w ogóle nie dziwi

A tak baj de łej to Richie Sambora w Tylko Rocku po wydaniu albumu Crush mówił że komponują utwory tak żeby podobały się ludziom zatem tym bardziej widać że dla Dzosefa słowo "boomer" to nic innego jak obrzucanie błotem kogoś kto sie z nim po prostu nie zgadza
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 3:15 pm

Ok boomer
Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
To nie wiedzieliście ze tak to działa :D ??
Przecież jeżeli ktoś uważa Bon Jovi, Boys, Akcent albo Justina Biebera za komercyjne granie to jest boomerem.
Jeżeli ktoś lubi jakiś zespół bardziej niż Megadeth to dla Dzosefa jest boomerem z punktu :lol:
Ja bym nawet skłaniał się ku teorii że to właśnie Dzosef jest prawdziwym boomerem skoro woli Bon Jovi, Megadeth i inne zespoły grajach w latach osiemdziesiątych niż powiedzmy Sławomira który nagrywa muzyke od 2015 roku albo wykonawców disco polo które wystartowały po 2010 roku :wink:
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Felcio »

Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 3:15 pm

Ok boomer
Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny.
Jeżeli ktoś jest niekonsekwentny w swoich wypowiedziach to znaczy że jest boomerem ? Tak się określa dzisiaj kogoś niekonsekwentnego ? :) Nieźle :wink:
Deleted User 2259

Re: Bon Jovi

Post autor: Deleted User 2259 »

Backstreet Boys - super zespół :) a ile platyn mają, to głowa mała.

To jest właśnie przyszłość muzyki. Warto dodać, że jeszcze mozna wyróżnic polski band Just 5 - kolorowe sny, to wielki hit był.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 6:00 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 4:55 pm Dla Ciebie jestem "boomerem", dlatego, że Bon Jovi nagrywali kawałki głównie dla pieniędzy? Gratuluje :lol:
Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D . Dla mnie boomer to taki gość, któremu wiekowo bliżej do mojego ojca (swoją drogą - zupełnie pozbawionego takiego nadęcia i spiny w tematach muzycznych) niż do mnie, który siedzi i hurr durzy, że te Bon Dżowi to pedały bo śpiewają o dziewczynach.
Jak niekonsekwentny ? Dalej podtrzymuje zdanie, że Bon Jovi w czasach wydania płyty "Crush" nie różnili się zbytnio muzycznie od Backstreet Boys i innego podobnego popowego pitolenia. Do tego tak samo uważam, że z tym ich nastawianiem na jedynie trzepania pieniędzy na muzyce są takim samym tworem jakim było choćby Backstreet Boys, także nie wiem o co Ci chodzi.
No to równie dobrze możesz stwierdzić, że muzycznie Judas Priest nie różni się zbytnio od Britney Spears, albo Iron Maiden od zespołu "Mazowsze". I każde z tych porównań jest równie bezsensowne
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Jebnalem się i nie tu posty
Ostatnio zmieniony wt maja 04, 2021 12:49 am przez Bon Dzosef, łącznie zmieniany 1 raz.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Jebłem się i zły temat
Ostatnio zmieniony wt maja 04, 2021 12:50 am przez Bon Dzosef, łącznie zmieniany 1 raz.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Bon Jovi

Post autor: pz »

Ale czemu w temacie o Bon Jovi?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Bon Jovi

Post autor: AncientMariner »

Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm Dla mnie boomer to taki gość, któremu wiekowo bliżej do mojego ojca (swoją drogą - zupełnie pozbawionego takiego nadęcia i spiny w tematach muzycznych) niż do mnie, który siedzi i hurr durzy, że te Bon Dżowi to pedały bo śpiewają o dziewczynach.
Mnie kiedyś wcześniej też przy okazji jakiegoś wątku nazwałeś boomerem. I teraz z racji tego zapytam czy Twój ojciec ma 30 lat? Ile w takim razie masz Ty? 13? :) Jeżeli nie to chyba zatem prawdą jest że dla Ciebie boomerem jest każdy powyżej 25 roku życia i jedynie nie zgadzający się z Twoim zdaniem tak jak ktoś wcześniej napisał
Deleted User 5490

Re: Bon Jovi

Post autor: Deleted User 5490 »

:lol: Coś mi się zdaje, że tu już parę osób bardzo czeka na festiwalowy sezon koncertowy bez obostrzeń, żeby Dżozefowi przy najbliższej okazji wydepilować kolibra. :mrgreen:
Ja mu odpuściłem, ale jak będzie okazja to popatrzę. :wink:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13290
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Schizoid »

Aż zmusiliście mnie do tego, żebym przesłuchał debiut Bon Jovi. Właśnie skończyłem to robić i przyznam, że kompletnie nie rozumiem, o co tyle hałasu. Przecież to typowy pop rock tamtych czasów, takiego było pełno. Co w tym niby jest pedalskiego? Są melodie, wpadające w ucho refreny i linie melodyczne, coś takiego jak najbardziej może się podobać - i jak pokazała historia, podobało się wielu.

Urocza jest ta mitologizacja metalu, którą uprawia spora część forum. Osobiście mam kompletnie wywalone w to, z jakiego powodu napisano jakiś utwór, liczy się to, czy mam ochotę go słuchać. Jeśli tak, to reszta mnie nie obchodzi. Zresztą...Czy Paranoid nagrano pod wpływem objawienia weny i chęci wyrażenia swoich emocji? Czy może raczej wytwórnia chciała dodatkową piosenkę na płytę, więc Sabbsi na kolanie napisali coś na odwal się? :wink: No i jak tu traktować to cholerne Paranoid?

Pewnie, że underground z reguły nie jest komercyjny, ale underground istnieje w większości dlatego, że te kapele nie miały szansy na coś więcej. Nie wiem, jakby zachowały się w obliczu szybkiego sukcesu (zresztą nawet w undergroundzie były przypadki jakichś dziwnych zmian stylu, przykładowo Heaven's Gate, które bardzo szybko po świetnym debiucie w klasycznych klimatach nagle zaczęło celować w Amerykę i szczęście się zesrało). No ale odstawiając na bok takie rzeczy, myślicie że te nieco większe kapele też zawsze grają tę muzykę z czystej pasji? Bo mnie banalnie łatwo jest wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś, kto spędził w zespole jakąś część życia miałby zwyczajne trudności z odnalezieniem się na rynku pracy i zwyczajnie wybiera to, co jest opłacalne - dalej gra te swoje riffy z pazurem. Bo wbrew pozorom konsekwentne siedzenie w danym stylu to też jest pewien wymiar komercji. Buduje się fanbase, który oczekuje sprawdzonych patentów. Szczerze? Dziś chyba łatwiej wybić się wykonując jakiś retro metal, niż rap i pop. Te dwa ostatnie wiążą się z ogromną konkurencją, są też prostsze w produkcji. No a jak paru kucy założy sobie zespół, który wykonuje powiedzmy jakichś blackthrash i są jako-tako kompetentni muzycznie, to sukces w undergroundzie mają gwarantowany (szczególnie w Polsce, gdzie mam wrażenie wystarczy dać jakiegoś koziołka na okładkę, zrobić sobie ociekającą kvltem i mrokiem sesję zdjęciową i metale już dostają spazmów). Płytka dostaje premierę na kanale Black Metal Promotion, wyświetlenia wpadają jedno po drugim, Putrid Cult i inne Pagan Records nie nadążają z zamówieniami, podczas gdy jakiś Maciuś z Łodzi błaga znajomych, żeby wysłuchali jego nowych rymów na Soundcloudzie.

Serio, totalnie nie rozumiem, jak taki Bon Jovi może wywoływać taką dyskusję. Standardowa muzyka jak na tamte czasy. Nic wybitnego, ale też żaden powód do wstydu. A na pewno nie w porównaniu z gatunkiem, którego image oparto na klimatach homoseksualnych i w którym śpiewa się o tak doniosłych rzeczach, jak bomby atomowe, zabijanie smoków, skórowanie ludzi, czy innych diabłach robiących różne rzeczy w lesie. No serio, w pale mi się to nie mieści :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Pierre Dolinski pisze: pn maja 03, 2021 10:55 pm :lol: Coś mi się zdaje, że tu już parę osób bardzo czeka na festiwalowy sezon koncertowy bez obostrzeń, żeby Dżozefowi przy najbliższej okazji wydepilować kolibra. :mrgreen:
Ja mu odpuściłem, ale jak będzie okazja to popatrzę. :wink:
Tak, jestem przekonany że dostane przekopkę za nazwanie kogoś boomerem i śmianie się z Mayhem :lol:
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

AncientMariner pisze: pn maja 03, 2021 10:49 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm Dla mnie boomer to taki gość, któremu wiekowo bliżej do mojego ojca (swoją drogą - zupełnie pozbawionego takiego nadęcia i spiny w tematach muzycznych) niż do mnie, który siedzi i hurr durzy, że te Bon Dżowi to pedały bo śpiewają o dziewczynach.
Mnie kiedyś wcześniej też przy okazji jakiegoś wątku nazwałeś boomerem. I teraz z racji tego zapytam czy Twój ojciec ma 30 lat? Ile w takim razie masz Ty? 13?
10
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 2259

Re: Bon Jovi

Post autor: Deleted User 2259 »

Schizoid pisze: pn maja 03, 2021 11:10 pm

Urocza jest ta mitologizacja metalu, którą uprawia spora część forum. Osobiście mam kompletnie wywalone w to, z jakiego powodu napisano jakiś utwór, liczy się to, czy mam ochotę go słuchać. Jeśli tak, to reszta mnie nie obchodzi.

+1
Schizoid pisze: pn maja 03, 2021 11:10 pm Te dwa ostatnie wiążą się z ogromną konkurencją, są też prostsze w produkcji. No a jak paru kucy założy sobie zespół, który wykonuje powiedzmy jakichś blackthrash i są jako-tako kompetentni muzycznie, to sukces w undergroundzie mają gwarantowany (szczególnie w Polsce, gdzie mam wrażenie wystarczy dać jakiegoś koziołka na okładkę, zrobić sobie ociekającą kvltem i mrokiem sesję zdjęciową i metale już dostają spazmów). Płytka dostaje premierę na kanale Black Metal Promotion, wyświetlenia wpadają jedno po drugim, Putrid Cult i inne Pagan Records nie nadążają z zamówieniami, podczas gdy jakiś Maciuś z Łodzi błaga znajomych, żeby wysłuchali jego nowych rymów na Soundcloudzie.
No dokładnie, dlatego ja słucham Justina, Britney, Spice Girls, a teraz biorę się za Shakirę, to jest muzyka :) :wink:
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Bon Jovi

Post autor: AncientMariner »

Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 8:55 pm
LukaSieka pisze: pn maja 03, 2021 6:00 pm
Dzosef pisze: pn maja 03, 2021 5:28 pm

Nie, dlatego że jesteś niekonsekwentny. Twierdziłeś, że Bon Jovi brzmi jak Backstreet Boys, po czym stwierdzasz że tu chodzi o "nagrywanie dla pieniedzy". Tak jakby 95% metalu nie było nagrywane dla pieniędzy :D . Dla mnie boomer to taki gość, któremu wiekowo bliżej do mojego ojca (swoją drogą - zupełnie pozbawionego takiego nadęcia i spiny w tematach muzycznych) niż do mnie, który siedzi i hurr durzy, że te Bon Dżowi to pedały bo śpiewają o dziewczynach.
Jak niekonsekwentny ? Dalej podtrzymuje zdanie, że Bon Jovi w czasach wydania płyty "Crush" nie różnili się zbytnio muzycznie od Backstreet Boys i innego podobnego popowego pitolenia. Do tego tak samo uważam, że z tym ich nastawianiem na jedynie trzepania pieniędzy na muzyce są takim samym tworem jakim było choćby Backstreet Boys, także nie wiem o co Ci chodzi.
No to równie dobrze możesz stwierdzić, że muzycznie Judas Priest nie różni się zbytnio od Britney Spears, albo Iron Maiden od zespołu "Mazowsze". I każde z tych porównań jest równie bezsensowne
A czy Twoim zdaniem Judas Priest albo Iron Maiden chcieli grać najbardziej popularną muzyke po to zeby zarabiać na tym jak najwięcej pieniędzy?
Grać takie numery żeby podbijać jakiś rynek?
Czy według Ciebie Judasom albo Maiden pisali utwory w taki sposób żeby trafiły do jak najszerszego grona odbiorców??
Britney Spears przeważnie utwory pisało masa ludzi. Pracował nad jej sukcesem cały sztab żeby zarobić jak najwięcej pieniędzy co można łatwo sprawdzić nawet na głupiej Wikipedii. Jeżeli sądzisz że tak samo było z Judas Priest czy Iron Maiden to dlaczego do cholery nikt nie pisał im kawałków pod Def Leppard albo Bon Jovi skoro to się dużo lepiej sprzedawało?
ODPOWIEDZ