Kwestia gustu, o ile EOTC uważam za ciekawy, o tyle WTWWB za fenomenalny, ale za to np. nie przepadam za uwielbianym To Tame A Landsajki pisze: ↑wt lip 20, 2021 7:44 amJa od momentu premiery słuchałem go kilka, góra kilkanaście razy, tak mnie takie granie męczy. Identyko mam z WTWWB, nad którym zewsząd widzę zachwyty. Zupełnie nie moje granie, typowe męczenie buły bez grama ognia, ani w jednym, ani w drugim kawałku nie znajduję choćby odrobiny metalu.
Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
To Tame a Land absolutny TOP!!!
Tutaj króciutki teaser z dźwiękiem w tle, myślę, że to może być fragment otwieracza, tj. intro:
https://twitter.com/i/status/1417103437158834176
Tutaj króciutki teaser z dźwiękiem w tle, myślę, że to może być fragment otwieracza, tj. intro:
https://twitter.com/i/status/1417103437158834176
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Czyli koło 400zl za box
No tak średnio
No tak średnio
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Prawie 5 stówek. Dodatki to kilka naklejek, miniplakat i "Napis na ścianie" na BD. Pińcet+ dzieciak we wrześniu nie dostanie

Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Cały czas nie wiadomo co będzie na tym bluray’u.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Wiadomo, wystarczy powiększyć ten obraz:
https://s3.amazonaws.com/broadtime_photo/418465672223
Powiem Wam, że zawartość super deluxe box set mało porywająca, ale pewnie i tak kupię... a potem będę żałować.
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Czy to jest papierowa czapka samuraja? XD
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
-
Deleted User 1499
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Zajebiscie, przyda się bo mam malowanie przedpokoju
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Pobrudzisz i wartość boxa spadnie o połowę
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Ona w momencie kupna spadnie o jakieś 75% XD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Co do bluray, faktycznie będzie teledysk. Ale czy coś jeszcze? Bez przesady, żeby na takim nośniku był tylko parominutowy mareriał.
-
Deleted User 5490
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Fakt, czapka z papieru to już jest niezły absurd 
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Do tej pory tylko czytałem, ale niektóre komentarze zmusiły mnie niejako do założenia konta i podzielenia się swoimi przemyśleniami na temat zarówno nowego singla, jak i całej nowej płyty.
The Writing On The Wall jest numerem bardzo dobrym. Harmonie gitarowe w stylu Ironów, ale brzmią świeżo, intro akustyczne jest meeega, do tego ciekawe solówki (moim zdaniem brakowało takich na The Book of Souls) i bardzo fajna linia wokalu w refrenie. Nie wiem, czemu ludzie czepiają się wysokich rejestrów Bruce'a. Jak dla mnie, facet brzmi wspaniale, biorąc pod uwagę jego wiek, dekady śpiewania w takim stylu, a także przebytą chorobę. I proszę, nie mówmy, że ma przejść na niskie rejestry, bo Dickinson, czy Halford najlepiej i najbardziej naturalnie brzmią właśnie śpiewając "górą".
Wiadomo, że Ironi od jakiegoś czasu patrzą coraz śmielej w kierunku progresywnym, rozwijają formę kompozycji niemal do charakteru "Art". Mi się to podoba, Maideni z wiekiem zapatrują się na taką formę hard/heavy i to jak najbardziej do nich pasuje. Dziwne, żeby grali takie killery jak w latach 80-tych.
Najbardziej nie mogę doczekać się 3 ostatnich numerów z płyty, a mianowicie 3 kompozycji Harrisa, które z pozoru wyglądają na "dłużyzny", ale tak jak pisałem wcześniej, Ironi od kilku lat preferują bardziej złożone kompozycje i wg mnie świetnie się w nich odnajdują.
The Writing On The Wall jest numerem bardzo dobrym. Harmonie gitarowe w stylu Ironów, ale brzmią świeżo, intro akustyczne jest meeega, do tego ciekawe solówki (moim zdaniem brakowało takich na The Book of Souls) i bardzo fajna linia wokalu w refrenie. Nie wiem, czemu ludzie czepiają się wysokich rejestrów Bruce'a. Jak dla mnie, facet brzmi wspaniale, biorąc pod uwagę jego wiek, dekady śpiewania w takim stylu, a także przebytą chorobę. I proszę, nie mówmy, że ma przejść na niskie rejestry, bo Dickinson, czy Halford najlepiej i najbardziej naturalnie brzmią właśnie śpiewając "górą".
Wiadomo, że Ironi od jakiegoś czasu patrzą coraz śmielej w kierunku progresywnym, rozwijają formę kompozycji niemal do charakteru "Art". Mi się to podoba, Maideni z wiekiem zapatrują się na taką formę hard/heavy i to jak najbardziej do nich pasuje. Dziwne, żeby grali takie killery jak w latach 80-tych.
Najbardziej nie mogę doczekać się 3 ostatnich numerów z płyty, a mianowicie 3 kompozycji Harrisa, które z pozoru wyglądają na "dłużyzny", ale tak jak pisałem wcześniej, Ironi od kilku lat preferują bardziej złożone kompozycje i wg mnie świetnie się w nich odnajdują.
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Problem w tym, że to co grają teraz Maideni, to NIE JEST progresywne granie. Wszyscy tak mówią, bo grają długie kawałki, a sama długość nie robi z kawałka progresywnego. Na progresywne granie składa się przede wszystkim poziom skomplikowania i ilość pomysłów w utworze, a nie sto powtórzeń refrenu i zwrotek.
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Wystarczy sobie odpalić takie Grendel od Marillion (17 minut) i potem Empire Of The Clouds (18 minut). Nie ma porównania, zresztą poza środowiskiem metalowym, chyba nikomu nie przychodzi do głowy określanie IM zespołem progresywnym.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 5490
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
Progresywność Maiden to PAOLA, która nigdy się nie rozwinie.
Progresywność w Maiden kończy się na ambicjach Harrisa, ale chcieć to niekoniecznie znaczy móc. Oni byli mega progresywni w latach 80tych i skończyli się w tym względzie na Siódmym Synie.chyba nikomu nie przychodzi do głowy określanie IM zespołem progresywnym
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
A warto wspomnieć, że sami Marillion byli już epigonami wcześniejszego proga. Harris po prostu nie potrafi przenieść takiej muzyki do Iron Maiden. Albo inaczej - teraz to średnio mu wychodzi. Bardzo średnio.
Re: Nowa studyjna płyta Iron Maiden. Premiera 03/09/2021
No przecież Fish nie chciał się podpisywać pod Grendel, bo uznał to za zrzynę z Supper's Ready
Warto znać swoje możliwości i się ich trzymać. A jak się tego nie robi, to ma się 10 minut powtórzeń, bezsensownych wprowadzeń typu plumkanie na basie w TRATB i tego typu rzeczy.
Warto znać swoje możliwości i się ich trzymać. A jak się tego nie robi, to ma się 10 minut powtórzeń, bezsensownych wprowadzeń typu plumkanie na basie w TRATB i tego typu rzeczy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller



