blackmailer pisze: ↑sob lip 31, 2021 12:02 pm
Też zawsze uważałem, że to kobieta
No tym bardziej patrząc przez pryzmat okładki dwójki.
Totenmesse - To
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
blackmailer pisze: ↑sob lip 31, 2021 12:02 pm
Też zawsze uważałem, że to kobieta
No tym bardziej patrząc przez pryzmat okładki dwójki.
Jak najbardziej
u mnie znów nowa płyta produktu - Billie Eilish
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Odrażąjące to są te pety na plaży(w domyśle). Natomiast facet z zaawansowaną ginekomastią, być może polekową.... cóż życie. Otylość jest chorobą. Albo zaistnią jako choroba powiązana z poważniejszą chorobą, albo na skutek życiowego rozpasania, tak jak np. podagra.
Pety leżą raczej gdzieś w domu. Płyta traktuje o brudzie i miernocie wielkomiejskiej egzystencji ludzi, których raczej nie zobaczysz na okładkach poczytnych gazetek, więc to jest bardzo przemyślana okładka. I myślę, że to jednak kobieta, nie facet.
Ta kobieta ma łapę jak facet i to mnie zmyliło. Okładkę oglądałem bez okularów, rano przy śniadaniu, jeszcze nieobudzony dobrze, więc nie widziałem aż tak bardzo tych detali. Teraz widzę, że ta "plaża", to chyba jednak prześcieradło w wyrze a cyce za duże jak na grubego chłopa nawet z ginekomastią.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.