Bon Jovi

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

AncientMariner pisze: śr maja 05, 2021 8:43 am
Dzosef pisze: wt maja 04, 2021 11:08 am
Czy według Ciebie Judasom albo Maiden pisali utwory w taki sposób żeby trafiły do jak najszerszego grona odbiorców??
Judas Priest? Jak najbardziej. Całe lata 80 to w ich wykonaniu szukanie komercyjnego sukcesu. Jak Maiden osiągnęli sukces z heavy, to wydali Defendersów. 2 lata później wydali już płytę z syntezatorami, która jest równie cukierkowa co Def Leppard i hiciarska jak Bon Jovi. Parę lat później do głosu doszło napierdalanie to wydali Painkillera
A tak w ogóle jakbyś nie wiedział to głównym impulsem do nagrania Painkiller w takiej a nie innej formie był album Thundersteel kapeli Riot, która wcale nie była i nie jest taka znana. Nawet ktoś wkleił link przy okazji dyskusji odnośnie podobieństwa Judas Priest do Riot z wywiadem w którym Tipton przyznaje ze po przesłuchaniu Thundersteel go tknęło żeby grac w takim stylu, a nie jakieś jak to określiłeś "napierdalanie". Poszukaj, sprawdź i poczytaj. Może w końcu czegoś się dowiesz o Judas Priest i o heavy metalu
Mhmmm, może bym w to uwierzył, gdyby nie wydanie Turbo i sytuacja na rynku, gdzie thrash się zajebiscie sprzedawał, a klasyczny heavy już trochę mniej.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Adrian S.O.S. »

AncientMariner pisze: śr maja 05, 2021 8:46 am
Adrian S.O.S. pisze: śr maja 05, 2021 8:35 am
Pierre Dolinski pisze: śr maja 05, 2021 8:06 am Ale z tymi Judasami masz rację. Judas Priest to takie brytolskie Turbo. Podobnie jak niemiecki Kreator i amerykańskie Megadeth i Metallica. Grają to co się sprzedaje.
Całe lata siedemdziesiąte Judas Priest grało to co się sprzedawało? :D Kreator np na takim Renewal albo Cause For Conflict grało to co się sprzedawało? :)
Porównanie Judas do Turbo całkiem chybione. Gdyż Turbo zmieniało styl co płytę w zależności od tego co jest akurat na czasie. A Judas Priest przed zmianą stylu w 1986 roku przed nagraniem Turbo grało ciągle to samo
No włąśnie też sie z tym nie zgodzę bo Judas Priest przed Turbo nagrało 10 płyt w swoim stylu. I co lepsze to oni wyznaczali kierunki i trendy w heavy metalu przez lata a nie jak Turbo się do tych trendów dopasowywało
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Pierre Dolinski pisze: śr maja 05, 2021 8:44 am
Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 8:24 am
Pierre Dolinski pisze: śr maja 05, 2021 8:06 am

I mówi to człowiek, który tutaj na forum otwarcie gardzi szkołą i zarzuca ludziom hipokryzję przy każdej okazji.
Znaczy się pan geniusz szkoły nie potrzebuje, a wszyscy inni to debile i won do szkoły, która geniuszowi nic nie dała, bo jedyne czego się w niej nauczył, to macać koleżanki w autobusach na wycieczkach szkolnych(tak to chyba było w zeznaniach).

Ale z tymi Judasami masz rację. Judas Priest to takie brytolskie Turbo. Podobnie jak niemiecki Kreator i amerykańskie Megadeth i Metallica. Grają to co się sprzedaje.
Znaczy to, że naprawdę czuje się zmeczony tym, że muszę tłumaczyć swoje wypowiedzi. A szkoła oczywiście była niepotrzebna i zmarnowałem tam trochę czasu, pofarciło mi się z rodzicami, więc nauczyłem się dużo w domu. A z tym macaniem na wycieczkach szkolnych to ci się pomyliło - moje szkoły rzadko robiły wycieczki ;)
Nie kłam. Pisałeś o tym macaniu i przydatności szkół. Nic mi się nie pomyliło. Wszyscy się z tego śmiali.
Nie zrozumiałeś żartu, więc tłumaczę. Żart polega na tym, że napisałeś "macanie na wycieczkach szkolnych", na co ja odparłem "niemożliwe, nie jeździłem na wycieczki szkolne". Zart polega na tym, że bierze się mniej ważny element zdania i robi z niego ten główny. Prowadzi to do zabawnych sytuacji.

Btw oryginalne "macanie" też było pisane z przymrużeniem oka co nawet wtedy wspominałem, także nie wiem jacy wszyscy.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 5490

Re: Bon Jovi

Post autor: Deleted User 5490 »

Vorgel bis. Najpierw dojebał, a teraz ściemnia, że żartuje. ;)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Adrian S.O.S. »

Pierre Dolinski pisze: śr maja 05, 2021 8:58 am Vorgel bis. Najpierw dojebał, a teraz ściemnia, że żartuje. ;)
Vorguś tez tłumacyzł przy kaŻdej okazji że z tym obrzucaniem błotem KISS to były tylko takie żarty , a tak na prawdę to on ich od zawsze strasznie lubił :D
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Pierre Dolinski pisze: śr maja 05, 2021 8:58 am Vorgel bis. Najpierw dojebał, a teraz ściemnia, że żartuje. ;)
Zresztą to obmacywanie dziewczyn mogło zabrzmieć jak jakieś działanie niepożądane przez obmacywane, a ja miałem tu na myśli takie nieśmiałe pierwsze kontakty z dziewczynami, a nie jakieś molestowanie :D
Już w 2020 pisalem co mialem na myśli takze daj już spokoj ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 5490

Re: Bon Jovi

Post autor: Deleted User 5490 »

Ależ dlaczego? Fajnie jest czasem wytarmosić kogoś za nos. :)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

No to zrób to chociaz w taki sposób, żeby nie było to d9 zgaszenia w 30 sekund uzywajac wyszukiwarki. Nawet ripostować nie trzeba
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 5490

Re: Bon Jovi

Post autor: Deleted User 5490 »

Nie narzekaj. I tak wolisz to, niż wydepilowanie jaj na koncercie plenerowym, a były takie plany i chętna ekipa. ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Pedalsko zabrzmiało. Na pewno nie słuchasz Motley Crue? :)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Bon Jovi

Post autor: AncientMariner »

Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 8:52 am
Przecież na tej płycie jest więcej metalu niż na wszystkich Bon Jovich, Motleyach, Poisonach i innych festyniarskich zespołach razem wziętych
Okej, ale po pierwsze nikt nie pytał, po drugie nikt nie napisał, że Bon Jovi to metal xD czyli znowu wracamy do serialu "wymyślasz coś sobie we własnej głowie, a potem z tym dyskutujesz"
I tym właśnie zdaniem potwierdziłeś, że Turbo Judasów nie jest jak Bon Jovi a tym bardziej jak Def Leppard - Hysteria bo ani ten ani tamten heavy metalu nie grali (Def Leppard jedynie na pierwszych płytach łapał się na łatke NWOBHM)a Judas Priest na Turbo to jednak wciąż heavy metal.Łagodniejszy ale heavy metal z syntezatorami
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Turbo Judasow to też nie jest heavy metal.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Plus cały czas przypominam, że Turbo nie zostało przywołane z powodu muzyki
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1183
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: Bon Jovi

Post autor: Daveastate »

Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 8:28 am
Daveastate pisze: śr maja 05, 2021 6:30 am
Dzosef pisze: wt maja 04, 2021 11:04 pm

Może ty daj sobie spokój skoro nie rozumiesz prostego tekstu?
Nie napisałem o komercyjnym brzmieniu, tylko o dopasowaniu do rynku. Maiden osiagneli sukces w stylistyce, która dziś nazywamy klasyczny heavy, to Priest poszli tym tropem. Potem nagrali radiowe Turbo, które niczym się od Bon Jovi nie różni, a już 4 lata później grali z pazurem bo triumfy święcił ostrzejszy metal.
Jeśli dla Ciebie Turbo nie różni się niczym od blow jobi to ja nie mam pytań.
Faktycznie było ugrzecznione i bardziej radiowe, ale nadal bardziej Heavy i bardziej metalowe niż bon jovi
Spoko tylko
a) Bon Jovi nigdy nie gralo metalu
b) Wlacz sobie taki Parental Guidance a potem Raise Your Hands Bon Jovi
spoko tylko
a) sam przyrównałeś HEAVY METALOWE Judas Priest do Bon Jovi
b) jeden track albumu nie czyni, poza tym mają zupełnie inny wydźwięk, ale to tylko moje odczucia
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13290
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Schizoid »

pz pisze: wt maja 04, 2021 6:21 pm Wiem, ale jako pierwszy przychodzi mi do głowy. Pamiętam, że jak pierwszy raz kumpel puścił mi Blizzard of Ozz (a wcześniej słuchałem Sabbath), to stwierdziłem "uuuu, taki numerek pod mtv, czy to jeszcze metal" :lol: Ultimate Sin czy Shot in the Dark to też raczej miłe i przyjemne numery.
Ozzy z tamtych czasów to taki Bon Jovi robiący straszne miny. Te kawałki, które wspomniałeś (i które bardzo lubię, TUS to mój ulubiony Ozzy :D ), mogłyby się spodobać większości fanów Bon Jovi. A nawet na forum tamten okres jego działalności jest chyba całkiem ceniony. Więc jak to jest? Gdyby Bążowi zjadł głowę nietoperza, to też mógłby być pedalski? :mryellow:

Popatrzmy na wygląd Oza z tamtych lat:
Obrazek
Obrazek

Makijaż, wymalowane oczka, pofarbowane włosy na sprayu, do tego jakieś sukienki. Czym się to różni od Bon Jovi?


Natomiast te twierdzenia o jakichś zależnościach między Defenders Of The Faith, a działalnością Iron Maiden, to jakaś sroga fantazja. No, ale rzucę tu kilka faktów, żeby zakończyć tę trwającą już chyba dwie strony dyskusję.
1. Część materiału z DOTF nagrano podczas sesji do SFV
2. Priest zaczęło nagrywać DOTF zaraz po US Festival 83, który miał miejsce pod koniec maja. POM wyszło w połowie miesiąca. Oni wtedy nawet pewnie nie słyszeli tej płyty.
Ta teoria miałaby jakiś minimalny sens, gdyby DOTF wyszło po Powerslave, bo to wtedy zaczął się szał na punkcie Maiden. Ale jest jak jest, zresztą robienie z DOTF odpowiedzi na cokolwiek uznaję za nietrafiony pomysł. Zawsze postrzegałem ją i SFV za siostrzane płyty, z których DOTF jest co prawda nieco cięższa, bardziej hymnowa, ale nie różnią się w znaczącym stopniu. Jeśli wtedy w 1983 Priest mieliby na coś reagować, to najprędzej pewnie na Venom, które wówczas przeżywało swoje 5 minut i urosło do rangi zjawiska.

W kwestii Turbo, zasadniczno zgadzam się z Dzosefem. I nieprawdą jest, że
Daveastate pisze:
b) jeden track albumu nie czyni
Na Turbo jest pełno kawałków o komercyjnym zabarwieniu. Żeby daleko nie szukać: Wild Nights, Hot & Crazy Days, Hot For Love, Private Property. No nie powiecie mi, że to jest rasowy heavy metal. Nawet te tytuły odbiegają od judaszowych standardów z wcześniejszych płyt. To są kawałki, które mógłby nagrać Bon Jovi, Billy Idol, Bryan Adams, czy inny Kenny Loggins.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Daveastate pisze: śr maja 05, 2021 10:21 am
Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 8:28 am
Daveastate pisze: śr maja 05, 2021 6:30 am

Jeśli dla Ciebie Turbo nie różni się niczym od blow jobi to ja nie mam pytań.
Faktycznie było ugrzecznione i bardziej radiowe, ale nadal bardziej Heavy i bardziej metalowe niż bon jovi
Spoko tylko
a) Bon Jovi nigdy nie gralo metalu
b) Wlacz sobie taki Parental Guidance a potem Raise Your Hands Bon Jovi
spoko tylko
a) sam przyrównałeś HEAVY METALOWE Judas Priest do Bon Jovi
b) jeden track albumu nie czyni, poza tym mają zupełnie inny wydźwięk, ale to tylko moje odczucia
Nie, przyrównałem nagrywanie płyt pod trendy.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Djuk_416 »

Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 9:34 am Turbo Judasow to też nie jest heavy metal.
Jest jak najbardziej. Judas Priest w latach osiemdziesiątych czy to na Turbo czy na Ram It Down nie stracili heavy metalowego sznytu i swojej tożsamości mimo wszystko. Ciągle było na pierwszy rzut ucha że to Judas Priest
Schizoid pisze: śr maja 05, 2021 10:39 am Ozzy z tamtych czasów to taki Bon Jovi robiący straszne miny. Te kawałki, które wspomniałeś (i które bardzo lubię, TUS to mój ulubiony Ozzy :D ), mogłyby się spodobać większości fanów Bon Jovi. A nawet na forum tamten okres jego działalności jest chyba całkiem ceniony. Więc jak to jest? Gdyby Bążowi zjadł głowę nietoperza, to też mógłby być pedalski? :mryellow:
Sorry ale gdzie Ozzy z The Ultimate Sin do Bon Jovi? The Ultimate Sin to heavy metal, bardziej amerykański co prawda ale to heavy metal i rejony w które Bo nJovi nigdy sie przez całą karierę nie ośmielili wypościć. Riffowo Ozzy z tej płyty zjada cały glamik i pop-rock w mgnieniu oka.
Ostatnio zmieniony śr maja 05, 2021 11:54 am przez Djuk_416, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13290
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Schizoid »

Oczywiście racja. To dalej Priest, po prostu w pudrowanym wydaniu, które miało im zapewnić sukces komercyjny, przez co zbliżyli się do wykonawców typu Bon Jovi. Zresztą z tych samych czasów są jakieś wybitnie popowe numery, których nigdy nie wydali, ale fragmenty można znaleźć na YT.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bon Jovi

Post autor: Bon Dzosef »

Djuk_416 pisze: śr maja 05, 2021 11:38 am
Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 9:34 am Turbo Judasow to też nie jest heavy metal.
Jest jak najbardziej. Judas Priest w latach osiemdziesiątych czy to na Turbo czy na Ram It Down nie stracili heavy metalowego sznytu i swojej tożsamości mimo wszystko. Ciągle było na pierwszy rzut ucha że to Judas Priest
Schizoid pisze: śr maja 05, 2021 10:39 am Ozzy z tamtych czasów to taki Bon Jovi robiący straszne miny. Te kawałki, które wspomniałeś (i które bardzo lubię, TUS to mój ulubiony Ozzy :D ), mogłyby się spodobać większości fanów Bon Jovi. A nawet na forum tamten okres jego działalności jest chyba całkiem ceniony. Więc jak to jest? Gdyby Bążowi zjadł głowę nietoperza, to też mógłby być pedalski? :mryellow:
Sorry ale gdzie Ozzy z The Ultimate Sin do Bon Jovi? The Ultimate Sin to heavy metal, bardziej amerykański co prawda ale to heavy metal i rejony w które Bo nJovi nigdy sie przez całą karierę nie ośmielili wypościć. Riffowo Ozzy z tej płyty zjada cały glamik i pop-rock w mgnieniu oka.
https://www.youtube.com/watch?v=Ahq4blDfU5s

Sorry, to jest bardziej metalowe niż Ultimate Sin. W sumie ciuchy też bardziej :mrgreen:. O Turbo to już nawet z litości nie będe wspominał.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Bon Jovi

Post autor: AncientMariner »

Schizoid pisze: śr maja 05, 2021 10:39 am Natomiast te twierdzenia o jakichś zależnościach między Defenders Of The Faith, a działalnością Iron Maiden, to jakaś sroga fantazja. No, ale rzucę tu kilka faktów, żeby zakończyć tę trwającą już chyba dwie strony dyskusję.
1. Część materiału z DOTF nagrano podczas sesji do SFV
2. Priest zaczęło nagrywać DOTF zaraz po US Festival 83, który miał miejsce pod koniec maja. POM wyszło w połowie miesiąca. Oni wtedy nawet pewnie nie słyszeli tej płyty.
Ta teoria miałaby jakiś minimalny sens, gdyby DOTF wyszło po Powerslave, bo to wtedy zaczął się szał na punkcie Maiden. Ale jest jak jest, zresztą robienie z DOTF odpowiedzi na cokolwiek uznaję za nietrafiony pomysł. Zawsze postrzegałem ją i SFV za siostrzane płyty, z których DOTF jest co prawda nieco cięższa, bardziej hymnowa, ale nie różnią się w znaczącym stopniu. Jeśli wtedy w 1983 Priest mieliby na coś reagować, to najprędzej pewnie na Venom, które wówczas przeżywało swoje 5 minut i urosło do rangi zjawiska.
Dlatego też pisałem, że taki zarzut Dzosefa iż Judas Priest przez 6 lat się trzy razy zmieniali pod ówczesny rynek jest strasznie chybione
ODPOWIEDZ