Najlepszy studyjny album Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Ja wybrałem "The X Factor". Ale chętnie dorzuciłbym jeszcze "Virtual XI", "Brave New World", "The Number Of The Best" i "Piece Of Mind" 
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
hmmm naprawde BARDZO trudno mi było wybrać. Wszystkie płyty maidenów są moimi ulubionymi
. Na każdej jest coś, czego nie ma na innej. W związku z tym wybieram SSOTSS, gdyż jest to płyta od której zacząłem swoją karierę z Maiden
.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Brave New World lub Number...........
Jednak Brave New World.
Jednak Brave New World.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
U mnie na równi stoją Piece of Mind i Somewhere in Time!
Do POM mam sentyment-pierwsza moja płyta Ironów(i chyba najbardziej ją lubię),a SiT za ten klimat
Do POM mam sentyment-pierwsza moja płyta Ironów(i chyba najbardziej ją lubię),a SiT za ten klimat
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
dla mnie najlepszym albumem jest IM i nic nie jest w stanie mu dorównac :rocx
na 2 miejscu Seventh Son of a Seventh Son
na 2 miejscu Seventh Son of a Seventh Son
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
hm.... trudny wybor...
ale jak dla mnie The Number Of The Beast. Uwielbiam Hallowed Be Thy Name i Children Of The Damned.
ale jak dla mnie The Number Of The Beast. Uwielbiam Hallowed Be Thy Name i Children Of The Damned.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Piece Of Mind
Seventh Son Of A Seventh Son
The Number Of The Beast
kolejność sie czasem zmienia,ale zagłosowałem na Piece,bo najczęściej był nr.1 i ma najmniej głosów
Seventh Son Of A Seventh Son
The Number Of The Beast
kolejność sie czasem zmienia,ale zagłosowałem na Piece,bo najczęściej był nr.1 i ma najmniej głosów
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
The number of the beast ! taka.. 'swieza' ta plyta

Pijesz? Nie pisz.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Kurcze miałem problem czy wybrać "Piece Of Mind" czy "Powerslave", ale w końcu głos padł na "Piece Of Mind". Genialny klimat - począwszy od Orłów - świetny szybki, po ostatnią To Tame A Land - mroczną... Cała płyta to świetny klasyczny materiał i razem z "Powerslave" to szczyt Ironów!!!
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
1. Seventh Son ...
2. The Number ...
3. Brave New World/Piece Of Mind
2. The Number ...
3. Brave New World/Piece Of Mind
- aniloratka
- -#Charlotte

- Posty: 23
- Rejestracja: czw gru 23, 2004 6:22 pm
- Skąd: poznan
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
coz zaglosowalam na NOTB, bo to byla moja pierwsza kupiona (orginalna!) plyta ironow. Ale kocham FOTD i bez niej nie mozna sie obyc. Chociaz SSOTSS jest dla mnie rowniez szczegolnym albumem. w sumie to do konca zycia nie bede chyba mogla stwierdzic ktore album jest najlepszy. Lubie jeszcze X factor za mroczny klimacik ale do Blaze`a chyba nigdy sie nie przekonam 
"urodziłem się ze zbyt małą liczbą środkowych palców"
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Głosuję na BNW. Ale SSOTSS, VXI oraz DOD to także jedne z najlepszych płytek i trudo yło się zdecydować:/
*On his dying words he prays: Tell the world of Mystic Fest.
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Iron Maiden's gonna get you,
No matter how far,

No matter how far,
666 the number of the ... Satan
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Podzielam zdanie Steve'a Harrisa, że jego najlepszy album to "The X Factor"
[na serio on tak kiedyś powiedział]
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Dance Of Death za (przede wszystkim) journeymana, paschendale, no more lies.
a jeszcze miech temu zagłosowałbym na Powerslave
a jeszcze miech temu zagłosowałbym na Powerslave
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
Moja piątka wygląda tak :
1."Seventh Son..." za progresywne podejscie do tematu,brzmienie,piękne solówki i Bruce w szczycie możliwości.
2."Powerslave" za klimat,świetne riffy i nieco surowe brzmienie.
3."Piece Of Mind" za niesamowitą sekcję rytmiczną i klimacik.
4."Somewhere In Time" za nowoczesne jak na tamte czasy brzmienie,patos i kapitalne solówki.
5."Fear Of The Dark" za sentyment i fajnie się jej słucha na imprezach :rocx [/list]
1."Seventh Son..." za progresywne podejscie do tematu,brzmienie,piękne solówki i Bruce w szczycie możliwości.
2."Powerslave" za klimat,świetne riffy i nieco surowe brzmienie.
3."Piece Of Mind" za niesamowitą sekcję rytmiczną i klimacik.
4."Somewhere In Time" za nowoczesne jak na tamte czasy brzmienie,patos i kapitalne solówki.
5."Fear Of The Dark" za sentyment i fajnie się jej słucha na imprezach :rocx [/list]
Born To Lose , Live To Win \m/
-
Adrian Borgnine
- -#Wrathchild

- Posty: 60
- Rejestracja: czw mar 24, 2005 1:49 pm
- Skąd: Pruszków - stolica ziomów ;)
Re: Najlepszy studyjny album Maiden
No cóż.... Kurcze, diabelnie trudny wybór by wyłonić jednego zwycięzcę. Z pamięci nie wymyśliłbym, ale podliczyłem sobie średnią z ocen jakie wystawiałem poszczególnym kawałkom z albumów i jako zwycięzca z tego wyszedł BNW, po prostu każda piosenka w nim jest wspaniała! Oprócz tego jeszcze SSoaSS za mistyczny klimat, Powerslave za "ciężar", SiT mniej więcej za to co BNW, TNotB za Hallowed be thy Name, DoD za Paschendale, Iron Maiden za Phantom, NPftD za Mother Russia, FotD za Afraid i Judasa, Piece of Mind za całokształt, X Factor za Sign of the Cross i Virtual XI za The Clansman... ufff....... 

